11 koszykarek bierze udział w treningach Łódzkiego Klubu Sportowego po powrocie z obozu w Sarbinowie. W znacznej mierze są to jednak juniorki. Na dzień dzisiejszy ŁKS ma 6 zawodniczek, które mogą grać w Ekstraklasie. Są to: Birute Dominauskaite, Milena Owczrek, Marzena Głaszcz, Magdalena Włodarska, Katarina Hrickova i Kamila Kazimierova (na zdjęciu).
Ta ostatnia na obóz jechała jeszcze jako zawodniczka testowana, zdołała jednak przekonać do siebie szkoleniowców i działaczy.
Coraz bardziej prawdopodobne jest, że z zespołu odejdzie Asia Szymańska. Blisko klubu z al.Unii jest natomiast skrzydłowa Monika Białogór, znana lepiej w Łodzi pod panieńskim nazwiskiem Stańczak. Przebywa ona obecnie na badaniach w Warszawie i jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie to prawdopodobnie zasili drużynę ŁKS-u.
Koszykarki ŁKs juz trenują
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Koszykarki ŁKS trenują jak szalone
Czwartek, 25 sierpnia 2005r.
Koszykarki ŁKS trenują na własnych obiektach. Do dyspozycji Mirosława Trześniewskiego jest obecnie jedenaście zawodniczek.
Jest pan zadowolony z dotychczasowego cyklu przygotowań do sezonu?
Mirosław Trześniewski: – Muszę przyznać, że wszystkie dziewczyny trenują, jak szalone, co może mnie tylko napawać optymizmem. Pracujemy naprawdę ciężko, ale wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Moje zawodniczki zdają sobie doskonale sprawę, że ten wysiłek powinien zaprocentować. Cieszy mnie zaangażowanie doświadczonej Marzeny Głaszcz. Młodsze koleżanki mogą brać z niej przykład.
Jak wygląda sytuacja z pozyskaniem centra?
– Nie jesteśmy potentatem finansowym, więc musimy mierzyć siły na zamiary. Niemniej czekamy, co wyniknie z przyjazdu do Łodzi środkowej z Jekaterinburga, którą oglądaliśmy na kasetach. Ostatnio moją uwagę zwróciła również pewna Brazylijka. Zobaczymy, jak się ta sytuacja rozwinie. 8 września gramy w turnieju w Brzegu, zaś 12 września rozpoczynamy zgrupowanie w Brennej.
(bart) - Express Ilustrowany
Trener Mirosław Trześniewski przekazuje swoje uwagi Milenie Owczarek. fot. Kamil Jóźwiak
Czwartek, 25 sierpnia 2005r.
Koszykarki ŁKS trenują na własnych obiektach. Do dyspozycji Mirosława Trześniewskiego jest obecnie jedenaście zawodniczek.
Jest pan zadowolony z dotychczasowego cyklu przygotowań do sezonu?
Mirosław Trześniewski: – Muszę przyznać, że wszystkie dziewczyny trenują, jak szalone, co może mnie tylko napawać optymizmem. Pracujemy naprawdę ciężko, ale wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Moje zawodniczki zdają sobie doskonale sprawę, że ten wysiłek powinien zaprocentować. Cieszy mnie zaangażowanie doświadczonej Marzeny Głaszcz. Młodsze koleżanki mogą brać z niej przykład.
Jak wygląda sytuacja z pozyskaniem centra?
– Nie jesteśmy potentatem finansowym, więc musimy mierzyć siły na zamiary. Niemniej czekamy, co wyniknie z przyjazdu do Łodzi środkowej z Jekaterinburga, którą oglądaliśmy na kasetach. Ostatnio moją uwagę zwróciła również pewna Brazylijka. Zobaczymy, jak się ta sytuacja rozwinie. 8 września gramy w turnieju w Brzegu, zaś 12 września rozpoczynamy zgrupowanie w Brennej.
(bart) - Express Ilustrowany
Trener Mirosław Trześniewski przekazuje swoje uwagi Milenie Owczarek. fot. Kamil Jóźwiak
Wojteg pisze:dołączył do nich prezes Marcin Witowski z od dawna oczekiwaną wiadomością: pozyskano dwóch sponsorów, co zapowiada koniec kłopotów finansowych w sekcji.[
Co to za sponsorzy?
Mirosław Trześniewski, trener ŁKS: – Nie mogę ujawnić nazw tych firm, które mają nas sponsorować. Dziennikarze poznają osoby reprezentujące te firmy na konferencji prasowej w dniu 17 sierpnia.
taaaa
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


