ŁKS - AZS Poznań live (1mecz)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 20 kwietnia 2005, 19:14

Brawo dziewczyny! Gratulacje za wygrany meczyk! Oby w Poznaniu był tak samo udany. Pozdrawiam wszystkich kibiców co byli na Uni

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 20 kwietnia 2005, 20:11

No!!!!!!!! Nareszcie zagrały na miarę możliwości! Z całym szacunkiem dla Ełksy, ale jak na poszczególnych pozycjach jest tak kolosalna przewaga kadrowa jak w tym sezonie, no to ciężko o wyrównaną walkę. AZS grał w tym sezonie kiepsko ale widzę, że tna ten mecz sie zmobilizowały i zagrały nareszcie konkretnie. Gratulacje dla Ełksy za 6 miejsce to zważywszy na tegoroczny potencjał kadrowy znakomity rezultat.Mam nadzieję ,że w przyszłym sezonie będzie jeszcze lepiej.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 20 kwietnia 2005, 20:27

W pierwszych słowach chciałbym sie usprawiedliwic albowiem nie wróciliśmy z simonem po meczu prosto do domu :cyk:
Po drugie dziękuję Kubie za telefony z Polkowic z meczu naszych piłkarzy. Gdy łączyliśmy się z Tobą cały młyn milknął i wszyscy z wypiekami na twarzy wpatrywali sie w simona który z Tobą rozmawiał.
PO trezcie mecz z AZSem był tak jednostronny, ze nawet nie ma o czym pisać. CHyba nie odrobimy strat :lol: :lol: :lol: Gratulacje dla Poznania :wink:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 kwietnia 2005, 20:41

Saletra pisze:No!!!!!!!! Nareszcie zagrały na miarę możliwości! Z całym szacunkiem dla Ełksy, ale jak na poszczególnych pozycjach jest tak kolosalna przewaga kadrowa jak w tym sezonie, no to ciężko o wyrównaną walkę. AZS grał w tym sezonie kiepsko ale widzę, że tna ten mecz sie zmobilizowały i zagrały nareszcie konkretnie. Gratulacje dla Ełksy za 6 miejsce to zważywszy na tegoroczny potencjał kadrowy znakomity rezultat.Mam nadzieję ,że w przyszłym sezonie będzie jeszcze lepiej.

nic dodać, nic ująć - gratki dla Poznania za mecz, i dla ełksy za sezon - pozdro

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 20 kwietnia 2005, 20:58

AZS Poznań sza la la la la
AZS Poznań sza la la la la la !!!!!


az chce sie zeby wszystkie wyniki byly takie!!!!!

BRAWO AZS POZNAŃ, BRAWO UNIA SWARZĘDZ :!: :!: :!:
reloaded :]

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 kwietnia 2005, 06:04

Koszykarki ŁKS doznały klęski walcząc z AZS Poznań o piąte miejsce w lidze

Choć drużyny AZS Poznań i ŁKS dzielić będzie w lidze tylko jedno miejsce, wydawało się, że grają drużyny z różnych lig. Gospodynie dotrzymywały kroku rywalkom tylko w pierwszych minutach, do stanu 7:5. Potem było coraz gorzej. Kibice nadal oglądali szybkie akcje, ale punkty zdobywały już tylko przyjezdne. Łodzianki rzucały z nieprzygotowanych pozycji, traciły piłkę w dziecinny sposób, a akademiczki wykorzystywały każdy ich błąd wyprowadzając szybkie kontry.

Kiedy wreszcie ełkaesianki uspokoiły grę, ich akcje stały się anemicznie. Nie było widać walki i źle spisywały się w grze bez piłki, przez co nie potrafiły sobie wypracować pozycji do oddania rzutu. Kiedy łodzianki próbowały ominąć wysokie zawodniczki z Poznania rzutami za trzy punkty - nie trafiały.

Mirosław Trześniewski, trener ŁKS cały czas przekonywał zawodniczki, by grały bardziej agresywnie. Niestety, doczekał się tego dopiero w ostatniej kwarcie, kiedy mecz był już rozstrzygnięty, a na parkiecie pojawiły się rezerwowe rezerwowe AZS. - Nie można wychodzić na boisko godząc się z porażką i cieszyć się z szóstego miejsca - załamywał ręce Trześniewski.

Mimo katastrofalnej gry zawodniczek ŁKS, wszyscy kibice podziękowali im za postawę w sezonie dopingując w ostatnich minutach na stojąco.

ŁKS Łódź - AZS Poznań 44:84 (12:23, 8:25, 10:20, 14:18)

ŁKS: Makowska 10, Dominauskaite 10, Owczarek 9, Włodarska 7, Kasprzak 6 oraz Arażny 2, Stefańczyk 0 i Golemska 0.

AZS: Ciecierska 20, Mrozińska 16, Karpińska 10, Krupska-Tyszkiewicz 6, Aleliunaite-Jankovska 6 oraz Sibora 4, Jarkowska 7, Lorek 11, Pamuła 2, Malendowicz 2.

jg Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 kwietnia 2005, 06:07

Koszykarki ŁKS nie dały rady AZS

Czwartek, 21 kwietnia 2005r.

Jedno z najsłabszych spotkań w ekstraklasie rozegrały wczoraj koszykarki ŁKS i poniosły, na własnym parkiecie, bardzo wysoką porażkę w pierwszym meczu o 5. miejsce z AZS Poznań.



Już od pierwszych minut spotkania zarysowała się dość wyraźna przewaga zespołu gości, która była wynikiem ospałej postawy ełkaesianek. Zdenerwowany takim obrotem sprawy trener Mirosław Trześniewski zachęcał swe zawodniczki do zmianu stylu gry okrzykiem: "Obudźcie się!". Nic z tego.

Nie można powiedzieć, aby podopiecznym łódzkiego trenera brakowało ambicji. Nie, one miały szczere chęci, aby pokazać się znów, podobnie jak miało to miejsce z Cukierkami Brzeg, z jak najlepszej strony. Ale tym razem brakowało im siły, niezbędnej świeżości. Tym też tłumaczyć należy, że łodzianki popełniały przez cały czas pojedynku kardynalne błędy, tak w ataku, jak i w obronie.

Nawet nieźle radząca sobie okresami Agnieszka Makowska gubiła się, niczym bezradne dziecko, tracąc piłki w działaniach ofensywnych. Zresztą również jej koleżanki walczyły na podobnym poziomie. Nic przeto dziwnego, że w działaniach zespołu gospodarzy panował jeden wielki chaos. A próby indywidualnych ataków kończyły się z reguły niepowodzeniem.

Nic przeto dziwnego, że akademiczki z Poznania brylowały zdecydowanie na parkiecie, demonstrując pełną gamę swych sporych możliwości. Trener AZS Roman Haber mógł więc sobie pozwolić na desygnowanie do gry w czwartej kwarcie zawodniczki rezerwowe, które i tak były lepsze od swych rywalek.

Tak więc wynik dwumeczu jest już w zasadzie przesądzony. Nie można mieć żadnych złudzeń, aby ŁKS był w stanie w sobotnim rewanżu odrobić poniesioną stratę w wysokości 40 pkt. Klamka już zapadła. Łódzkie koszykarki zajmą ostatecznie 6. miejsce w ekstraklasie. To, jak na ich aktualne możliwości, pozycja dość wysoka. Można powiedzieć, że dokonały więcej, aniżeli się po nich spodziewano.

ŁKS - AZS Poznań 44:84 (12:23, 8:25, 10:20, 14:16)

ŁKS: Makowska 10, Dominauskaite 10, Owczarek 9, Włodarska 7, Kasprzak 6, Arażny 2, Stefańczyk 0, Golemska 0.

AZS: Ciecierska 20, Mrozińska 16, Lorek 11, Karpińska 10, Jarkowska 7, Krupska - Tyszkiewicz 6, Aleljunaite - Jankowska 6, Sibora 4, Pamuła 2, Molendowicz 2.

(m. st.) - Express Ilustrowany

Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości