1 runda PO: TS Wisła Kraków - Włókniarz Pabianice 3-1
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Bardzo krótko - wczoraj zenada, czesc zawodniczek Wsły najwyrazniej nie miała ochoty na wygrana.. dzis lepiej, momentami całkiem przyzwoicie, choc w nastepnych rundach trzeba grac coraz lepiej by myslec o MP.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
home sweet home
na razie tylko powtorzę za Algają
Wielki Szacunek dla Agi Palki.Swietna koszykarka, uczciwy czlowiek.(Aga do Wisly
)
a jak wrócę z pracy i nie padnę to może coś o meczach napisze
na razie tylko powtorzę za Algają
Wielki Szacunek dla Agi Palki.Swietna koszykarka, uczciwy czlowiek.(Aga do Wisly
a jak wrócę z pracy i nie padnę to może coś o meczach napisze
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Dziś utrudniony wypad na mecz, ale się udało
nie żałuje było bardzo dobrze i dziękuję dziewczyną za WALKE mam lekki nie dosyt by liczyłem na wygraną. kolejny raz gonie prace sędziów eh...
to się w głowie nie mieści co oni robią!! szkoda gadać!! Łysy i ten ulizany robili, co chcieli, a techniczny to strzałki nie przestawiał no chyba że ktoś mu nawrzucał to zaczął coś robić!! Wracając do tematu gry to bardzo dobra gra Szpili, Krupy, Reni, Agi Pałki no i chyba najlepszy mecz w sezonie Ali 14pkt:) Kolejny raz jak już mówiłem dobra gra Gosi Kudłak, która może za rok może za 2 lata będzie podporą drużyny. Co do kibiców to około 30-40 osób dobry doping, a na koniec kto nie skacze.. i walczyk ja się dobrze bawiłem
Teraz pozostaje nam czekać na rywala miedzy AZS Poznań, a AZS Gorzów Wielkopolski lepiej chyba jak by to był Poznań 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Kolejne zdjęcia z meczy w Pabianicach znajdują się pod poniższym linkiem:
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.p ... 574#126574
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.p ... 574#126574
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Kuba pisze:Gratulacje dla Pabianic
ps - czy naprawdę nikomu nie udało się uchwycić na jakimś zdjeciu Eli w nowej fryzurzeMyślę, że nie tylko ja chetnie bym ja zobaczył
Kuba-udało się
Na zdjeciach umieszczonych pod powyższym linkiem znajdziesz odpowiedź .
A tak swoją drogą, to nic rewelacyjnego na głowie Ela nie ma.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Brawa należą się koszykarkom Polfy Pabianice, które napędziły trochę strachu faworytkom do zdobycia złotego medalu - Wiśle Kraków, i wygrały z nimi sobotni mecz. W kolejnym spotkaniu nie miały już wiele do powiedzenia i o medale walczyć będą krakowianki.
Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków 68:64 (17:26, 20:11, 16:12, 15:15) 59:76 (10:23, 20:23, 18:12, 11:18)
Polfa Pabianice: Lamparska 19 i 10, Krupska-Tyszkiewicz 18 i 13, Pałka 16 i 7, Perlińska 6 i 13, Piestrzyńska 5 i 0, Traore 4 i 11, Kudłak 0 i 4.
Po sobotnim pojedynku trener Polfy Tomasz Herkt powiedział: - To sukces dziewczyn i chylę przed nimi czoło; pokazały charakter i wytrzymały tempo Wisły mającej szeroki skład. Graliśmy spotkanie sześcioma zawodniczkami, bo po wyjeździe Serbki i Bułgarki kilka dni temu mam w zespole 6 seniorek i 4 juniorki.
(p) - Express Ilustrowany
Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków 68:64 (17:26, 20:11, 16:12, 15:15) 59:76 (10:23, 20:23, 18:12, 11:18)
Polfa Pabianice: Lamparska 19 i 10, Krupska-Tyszkiewicz 18 i 13, Pałka 16 i 7, Perlińska 6 i 13, Piestrzyńska 5 i 0, Traore 4 i 11, Kudłak 0 i 4.
Po sobotnim pojedynku trener Polfy Tomasz Herkt powiedział: - To sukces dziewczyn i chylę przed nimi czoło; pokazały charakter i wytrzymały tempo Wisły mającej szeroki skład. Graliśmy spotkanie sześcioma zawodniczkami, bo po wyjeździe Serbki i Bułgarki kilka dni temu mam w zespole 6 seniorek i 4 juniorki.
(p) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Z honorem zakończyły rywalizację w ćwierćfinale play off koszykarki Polfy. W sobotę pokonały bowiem mistrza Polski i głównego faworyta Wisłę, zatrzymując krakowianki na jeden dzień w Pabianicach. W tym sezonie jeszcze tylko drużynie CCC udało się pokonać wiślaczki (w Polkowicach 91:90). Polfa zagra teraz o miejsca 5-8 dwumecz z pokonanym z pary AZS Poznań - AZS Gorzów.
Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków 68:64 (17:26, 20:11, 16:12, 15:15) i 59:76 (10:23, 20:23, 18:12, 11:18). Wynik rywalizacji 1-3 (poprzednie mecze 67:76, 56:70)
Polfa: Lamparska 19 i 10, Krupska-Tyszkiewicz 18 i 13, Pałka 16 i 7, Perlińska 6 i 14, Piestrzyńska 5 i 0, Traore 4 i 11, Kudłak - i 4, Gala, Szemraj, Hałęza - i 0. Trener: Tomasz Herkt.
Wisła: Canty 16 i 20, Vilipić 14 i 10, De Forge 12 i 17, Skerović 10 i 9, Wielebnowska 7 i 5, Krawiec 4 i 5, Gburczyk 1 i 5, Trześniewska 0 i 3, Radwan - i 2, Gajda 0 i -, Fikiel - i 0. Trener: Elmedin Omanić.
W 8 minucie Polfa przegrywała 12:19 i wydawało się, że faworyt nie będzie miał problemów z przypieczętowaniem awansu. Trener Tomasz Herkt korzystał tylko z sześciu zawodniczek. Ciężar gry wzięły jednak na siebie znakomicie dysponowane Beata Krupska-Tyszkiewicz, Emilia Lamparska i Agnieszka Pałka.
Już jednak w 14 minucie był remis 26:26, a krakowianki przez prawie 4 min nie trafiły do kosza. Pierwsza połowa zakończyła się remisowo 37:37. Wkrótce Polfa po raz pierwszy objęła prowadzenie 42:41 (Pałka). W 28 min przewaga pabianiczanek wzrosła do 9 punktów po "trójce" Renaty Piestrzyńskiej, a w 33 min do 12 (64:52). W ostatnich 30 sekundach było 66:64. Krakowianki przerywały akcje faulem, ale nie zdołały odrobić straty.
Rewanż był popisem Anny De Forge i Dominique Canty i nie miał historii. Polfie należą się jednak brawa za występ w ćwierćfinale
.
(mk) - Dziennik Łódzki
Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków 68:64 (17:26, 20:11, 16:12, 15:15) i 59:76 (10:23, 20:23, 18:12, 11:18). Wynik rywalizacji 1-3 (poprzednie mecze 67:76, 56:70)
Polfa: Lamparska 19 i 10, Krupska-Tyszkiewicz 18 i 13, Pałka 16 i 7, Perlińska 6 i 14, Piestrzyńska 5 i 0, Traore 4 i 11, Kudłak - i 4, Gala, Szemraj, Hałęza - i 0. Trener: Tomasz Herkt.
Wisła: Canty 16 i 20, Vilipić 14 i 10, De Forge 12 i 17, Skerović 10 i 9, Wielebnowska 7 i 5, Krawiec 4 i 5, Gburczyk 1 i 5, Trześniewska 0 i 3, Radwan - i 2, Gajda 0 i -, Fikiel - i 0. Trener: Elmedin Omanić.
W 8 minucie Polfa przegrywała 12:19 i wydawało się, że faworyt nie będzie miał problemów z przypieczętowaniem awansu. Trener Tomasz Herkt korzystał tylko z sześciu zawodniczek. Ciężar gry wzięły jednak na siebie znakomicie dysponowane Beata Krupska-Tyszkiewicz, Emilia Lamparska i Agnieszka Pałka.
Już jednak w 14 minucie był remis 26:26, a krakowianki przez prawie 4 min nie trafiły do kosza. Pierwsza połowa zakończyła się remisowo 37:37. Wkrótce Polfa po raz pierwszy objęła prowadzenie 42:41 (Pałka). W 28 min przewaga pabianiczanek wzrosła do 9 punktów po "trójce" Renaty Piestrzyńskiej, a w 33 min do 12 (64:52). W ostatnich 30 sekundach było 66:64. Krakowianki przerywały akcje faulem, ale nie zdołały odrobić straty.
Rewanż był popisem Anny De Forge i Dominique Canty i nie miał historii. Polfie należą się jednak brawa za występ w ćwierćfinale
.
(mk) - Dziennik Łódzki
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk 
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Polfa Pabianice pokonując w sobotę Wisłę Kraków odniosła jedno z najbardziej spektakularnych zwycięstw w tym sezonie.
Jak potoczyło się to spotkanie? - Tylko na początku zagraliśmy mniej skoncentrowani - przyznaje Tomasz Herkt. Później Beata Krupska-Tyszkiewicz była lepszą rozgrywającą od Jeleny Skerović, a Agnieszka Pałka wygrywała rywalizację pod tablicami z Daliborką Vilipic, Anną Wielebnowską i Elżbietą Trześniewską.
Na początku drugiej kwarty Polfa remisowała 26:26. Bohaterką ostatniej cześć meczu była Krupska-Tyszkiewicz, która najpierw trafiła z dystansu, później zdobyła cztery punkty z rzędu i w 35 min gospodynie wygrywały 64:52. Krakowianki zmniejszyły straty (64:66), ale po chwili sfaulowały Lamparską, która wykorzystała jeden rzut wolny. Trener Herkt nie krył radości: - To dla mnie żadna niespodzianka. Przecież przed meczem mówiłem, że stać na pokonanie mistrzyń Polski.
Herkt i Pałka prawdopodobnie w nowym sezonie przeniosą się do Krakowa, a odwrotny kierunek może obrać Trześniewska.
W drugim meczu pabianiczanki nie były w stanie już przeciwstawić się mistrzyniom Polski, bo nie wytrzymały kondycyjnie dwumeczu na tak wysokim poziomie.
Mimo to gospodynie nawet w czwartej kwarcie dały nadzieje na doprowadzenie do remisu w play-off. Po trafieniach Krupskiej-Tyszkiewicz zmniejszyły przewagę Wisły do ośmiu punktów. Jednak po błędzie kroków i stracie piłki przez Lamparską krakowianki znów podskoczyły na bezpieczną dla siebie przewagę i nie oddały jej do końca. Pabianiczanki w pierwszych meczach o piąte miejsce spotkają się z przegranym rywalizacji AZS Poznań - AZS Gorzów.
Polfa - Wisła 68:64 i 59:76
Kwarty: 17:26, 20:11, 16:12, 15:15 oraz 10:23, 20:23, 18:12, 11:18
Polfa: Lamparska 19 i 10, Krupska-Tyszkiewicz 18 i 13, Pałka 16 i 7, Perlińska 6 i 14, Piestrzyńska 5 i 0, Traore 4 i 11, Kudłacz 0 i 4.
jw/gazeta.pl
Jak potoczyło się to spotkanie? - Tylko na początku zagraliśmy mniej skoncentrowani - przyznaje Tomasz Herkt. Później Beata Krupska-Tyszkiewicz była lepszą rozgrywającą od Jeleny Skerović, a Agnieszka Pałka wygrywała rywalizację pod tablicami z Daliborką Vilipic, Anną Wielebnowską i Elżbietą Trześniewską.
Na początku drugiej kwarty Polfa remisowała 26:26. Bohaterką ostatniej cześć meczu była Krupska-Tyszkiewicz, która najpierw trafiła z dystansu, później zdobyła cztery punkty z rzędu i w 35 min gospodynie wygrywały 64:52. Krakowianki zmniejszyły straty (64:66), ale po chwili sfaulowały Lamparską, która wykorzystała jeden rzut wolny. Trener Herkt nie krył radości: - To dla mnie żadna niespodzianka. Przecież przed meczem mówiłem, że stać na pokonanie mistrzyń Polski.
Herkt i Pałka prawdopodobnie w nowym sezonie przeniosą się do Krakowa, a odwrotny kierunek może obrać Trześniewska.
W drugim meczu pabianiczanki nie były w stanie już przeciwstawić się mistrzyniom Polski, bo nie wytrzymały kondycyjnie dwumeczu na tak wysokim poziomie.
Mimo to gospodynie nawet w czwartej kwarcie dały nadzieje na doprowadzenie do remisu w play-off. Po trafieniach Krupskiej-Tyszkiewicz zmniejszyły przewagę Wisły do ośmiu punktów. Jednak po błędzie kroków i stracie piłki przez Lamparską krakowianki znów podskoczyły na bezpieczną dla siebie przewagę i nie oddały jej do końca. Pabianiczanki w pierwszych meczach o piąte miejsce spotkają się z przegranym rywalizacji AZS Poznań - AZS Gorzów.
Polfa - Wisła 68:64 i 59:76
Kwarty: 17:26, 20:11, 16:12, 15:15 oraz 10:23, 20:23, 18:12, 11:18
Polfa: Lamparska 19 i 10, Krupska-Tyszkiewicz 18 i 13, Pałka 16 i 7, Perlińska 6 i 14, Piestrzyńska 5 i 0, Traore 4 i 11, Kudłacz 0 i 4.
jw/gazeta.pl
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk 
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Pamela pisze:Herkt i Pałka prawdopodobnie w nowym sezonie przeniosą się do Krakowa, a odwrotny kierunek może obrać Trześniewska.
Jeżeli Herkt zastąpi Omanicia do j... ze śmiechu :
Z mojego punktu widzenia:bosko (Herkt to jedyny trener który może zastąpić Omanicia abym się nie zmartwił, a wręcz ucieszył)

Hell... uważaj zeby Ci się nic zlego nie stalo.
wiesz takie zbytnie podniecanie się zdrowe nie jest
aHerkt to się już pewnie wprowadza do mieszkania Edo

wiesz takie zbytnie podniecanie się zdrowe nie jest
aHerkt to się już pewnie wprowadza do mieszkania Edo
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
to może teraz coś o sobotnio-niedzielnych potyczkach;)
powtórzę za ADF, w sobotę tylko pierwsza kwarta niezla, o reszcie szkoda pisać...tragiczna skuteczność, w obronie katastrofa."świetne" wyczucie Edo w rotacji skladem
wejście Doris 0-9, drugie wejście Doris też jakoś tak.
sporo się ostatnio nachwalilam tej zawodniczki, że duże postępy w obronie zrobila itp. ale to co wyczyniala w sobotę to byl koszmar. oczywiście nie ma co zwalać na jedną zawodniczkę tylko, ale ja jakoś nie widzialam u naszych dziewczyn woli walki. Jedynie nasze Anki(DeForge i Wielebna) staraly sie, bylo widać ze chcą i wierzą w wygraną. o reszcie zawodniczek tego powiedzieć nie można...
no cóż...
natomiast mecz niedzielny to już zupelnie odmienione Wiślaczki. pelna koncentracja od pierwszych minut i ladna pierwsza polowa, pozniej zdarzyly się przestoje niestety, ale ogolnie mecz pod kontrolą i nawet Doris zaszalala
, wprawdzie nie tak jak prorokowalam przed meczem( 3 razy za 3
), ale ladne wejście zaliczyla. slowo o trenerze...rozsądnie ten mecz prowadzil, każdy przestój Wiślaczek i natychmiastowa reakcja Edo. widać jak się chce to można.
po spotkaniu wszystkie zawodniczki dziękują nam za obecność na obu meczach
. ADF pyta czy mamy czym wrócić i użala się nade mną, gdy mówię jej że w domu będę dopiero rano i lecę prosto do pracy
(trzeba bylo grać w sobotę
)
Brawo dla Pabianiczanek za walkę i za to, ze napędzily naszym stracha, przyda im się przed kolejną fazą PO
i to chyba wszystko
powtórzę za ADF, w sobotę tylko pierwsza kwarta niezla, o reszcie szkoda pisać...tragiczna skuteczność, w obronie katastrofa."świetne" wyczucie Edo w rotacji skladem
no cóż...
natomiast mecz niedzielny to już zupelnie odmienione Wiślaczki. pelna koncentracja od pierwszych minut i ladna pierwsza polowa, pozniej zdarzyly się przestoje niestety, ale ogolnie mecz pod kontrolą i nawet Doris zaszalala
po spotkaniu wszystkie zawodniczki dziękują nam za obecność na obu meczach
Brawo dla Pabianiczanek za walkę i za to, ze napędzily naszym stracha, przyda im się przed kolejną fazą PO
i to chyba wszystko
Ostatnio zmieniony 26 marca 2007, 17:46 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
sienot pisze:Na mecz wybrałem się już 2h wczesniejna taki mecz czekać się nie da
chyba tylko ja z Szymonem typowaliśmy wygraną Włókniarza:) Gra bardzo dobra całej drużyny
![]()
Szpila przez cały mecz grała REWELACYJNIE
![]()
Widać, że przez ostanie dni Emilka gra bardzo dobrze
![]()
troche szkoda
Traore które chyba się juz wypaliła choć przez kilka mecz była podporą. Dobra gra Agi Pałki i Krupy, mile zaskoczyła mnie Renia która zagrała chyba najlepszy mecz i widać było poniej, że jest jak wino
:):)
a co do dopingu to było nas mało, ale było bardzo głosno no i rakieta z prawie całą salą
![]()
![]()
to był mecz na który bardzo dobrze się bawiłem postaram się i byc dziś
![]()
![]()
![]()
WALCZYĆ WŁÓKNIARZ WALCZYĆ
![]()
![]()
![]()
Co do Szpili to no fakt jest dobra zawodniczka, ale czy tak rewelacyjnie hmmm...zastanawiam sie
Doping w sobote i w niedziele naprawde dobry.Echo waliło po hali:)
Dla takich chwil jak sobota i chocby niedziela
PzDr dla ekipy z hotelu
A ja zauważyłem pewną ciekawą zależność...
Wisła 2005-06
Wisła 2006-07
W poprzednim sezonie Wisła w lidze przegrała tylko
1) z Pabianicami w rundzie zasadniczej
2) z Polkowicami w play-off # 1
Finał: 4:3 z Lotosem.
W obecnym sezonie:
1) z Polkowicami w rundzie zasadniczej
2) z Pabianicami w play-off # 1
Zmiana kolejności

Wisła 2005-06
Wisła 2006-07
W poprzednim sezonie Wisła w lidze przegrała tylko
1) z Pabianicami w rundzie zasadniczej
2) z Polkowicami w play-off # 1
Finał: 4:3 z Lotosem.
W obecnym sezonie:
1) z Polkowicami w rundzie zasadniczej
2) z Pabianicami w play-off # 1
Zmiana kolejności
witam
zapraszam do obejrzenia zdjęć z 3 meczu ćwierćfinałowego
Polfa Pabianice-TS Wisła Can Pack Kraków:
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=6293
pozdrawiam - maciek
zapraszam do obejrzenia zdjęć z 3 meczu ćwierćfinałowego
Polfa Pabianice-TS Wisła Can Pack Kraków:
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=6293
pozdrawiam - maciek
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 101 gości



