Koszykówka. Anna DeForge: Pomocna dla zespołu
- Sporo się nauczyłam w czasie lat spędzonych w WNBA. Nauczyłam się walczyć i cały czas podnosić swoje umiejętności. Teraz muszę to udowodnić w Wiśle - mówi Anna DeForge, która w tym sezonie wzmocni krakowski klub.
Waldemar Kordyl: Jak Pani ocenia swój debiut w Wiśle?
Anna DeForge: Nie trenowałam wcześniej z zespołem i to było widać. Chwilami brakowało mi siły i wszystko szło jak po grudzie. Muszę szybko nauczyć się taktyki naszego zespołu.
Co Pani może powiedzieć o drużynie?
- Jest bardzo dobra, a gra w niej - ekscytująca. Poznam się zdecydowanie lepiej z koleżankami w ten weekend w trakcie turnieju w Turcji. Liczę, że spędzę tam więcej czasu na parkiecie.
Czuje się Pani zmęczona długą podróżą?
- Oczywiście, bo sporo czasu spędziłam na przesiadce w Chicago. W Krakowie jestem od soboty wieczorem.
Zaaklimatyzowała się już Pani w Krakowie?
- To mój pierwszy pobyt za oceanem. Cieszę się, że jestem w Polsce w takim pięknym mieście. Mogę pochwalić świetną organizację w klubie.
Czuje się Pani samotna, skoro pierwszy raz jest Pani tak daleko poza USA?
- Na szczęście mój trener i zarazem mentor jest w kontakcie ze mną. Poza tym nie czuję się sama, bo jest ze mną mój przyjaciel.
Do zespołu dołączy także Kara Braxton.
- Znam ją z parkietów WNBA. Jest młodsza ode mnie. Choć to był dla niej pierwszy sezon w lidze zawodowej, dobrze się spisywała.
Mówi się, że jest Pani niezwykle pracowita i nigdy nie rezygnuje.
- Ja? To miłe. Sporo się nauczyłam w czasie lat spędzonych w WNBA. Nauczyłam się walczyć i cały czas podnosić swoje umiejętności. Teraz muszę to udowodnić w Wiśle.
W przeciwieństwie do Shannon Johnson podporządkowuje się Pani zespołowi?
- Jedna osoba nie wygra ani mistrzostwa kraju, ani Euroligi. Nie chcę być jak Shannon. Chcę pomagać i być otwarta dla zespołu.
Co Pani słyszała o Polsce przed przylotem z USA?
- Słyszałam wiele rzeczy od osób, które były już w Polsce, m.in. o pogodzie. Nie obawiam się zimy, bo pochodzę z Wisconsin, gdzie nikogo nie dziwi zimno i śnieg.
Na początek: Wisła - AZS Gorzów
Wczoraj w drugim meczu sparingowym Wisła Can-Pack przegrała z MKB Rużomberok 61:111. W Wiśle z podstawowego składu zagrała jedynie Katarzyna Kenig. Dziś wiślaczki - już z obiema Amerykankami (Kara Braxton dotarła już do Krakowa) w składzie - zagrają na inaugurację ekstraklasy z AZS PWSZ Gorzów Wlkp. Początek meczu z hali przy ul. Reymonta o godz. 18.
Gazeta.pl >
Anna DeForge
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Hersi pisze:Jak dla mnie, a sporo meczów WNBA widziałem w TV z jej udziałem, to deForge gra za chaotycznie.
mam nadzieję,że w Chelmie się przekonasz czy Anna gra chaotycznie
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości