Koszykarz (Toruń) pisze:Skoro Maksimović jest słaba - to jak określić poziom Mazić ? Czy Bortelova wnosi więcej niż Cocks ?
nie wiem po co to piszesz?

kibice wiedzą swoje(Mirna przypomina Charity tylko charyzmą i wolą walki),a z całym szacunkiem wybór na koszykarkę listopada na klubowej stronie to lekki śmiech na sali moim zdaniem choć to tylko zabawa i każdy ma prawo zagłosować nawet na.....Micaelę Cocks.
Dla mnie Jela(o rany ktoś mnie znowu o coś posądzi) była minimalnie,ale najlepsza. Dlaczego? To ona była główną autorką(nie umniejszam przy tym wkładu pozostałych dziewczyn z Monią Krawiec na czele) najbardziej spektakularnego sukcesu w tym sezonie,jakim bez wątpienia było pokonanie Hiszpanek z Saragossy.Przytrafiały się też mecze słabsze,ale komu one się nie przytrafiały?
Mam nadzieję,że choć teraz Katarzynki ominą kontuzje i ten wózek mozolnie ruszy do przodu,bo kroku wstecz sobie nie wyobrażam wierząc cały czas,że jeszcze dziewczyny pokażą pazury,a z kandydatkami do koszykarki grudnia,stycznia,lutego,marca będą prawdziwe kłopoty bogactwa

PS.Agatę Gajdę(najlepsza w listopadzie) w razie obiekcji ewentualnych malkontentów lubię,ale to nie jest ta Agata,jaką przywykli oglądać kibice.
Nie będę też wymieniał słynnych centrów w historii Torunia typu Konowałowa,Perić czy Tkalicz,bo równać trzeba do Lindsay Taylor oczywiście z okresu Błajeta,a nie Raczyńskiego......