II runda - 1 kolejka

Wiadomości z niższych lig

Moderator: Moderatorzy

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 24 stycznia 2005, 07:44

Porażka toruńskich koszykarek

Bez "Sowy" ani rusz


Brak Jolanty Sowińskiej-Broczek okazał się dużym osłabieniem drużyny Nova Trading Kania. Torunianki na otwarcie drugiej rundy rozgrywek I ligi przegrały u siebie z AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra.


NOVA TRADING/KANIA - AZS 51:63 (8:17, 11:18, 15:16, 17:12)
NOVA TRADING/KANIA : Czajkowska 8, Maksel 6 (1), Salska 4, Rumińska 0, Budzińska 0 oraz Januszek 18 (1), Grabowska 11, Nijaki 2, Hołowania 2, Saidowska 0, Mrówka 0.ęcej dla AZS: Dulnik 22.
To był pierwszy mecz II etapu rozgrywek. Osiem najlepszych drużyn w I lidze będzie teraz rywalizować między sobą o jak najwyższe lokaty przed rundą play off.
W sobotnim spotkaniu katarzynki prowadziły tylko na początku. Po rzucie osobistym Katarzyny Salskiej i "trójce" Katarzyny Maksel jeszcze w 5. minucie było 4:0. Kolejne punkty gospodynie zdobyły dopiero trzy minuty później. W ataku bardzo widoczny był brak Sowińskiej-Broczek, która pauzowała za trzy przewinienia techniczne. - Jola to zawodniczka, która ciągnie cały zespół. Bez niej brakowało koszykarki, która wzięłaby odpowiedzialność za wynik - ocenił trener AZS Rafał Sroka. Cała pierwsza piątka Nova Trading/Kania zdobyła zaledwie 18 punktów.
Niemal nie do zatrzymania była natomiast mistrzyni Europy z 1999 roku Katarzyna Dulnik , skuteczna z linii rzutów wolnych była Natalia Miłoszewska i pod koniec 2. kwarty przyjezdne prowadziły już 35:19.
W drugiej połowie nieco ożywienia w toruńskim zespole wprowadziły rezerwowe: Katarzyna Januszek i debiutująca w Nova Trading/Kania Justyna Grabowska . Mimo tego na początku 4. kwarty AZS wygrywał różnicą 20 punktów (54:34).
I gdy już wszyscy pogodzili się z porażką, nagle katarzynki poderwały się do walki. W 37 min przewaga ekipy z Jeleniej Góry stopniała do 9 punktów. Chwilę później z czystej pozycji nie trafiła Maksel, a faul w ataku popełniła Ewelina Zaniewska . Na 90 sekund przed końcem po kolejnych punktach Januszek torunianki przegrywały tylko 48:55. Do wyrównania zabrakło jednak czasu i nieco zimnej krwi.
- Pozostaje mieć nadzieję, że jak coś się słabo zaczyna, to znacznie lepiej się zakończy - powiedział Maciej Broczek, trener Nova Trading/Kania. - Brak Joli było widać, ale myślałem, że będzie jeszcze gorzej. Jestem zadowolony z gry Saidowskiej i Grabowskiej, ale już drugi mecz z rzędu zawodzi Salska. Przegraliśmy, bo w pierwszej połowie zabrakło konsekwencji i wiary w sukces, które przyszły dopiero w trzeciej i czwartej kwarcie - ocenił szkoleniowiec.

(jp) Gazeta Pomorska

gosc

Postautor: gosc » 24 stycznia 2005, 21:24

Dziwny przestuj koszykarek Włókniarza ??? A moze jak stara prawda mowi ,, Gra sie tak jak pozwala przeciwnik,, czy jakos tak?


Wróć do „I/II liga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości