Wywiad z Beatą Krupską-Tyszkiewicz
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wywiad z Beatą Krupską-Tyszkiewicz
Muszę przyznać,że jak podjęłam decyzję o rezygnacji z występów w kadrze, to łatwiej było mi tę decyzję podjąć i przekazać, niż się z nią tak do końca pogodzić. Dopiero póżniej pojawiły się chwile refleksji i zadumy." powiedziała nam Beata Krupska-Tyszkiewicz...
- Jakie były przyczyny rezygnacji z występów w reprezentacji Polski ?
- W życiu każdego sportowca przychodzi taki momęt,że pewien etap się kończy. Ja uznałam,że jest to ta chwila. Myślę,że dobrze się tak stało ponieważ przyszedł czas na młodzież,która będzie się ogrywała i mysłę,że w najbliższych latach będzie odnosiła sukcesy.
- Nie będzie brakowało pani takich wspaniałych mometów jak: złoto na ME 97 czy występ na IO w Sydney w 2000 roku?
- Muszę przyznać,że jak podjęłam decyzję o rezygnacji z występów w kadrze, to łatwiej było mi tę decyzję podjąć i przekazać, niż się z nią tak do końca pogodzić. Dopiero póżniej pojawiły się chwile refleksji i zadumy. Serce czasami ściskało,ale tak,jak już powiedziałam każdy etap w życiu sportowca kiedyś się kończy i trzeba się z tym pogodzić.
- Pani najwspanialsza chwila przeżyta z reprezentacją Polski?
- Ja myślę,że każda chwila z reprezentacją ,to było coś wyjątkowego. Oprócz tego,że grałyśmy dla Polski reprezentowałyśmy Polskę,to również stworzyłyśmy coś wspaniałego po za boiskiem. Razem się kolegowałyśmy razem nasze dzieci się zaprzyjażniły. Myślę,że, to są wspaniałe chwile których człowiek nigdy nie zapomni.
- Najsmutniejsza chwila związana z reprezentacją Polski?
- Myślę,że rok temu w Grecji ,kiedy podczas tego cholernego meczu z Hiszpanią przegrałyśmy i nie pojechałyśmy na IO.
- Jak Pani ocenia występ swoich koleżanek w kfalifikacjach do ME 2005?
- Początek miały słaby, ale ja myślę, że to wynika z tego,że bardzo intensywnie trenowały. To był naprawdę ciężki okres przygotowawczy,ale za,to uważam,że dziewczyny rozegrały świetne mecze w końcówce swoich eliminacji. Myślę,że w rozgrywkach grupowych powinny osiągnąć ten awans.
- A Jak Pani ocenia swoje następczynie na pozycji rozgrywającej w repreztacji?
- Myślę,że są następczynie gorzej jakby takich nie było.
- Czy przyglądała się pani temu ,co działo się w klubie podczas przerwy letniej?
- Z niepokojem śledziłam. Muszę przyznać się szczerze,że w najgorszuch snach nie przyszło mi do głowy,że "Stary Browar" może się rozpaść. Było,to takie nagłe zoskoczenie. Bobrze,że, to się wszystko poukładało,że znależli się ludzie którzy chcą aby w Poznaniu była koszykówka. Myślę,że niezawiedziemy tych ludzi i kibiców którzy będą na nas liczyli.
- Dużo się mówiło o pani transferze do Wisły Kraków. Ciężko było odmówić włodarzom z Krakowa?
- Były takie rozmowy,ale skończyły się tak jak się skończyły jestem w Poznaniu.
- Sporo w Poznaniu było zamieszania z powodu rezygnacji trenera Herkta. Czy uważa pani za słuszny wybór Romana Habera na stanowisko szkoleniowca zespołu?
- Nie do mnie należy ocena.Ja jestem zawodnikiem na dzień dzisiejszy trener Ronan Haber z Piotrem Najderem tworzą zgrany duet. Do tego dochodzi Tomasz ( Rybarczyk sp od odnowy biologicznej),który nas fizycznie przygotowuje.Myśle,że powinno być dobrze.
- Jak będzie wygłądał sezon 2004/2005 jeżeli chodzi o Beatę Krupską Tyszkieicz?
- Chciała bym powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu jeżeli chodzi o osiągnięcia indywidualne. Jeżeli chodzi o osiągnięcia zespołowe,żeby drużyna pokazywała charakter i grała radosną koszykówkę.
- Na co będzie stać waszą drużynę w nadchodzącym sezonie ?
- Jest to młody ambitny zespół. Wszystko przed nami. Te młode dziewczyny nie mają nicdo stracenia.My te bardziej doświadczone będziemy chciały im pomóc. Będziemy w każdym spotkaniu chciały się pokazać walczyć o zwycięstwo myślę że z każdym meczem powinno być coraz lepiej.
wywiad przeprowadził Łukasz Klin.
www.probasket.pl
- Jakie były przyczyny rezygnacji z występów w reprezentacji Polski ?
- W życiu każdego sportowca przychodzi taki momęt,że pewien etap się kończy. Ja uznałam,że jest to ta chwila. Myślę,że dobrze się tak stało ponieważ przyszedł czas na młodzież,która będzie się ogrywała i mysłę,że w najbliższych latach będzie odnosiła sukcesy.
- Nie będzie brakowało pani takich wspaniałych mometów jak: złoto na ME 97 czy występ na IO w Sydney w 2000 roku?
- Muszę przyznać,że jak podjęłam decyzję o rezygnacji z występów w kadrze, to łatwiej było mi tę decyzję podjąć i przekazać, niż się z nią tak do końca pogodzić. Dopiero póżniej pojawiły się chwile refleksji i zadumy. Serce czasami ściskało,ale tak,jak już powiedziałam każdy etap w życiu sportowca kiedyś się kończy i trzeba się z tym pogodzić.
- Pani najwspanialsza chwila przeżyta z reprezentacją Polski?
- Ja myślę,że każda chwila z reprezentacją ,to było coś wyjątkowego. Oprócz tego,że grałyśmy dla Polski reprezentowałyśmy Polskę,to również stworzyłyśmy coś wspaniałego po za boiskiem. Razem się kolegowałyśmy razem nasze dzieci się zaprzyjażniły. Myślę,że, to są wspaniałe chwile których człowiek nigdy nie zapomni.
- Najsmutniejsza chwila związana z reprezentacją Polski?
- Myślę,że rok temu w Grecji ,kiedy podczas tego cholernego meczu z Hiszpanią przegrałyśmy i nie pojechałyśmy na IO.
- Jak Pani ocenia występ swoich koleżanek w kfalifikacjach do ME 2005?
- Początek miały słaby, ale ja myślę, że to wynika z tego,że bardzo intensywnie trenowały. To był naprawdę ciężki okres przygotowawczy,ale za,to uważam,że dziewczyny rozegrały świetne mecze w końcówce swoich eliminacji. Myślę,że w rozgrywkach grupowych powinny osiągnąć ten awans.
- A Jak Pani ocenia swoje następczynie na pozycji rozgrywającej w repreztacji?
- Myślę,że są następczynie gorzej jakby takich nie było.
- Czy przyglądała się pani temu ,co działo się w klubie podczas przerwy letniej?
- Z niepokojem śledziłam. Muszę przyznać się szczerze,że w najgorszuch snach nie przyszło mi do głowy,że "Stary Browar" może się rozpaść. Było,to takie nagłe zoskoczenie. Bobrze,że, to się wszystko poukładało,że znależli się ludzie którzy chcą aby w Poznaniu była koszykówka. Myślę,że niezawiedziemy tych ludzi i kibiców którzy będą na nas liczyli.
- Dużo się mówiło o pani transferze do Wisły Kraków. Ciężko było odmówić włodarzom z Krakowa?
- Były takie rozmowy,ale skończyły się tak jak się skończyły jestem w Poznaniu.
- Sporo w Poznaniu było zamieszania z powodu rezygnacji trenera Herkta. Czy uważa pani za słuszny wybór Romana Habera na stanowisko szkoleniowca zespołu?
- Nie do mnie należy ocena.Ja jestem zawodnikiem na dzień dzisiejszy trener Ronan Haber z Piotrem Najderem tworzą zgrany duet. Do tego dochodzi Tomasz ( Rybarczyk sp od odnowy biologicznej),który nas fizycznie przygotowuje.Myśle,że powinno być dobrze.
- Jak będzie wygłądał sezon 2004/2005 jeżeli chodzi o Beatę Krupską Tyszkieicz?
- Chciała bym powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu jeżeli chodzi o osiągnięcia indywidualne. Jeżeli chodzi o osiągnięcia zespołowe,żeby drużyna pokazywała charakter i grała radosną koszykówkę.
- Na co będzie stać waszą drużynę w nadchodzącym sezonie ?
- Jest to młody ambitny zespół. Wszystko przed nami. Te młode dziewczyny nie mają nicdo stracenia.My te bardziej doświadczone będziemy chciały im pomóc. Będziemy w każdym spotkaniu chciały się pokazać walczyć o zwycięstwo myślę że z każdym meczem powinno być coraz lepiej.
wywiad przeprowadził Łukasz Klin.
www.probasket.pl
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Re: Wywiad z Beatą Krupską-Tyszkiewicz
bigd pisze:
- Nie będzie brakowało pani takich wspaniałych mometów jak: złoto na ME 97 czy występ na IO w Sydney w 2000 roku?
wywiad przeprowadził Łukasz Klin.
www.probasket.pl
No nie wiem czy takie brawa? Jak już się zabiera za robienie wywiadów to niech się trochę przygotuje i zadaje mądre pytania!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Jezuuuu.. dobijcie mnie.. Szymon ma rację! Nie sądziłem, że KTOKOLWIEK, a już z pewnością nie dziennikarz biorący się za rozmowy o koszykówce jest w stanie NIE WIEDZIEĆ w którym roku Polska zdobyła mistrzostwo Europy
Ja się zgodzę, że cyt. "złoto na ME w 97" było wspaniałym momentem, ale raczej nie dla Beaty. Wspaniałym było dla Rimy Petronyte, koszykarek Litwy i nas - kibiców Olimpii dopingujących w Budapeszcie naszą przyjaciółkę i byłą zawodniczkę poznańskiego klubu. Tak wogóle to całość pytania, które podkreślił Szymon to kompletne nieporozumienie. Autor pomylił adresatkę, bo na Igrzyskach Beacie też nie było dane wystąpić - jako jedna z nielicznych odpadła ze składu i dopingowała koleżanki jedynie z ławki po cywilnemu... zresztą po co ja to piszę. Myślę, że na tym Forum nie ma osoby, która by nie wiedziała takich PODSTAW!!!
Dla chcących się czegoś dowiedzieć o "Krupie" polecam na przykład ten artykuł: http://mitr.p.lodz.pl/~potyrala/wywiad1b.html Co prawda w kilku miejscach można po latach trochę popolemizować z koszykarką - na przykład czy można nazwać rozpadem zespołu sytuację, gdy jest on mistrzem Polski i jeszcze przez dwa lata będzie zdobywał medale mistrzostw Polski, ocierając się zawsze o złoto... o silnym sponsorze jakim był Whirlpool nie wspominając.
Pozdrawiam.
Dla chcących się czegoś dowiedzieć o "Krupie" polecam na przykład ten artykuł: http://mitr.p.lodz.pl/~potyrala/wywiad1b.html Co prawda w kilku miejscach można po latach trochę popolemizować z koszykarką - na przykład czy można nazwać rozpadem zespołu sytuację, gdy jest on mistrzem Polski i jeszcze przez dwa lata będzie zdobywał medale mistrzostw Polski, ocierając się zawsze o złoto... o silnym sponsorze jakim był Whirlpool nie wspominając.
Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Maras, tu nie chodzi o błędy literowe tylko merytoryczne!!! Przeczytaj sobie uważnie wpis Seby i może dotrze do Ciebie dlaczego "brechtamy" początkującego pana dziennikarza. No bo chyba wiesz kiedy nasze koszykarki zdobyły Mistrzostwo Europy? I kto wówczas występował w kadzrze? I kto pojechał na IO?
Rada na przyszłość. Najpierw się zastanów a później dopiero coś pisz!
Rada na przyszłość. Najpierw się zastanów a później dopiero coś pisz!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


MARAS pisze:Nie brechtajcie Łukasza! To jest dopiero początkujący dziennikarz! Ale błędów literowych to prawda robi za wiele!
Ja nie mam zamiaru nikogo brechtać(????) - mylić się jest rzeczą ludzką, jednak zapytanie się osoby bądz co bądz publicznej i znanej o imprezy, na których ta osoba nie miała okazji wystąpic jest sporą IGNORANCJĄ! Pomijam już fakt pomyłki, co do roku zdobycia przez Polskę mistrzostwa, bo chcę wierzyć, że to serio tylko literówka. Ale dziwnie brzmi pytanie o wspomnienia wiążące się z tym sukcesem koszykarki, która wtedy nawet nie przebywała w Polsce i pewnie dowiedziała się o mistrzostwie z prasy. To tak jakby dziennikarz zapytał Roberta de Niro jak wspomina swoją rolę w "Titanicu" i czy nie tęskni za kreacjami podobnymi do tej, którą stworzył w "Forreście Gumpie"
Ps. Maras - 1997' Budapeszt (Polska nie startuje- Litwa mistrzem Europy); 1999' Katowice (Polska MISTRZEM EUROPY); 2001' Francja ("Krupa" wraca do kadry...i gdyby nie końcówka meczu z Litwą, byłby to powrót udany) ... taka mała ściągawka
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Tak na marginesie wywiadu, w piatek Krupa gościła w Łodzi na sparingu AZS z ŁKSem. Simon, Majo i Lisu wiedzą o czym zaraz powiem, jako ze staliśmy razem pod halą
Otóż wchodząc z kolezanką do naszej hali z wielkim przejęciem(nieomal zabawnym) dzieliła się z nią swoimi przezyciami sprzed dwóch sezonów z ... bliskiego spotkania z kibicami ŁKS. Jak się okazało podczas sparingu tym razem nie było powodów do obaw i nie było prób wciagniecia Beaty na trybuny 

-
Lisu ŁKS
MARAS pisze:Brawa dla Łukasza Klina! Więcej wywiadów z koszykarkami AZsu rób!
MARAS pisze:Nie brechtajcie Łukasza! To jest dopiero początkujący dziennikarz! Ale błędów literowych to prawda robi za wiele!
MARAS pisze:Te informacje to ja znam znakomicie ! Ale o ty m Łukasz Klin nie wiedział i z tą olimpiadą to przegiął pałe!
MARAS pisze:O w y bandyci co robiliście z Krupą??????
i pomyśleć, że twierdziłeś kiedyś, że masz >18lat
może jeszcze jeden przykład: Wpis MARASA na Księdze gości na starybrowarazspoznan.webrark.pl
imie: MARAS
email:
tresc: LOTOS ŚLEDZIE SYFEM JEDZIE!!!!!!!!!!
11 października 2004
pozdrowienia
o ile się na niego z miejsca nie pogniewa, że o tym nie słyszał - jej zdziwienie wobec koleżanki z zespołu, że nie zna dokładnie przebiegu tych elektryzujących wydarzeń było spore...Mikey pisze:Huhuhu a czego ześmy nie robili..., nigdy nas nie zapomni, musisz koniecznie z nią porozmawiać w tej sprawieMARAS pisze:O w y bandyci co robiliście z Krupą??????![]()
![]()
Szymon:
Wstydziłbyś się! Nasyłać na Krupę Marasa . Oj Mikey, Mikey.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 106 gości


