BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
A ja nie rozumiem waszych komentarzy na temat występu Telengi w tym meczu. Tak naprawdę w tym całym galimatiasie, zawirowaniach w Toruniu to jak na razie ona jako jedyna jest wygrana i może na tym Toruniu w tym sezonie wypłynąć do lepszego klubu z TOP 4 czyli powiedzmy np. CCC, Artego, Gorzowa lub Gdyni. Zagrała tak naprawdę pierwszy mecz w ekstraklasie! Wchodząc z ławki rzuciła bez jednego punktu double-double (16 zbiórek i do tego AŻ 6 bloków). Przecież jej 3 epizody w wieku bodajże 16 lat nie można zaliczyć do występu nawet, bo wchodziła wtedy w samej końcówce. Może GRA w 1 lidze dobrze jej zrobiła, a nie wchodzenie na 5-10 minut z ławki w barwach dobrego czy średniego klubu w ekstraklasie. Przez 3-4 sezony z rzędu była najlepszą zawodniczką na zapleczu. Wieszacie na niej psy, że mogłaby być podstawową środkową kadry jakby miała już co najmniej 30 lat. Przecież ma 24 lata, jak w tym sezonie potwierdzi swoją dyspozycję z poprzednich sezonów w 1 lidze, to co stoi na przeszkodzie, żeby przez 6-7 lat była podstawową i wyróżniającą się postacią kadry? Nie rozumiem tych waszych żali, że niby straciła wiele lat. Kadra potrzebuje przede wszystkim wzrostu i walki fizycznej pod koszem. Toruń jest słaby to fakt, ale w tym wszystkim, że nie ma wielu zagranicznych, ławka jest krótka taka Telenga np. będzie mogła wykazać się, dostać niemal tyle minut co w pierwszej lidze. Jak dla mnie może ona być dla mnie największym objawieniem tego sezonu, zwłaszcza jeśli chodzi o polskie zawodniczki.
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
To nie to że ja się żalę że jest już tak stara że nic z niej nie będzie. Ja żałuję bo jak widać w beznadziejnym zespole przeciwko umówmy się czołówce ligi jako jedyna sobie radzi w swoim pierwszym meczu. I nadal uważam że granie po 5-10 minut nawet i regularne trenowanie z kimś ogranym i poważnym na tej pozycji dałoby wiele więcej niż trzaskanie jakichś 20+10 w 1 lidze z leszczami. Więc szkoda mi tych dwóch lat bo już teraz byłby może z niej pożytek w kadrze a tak trzeba poczekać aż się ogra.
I powiedzmy szczerze 24 lata to nie jest młoda obiecująca. Ona jest rok młodsza od Adamowicz czy Jakubiuk a ile one GRAJĄ na tym poziomie i Kiedy zaczynały?
Grymek - tak grała w college'u. W sumie nie wiem jak dużo, ale na razie to musi zrzucić sporo kg i zacząć odrywać się od ziemi, bo nawet 2m to za mało żeby na stojąco zebrać czy przerzucić Telengę.
I powiedzmy szczerze 24 lata to nie jest młoda obiecująca. Ona jest rok młodsza od Adamowicz czy Jakubiuk a ile one GRAJĄ na tym poziomie i Kiedy zaczynały?
Grymek - tak grała w college'u. W sumie nie wiem jak dużo, ale na razie to musi zrzucić sporo kg i zacząć odrywać się od ziemi, bo nawet 2m to za mało żeby na stojąco zebrać czy przerzucić Telengę.
-
Kosz-ykarz
- Junior
- Posty: 2238
- Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
Riviera Gdynia czy Centrum Wzgorze....swego czasu też bylo tzw . BEZNADZIEJNYM zespolem , jak to ladnie teraz okresliles Katarzynki.
a co do Telengi , ma 24 lata i poza epizodem w wieku 16 lat to ona cale te 7-8 lat w zaadzie spedzila w 1 lidze a nie ostatnie 2 lata. na pewno czas stracony . Ola Pawlak czy Paulina Misiek tez jakos podobnym wieku debiutowaly na powaznie w E-lidze wiec byc moze Telenga juz w nie zostanie na dobrych pare lat skoro sie ,,odważyla ''
Grymek....no jesli Telenge okreslilem stan surowy to na Grymek okreslenia brak . Uczyla sie w Collegu fajnie....chyba wiecej wagarowala i jak ktos to ujal.....wiecej tam hamburgerow bylo niz treningow , jak mozna w takim mlodym wieku tak sie zapuscic....ponad 2 metry a byla czapowana jak dziecko i zle sie to ogladalo (wrazenie na podstawie youtube)
Dla Katarzynek bedzie to trudny sezon i nie ma sie co pastwic . Patrzać na wynik AZS UG z Gorzowem wychodzi ze moze być z nimi walka o przedostatnie miejsce . moze powalczyc z Widzewem o ile sie nie wzmocnią .
A co ma Wisla powiedziec....licencja jest a mecze przeklada bo wyszlo z Owczarzak . i ciekawe jak to sie potoczy.
a co do Telengi , ma 24 lata i poza epizodem w wieku 16 lat to ona cale te 7-8 lat w zaadzie spedzila w 1 lidze a nie ostatnie 2 lata. na pewno czas stracony . Ola Pawlak czy Paulina Misiek tez jakos podobnym wieku debiutowaly na powaznie w E-lidze wiec byc moze Telenga juz w nie zostanie na dobrych pare lat skoro sie ,,odważyla ''
Grymek....no jesli Telenge okreslilem stan surowy to na Grymek okreslenia brak . Uczyla sie w Collegu fajnie....chyba wiecej wagarowala i jak ktos to ujal.....wiecej tam hamburgerow bylo niz treningow , jak mozna w takim mlodym wieku tak sie zapuscic....ponad 2 metry a byla czapowana jak dziecko i zle sie to ogladalo (wrazenie na podstawie youtube)
Dla Katarzynek bedzie to trudny sezon i nie ma sie co pastwic . Patrzać na wynik AZS UG z Gorzowem wychodzi ze moze być z nimi walka o przedostatnie miejsce . moze powalczyc z Widzewem o ile sie nie wzmocnią .
A co ma Wisla powiedziec....licencja jest a mecze przeklada bo wyszlo z Owczarzak . i ciekawe jak to sie potoczy.
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
Nie ma się co oszukiwać i jako obiektywna osoba mówię, że w tej lidze nie powinno być w tym sezonie i krakowianek i torunianek. Nie powinno się przyznawać miejsca za jakieś zasługi, tytuły (jak np. w przypadku Wisły) czy też z powodu jakichś sentymentów (Katarzynki). Dla poziomu ligi najlepszym rozwiązaniem byłoby max 10 drużyn, a najlepiej 8 takich, które odpowiednio wcześniej są w stanie zagwarantować odpowiednim budżetu w określonym przedziale X - X, wcześniej ustanowionym przez władze ligi. Tak żeby nie robić potem wyników 100- 40/50. Bo gdy spotkają się drużyny na podobnym poziomie, to rzadka (kwestia dyspozycji dnia) sprawa, że jest różnica punktowa na koniec powiedzmy na poziomie 20-25 punktów (ale nie 50!) Tak mecze są wyrównane na max 10-15 punktów różnicy. Ktoś powie, że przy 8 drużynach mielibyśmy 14 kolejek sezonu zasadniczego? No i co z tego? Jeśli to faktycznie aż tak mało, to można by wzorem piłkarskiej ekstraklasy zrobić mecz i rewanż + potem dodatkowo jeszcze 1 runda z gospodarzami wyżej rozstawionymi i tych spotkań byłoby 21 i potem play offy TOP4 grupa mistrzowska i kolejne 4 grupa spadkowa z góra jedną ekipą spadającą (jeśli nie byłoby ligi kontraktowej). Bo nie oszukujmy się, ale takie ekipy jak obecnie AZS UG, Widzew, Politechnika (nawet ze wsparciem zagranicznym) czy nawet Toruń stanowią przepaść w porównaniu np. z Artego czy Gdynią. Na 8 bardzo dobrych drużyn w elicie możemy sobie pozwolić i takie jest moje zdanie
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
O ile zgadzam sie że my i Torun licencji nie powinniśmy dostać, o tyle nie zgadzam się absolutnie z jakimiś ograniczeniami na zasadzie - ten klub jest za słaby. Jeśli któryś zespól wywalczył na parkiecie prawo gry w lidze, albo poprzez awans albo poprzez utrzymanie sie, i spełnia podstawowe wymagania licencyjne to powinien mieć prawo gry choćby i samymi juniorkami. Nie ma na świecie żadnej ligi w którejś jest komplet wyrównanych drużyn. Oczywiście, w niektórych różnice poziomów są mniejsze (z reguły zamkniętych) w innych większe ale zawsze są. Teraz może byłoby 8 drużyn akurat na w miarę przyzwoitym poziomie, ale za rok mogoły się okazać ze zostało ich 6, albo jeszcze mniej. W takiej lidze rosyjskiej na tej zasadzie powinny grac góra 3 zespoły, a w czeskiej Praga sama ze sobą.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Kosz-ykarz
- Junior
- Posty: 2238
- Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
Greebo pisze:O ile zgadzam sie że my i Torun licencji nie powinniśmy dostać, o tyle nie zgadzam się absolutnie z jakimiś ograniczeniami na zasadzie - ten klub jest za słaby. Jeśli któryś zespól wywalczył na parkiecie prawo gry w lidze, albo poprzez awans albo poprzez utrzymanie sie, i spełnia podstawowe wymagania licencyjne to powinien mieć prawo gry choćby i samymi juniorkami. Nie ma na świecie żadnej ligi w którejś jest komplet wyrównanych drużyn. Oczywiście, w niektórych różnice poziomów są mniejsze (z reguły zamkniętych) w innych większe ale zawsze są. Teraz może byłoby 8 drużyn akurat na w miarę przyzwoitym poziomie, ale za rok mogoły się okazać ze zostało ich 6, albo jeszcze mniej. W takiej lidze rosyjskiej na tej zasadzie powinny grac góra 3 zespoły, a w czeskiej Praga sama ze sobą.
mialem wlasnie dodac o Rosji i Czechach ale Greebo to ujal w 100 %
wszedzie są dysproporcje, nie ma na swiecie ligi gdzie wszystkie kluby byly by na rownym poziomie gdzie kazdy moze wygrac i przegrac z kazdym
wyjatkiem jest jedynie....polska pilkarska ekstraklasa ;)
Nie ma juz Ostrowa i Siedlec , klopoty dopadly Krakow i Torun , w AZS UG tez przeciez skromnutko , tak samo z Widzewem . dla tych klubow brak startu moze oznaczac upadek dyscypliny (mowie o Toruniu najbardziej)
a Speedy jest chyba oderwany od rzeczywistosci albo nie wie jak jest w innych ligach . WSZEDZIE są dysproporcje . w POLSCE nawet nie bylo z tym tak źle . +27 GDyni z Toruniem albo +36 Gorzowa wczoraj to mega duzo ? W ROsji i Czechach są wyniki po +60 +70 czasami,....i zespoly grają.
Kazxdemu nalezy sie sportowa szansa
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
Ja właśnie oderwany od rzeczywistości nie jestem. Bo co z tego, że w takim AZS UG czy w innych słabszych zespołach grają głównie młode Polki skoro nie ma to żadnego przełożenia potem na reprezentację? Nawet jak jakiś klub by upadł to nic to nie zmieni. Myślisz, że np. w szkołach na WF-ie nie będą grać wtedy w ogóle w koszykówkę czy też szkoły nie będą brały udziału w międzyszkolnych zawodach? A wydawać tylko pieniądze z budżetu miasta, żeby wydawać... no to jaki jest w tym sens? Skoro wyników w słabych klubach nie ma, szkolenia też nie... (bo taka dajmy na to Kobryn, Bibrzycka czy nawet ostatnio Makurat to rodzynki w postaci talentu, a nie polskiej myśli szkoleniowej) a tym bardziej promocja miasta poprzez koszykówkę kobiet jest żadna. Jakoś męską ligę w ekstraklasie udaje się eksponować przynajmniej do tego stopnia, że sensowna telewizja jest zainteresowana prawami do transmisji (a jakie sukcesy mieliśmy klubowo czy reprezentacyjnie w ostatnim czasie w męskiej koszykówce? - żadne, nie liczę tegorocznych MŚ). To, że koszykówka kobiet w Polsce jest niszowa to każdy wie, ale mieliśmy dobre sezony polskich drużyn w europejskich pucharach, przez lata sporo świetnych zawodniczek (głównie z USA) przewinęło się przez naszą ligę i co? Marketingowo zostało to mega zaprzepaszczone, nie ma się co dziwić, że swego czasu nawet TVP już nie chciało pokazywać koszykówki kobiecej. A teraz zasięg TVP Sport byłby spory, bo co może Sportklub skoro nie ma go ani w Cyfrowym Polsacie np. ani na platformie Canal+ (jest jedynie w premium). Tylko, że moje opinie wybiegają daleko poza idący nieudolny schemat... w którym tkwią działacze ligi i tym samym kibice, którzy myślą - "tak jest, to tak musi być" :) A tymczasem zero innowacji i przez to koszykówka kobiet w Polsce się nie rozwija, ba nawet nie stoi w miejscu tylko cofa się w tył (najlepszy przykład na to to ten z prawami telewizyjnymi - tylko Sportklub chciał pokazywać to ma). Staje się taką zabaweczką dla bogatych osób (jak np. polkowickie koszykarki i CCC). To tylko wizerunkowy myk dla firmy, a nie jakieś realne narzędzie do powiększania sprzedaży na większym terytorium. I te dobre zagraniczne kluby z Rosji czy innych miejsc, też mają to szczęście, że są zabawkami w rękach bogatych ludzi.
Re: BLK - 1 kolejka (4-6.10.2019)
Jak porównujesz do męskiego kosza to porównaj od razu do piłki nożnej, co sie będziemy rozdrabniać.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
