Lotos Gdynia - PZU Polfa Pabianice (mecz 3 i 4)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 03 kwietnia 2006, 19:37

Edzia pisze:No co? Mamy sztamę z Bałtykiem 8).


a kose z Arka tez macie ? :wink:
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 kwietnia 2006, 19:53

Szymon pisze:No i co z tego że nie krzyczeli :?: Musieli :?: Jakoś dziwnym trafem o osobach które w Pabianicach nie zdzierają gardeł nie mówisz nic złego, nie mówisz że nic dobrego nie wnieśli :?: Zastanów się i zacznij w końcu wszystkich oceniać jedną miarą :? :!:


Skąd wiesz, że nie zdzierają? Uważasz tak, bo nie siedzą na A? Śmieszne. Tyle razy pisałam, że nie trzeba być na sektorze, by dopingować śpiewem i okrzykami. Można to równie dobrze robić z każdego innego miejsca na hali. A Ci, co dojechali, siedzieli obok nas... I są to ci tzw. wielcy, wierni, starzy kibice Włókniarza. Tak się zachowują kibice Włókniarza na wyjazdach? To ja dziękuję :P.
Czy musieli? Nie, bo nikt nic nie musi w sumie. I były dwie osoby z Pabów, które siedząc zupełnie gdzieś indziej nie dopingowały. Tylko Ty jak zwykle nie widzisz tej subtelnej różnicy.

Np ja w ndz tesh gardłem nie pomagałam prawie w ogóle. Ale choć klaskałam. I przynajmniej nie komentowałam starań reszty.


PSik. Poza tym, Tobie jako temu wielkiemu, wiernemu, staremu kibicowi Włókniarza wolno krytykować, że ktoś się opierdzielał, a mnie to już nie?
Wolno każdemu. I już kiedyś napisałam, jak nie spodoba mi się to, co robi ktoś inny także to napiszę.

Zresztą, po co ja Ci się tłumaczę? :roll: :?
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 03 kwietnia 2006, 20:32

Edzia pisze:
1. Skąd wiesz, że nie zdzierają? Uważasz tak, bo nie siedzą na A? Śmieszne. Tyle razy pisałam, że nie trzeba być na sektorze, by dopingować śpiewem i okrzykami. Można to równie dobrze robić z każdego innego miejsca na hali.
2. A Ci, co dojechali, siedzieli obok nas... I są to ci tzw. wielcy, wierni, starzy kibice Włókniarza. Tak się zachowują kibice Włókniarza na wyjazdach? To ja dziękuję :P.
3. Czy musieli? Nie, bo nikt nic nie musi w sumie. I były dwie osoby z Pabów, które siedząc zupełnie gdzieś indziej nie dopingowały. Tylko Ty jak zwykle nie widzisz tej subtelnej różnicy.
4. PSik. Poza tym, Tobie jako temu wielkiemu, wiernemu, staremu kibicowi Włókniarza wolno krytykować, że ktoś się opierdzielał, a mnie to już nie?
Wolno każdemu. I już kiedyś napisałam, jak nie spodoba mi się to, co robi ktoś inny także to napiszę.


Ad.1. Ano wiem, bo jakoś nie słychać śpiewów i okrzyków z innych rejonów hali. Poza tym, prowadząc doping bardzo często widzę jak się zachowuje reszta hali, więc nie wmawiaj mi że w Pabianicach słychać doping z innych sektorów bo to tak jakbyś próbowała mi wmówić że Jacintho jest "biała" a Karla "czarna".
Ad.2. Tak, trzy osoby z tych co dojechali to są "wielcy, wierni kibice Włókniarza", którzy już niejednokrotnie udowodnili swoją wartość!!
I jeśli chcesz wiedzieć, to podczas dzisiejszego spotkania powiedziałem im że powinni dopingować, jednak po tym co zastali w Gdyni mieli swoje powody (które po częsci potrafię zrozumieć) by siedzieć cicho :?
Ad.3. A cóż to za subtelna różnica :?: :?: :?: :? Oświeć mnie.
Ad.4. A krytykuj sobie, tylko rób to obiektywnie. Prosty przykład, o chłopakach którzy przyjechali w niedzielę napisałaś że nie wnieśli nic dobrego, a o tych dwóch osobach z Pabianic siedzących w innym miejscu ani słowa. Tzn., że co :?: Że te dwie osoby wniosły coś dobrego :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

LUCKY
Nowy na forum
Posty: 81
Rejestracja: 26 października 2005, 21:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: LUCKY » 03 kwietnia 2006, 20:47

O co wam ludzie chodzi? Czego wy sie przypierd...Czy wy sobie wyobrazacie jak wy wygladaliscie?Malo tego ze nie krzyczalem ,ja mialem
w planach usiasc sobie wogole gdzies z boku.Dla mnie to byliscie banda nachlanego bydla(moze poza paroma osobami) nie majaca nic wspolnego z kibicami.Ja jadac na mecz mialem wielka nadzieje ze zrobimy w 20 osob
ekstra doping,no ale niestety(z kim?)mysle ze czesc z tych "niby kibicow"
to nie umialaby wymienic nazwisk 5 naszych koszykarek(pierwszy raz na oczy tych ludzi widzialem) Zrobiliscie sobie fajna wycieczke turystyczna,
nabraliscie jakis znajomych,popiliscie konkretnie i nawet jakis mecz zescie ogladali.A tak wogole to o jakim wy dopingu mowicie?Caly mecz slyszalem tylko MRKS i jakis pojebany tekst wymyslony przez Trenejro
"my krzyczymy wy walczycie" i do tego te wasze zajebiste okulary.
Smiech na sali.Dobrze ze nie bylo transmisji w tv bo by sie z nas cala Polska smiala
Szalik-25zl ,koszulka-30zl , byc kibicem WŁÓKNIARZA -bezcenne

Shadow_
Nowy na forum
Posty: 9
Rejestracja: 03 kwietnia 2006, 21:04
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Shadow_ » 03 kwietnia 2006, 21:09

co do waszego dopingu to całkiem ok nawed w ciezkich momentach cos tam krzyczeliscie czasem troszke głosniej, co do okularow hehe wiem wiem ze to podstawowe wyposazenie w wycieczkach nad morze ale na meczu ? az chciało sie krzyknac ze transmisji w tv i tak nie ma nikt was nie rozpozna :D :D jednemu nawed bardzo niepasowały smieszny koles , lecz ogolnie ok pozdro za odwiedziny

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 03 kwietnia 2006, 22:24

Mam pytanie bo się gubie kto gzdie i z kim? Kowalik mówiąc o ludziach którzy dojechali w niedzielę o kim mówił? O grupie Edzi czy Luckiego? To kto w końcu robił ten doping? Bo juz nie wiem, to Kowalik był cicho czy Trenejro? 8)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 03 kwietnia 2006, 22:33

LUCKY pisze:O co wam ludzie chodzi? Czego wy sie przypierd...Czy wy sobie wyobrazacie jak wy wygladaliscie?Malo tego ze nie krzyczalem ,ja mialem
w planach usiasc sobie wogole gdzies z boku.Dla mnie to byliscie banda nachlanego bydla(moze poza paroma osobami) nie majaca nic wspolnego z kibicami.Ja jadac na mecz mialem wielka nadzieje ze zrobimy w 20 osob
ekstra doping,no ale niestety(z kim?)mysle ze czesc z tych "niby kibicow"
to nie umialaby wymienic nazwisk 5 naszych koszykarek(pierwszy raz na oczy tych ludzi widzialem) Zrobiliscie sobie fajna wycieczke turystyczna,
nabraliscie jakis znajomych,popiliscie konkretnie i nawet jakis mecz zescie ogladali.A tak wogole to o jakim wy dopingu mowicie?Caly mecz slyszalem tylko MRKS i jakis pojebany tekst wymyslony przez Trenejro
"my krzyczymy wy walczycie" i do tego te wasze zajebiste okulary.
Smiech na sali.Dobrze ze nie bylo transmisji w tv bo by sie z nas cala Polska smiala



No i byłem nawalony. No i co :lol: Od kiedy to jestes takim strażnikiem moralności i zwolennikiem wychowania w trzeźwości :?: :lol: :?: Tosiu, nie mów mi, że tak Cię mój widok pijanego zbulwersował :?: Nie łam mi serca :lol: :lol: A co do okularów: masz racje były zajebiste. W Polkowicach byłem przebrany za mikołaja i jakoś to nikomu nie przeszkadzało. Świat w różowych okularach jest piękniejszy :P
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 03 kwietnia 2006, 22:38

Mikey pisze:
Kowalik pisze:Dwa słowa o osobach które dojechały na mecz w niedziele. Po jaki ch... wy w ogóle przyjechaliście. Kibice Włókniarza :twisted: :twisted: Dzieki za pomoc w dopingu :twisted: :twisted:

Pozdrawiam wszystkich(szczególnie Ale :P - juz dawno mnie tak nikt nie zaskakiwał :P )
Mógłbys powiedziec coś wiecej o tych dwóch zagadkowych stwierdzeniach?


Pierwszego tematu nie będe juz ciągnął bo to jest bez sensu :twisted:

A drugi :P . Wiesz pierwszy raz byłem na wyjeździe z Alą i myslałem, że ona będzie tylko z nami jechała a później zniknie z dziewczynami. A tu niespodzianka :P . Cały czas z nami :P . No i jeszcze pare innych kwestii ale to już nie na forum :wink: :P .
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Maryjan
Nowy na forum
Posty: 76
Rejestracja: 26 marca 2006, 23:29
Lokalizacja: Łódź - Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Maryjan » 04 kwietnia 2006, 00:43

LUCKY pisze:O co wam ludzie chodzi? Czego wy sie przypierd...Czy wy sobie wyobrazacie jak wy wygladaliscie?Malo tego ze nie krzyczalem ,ja mialem
w planach usiasc sobie wogole gdzies z boku.Dla mnie to byliscie banda nachlanego bydla(moze poza paroma osobami) nie majaca nic wspolnego z kibicami.Ja jadac na mecz mialem wielka nadzieje ze zrobimy w 20 osob
ekstra doping,no ale niestety(z kim?)mysle ze czesc z tych "niby kibicow"
to nie umialaby wymienic nazwisk 5 naszych koszykarek(pierwszy raz na oczy tych ludzi widzialem) Zrobiliscie sobie fajna wycieczke turystyczna,
nabraliscie jakis znajomych,popiliscie konkretnie i nawet jakis mecz zescie ogladali.A tak wogole to o jakim wy dopingu mowicie?Caly mecz slyszalem tylko MRKS i jakis pojebany tekst wymyslony przez Trenejro
"my krzyczymy wy walczycie" i do tego te wasze zajebiste okulary.
Smiech na sali.Dobrze ze nie bylo transmisji w tv bo by sie z nas cala Polska smiala



Zalosny jestes.... :lol:
Polowa tych niby kibicow jak nas nazywasz to wciaz grajacy zawodnicy, ktorzy maja pojecie o tym sporcie nie z trybun czy telewizorni(a ty kim k... jestes?kibicem?ze mordy otorzyc nie mozesz).Byc moze twoje 150 cm i ledwo wystajaca glowka z nad barierki zakompleksila cie i przez to ta zlosc na nas
:?: :lol: :lol:
Nie chce mi sie jechac po tobie, szkoda czasu, dla mnie jestes NIKIM, a w dodatku rasista z ciebie.Takie sluchy chodza :lol: :lol: :lol: :lol: :D

duncan
Nowy na forum
Posty: 15
Rejestracja: 03 kwietnia 2006, 01:21

Postautor: duncan » 04 kwietnia 2006, 09:30

Maryjan pisze:
LUCKY pisze:O co wam ludzie chodzi? Czego wy sie przypierd...Czy wy sobie wyobrazacie jak wy wygladaliscie?Malo tego ze nie krzyczalem ,ja mialem
w planach usiasc sobie wogole gdzies z boku.Dla mnie to byliscie banda nachlanego bydla(moze poza paroma osobami) nie majaca nic wspolnego z kibicami.Ja jadac na mecz mialem wielka nadzieje ze zrobimy w 20 osob
ekstra doping,no ale niestety(z kim?)mysle ze czesc z tych "niby kibicow"
to nie umialaby wymienic nazwisk 5 naszych koszykarek(pierwszy raz na oczy tych ludzi widzialem) Zrobiliscie sobie fajna wycieczke turystyczna,
nabraliscie jakis znajomych,popiliscie konkretnie i nawet jakis mecz zescie ogladali.A tak wogole to o jakim wy dopingu mowicie?Caly mecz slyszalem tylko MRKS i jakis pojebany tekst wymyslony przez Trenejro
"my krzyczymy wy walczycie" i do tego te wasze zajebiste okulary.
Smiech na sali.Dobrze ze nie bylo transmisji w tv bo by sie z nas cala Polska smiala



Zalosny jestes.... :lol:
Polowa tych niby kibicow jak nas nazywasz to wciaz grajacy zawodnicy, ktorzy maja pojecie o tym sporcie nie z trybun czy telewizorni(a ty kim k... jestes?kibicem?ze mordy otorzyc nie mozesz).Byc moze twoje 150 cm i ledwo wystajaca glowka z nad barierki zakompleksila cie i przez to ta zlosc na nas
:?: :lol: :lol:
Nie chce mi sie jechac po tobie, szkoda czasu, dla mnie jestes NIKIM, a w dodatku rasista z ciebie.Takie sluchy chodza :lol: :lol: :lol: :lol: :D

Zgadzam się z przedmówcą:), koledzy "przyjezdni" wyglądali żałośnie, mimo że trzeźwi. Dobrze, że my coś krzyczeliśmy bo tak to flaga wyglądała by śmiesznie,fakt, może nie jezdziłem na mecze w 1992,ale zależy mi na zwycięstwie naszego klubu i to chyba jest najważniejsze a w Luckyim widze tkwi jakas nienawiśc,myślałem że tylko do czarnoskórych,ale się myliłem - proponuje psychoanalityka, respect dla Kowalika - to jest prawdziwy kibic!

duncan
Nowy na forum
Posty: 15
Rejestracja: 03 kwietnia 2006, 01:21

Postautor: duncan » 04 kwietnia 2006, 09:43

A i tak klub jest najważniejszy - do boju MRKS!!musimy miec medal!

Awatar użytkownika
YorkieBoy
Nowy na forum
Posty: 76
Rejestracja: 11 marca 2006, 11:45
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: YorkieBoy » 04 kwietnia 2006, 10:28

szkoda jak cholera Wlokniarza. Lecz wierze ze braz jest w zasiegu Waszej reki takze gra toczy sie dalej!!!

DO BOJU WLOKNIARZ :!: :!: :!:
Ch>W>D>P śmierc kłurwom i frajerkom i cenzurze !!!

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 04 kwietnia 2006, 16:00

duncan pisze:
Maryjan pisze:
LUCKY pisze:O co wam ludzie chodzi? Czego wy sie przypierd...Czy wy sobie wyobrazacie jak wy wygladaliscie?Malo tego ze nie krzyczalem ,ja mialem
w planach usiasc sobie wogole gdzies z boku.Dla mnie to byliscie banda nachlanego bydla(moze poza paroma osobami) nie majaca nic wspolnego z kibicami.Ja jadac na mecz mialem wielka nadzieje ze zrobimy w 20 osob
ekstra doping,no ale niestety(z kim?)mysle ze czesc z tych "niby kibicow"
to nie umialaby wymienic nazwisk 5 naszych koszykarek(pierwszy raz na oczy tych ludzi widzialem) Zrobiliscie sobie fajna wycieczke turystyczna,
nabraliscie jakis znajomych,popiliscie konkretnie i nawet jakis mecz zescie ogladali.A tak wogole to o jakim wy dopingu mowicie?Caly mecz slyszalem tylko MRKS i jakis pojebany tekst wymyslony przez Trenejro
"my krzyczymy wy walczycie" i do tego te wasze zajebiste okulary.
Smiech na sali.Dobrze ze nie bylo transmisji w tv bo by sie z nas cala Polska smiala



