ŁKS Łódź - CCC Polkowice 58-77

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 21 listopada 2004, 21:02

gospodynie....................... mimo przewagi wzrostu

trenera? - też nie...

Bez takich mi tutaj proszę. Niedługo się okaże że wysuniesz moją kandydaturę na Miss Basket. Nie dziękuje - nie zamierzam zmieniać orientacji

niestety... tak jak napisałem podobał mi się SWETEREK... a nie to co w środku! - choć oczywiście nic nie ujmując... :wink: :lol:

Tutaj bym polemizował - ładna trójka ponad metr sprzed lini, sporo punktów, ogólnie poprawnie

no właśnie o tym piszę - prawie w każdym meczu który widzę z jej udziałem ciska jakąś "ładną trójkę", zdobywa jakieś punkty - gra ogólnie poprawnie - tak jak prawie cały jej zespół i dziesiątki innych zawodniczek... - myślę, że powinna grać lepiej niż tylko poprawnie...

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 21 listopada 2004, 21:20

Zakaz pedałowania :lol:

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 22 listopada 2004, 08:17

Porażka koszykarek ŁKS

Obrazek

Koszykarki ŁKS przegrały na własnym parkiecie z CCC Polkowice 58:77. Podopieczne trenera Witolda Baka zajmują czwarte miejsce w tabeli, ale zanosi się na to, że koniec roku może być dla nich dramatyczny.
Poziom meczu nie był wysoki. Gospodynie nie potrafiły wykorzystać tego, że polkowiczanki nie są jeszcze w pełni dyspozycji i wystąpiły w Łodzi bez swojej najlepszej snajperki, eksełkaesianki Edyty Koryzny.
Tylko początek spotkania był wyrównany. Łodzianki prowadziły po rzucie najskuteczniejszej zawodniczki na parkiecie Mileny Owczarek nawet 5:1 (2 min), ale rywalki szybko odrobiły straty. Ostatni remis zanotowaliśmy w 6 min (9:9). Później, w wyniku fatalnej drugiej kwarty łodzianek, losy meczu zostały rozstrzygnięte.
Poza Owczarek, w ŁKS w miarę przyzwoicie wypadły jedynie Joanna Szymańska i Agnieszka Makowska. Podobały się trafienia z dystansu Agnieszki Golemskiej, ale miało to miejsce dopiero w czwartej kwarcie. Pozostałe zawodniczki zaprezentowały się fatalnie, popełniając błędy niegodne ekstraklasy.
Nie zamierzamy jednak pastwić się nad łodziankami, w obecnej sytuacji organizacyjnej sukcesem jest to, że w ogóle grają. Po meczu wierni kibice zbierali pieniądze na ratowanie sekcji, ale trudno na tym opierać przyszłość klubu. Co będzie dalej z koszykówką w ŁKS?
ŁKS Łódź - CCC Polkowice 58:77 (14:19, 13:26, 17:16, 14:16)
ŁKS: Owczarek 21, Szymańska 9, Golemska 8, Kasprzak i Makowska po 6, Włodarska 3, Dominauskaite i Arażny po 2, Rajkowska 1.
CCC: Nowacka i Pałka po 15, Marczewska 14, Kłosińska 12, Stempniewicz 8, Żytomirska i Waligórska po 6, Jasnowska 1, Tomska.

(bart) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 22 listopada 2004, 08:35

Zgodnie z planem

Obrazek

Koszykarki CCC pewnie wygrały w Łodzi z ŁKS-em 77:58

Justyna Kłosińska - jeszcze dwa dni przed meczem z ŁKS-em leczyła kontuzję, a w Łodzi rozegrała świetne spotkanie. FOT. WOJTEK WILCZYŃSKI

Plan polkowiczanek był jasny - mimo kłopotów z kontuzjami w Łodzi po prostu musiały wygrać. - Jeśli chcemy pozostać w czołówce nie możemy sobie pozwolić na porażkę - mówi przed pojedynkiem trener CCC Andrzej Nowakowski. I jego podopieczne wreszcie zagrały na miarę możliwości i nawet bez kontuzjowanej Edyty Koryzny nie miały kłopotów z odniesieniem zwycięstwa.
Mecz od początku układał się po myśli drużyny gości. Polkowiczanki konsekwentnie powiększały przewagę i już w pierwszej połowie prowadziły różnicą 20 punktów. Grały bardzo rozważnie, unikając prostych błędów i przestrojów w grze, które w poprzednich meczach przytrafiały im się bardzo często. Imponowały skutecznością (64% celnych rzutów z gry) i niemal całkowicie zdominowały walkę o na tablicach (zbiórkę wygrały 31:16), co okazało się kluczem do wygranej.
Za występ w Łodzi duże brawa należą się Justynie Kłosińskiej, która przez niemal cały tydzień poświeciła na leczenie kontuzji, a w sobotę zanotowała na swoim koncie 12 punktów, 6 asyst i 3 zbiórki. Aż 30 minut spędziła na parkiecie Ilona Jasnowska (1 pkt., 2 asysty, 5 zbiórek), która jeszcze w piątek nie była pewna, czy w ogóle zagra z ŁKS-em.

ŁKS Łódź 58
CCC Polkowice 77
14:19, 13:26, 17:16, 14:16
ŁKS: Owczarek 21 (3), Szymańska 9, Golemska 8 (2), Kasprzak 6, Makowska 6, Włodarska 3, Arażny 2, Dominauskaite 2, Rajkowska 1.
CCC: Nowacka 15 (1), Pałka 15 (1), Marczewska 14 (1), Kłosińska 12, Stempniewicz 8 (1), Żytomirska 6, Waligórska 6, Jasnowska 1, Tomska 0.

W pozostałych spotkaniach:
AZS Poznań
- Polfa Pabianice 54:61
Meblotap Chełm
- Lotos Gdynia 47:78
Cukierki Odra Brzeg
- AZS Gorzów 66:50
Ostrovia Ostrów Wlkp.
- Wisła Kraków

1. Polfa 7 14 +144
2. Lotos 7 14 +143
3. Wisła 7 12 +108
4. ŁKS 7 11 -82
5. CCC 7 10 +25
6. AZS Poznań 7 10 -19
7. AZS Gorzów 7 10 -59
8. Meblotap 7 8 -109
9. Cukierki 7 8 -48
10. Ostrovia 7 8 -103

W nastepnej kolejce (27-28.11) zagrają: CCC Polkowice - AZS Poznań, Ostrovia Ostrów - Lotos Gdynia, Polfa Pabianice - Meblotap Chełm, AZS Gorzów - ŁKS Lotto Łódź, Wisła Kraków - Cukierki Brzeg.

(ML) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości