SMS w ekstraklasie?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 14 sierpnia 2005, 21:00

mati pisze:Wiesz Kowal. Idąc takim tokiem myślenia możemy zrobić ligę zamkniętą dla elity, która wylegitymuje się budżetem minimum 1mln zł.
Problemy finansowe to mają wszystkie druzyny w lidze. Sęk w tym, że u jednych to wielkie a u drugich mniejsze problemiki. I ja osobiście wolę więcej meczy mojej drużyny. Co z tego, że były baty? Najważniejsza była gra, ogrywanie sie młodych i radość po każdorazowym rozpracowaniu obrony znacznie silniejszego rywala.

Jestem przeciwny również tzw. dzikim kartą. Uważam, że nie są to dobre rozwiązania. Patrząc na inne, biedniejsze kluby kiedy dziewczyny walczą, starają się...w koncówce coś nie wyjdzie a taki jeden bo ma wiecej pieniędzy kupi sobie miejsce w lidze- to bez sensu.

pozdro



A jednak klub z twojego miasta Stal Ostrów grająca w EBL taką "dziką karte " wykupiła. Co o tym przypadku sądzisz??
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 14 sierpnia 2005, 22:15

MARAS pisze:
mati pisze:Wiesz Kowal. Idąc takim tokiem myślenia możemy zrobić ligę zamkniętą dla elity, która wylegitymuje się budżetem minimum 1mln zł.
Problemy finansowe to mają wszystkie druzyny w lidze. Sęk w tym, że u jednych to wielkie a u drugich mniejsze problemiki. I ja osobiście wolę więcej meczy mojej drużyny. Co z tego, że były baty? Najważniejsza była gra, ogrywanie sie młodych i radość po każdorazowym rozpracowaniu obrony znacznie silniejszego rywala.

Jestem przeciwny również tzw. dzikim kartą. Uważam, że nie są to dobre rozwiązania. Patrząc na inne, biedniejsze kluby kiedy dziewczyny walczą, starają się...w koncówce coś nie wyjdzie a taki jeden bo ma wiecej pieniędzy kupi sobie miejsce w lidze- to bez sensu.

pozdro



A jednak klub z twojego miasta Stal Ostrów grająca w EBL taką "dziką karte " wykupiła. Co o tym przypadku sądzisz??

Tyle, ze nie potrafią pogodzić się ze swoim miejscem w szeregu.

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 15 sierpnia 2005, 10:10

12 zespołów w ekstraklasie ? Tak.
Dzikie karty? Nie.
Bo jak się pójdzie dalej w tym kierunku, to jak ktoś będzie miał duuużo
kasy, to sobie kupi od PLKK tytuł mistrza Polski ... przed sezonem. :lol:

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 15 sierpnia 2005, 11:31

A ja tam swojego zdania nie zmieniam.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 15 sierpnia 2005, 12:34

Don Igłata pisze:Bo jak się pójdzie dalej w tym kierunku, to jak ktoś będzie miał duuużo
kasy, to sobie kupi od PLKK tytuł mistrza Polski ... przed sezonem. :lol:

Otóż to! :lol:

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 15 sierpnia 2005, 12:36

Jak ktoś będzie miał dużo kasy to i tak wygra ligę, bez kupowania dzikiej karty :roll:

Gość

Postautor: Gość » 15 sierpnia 2005, 12:56

Hersi pisze:Jak ktoś będzie miał dużo kasy to i tak wygra ligę, bez kupowania dzikiej karty :roll:

Nie sztuką jest mieć dużo kasy, sztuką jest dobrze ją zainwestować (przykładów nie muszę chyba podawać z PLKK)

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 15 sierpnia 2005, 13:07

Anonymous pisze:
Hersi pisze:Jak ktoś będzie miał dużo kasy to i tak wygra ligę, bez kupowania dzikiej karty :roll:

Nie sztuką jest mieć dużo kasy, sztuką jest dobrze ją zainwestować (przykładów nie muszę chyba podawać z PLKK)


Hmmmm... póki co chyba w naszej lidze nie było przykładów tego, że medal lub mistrzostwo nawet, zdobywał zespół dysponujący sporo mniejszymi pieniędzmi od tych, które były niżej. Żeby "mądrze inwestować" trzeba mieć za co... o układach nie wspomnę ;) :)

A tak na tle rozmowy o ilości zespołów... moje zdanie jest takie, że bardzo fajnie by było, gdyby znowu w lidze mogło występować 12 drużyny, ale pod jednym warunkiem, że każdy z tych zespołów by do tej ligi pasował - organizacjyjnie i sportowo. Nie wiem, czy wzięliście pod uwagę jeden drobny szczegół. Słaby zespół sportowo w ekstraklasie powoduje obniżenie jej poziomu nie tylko przez swoją własną znikomą siłę, ale również przez to, że część zespołów, z góry zakładających walkę o utrzymanie, dostosowywać może budowanie personalne drużyny pod właśnie te niższe standardy. Nie da się ukryć, że w lidze są takie zespoły, które budują "w górę", no i takie, które patrzą tylko na to, żeby skład był o odrobinę lepszy od głównych rywali w walce o utrzymanie - jeśli ta dolna granica usytuowana będzie nisko, to mobilizacja tych właśnie zespołów będzie raczej niewielka - małym nakładem sił tę ekstraklasę da się utrzymać i tak ;)

Pozdrowionka
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Gość

Postautor: Gość » 15 sierpnia 2005, 14:40

Seba pisze:Hmmmm... póki co chyba w naszej lidze nie było przykładów tego, że medal lub mistrzostwo nawet, zdobywał zespół dysponujący sporo mniejszymi pieniędzmi od tych, które były niżej. Żeby "mądrze inwestować" trzeba mieć za co... o układach nie wspomnę ;) :)

W ostatnim sezonie wygrała jak to ma miejsce ostatnimi czasy drużyna Lotosu która dysponowała budżetem 1,5 mln mniejszym niż Wisła. Natomiast Polkowice (1,5 mln roczny budżet) w 4 w ostatnim meczu wygrały z Pabianicami (3,6 mln. budżet). Więc myślę że nie kwestia kasy tylko mądrej inwestycji.

P.S.
A rok wcześniej Stary Browar też z niezbyt dużym budżetem wywalczył srebro.

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 15 sierpnia 2005, 16:55

Anonymous pisze:P.S.
A rok wcześniej Stary Browar też z niezbyt dużym budżetem wywalczył srebro.



byly 2 mln. teraz jest (jak narazie) 600 000.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 15 sierpnia 2005, 18:53

Generalnie nie mam wielkiej ochoty rozwijać tematu.. choć swoje zdanie mam i szczerze mówiąc oprócz delikatnie mówiąc mało rozsądnego budowania od jakiegoś czasu zespołu w Pabianicach (tu się zgadzam - ale w tym przypadku porażka z Polkowicami w meczu o brąz 2:3 to też jednak wynik rozbicia po porażce z Wisłą, a nie tak bardzo "nie mądrego" budowania zespołu), reszta działa moim zdaniem według tego, na ile starcza środków i .... siły przebicia. Stary Browar/AZS jest jednym z typowych przykładów - skład wcale aż tak strasznie bardzo się nie osłabił, a gra i miejsce... proporcjonalnie do budżetu. Co do Wisły... lekkim przegięciem jest wypominanie im wyższego budżetu niż Lotos i zarzucanie nieumiejętnego budowania drużyny w związku z tym. Niestety rozpoczynając tworzenie teamu na Euroligę, nieznany, polski klub musi poważnie przepłacać często, by zachęcić kogokolwiek w pierwszym sezonie do zagrania u siebie. Trzeba niestety najpierw wyrobić sobie markę w Europie, o czym sympatyków właśnie Lotosu chyba przekonywać nie muszę, bo przecież wcześniej ten budżet też był całkiem, całkiem... a nie wszystkie koszykarki tak bardzo warte aż takich pieniędzy. Teraz marka już wypracowana i w związku z tym możliwości przebierania w ofertach z Polski i zagranicy o wiele szersze. W kontekście Wisły smuci tylko znikoma rola młodych i stosunkowo młodych zawodniczek Polskich w zespole. Przecież takie koszykarki, jak Kasia Szołtysek czy Dorota Gburczyk, to potencjalne reprezentantki Polski... szkoda, że tylko póki co potencjalne :?
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 16 sierpnia 2005, 07:58

Jak kluby nie zaczną brać Polskich zawodniczek to będzie lipa. Jednak one również muszą w znaczny sposób obnizyć swoje rządania finansowe. Bylo jak sami widzieliście niewiele zawodniczek, które mogą reprezentować Ostrovię. Klub zawsze płacił mniej od innych ale wywiązywał się ze swoich nalezności. No nie mówię o ostatnim sezonie bo niewiadomo było czy wystartujemy nawet.
Cieszy mnie, że chociaż jedna zawidniczka z Ostrovii zdobyla uznanie wśród klubów ekstraklasy. Mówię tutaj o Judycie Banaszkiewicz, która miała sezon rewelka i stać ją na lepsze. Własnie dzięki temu, że działacze fakt...nie mieli pieniędzy, fakt Aśka zaszła w ciążę ale to wszystko szczęsliwie dla Judi, nie za szczęśliwie dla klubu dało jej szansę, którą wykorzystała! Nie będąc w sms-ie :P

zig

Postautor: zig » 16 sierpnia 2005, 11:53

Mytek pisze:
Anonymous pisze:P.S.
A rok wcześniej Stary Browar też z niezbyt dużym budżetem wywalczył srebro.



byly 2 mln. teraz jest (jak narazie) 600 000.


Nie 2, tylko 1,5 z czego 300 ponad normę

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 16 sierpnia 2005, 22:38

Cieszy mnie, że chociaż jedna zawidniczka z Ostrovii zdobyla uznanie wśród klubów ekstraklasy.

Spotkały mnie komentarze do tego wpisu, że Karoliny również będą grały w e-klasie. Tak to prawda jednak Judyta w tym sezonie, przebywajac długo na parkiecie zdobyła sobie to uznanie. Marka Karolin jest już znana w Polsce i to, że grac bedą w klubie najwyższej klasy rozgrywkowej nie jest żadną niespodzianką :P


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości