Ostrovia : ŁKS - 68:76
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Co za dużo to nie zdrowo
. A tak poważnie to sądzę że i play-off macie pewne. Według mojej rachuby czekają Was jeszcze minimum 2-3 zwycięstwa w sezonie zasadniczym. A przy obecnym poziomie ligi może to pozwolić na zajecie w miare korzystnej pozycji wyjściowej przed tym etapem rozgrywek.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Zwycięstwo tym cenniejsze, że Ostrovia zmobilizowała na ten mecz wszystkie siły - nawet Dominikę Górczak, która wydawało się odeszła już definitywnie z drużyny. Mówiło się o MUKSie, Unii Swarzędz, mała rozgrywająca pojawiła się nawet na treningu AZSu Poznań, a tu niespodziewanka. Dominika wróciła tam, gdzie jej miejsce - pomóc Siwej i Dzidce w walce o utrzymanie ekstraklasy. Szkoda, że widać chyba było (przynajmniej tak wynika ze statystyk) braki treningowe byłej rozgrywającej Olimpii. Ale na pewno w następnych meczach już będzie wszystko po staremu, czyli znakomicie
No i na pewno wielu wzdychało znowu z zachwytu na trybunach

Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Koszykarki ŁKS zgodnie z planem
Udany początek rozgrywek ma ŁKS, choć trzeba pamiętać, że nie grał z zespołami z czołówki. Łodzianki są jednak świadome, że w tym sezonie będą grały o miejsce w ósemce, a nie o medale, a więc zwycięstwa nad średniakami i słabeuszami mają duże znaczenia.
Znów najwięcej punktów dla ŁKS zdobyła Litwinka Birute Dominauskaite. Zapowiada się najlepszy sezon w łódzkim rozdziale kariery popularnej „Birbe” Fot. Krzysztof Szymczak
ŁKS wygrał w sobotę u siebie z Cukierkami, a wczoraj przywiózł zwycięstwo z pierwszego wyjazdu – do Ostrowa Wielkopolskiego.
• Ostrovia – ŁKS Łódź 68:76 (25:22, 11:16, 16:16, 16:22).
Ostrovia: Górzyńska 17, Mądra 16, Żurkowska 14, Monika Szymańska 9, Siwczak-Dajksler 7, Górczak i Przybylak po 2, Anioła 0. Trener: Mirosław Orczyk.
ŁKS: Dominauskajte 21, Owczarek 20, Makowska 11, Arażny i Kasprzak po 7, Golemska 6, Włodarska 4, Estkowska 0. Trener: Witold Bak.
Mecz w Ostrowie pokazał, że cieżar gry ŁKS spoczywał będzie na doświadczonych zawodniczkach: Birute Dominauskaite, Milenie Owczarek (znów były najskuteczniejsze w zespole), Magdzie Włodarskiej, a cieszy odważna gra Agnieszki Makowskiej oraz nowych zawodniczek w drużynie trenera Witolda Baka.
• Pozostałe wyniki drugiej kolejki Torell Basket Ligi: Meblotap AZS PWSZ Chełm – Wisła Can-Pack Kraków 41:102 (2:20, 16:25, 18:21, 5:36), Lotos Gdynia – AZS PWSZ Gorzów 80:58 (18:8, 18:13, 23:25, 21:12). Na czele Lotos 3-0 przed Wisłą i ŁKS po 2-0, AZS Gorzów i PZU Polfą po 1-0, Ostrovią 0-1, Cukierkami, Polkowicami, Meblotapem i AZS Poznań po 0-2.
• W sobotę, 23 października: PZU Polfa Pabianice – AZS Gorzów (godz. 18), CCC Polkowice – Ostrovia, Meblotap AZS Chełm – Cukierki Odra Brzeg; w niedzielę: ŁKS – AZS Poznań (17, transmisja w TV TOYA), Lotos Gdynia – Wisła Kraków (17, TVP 3).
(mk) - Dziennik Łódzki
Udany początek rozgrywek ma ŁKS, choć trzeba pamiętać, że nie grał z zespołami z czołówki. Łodzianki są jednak świadome, że w tym sezonie będą grały o miejsce w ósemce, a nie o medale, a więc zwycięstwa nad średniakami i słabeuszami mają duże znaczenia.
Znów najwięcej punktów dla ŁKS zdobyła Litwinka Birute Dominauskaite. Zapowiada się najlepszy sezon w łódzkim rozdziale kariery popularnej „Birbe” Fot. Krzysztof Szymczak
ŁKS wygrał w sobotę u siebie z Cukierkami, a wczoraj przywiózł zwycięstwo z pierwszego wyjazdu – do Ostrowa Wielkopolskiego.
• Ostrovia – ŁKS Łódź 68:76 (25:22, 11:16, 16:16, 16:22).
Ostrovia: Górzyńska 17, Mądra 16, Żurkowska 14, Monika Szymańska 9, Siwczak-Dajksler 7, Górczak i Przybylak po 2, Anioła 0. Trener: Mirosław Orczyk.
ŁKS: Dominauskajte 21, Owczarek 20, Makowska 11, Arażny i Kasprzak po 7, Golemska 6, Włodarska 4, Estkowska 0. Trener: Witold Bak.
Mecz w Ostrowie pokazał, że cieżar gry ŁKS spoczywał będzie na doświadczonych zawodniczkach: Birute Dominauskaite, Milenie Owczarek (znów były najskuteczniejsze w zespole), Magdzie Włodarskiej, a cieszy odważna gra Agnieszki Makowskiej oraz nowych zawodniczek w drużynie trenera Witolda Baka.
• Pozostałe wyniki drugiej kolejki Torell Basket Ligi: Meblotap AZS PWSZ Chełm – Wisła Can-Pack Kraków 41:102 (2:20, 16:25, 18:21, 5:36), Lotos Gdynia – AZS PWSZ Gorzów 80:58 (18:8, 18:13, 23:25, 21:12). Na czele Lotos 3-0 przed Wisłą i ŁKS po 2-0, AZS Gorzów i PZU Polfą po 1-0, Ostrovią 0-1, Cukierkami, Polkowicami, Meblotapem i AZS Poznań po 0-2.
• W sobotę, 23 października: PZU Polfa Pabianice – AZS Gorzów (godz. 18), CCC Polkowice – Ostrovia, Meblotap AZS Chełm – Cukierki Odra Brzeg; w niedzielę: ŁKS – AZS Poznań (17, transmisja w TV TOYA), Lotos Gdynia – Wisła Kraków (17, TVP 3).
(mk) - Dziennik Łódzki
Walczyły do utraty sił
Przez trzy kwarty koszykarki Ostrovii dotrzymywały kroku ŁKS-owi. W ostatniej odsłonie podopieczne Mirosława Orczyka opadły z sił, nie najlepiej broniły i ostatecznie przegrały 68:76.
Ostrowianki od pierwszych minut grały bardzo uważnie w obronie. Starały się za wszelką cenę nie dopuścić rywalek do czystych pozycji strzeleckich. Niestety, nie zawsze im się to udawało. Gdy tylko zostawiły zawodniczkom ŁKS-u trochę wolnego miejsca, to te od razu trafiały za trzy punkty. Dwukrotnie sztuki tej dokonała Agnieszka Golemska, a raz Birute Dominauskaite. Doskonale w barwach Ostrovii spisywała się Joanna Górzyńska-Szymczak, która tylko w pierwszej kwarcie zdobyła 9 punktów. Kilkoma wspaniałymi wejściami pod kosz popisała się Karolina Żurkowska. Po 20 minutach minimalnie prowadził ŁKS - 38:36. Od pierwszych minut trzeciej kwarty gospodynie ustawiły obronę strefową i łodzianki miały spore kłopoty z jej rozbijaniem. Ostrowianki nie zdołały jednak objąć prowadzenia, gdyż nie grzeszyły skutecznością w rzutach z półdystansu i dystansu.Do ostatnich sekund zawodniczki z Ostrowa ambitnie walczyły o zwycięstwo, ale nie zdołały odmienić już losów tego spotkania, gdyż zmęczone pudłowały nawet w najbardziej dogodnych sytuacjach.
Ostrovia - ŁKS 68:76
(25:22, 11:16, 16:16, 16:22)
Ostrovia: Górzyńska-Szymczak 16, Mądra 16 (3x3), Żurkowska 14, Szymańska 9 (1x3), Siwczak 7 (1x3), Przybylak 2, Górczak 2, Kaczmarek 1.
ŁKS: Dominauskaite 21 (4x3), Owczarek 20 (2x3), Makowska 11 (1x3), Arażny 7, Kasprzak 7 (1x3), Golewska 6 (2x3), Włodarczyk 4.
BIN - Gazeta Poznańska
Przez trzy kwarty koszykarki Ostrovii dotrzymywały kroku ŁKS-owi. W ostatniej odsłonie podopieczne Mirosława Orczyka opadły z sił, nie najlepiej broniły i ostatecznie przegrały 68:76.
Ostrowianki od pierwszych minut grały bardzo uważnie w obronie. Starały się za wszelką cenę nie dopuścić rywalek do czystych pozycji strzeleckich. Niestety, nie zawsze im się to udawało. Gdy tylko zostawiły zawodniczkom ŁKS-u trochę wolnego miejsca, to te od razu trafiały za trzy punkty. Dwukrotnie sztuki tej dokonała Agnieszka Golemska, a raz Birute Dominauskaite. Doskonale w barwach Ostrovii spisywała się Joanna Górzyńska-Szymczak, która tylko w pierwszej kwarcie zdobyła 9 punktów. Kilkoma wspaniałymi wejściami pod kosz popisała się Karolina Żurkowska. Po 20 minutach minimalnie prowadził ŁKS - 38:36. Od pierwszych minut trzeciej kwarty gospodynie ustawiły obronę strefową i łodzianki miały spore kłopoty z jej rozbijaniem. Ostrowianki nie zdołały jednak objąć prowadzenia, gdyż nie grzeszyły skutecznością w rzutach z półdystansu i dystansu.Do ostatnich sekund zawodniczki z Ostrowa ambitnie walczyły o zwycięstwo, ale nie zdołały odmienić już losów tego spotkania, gdyż zmęczone pudłowały nawet w najbardziej dogodnych sytuacjach.
Ostrovia - ŁKS 68:76
(25:22, 11:16, 16:16, 16:22)
Ostrovia: Górzyńska-Szymczak 16, Mądra 16 (3x3), Żurkowska 14, Szymańska 9 (1x3), Siwczak 7 (1x3), Przybylak 2, Górczak 2, Kaczmarek 1.
ŁKS: Dominauskaite 21 (4x3), Owczarek 20 (2x3), Makowska 11 (1x3), Arażny 7, Kasprzak 7 (1x3), Golewska 6 (2x3), Włodarczyk 4.
BIN - Gazeta Poznańska
Szymon pisze:Gratulacje dla rywala zza miedzy! Dwa mecze - dwa zwycięstwa i według mnie utrzymanie w lidze jest już w kieszeni! Teraz pozostaje już mysleć o przyszłości i budować podwaliny pod następny sezon.
Szymon z Twojego wpisu wnioskuje, że jak włókniarz wygra jeszcze jeden mecz to tez sie powinien utrzymac w lidze
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
-
kibic
Przecież Dominika trenuje z Ostrovią cały czas chyba że ma zajęcia podobnie jak w ubiegłym roku na uczelni.Seba pisze:Zwycięstwo tym cenniejsze, że Ostrovia zmobilizowała na ten mecz wszystkie siły - nawet Dominikę Górczak, która wydawało się odeszła już definitywnie z drużyny. Mówiło się o MUKSie, Unii Swarzędz, mała rozgrywająca pojawiła się nawet na treningu AZSu Poznań, a tu niespodziewanka. Dominika wróciła tam, gdzie jej miejsce - pomóc Siwej i Dzidce w walce o utrzymanie ekstraklasy. Szkoda, że widać chyba było (przynajmniej tak wynika ze statystyk) braki treningowe byłej rozgrywającej Olimpii. Ale na pewno w następnych meczach już będzie wszystko po staremu, czyli znakomicieNo i na pewno wielu wzdychało znowu z zachwytu na trybunach
![]()
![]()
Trenuje cały czas? To znaczy jak często? Po ubiegłym sezonie, według zapewnień trenera Jabłońskiego, praktycznie przesądzone było jej przejście do Poznania, do MUKSa. Potem przymierzała się do niej Unia Swarzędz z tego co wiadomo, a w ubiegłym tygodniu pojawiła się na treningu AZSu w Arenie. Wiadomo, że najważniejsze dla Dominiki są studia (co bardzo chwalebne!) i że raczej niechętnie opuszcza w związku z tym Poznań. Z tego co się orientuję nie bardzo pasowało to prezesom Ostrovii (jeśli zaglądnie ktoś z Ostrowa prosiłbym o sprostowanie) i w związku z tym chyba jedynie konieczność zmusiła ich do zaakceptowania oferty Dominiki. Nie ma więc co wciskać, że ona taka "zadomowiona" 
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość






