Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: adrenalina » 07 kwietnia 2012, 15:48

Niestety muszę przyznać rację kolegom z Krakowa, którzy słusznie prawią. Ciężko sobie wyobrazić, aby nagle wszyscy zmówili się przeciwko najlepszej zawodniczce, którą uwielbiają rzesze kibiców w Toruniu, a klub traktuje priorytetowo. Z tego co mi wiadomo, to Metcalf i Page poniosły konsekwencje nieporozumienia na treningu ( stosownie do swej "winy"), zaś Jelena została otoczona opieką lekarską i wsparciem ze strony działaczy. Koszykarzu - miałem napisac ci już dawno: Nie kompromituj się chłopie. Miałeś pole do popisu w swoim czasie.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 07 kwietnia 2012, 15:56

Gratulować trzeba pani Metcalf - ma na rozkładzie już dwie zawodniczki : Egenti , Maksimović.

Co niektórych tu widzę prawda w oczy kole....To wasz problem.

Maksimović - jako zawodniczka sobie poradzi - ponieważ miała dobry sezon - i z pewnością znajdzie sobie bardziej profesjonalny klub od tego ,, towarzystwa'' .
A wiem , że ona tego tak nie zostawi ... I oby po prostu wszyscy ponieśli konsekwencje. A nie tylko ona.

Czemu nie przyznacie wprost , że prowokatarką jest METCALF ? To ona spowodowała konflikt z Egenti , teraz z JELĄ.
Wszyscy wiedzą o tym w klubie / i teraz poza nim. I bardzo dobrze. O tym trzeba mówić

Równie dobrze można było wyrzucić Metcalf ...

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 07 kwietnia 2012, 15:59

adrenalina pisze:Niestety muszę przyznać rację kolegom z Krakowa, którzy słusznie prawią. Ciężko sobie wyobrazić, aby nagle wszyscy zmówili się przeciwko najlepszej zawodniczce, którą uwielbiają rzesze kibiców w Toruniu, a klub traktuje priorytetowo. Z tego co mi wiadomo, to Metcalf i Page poniosły konsekwencje nieporozumienia na treningu ( stosownie do swej "winy"), zaś Jelena została otoczona opieką lekarską i wsparciem ze strony działaczy. Koszykarzu - miałem napisac ci już dawno: Nie kompromituj się chłopie. Miałeś pole do popisu w swoim czasie.



Ciekawe że tylko osoby które są jakoś BARDZIEJ PRZY KLUBIE - są przeciwko zawodniczce - bo tak każe trener , prezes lub pani Krysia. Natomiast osoby postronne są za zawodniczką...To daje do myślenia..

Ach - jak to co niektórzy forumowicze zmieniają zdanie - no tak - ,, znajomości '' z panią dyrektor owocują..

PS. Przynajmniej jest ciekawie 8) 8) 8)

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 07 kwietnia 2012, 17:07

również wydaje mi się, że wina leży po stronie Serbki.Poczuła się gwiazdą i jej szajba zaczęła odbijać 8) nie mniej jednak szkoda, że to wszystko tak się toczy, bo były szanse na medal, a teraz bez wsparcia Jeleny pod koszem, raczej są one ograniczone do minimum.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 07 kwietnia 2012, 18:21

przeczytajcie wypowiedz Jeli odnosnie pojscia do pokoju masarzysty ( znajduje sie tuz za wyjaciem z hali). Bedac na hali przy zajeciach treninogwych przy koszach. To jakies 20 metrów. Przypuśmy ze wszyscy słysza o czym mowia 3 osoby za zamknietymi drzwiami pomieszczeniu to juz jest ZART! No chyba ze wszyscy maja mikrofony :lol: 8)

Dobrze zagrała z kontuzja w ilus meczach ale w najaważniejszym Nas olała.

Miech do konca sezonu i robimy cyrki? :lol:


PS Odnosnie p. Bazińskiej mam swoje zdanie i nie jest one zbyt pochlebne. Najwiecej spraw zwiazanym z klubem mozna załatwic z kierownikiem druzyny.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 07 kwietnia 2012, 18:55

hermes46 pisze:
Miech do konca sezonu i robimy cyrki? :lol:



i to jest z tego całego szlamu najboleśniejsze. :cry: Odnośnie nowego kierownika to też jestem na TAK, co nie znaczy, że stary był nie dobry. 8) Aha jestem też pełen podziwu, że w takich warunkach dziewczyny ogarnęły ten mecz z Rybnikiem. Słodko-kwaśny smak tego awansu i takowe święta. :cry:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 08 kwietnia 2012, 06:26

O Jego wartości mozna przekonac sie na wyjazdach. Nie ma tematu w załatwianiu biletów czy wejsc na konwe.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 10 kwietnia 2012, 15:55

Sprawa odnośnie Maksimović nabiera rumieńców..I niedługo możemy spodziewać się dużo pikantniejszych szczegółów..
Myśle , że ten klub i tak nieźle tuszował wiele rzeczy....


Kolejny artykuł - tym razem w Wyborczej dziś. Mnie za to ciekawię niektóre komentarze...:


,,wrobelki cwierkaja ze lesbijki dobierały sie do niej to ta zachowala sie jak Serbka i racje miala..
'' - no proszę... Coś w tym jest....

szunaj67
Nowy na forum
Posty: 94
Rejestracja: 30 maja 2010, 21:22
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: szunaj67 » 10 kwietnia 2012, 19:02

Koszykarz (Toruń) pisze:Sprawa odnośnie Maksimović nabiera rumieńców..I niedługo możemy spodziewać się dużo pikantniejszych szczegółów..
Myśle , że ten klub i tak nieźle tuszował wiele rzeczy....


Kolejny artykuł - tym razem w Wyborczej dziś. Mnie za to ciekawię niektóre komentarze...:


,,wrobelki cwierkaja ze lesbijki dobierały sie do niej to ta zachowala sie jak Serbka i racje miala..
'' - no proszę... Coś w tym jest....


Mistrzu Twoje posty kompromitują Cię w każdym calu. Ręce i nogi opadają i wstyd że w Twoim nicku jest Toruń.
KOŃCZ WAŚĆ WSTYDU OSZCZĘDŹ i proszę nie pisz już nic więcej!!!

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 10 kwietnia 2012, 19:43

Koszykarki miały pretensje do serbskiej środkowej, że zbyt agresywnie wymachuje łokciami podczas treningów. Według relacji świadków, Metcalf chciała to jej zademonstrować osobiście, ale Maksimović uznała to za atak i zaczęła się regularna bijatyka.

Serbka najwyraźniej nie ma ochoty na dalszą grę w Toruniu. Wcześniej także sprawiała pewne kłopoty. Do tego stopnia, że klub pod koniec rundy zasadniczej pozwolił jej wyjechać na kilka dni do Belgradu.

Po ostatnich wydarzeniach w kilku wypowiedziach dla mediów zarzuciła trenerowi i działaczom stronniczość. Tymczasem według naszych informacji, jeszcze przed meczem z ROW Rybnik odtrąciła wyciągniętą dłoń Metcalf. Amerykanka chciała przeprosić Maksimović i wyjaśnić całe zamieszanie.Serbka nie chciała z nią rozmawiać.

Co na to klub? - Jelena ma na bieżąco wypłacane wynagrodzenie, jest zawodniczką Energi i ma być do dyspozycji klubu - przyznaje prezes Maciej Krystek.

To nie oznacza, że Maksimović pojawi się w składzie meczowym. Na parkiet w barwach Energi środkowa raczej już nie wybiegnie. W meczach półfinałowych z Wisłą Can Pack Kraków nie zagra z powodu zwolnienia lekarskiego. Jej powrotu raczej nie oczekują także koszykarki. A trener Omanić jasno dał do zrozumienia - musi się na to zgodzić zespół.

http://www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 10 kwietnia 2012, 20:23

omg

Calkiem niedwano stukał koles zakochany po uszy w E. Gali teraz stuka koles zakochany w Jeli. Proponuje spacery, nie czytanie faktu lub innego badziewia. Preferencje seksualne zawodniczek sa jakby nie patrzec sprawa osobista zainteresowanych. Dla mnie publikowanie kto z kim spi i dlaczego jest juz mocno niesmaczne. Oczwyscie w moich oczach w zaden sposób te osoby nie straca. Straci jedynie osoba ktora próbuje wzbudzic tym sensacje. Knuj dalej Koszykarz!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: yanek » 10 kwietnia 2012, 22:37

Hmm...w połowie marca, czyli jakiś czas przed tymi incydentami w sieci pojawił się filmiki z zagraniami Jeleny Maksimović. Szukanie klubu rozpoczęła dosyć szybko, na jednym są nawet umieszczone sezonowe średnie. Jakby wiedziała, że już nie wystapi w Toruniu. Może już potem tylko szukała pretekstu do zaprzestania gry w barwach Energi?

Ktoś pomyślał w ten sposób? Szkoda tylko, że w świat idzie tylko jedna wersja i jest to relacja wyłącznie Jeleny. Myślę, że Serbka ma jakiś "mądrych" doradców bo chyba sama by takich bajek nie wymyśliła. Może jednym z nich jest nasz gall anonim (Koszykarz).
:)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 12 kwietnia 2012, 13:17

yanek pisze:Hmm...w połowie marca, czyli jakiś czas przed tymi incydentami w sieci pojawił się filmiki z zagraniami Jeleny Maksimović. Szukanie klubu rozpoczęła dosyć szybko, na jednym są nawet umieszczone sezonowe średnie. Jakby wiedziała, że już nie wystapi w Toruniu. Może już potem tylko szukała pretekstu do zaprzestania gry w barwach Energi?

Ktoś pomyślał w ten sposób? Szkoda tylko, że w świat idzie tylko jedna wersja i jest to relacja wyłącznie Jeleny. Myślę, że Serbka ma jakiś "mądrych" doradców bo chyba sama by takich bajek nie wymyśliła. Może jednym z nich jest nasz gall anonim (Koszykarz).



Dzieciaku - bardzo dobrze , że w świat idzie WERSJA JELENY !!!! Bo to jest prawdziwa wersja... Chyba nie znajdą się NAIWNI którzy będą wierzyć żyjącej w zakłamaniu i obłudzie pani dyrektor klubu ???? I całej świcie , ktorzy z nią dobrze żyją..

Niecha pani Krysia żyje sobie dalej w swoim świecie , dołączy do siebie kibiców typu HERMES , Yanek - bo widze że znajomości kwitną w tym towarzystwie wzajemnej adoracji....

Byłe zawodniczki klubu ŚMIEJA się wprost z tego wszystkiego , śmieją się z klubu..... Tu już żadna POLKA nie przyjdzie grać....

POLKI które JELA powołała rzekomo na świadków - nie potwierdziły JEJ WERSJI z prostego powodu....Wyleciałby z klubu.....Zresztą i tak jest ich mało...
Pewnego dnia jednak KORYTO się skończy.......

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 12 kwietnia 2012, 13:23

hermes46 pisze:omg

Calkiem niedwano stukał koles zakochany po uszy w E. Gali teraz stuka koles zakochany w Jeli. Proponuje spacery, nie czytanie faktu lub innego badziewia. Preferencje seksualne zawodniczek sa jakby nie patrzec sprawa osobista zainteresowanych. Dla mnie publikowanie kto z kim spi i dlaczego jest juz mocno niesmaczne. Oczwyscie w moich oczach w zaden sposób te osoby nie straca. Straci jedynie osoba ktora próbuje wzbudzic tym sensacje. Knuj dalej Koszykarz!!!


Zaznaczam Ci i zapewniam- że ja tylko przytoczyłem ten komentarz odnośnie preferencji seksualnych - ale być może i w tym coś jest...
Zresztą wersji podawanych przez klub jest co nie miara , natomiast wersji JELI jest jedna . Wiadomo prościej wywalić jedną zawodniczkę , która na światło dzienne POKAZAŁA SYF w ZESPOLE , niż by poleciało WIECEJ GŁÓW , które ten SYF ROBIA . Bo każdy w klubie trzyma się stołeczka......

PS . Nikt w JELI nie jest zakochany - ale naturalne jest , że gra Maksimović CHYBA większości musiała się spodobać....
Zresztą o niej mogę mówić tylko w superlatywach , natomiast pamiętam jak WYPOMINALEŚ i SZYDZIŁEŚ z jej ,, fałd '' na brzuchu... Dla mnie to jest niesmaczne.....

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: yanek » 12 kwietnia 2012, 15:24

Koszykarz (Toruń) pisze:
Dzieciaku - bardzo dobrze , że w świat idzie WERSJA JELENY !!!! Bo to jest prawdziwa wersja... Chyba nie znajdą się NAIWNI którzy będą wierzyć żyjącej w zakłamaniu i obłudzie pani dyrektor klubu ???? I całej świcie , ktorzy z nią dobrze żyją..

Niecha pani Krysia żyje sobie dalej w swoim świecie , dołączy do siebie kibiców typu HERMES , Yanek - bo widze że znajomości kwitną w tym towarzystwie wzajemnej adoracji....

Byłe zawodniczki klubu ŚMIEJA się wprost z tego wszystkiego , śmieją się z klubu..... Tu już żadna POLKA nie przyjdzie grać....

POLKI które JELA powołała rzekomo na świadków - nie potwierdziły JEJ WERSJI z prostego powodu....Wyleciałby z klubu.....Zresztą i tak jest ich mało...
Pewnego dnia jednak KORYTO się skończy.......


Po pierwsze. Dzieciaka to sobie zrób (z kim to ja już nie wnikam), a jak już jesteś szcześliwym ojcem to się lepiej zajmij potomkiem zamiast wypisywać głupoty na forum. Teksty typu "dzieciaku "zachowaj sobie dla ludzi twojej klasy (a raczej jej braku). Jesteśmy na internetowym forum dlatego nie zwracamy się do siebie per Pan( dzieciakiem nie jestem, brudzia też nie piliśmy dlatego w realnym świecie powinieneś używać w stosunku do mnie tej formy grzecznościowej), ale pewne standardy obowiązują.

Po drugie. Przestań pisać pismem a'la 14letnia wielbicielka pokemonów i żonglować wielkimi i małymi literami - niewygodnie się to czyta.

Po trzecie:. Już dwa lata temu ktoś pisał, że do Torunia nie przyjdzie żadna Polka i jakoś to się nie sprawdziło. Proponuję swoje proroctwa wydaj w wersji książkowej i sprzedawaj, ale tylko pod pseudonimem bo twoje opinie nigdzie nie są podpisane własnym imieniem i nazwiskiem.

Po czwarte: Skąd wiesz (nie mylić z wiarą), że wersja Jeleny jest prawdziwa na 100000000%? Tak wynika z tonu twojej wypowiedzi. Z tego co wiem najważniejsza część całego incydentu miałą miejsce w pomieszczeniu (to potwierdza zarówno klub jak i sama Jelena) w którym były tylko zwaśnione strony + trener Omanić.

Ja po prostu nie wierzę w wersję Jeleny Maksimović, która w mojej opinii jest nielogiczna i kolokwialnie mówiąc "nie trzyma się kupy". Chyba nic tego nie zmieni. Do mnie najbardziej przemawia fakt, że klub nie ma żadnego interesu w traceniu swojej liderki podczas trwania fazy play-off. Natomiast Serbce to w sumie wszystko jedno, bo i tak w przyszłym sezonie znajdzie sobie inny klub (zresztą zaczęła go poszukiwać jeszcze przed całym incydentem). Co do zarządu klubu nikt na tym forum nie jest tak bezkrytyczny w stosunku do działaczy jak ty w stosunku do Jeleny. Sam napisałem kilka postów wcześniej, że to był błąd klubu iż traktował Maksimović inaczej niż inne koszykarki i pozwalał Jelenie np. na tygodniowy wyjazd do Serbii.
:)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości