Chciałbym zauwazyc ze Azs gra polskimi zawodniczkami z wyjątkiem Redy no a Mux...Niby gra juniorkami..A dziwne ze nagle na parkiecie pojawila się Ilona Mądra,która nie tylko zagrała ale czytajac statystyki widze ze objeła miejsce trenera...Czyli w takim razie jest i zawodniczką(raczej nie juniorką)no i trenerem muxu...Więc jak to jest??Kazdy pisze ze Mux jest młodym zespołem który walczy o utrzymanie a tu wszystko jest odwrotnie...Saletra pisze:Nie powinni tka napisać, jednakże Haber sam ostatnio przed meczem w Brzegu obrazał MUKS deprecjonując zwyciestwo w Brzegu i gadając, że nie wypada przegrywajac z zespołem, ktory przegrał z juniorkami z MUKS-u. (gazeta wyborcza).
Takze akcja napedza reakcje. Co nie zmienia faktu, ze niepotrzebne to bylo.
Inna sprawa, ze od przyszlego sezonu pieniadze powinny dzielone byc po rowno.
Puchar Polski / rewanże - temat zbiorczy
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- wlodi9
- Kadet
- Posty: 1126
- Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
- Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
- Kontaktowanie:
http://media.plk.pl/plkk/galerie/2007-11-14/2/11.jpg
http://elka.fm/index.php?option=com_con ... Itemid=208
Tęcza - MUKS, 67:51
http://elka.fm/index.php?option=com_con ... Itemid=208
Tęcza - MUKS, 67:51
T Ę C Z A
L E S Z N O
L E S Z N O
Środowe mecze rundy rewanżowej:
MUKS Poznań - PKM Duda PWSZ 21.11.07 godz. 15:30
Energa Toruń - ŁKS Siemens AGD 21.11.07 godz. 18:00
Kadus Bydgoszcz - Żyrardowianka Żyrardów 21.11.07 godz. 18:00
Cukierki Odra - KK AZS Jelenia Góra 21.11.07 godz. 18:30
UKS Jedynka Marmorin - Karkonosze Jelenia Góra 21.11.07 godz. ?
MUKS Poznań - PKM Duda PWSZ 21.11.07 godz. 15:30
Energa Toruń - ŁKS Siemens AGD 21.11.07 godz. 18:00
Kadus Bydgoszcz - Żyrardowianka Żyrardów 21.11.07 godz. 18:00
Cukierki Odra - KK AZS Jelenia Góra 21.11.07 godz. 18:30
UKS Jedynka Marmorin - Karkonosze Jelenia Góra 21.11.07 godz. ?
wlodi9 pisze:Ligowy mecz 8 grudnia z Tęcza jest o 16.00![]()
Ligowy mecz z Wisła w najbliższą sobotę też jest o 16.
żadna nowość w Poznaniu
i niestety tym razem na TVP tego zwalić nie można
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Bez trzech podstawowych koszykarek wybiera się ŁKS Siemens do Torunia na rewanżowe spotkanie Pucharu Polski z Energą.
Pierwsza konfrontacja obu ekip w Łodzi w Pucharze Polski zakończyła się minimalnym zwycięstwem gospodyń 76:74. W meczu ligowym, choć podopieczne trenera Mirosława Trześniewkiego kontrolowały przebieg meczu, to dla wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. ŁKS Siemens wygrał 77:74.
Stawką dzisiejszego meczu będzie awans do 1/8 Pucharu Polski. Niestety przeciwko Energi nie zagrają Katarzyna Kenig, Edyta Koryzna i Sylwia Wlaźlak. Dwie pierwsze dostały wolne, aby odpocząć przed meczami ligowymi z Lotosem Gdynia i CCC Polkowice, bo w klubie z al. Unii nikt nie ukrywa, że w tym sezonie ważniejsza jest liga, niż rozgrywki pucharowe.
Wlaźlak usiądzie tylko na ławce rezerwowych, bo starcie z rywalką w niedzielnym meczu przypłaciła rozciętą głową. Od postawy dublerek będzie zależało więc bardzo dużo. Szczególnie od Renaty Oliveiry i Jennifer Humphrey. Brazylijka gra dość chimerycznie, ale Amerykanka za to może być silnym punktem łodzianek w walce pod koszem.
Drużyna z Torunia w tym sezonie nie wygrała w lidze jeszcze żadnego meczu, ale to bardzo wyrównany zespół. Największym zagrożeniem będą Emilia Lamparska, Joanna Chełczyńska i Meredith Alexis, które w niedzielę zdobyły wspólnie 32 punkty. - Czeka nas trudny mecz. Jeśli na chwilę odpuścimy, będziemy w dużych tarapatach - uważa Koryzna.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Pierwsza konfrontacja obu ekip w Łodzi w Pucharze Polski zakończyła się minimalnym zwycięstwem gospodyń 76:74. W meczu ligowym, choć podopieczne trenera Mirosława Trześniewkiego kontrolowały przebieg meczu, to dla wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. ŁKS Siemens wygrał 77:74.
Stawką dzisiejszego meczu będzie awans do 1/8 Pucharu Polski. Niestety przeciwko Energi nie zagrają Katarzyna Kenig, Edyta Koryzna i Sylwia Wlaźlak. Dwie pierwsze dostały wolne, aby odpocząć przed meczami ligowymi z Lotosem Gdynia i CCC Polkowice, bo w klubie z al. Unii nikt nie ukrywa, że w tym sezonie ważniejsza jest liga, niż rozgrywki pucharowe.
Wlaźlak usiądzie tylko na ławce rezerwowych, bo starcie z rywalką w niedzielnym meczu przypłaciła rozciętą głową. Od postawy dublerek będzie zależało więc bardzo dużo. Szczególnie od Renaty Oliveiry i Jennifer Humphrey. Brazylijka gra dość chimerycznie, ale Amerykanka za to może być silnym punktem łodzianek w walce pod koszem.
Drużyna z Torunia w tym sezonie nie wygrała w lidze jeszcze żadnego meczu, ale to bardzo wyrównany zespół. Największym zagrożeniem będą Emilia Lamparska, Joanna Chełczyńska i Meredith Alexis, które w niedzielę zdobyły wspólnie 32 punkty. - Czeka nas trudny mecz. Jeśli na chwilę odpuścimy, będziemy w dużych tarapatach - uważa Koryzna.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
simon pisze:Bez trzech podstawowych koszykarek wybiera się ŁKS Siemens do Torunia na rewanżowe spotkanie Pucharu Polski z Energą......Niestety przeciwko Energi nie zagrają Katarzyna Kenig, Edyta Koryzna i Sylwia Wlaźlak.........
........Wlaźlak usiądzie tylko na ławce rezerwowych, bo starcie z rywalką w niedzielnym meczu przypłaciła rozciętą głową......
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
No to albo nie jedzie albo usiądzie na ławce a i głowa (na szczęście) nie jest rozcięta...... No cóż Wyborcza
W meczu rewanzowym Muks nei odrobil strat , meczyk graly rezerwy oraz zawodniczki ktore mja cos do udowodnienia trenerowi ...szalu stylu pewnie tam nie bylo skoro ulubienica leszczynskich parkietow zdobywa az 12pkt . Leszno zagralo bez 2 liderek tzn kontuzjowanej Mieloszynskiej oraz Jinks , rowniez nei wystapila Zytomirska . Jestesmy dalej i co dalej? hmm nei wiem czy to nam jest potrzebne ehh... no chyba ze gramy rezerwami do konca i niech sie ucza rzemiosla
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
ŁKS poza pucharem
jw2007-11-21, ostatnia aktualizacja 2007-11-21 19:48
Koszykarki ŁKS Siemens nie zagrają w 1/8 Pucharu Polski, bo wczoraj przegrały w Toruniu z Energią. Wynik rewanżowego meczu nie jest niespodzianką, bo łódzki zespół zagrał w rezerwowym składzie, bez Katarzyny Kenig, Sylwii Wlaźlak i Edyty Koryzny. Dublerki dotrzymywały kroku gospodyniom do końca trzeciej kwarty (54:54). Później przestały walczyć.
Energa Toruń - ŁKS Siemens 85:64
Kwarty: 14:19, 19:17, 21:18, 31:10
ŁKS Siemens: Sobczyk 17, Sazhko 15, Wilk 8, Humphrey 7, Oliveira 5, Rykowska 4, Owczarek, Dominauskaite po 3, Kopeć 2.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
jw2007-11-21, ostatnia aktualizacja 2007-11-21 19:48
Koszykarki ŁKS Siemens nie zagrają w 1/8 Pucharu Polski, bo wczoraj przegrały w Toruniu z Energią. Wynik rewanżowego meczu nie jest niespodzianką, bo łódzki zespół zagrał w rezerwowym składzie, bez Katarzyny Kenig, Sylwii Wlaźlak i Edyty Koryzny. Dublerki dotrzymywały kroku gospodyniom do końca trzeciej kwarty (54:54). Później przestały walczyć.
Energa Toruń - ŁKS Siemens 85:64
Kwarty: 14:19, 19:17, 21:18, 31:10
ŁKS Siemens: Sobczyk 17, Sazhko 15, Wilk 8, Humphrey 7, Oliveira 5, Rykowska 4, Owczarek, Dominauskaite po 3, Kopeć 2.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Energa, Duda i Cukierki grają dalej
2007-11-21 20:07
Łodzianki, które przyjechały do Torunia bez trenera Trześniewskiego i kilku czołowych zawodniczek, nie sprostały Enerdze, która zanotowała pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Cukierki pokazały w dwumeczu z AZS KK, że są zespołem lepszym i zasłużenie awansowały do kolejnej fazy zmagań. Duda dość niespodziewanie przegrała z MUKS-em, ale zapas punktowy z pierwszego meczu spowodował, że to leszczynianki zagrają w 2 rundzie.
ŁKS Siemens AGD przyjechał do Torunia nie tylko bez swoich trzech najlepszych koszykarek - Katarzyny Kenig, Sylwii Wlaźlak i Edyty Koryzny. Na ławce trenerskiej nie zasiadł też trener Trześniewski. Torunianki miały więc ułatwione zadanie w trzecim już meczu tego sezonu z łodziankami. Energa miała zaledwie dwupunktową stratę z pierwszego meczu, który odbył się w Łodzi i wykorzystały szansę na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i awans do kolejnej fazy eliminacji, gdzie zmierzą się z Ineą AZS-em Poznań.
Trener Krysiewicz, podobnie jak trener Jabłońska, dali pograć wszystkim swoim zawodniczkom w meczu, który odbył się w Poznaniu. Większy efekt rotacja w składzie przyniosła gospodyniom. Koszykarki MUKS-u pokonały rywalki z Leszna 80:68. Mimo, iż wygrana ma dość znaczne rozmiary, to nie wystarczyła, by poznański beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy awansował. Duda wygrała bowiem przed własną publicznością 67:51 i to leszczynianki zagrają w drugiej rundzie eliminacyjnej do Sure Shot Cup.
Udanie rozpoczął pracę w Brzegu nowy szkoleniowiec Cukierków Odry - Leszek Marzec. Jego podopieczne pokonały u siebie KK AZS Jelenią Górę 83:59. Natalia Małaszewska pokazała po raz kolejny, że jest niekwestionowaną liderką w składzie trenera Sroki, zdobywając w rewanżu 20 punktów. Doświadczone gospodynie zagrały o wiele bardziej zespołowo (20:8 asyst), lepiej na "deskach" (32:26), ale przede wszystkim o wiele bardziej skutecznie zarówno w półdystansie, jak w rzutach z dystansu.
Wyniki pozostałych spotkań:
UKS Jedynka Marmorin - Karkonosze Jelenia Góra 68:64
Kadus Bydgoszcz - Żyrardowianka Żyrardów 99:74
www.plkk.pl
2007-11-21 20:07
Łodzianki, które przyjechały do Torunia bez trenera Trześniewskiego i kilku czołowych zawodniczek, nie sprostały Enerdze, która zanotowała pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Cukierki pokazały w dwumeczu z AZS KK, że są zespołem lepszym i zasłużenie awansowały do kolejnej fazy zmagań. Duda dość niespodziewanie przegrała z MUKS-em, ale zapas punktowy z pierwszego meczu spowodował, że to leszczynianki zagrają w 2 rundzie.
ŁKS Siemens AGD przyjechał do Torunia nie tylko bez swoich trzech najlepszych koszykarek - Katarzyny Kenig, Sylwii Wlaźlak i Edyty Koryzny. Na ławce trenerskiej nie zasiadł też trener Trześniewski. Torunianki miały więc ułatwione zadanie w trzecim już meczu tego sezonu z łodziankami. Energa miała zaledwie dwupunktową stratę z pierwszego meczu, który odbył się w Łodzi i wykorzystały szansę na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i awans do kolejnej fazy eliminacji, gdzie zmierzą się z Ineą AZS-em Poznań.
Trener Krysiewicz, podobnie jak trener Jabłońska, dali pograć wszystkim swoim zawodniczkom w meczu, który odbył się w Poznaniu. Większy efekt rotacja w składzie przyniosła gospodyniom. Koszykarki MUKS-u pokonały rywalki z Leszna 80:68. Mimo, iż wygrana ma dość znaczne rozmiary, to nie wystarczyła, by poznański beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy awansował. Duda wygrała bowiem przed własną publicznością 67:51 i to leszczynianki zagrają w drugiej rundzie eliminacyjnej do Sure Shot Cup.
Udanie rozpoczął pracę w Brzegu nowy szkoleniowiec Cukierków Odry - Leszek Marzec. Jego podopieczne pokonały u siebie KK AZS Jelenią Górę 83:59. Natalia Małaszewska pokazała po raz kolejny, że jest niekwestionowaną liderką w składzie trenera Sroki, zdobywając w rewanżu 20 punktów. Doświadczone gospodynie zagrały o wiele bardziej zespołowo (20:8 asyst), lepiej na "deskach" (32:26), ale przede wszystkim o wiele bardziej skutecznie zarówno w półdystansie, jak w rzutach z dystansu.
Wyniki pozostałych spotkań:
UKS Jedynka Marmorin - Karkonosze Jelenia Góra 68:64
Kadus Bydgoszcz - Żyrardowianka Żyrardów 99:74
www.plkk.pl
majoneez pisze:Do III kwarty meczu kibice ŁKS drżeli o wynik. Na szczęście wprowadzone na ostatnie dziesięć minut zawodniczki dały dobrą zmianę i pucharowa potyczka z Toruniem zakończyła się naszym sukcesem.
Nie no - wygrał spokojnie całkowicie i absolutnie - temu nie zaprzeczajmy - ani przez moment już od "losowania" ten sukces nie był specjalnie zagrożony...
Sam mecz natomiast - w kwartach: 14:19, 19:17, 21:18, 31:10 - czyli do przerwy prowadziliśmy a po 3 kwartach był remis - na szczęście rezerwy-rezerw mamy "ogarnięte" i zapobiegły nerwowej końcówce...
Ps. A niedawno był temat o rzucaniu do własnego kosza...
Sam mecz natomiast - w kwartach: 14:19, 19:17, 21:18, 31:10 - czyli do przerwy prowadziliśmy a po 3 kwartach był remis - na szczęście rezerwy-rezerw mamy "ogarnięte" i zapobiegły nerwowej końcówce...
Ps. A niedawno był temat o rzucaniu do własnego kosza...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 153 gości




