Postautor: Septymiusz » 06 lutego 2012, 18:13
Ostatnie dwa mecze Lidera, które można było obejrzeć pokazują, że generalnie w tym zespole brakuje chemii. Na tle pozostałych koszykarek Williams, gra najbardziej zespołowo - to jest moje wrażenie. Wczoraj zagrała na nie złym procencie z gry, plus nie wpadło jej parę piłek po dobrych penetracjach. Trudno też oprzeć się wrażeniu, że drużyny które trenuje Prabucki właśnie grają taki nieuporządkowany basket, za bardzo chyba Pan trener nie ma pomysłu na akcje schematyczne. Tak było kiedyś w Toruniu, tak było ostatnio w Łodzi i tak jest teraz w Pruszkowie. Tym nie mniej Lider bogatszy o doświadczenia tegoroczne, na przyszły sezon może zmontować lepszy zespół, tylko musi być jakiś porządny trzon.