Zalosny jestes.... :lol:
Polowa tych niby kibicow jak nas nazywasz to wciaz grajacy zawodnicy, ktorzy maja pojecie o tym sporcie nie z trybun czy telewizorni(a ty kim k... jestes?kibicem?ze mordy otorzyc nie mozesz).Byc moze twoje 150 cm i ledwo wystajaca glowka z nad barierki zakompleksila cie i przez to ta zlosc na nas
:?: :lol: :lol:
Nie chce mi sie jechac po tobie, szkoda czasu, dla mnie jestes NIKIM, a w dodatku rasista z ciebie.Takie sluchy chodza :lol: :lol: :lol: :lol: :D

Zgadzam się z przedmówcą:), koledzy "przyjezdni" wyglądali żałośnie, mimo że trzeźwi. Dobrze, że my coś krzyczeliśmy bo tak to flaga wyglądała by śmiesznie, fakt, może nie jezdziłem na mecze w 1992,ale zależy mi na zwycięstwie naszego klubu i to chyba jest najważniejsze a w Luckyim widze tkwi jakas nienawiśc,myślałem że tylko do czarnoskórych,ale się myliłem - proponuje psychoanalityka, respect dla Kowalika - to jest prawdziwy kibic!


Proponuję nie wdawać się w dyskusję Chłopaki, bo jak widać według niektórych i tak i tak nie będziemy się odpowiednio zachowywać, należycie kibicować itd.

Dla nie wtajemniczonych:
Podczas sobotniego meczu zdarliśmy wszyscy strasznie gardła, mimo, że gra nie wyglądała najgorzej, w niedzielę chcieliśmy, by krzyknąć coś co dodatkowo zmobilizuje Nasze Dziewczyny do grania i... wygrywania, bo brakowało w tym wszystkim iskry, a może właśnie dodatkowego motywatora.
Chcieliśmy bowiem, żeby zaczęły tak drapać parkiet, jak nas od krzyku drapały gardła.
A co do tego, że byliśmy nietrzeźwi... Hmmm...
Nie sądzę, że wyglądaliśmy źle - byliśmy słyszalni tak długo jak nie zagłuszały nas klapeczki, nie przestawaliśmy śpiewać, krzyczeć ani klaskać ani prawie na moment i to się liczy.
Według mnie zrobiliśmy wszystko co się dało z naszej strony, żeby ten mecz wygrać. Trudno nie udało się.

Dziękuję Ci Kowalik za Leadership - naprawdę kawał dobrej roboty, zarówno na trybunach jak i poza halą. Prawdziwy Kumpel i Kompan podróży 8)

Dziwią mnie wielce te wypowiedzi niektórych, bo jeżeli byłbym na ich miejscu nie zabierałbym nawet głosu w tym momencie.
Dziękuję też całej reszcie składu z naszego busa (włącznie z Panem Czarkiem). Super było, szkoda tylko że pod względem sportowym nie odnieśliśmy sukcesu.......................................................................

Pozdrawienia dla wszystkich "busiaków"!!!

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 04 kwietnia 2006, 18:38

Nie ma sprawy :P Polecam sie na przyszłość :lol: :lol:
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Re: Bylem, widzialem, przezylem, no i ....wkurwiony jestem..

Postautor: Szymon » 05 kwietnia 2006, 10:59

Maryjan pisze: (...) Dla mnie wine za porazke ponosi trener, nie zawodniczki (...)



:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Tekst który powalił mnie na kolana
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości