PO Euroligi

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 04 lutego 2009, 20:27

No tak patrzac na potencjal kadrowy to slabo, zwlaszcza Wisla bo Sopron nie razil nazwiskami.

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 04 lutego 2009, 20:28

Lotos zanotował kolejną frajerską porażkę. Momentami grały jak w przedszkolu.

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 04 lutego 2009, 20:28

Jak zwykle... Jeżeli zespół zdobywa w Krakowie 39 pkt. to nie może to być mocna drużyna... Niestety My niewiele lepsi ... ;/ Szkoda CH ,z nią w składzie ... aaa z resztą szkoda gadać. Zawsze coś jest nie tak....
Ostatnio zmieniony 04 lutego 2009, 20:32 przez Wiślak PB, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 04 lutego 2009, 20:31

brak slow

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 04 lutego 2009, 20:35

A mnie sie wydawalo, ze z rzutem ADF w ubieglorocznym finale wyczerpalismy limit pecha... :cry: :cry: :cry:
Tak niewiele zabraklo, aby dwie polskie druzyny awansowaly dzis dalej, a tak to mamy dwie wielkie klapy...
Mam teraz ogromna nadzieje, ze Salamanca dzis pokona CSKA. Wtedy przynajmniej dzisiejsza porazka bedzie troche mniej bolec.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 04 lutego 2009, 20:35

No to powiem że Gdynia odpadła w iście frajerskim stylu!! W końcówce meczu miały karty w ręku i mogły niemal zrobić wszystko na swoją korzyść - odwaliły coś ekstra :twisted: !!!

I tak teraz, gdy obie nasze drużyny poległy się zastanawiam, bo "misie z plkk" trąbią na lewo i prawo jak to jest w plkk super, jak to sie podnosi poziom w naszej lidze itd. itp. a tymczasem co roku drużyny z tej naszej ligi w pucharach są jedynie tłem dla rywali. I z czego to się bierze??? Czyżby w Europie ten poziom podnosił się jeszcze bardziej i szybciej??? Czy może sposób budowania składów Wisły i Gdynii odbywa sie na wariackich papierach i by wyeliminować te drużyny wystarczy mieć dobrze poukładany zespół??? A może wbrew temu co twierdzą "misie z plkk" w tej naszej lidze wcale nie jest tak różowo????


Ehh....
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 04 lutego 2009, 20:36

Lotos po prostu nie chciał wygrać. Do przerwy powinna być większa przewaga, ale oczywiście zaczęły trwonić. Lecia jakaś zdekoncentrowana, głupie błędy. No ale ok, prowadziły 39:34. Trzecia kwarta to masakra. Zamiast grać spokojnie długie akcje, to szybkie rzuty Catch. No ale to jeszcze mogę wybaczyć. Jednak ostatniej kwarty już nie. Prowadziły 63:60 i w dwóch kolejnych akcjach nic nie skończyły. A można było grać do końca i spróbować wymuszenia faulu, który zakończyłby się rzutami wolnymi dla nas. A pozwolenie na rzucenie w ostatnich sekundach za 3, to już szczyt frajerstwa.

Zarzuty mam do trzech koszykarek:
Leciejewska - niektóre zagrania wręcz bezmyślne
Matovic - za rzuty z dala od kosza, mimo możliwości wejścia pod kosz (bała się czapy? - trudno albo czapa, albo faul, a tak z góry było wiadomo że nie trafi z ekwilibrystycznych pozycji)
Catch - za te szybkie, nieskuteczne akcje w trzeciej kwarcie.

coglin
Nowy na forum
Posty: 8
Rejestracja: 08 kwietnia 2006, 22:01

Postautor: coglin » 04 lutego 2009, 20:37

ze sie wtrace - moglby ktos napisac wynik Lotosu :roll:
Wisła Kraków

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 04 lutego 2009, 20:39

Do Matovic to mialbym wieksze pretensje za niska liczbe zbiorek i za pozwolenie na zbyt wiele srodkowym Fenerbahce, niz za jej rzuty... Ech, ale nie tylko ona winna... Mozna by sobie gdybac, co by bylo gdyby byli inni sedziowie w pierwszym spotkaniu, gdyby Podrug nie zlapala kontuzji, gdyby Alana trafila wolnego na 64:60... :cry: :cry: :cry:
Coglin, wynik Lotosu to 76:79 po dogrywce.

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 04 lutego 2009, 20:41

79:76 dla Fenerbahce po dogrywce. Lotos to najbardziej frajerski polski klub ostatnich lat. Tyle ile one przegrały wygranych meczów o coś, to chyba nikt.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 04 lutego 2009, 20:42

Wiślak PB pisze:Jak zwykle... Jeżeli zespół zdobywa w Krakowie 39 pkt. to nie może to być mocna drużyna... Niestety My niewiele lepsi ... ;/ Szkoda CH ,z nią w składzie ...


.. pewnie bysmy wygrali. Bo to wybitna zawodniczka. Ale jej nie było.. i taki scenariusz można było zakładać przed sezonem - że jest zawodniczką kontuzjogenną to wiadomo. Na dodatek ciągnie za sobą Canty, a to już duży problem. Bo ta blokuje miejsce dla innej amerykanki, a na dodatek nie jest strzelcem. Gdyby zamiast niej w Wisle była Perkins, Beard, Augustus, Lennox, Snell (lista niepełna) to pewnie też mielibyśmy tą upragnioną 8-ke. Oczywiście można powiedzieć że Marta tez nie jest snajperką, tylko że o ile znalezienie lepszej zawodniczki spoza europy na pozycje 2-3 od Canty nie jest jakos specjalnie trudne, to już mocna trzeba otworzyć portfel by znalężc lepsza europejkę od panny Fernandez. Biba, Jekabsone, Korstin, Gorunova.. chyba sa poza naszym zasięgiem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 04 lutego 2009, 20:54

bigbird pisze::
Tak niewiele zabraklo, aby dwie polskie druzyny awansowaly dzis dalej, a tak to mamy dwie wielkie klapy...
.


otworz oczy .... jzu przed meczem bylo tu kilku optymistow ktorzy odrazu twierdzili ze Wisla ma wieksze szanse...jakei wieksze? Co w tym sezonie euroligowym Wisla ciekawego lub Lotos zrobil? pokonali jakies wielkie firmy ? To taki Sopron pokonal u siebie wielka firme... przykra sprawa ze 2 druzyny polskie odpadly... te Wislackie amerykanki to gwiazdy dawnych sezonow... heh a powiem jeszcze wiecej w nastepnych meczach Fenerbache i Sopron gladko odpadna...a tobedzie tylko gwozd do trumny ...i wszyscy bedziecie wiedziec gdzie stoi niestety "polski" kosz w europie...

Czas w lidze powalczyc pozdrawiam.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 04 lutego 2009, 20:56

Mozarthio pisze:
bigbird pisze::
Tak niewiele zabraklo, aby dwie polskie druzyny awansowaly dzis dalej, a tak to mamy dwie wielkie klapy...
.


otworz oczy .... jzu przed meczem bylo tu kilku optymistow ktorzy odrazu twierdzili ze Wisla ma wieksze szanse...jakei wieksze? Co w tym sezonie euroligowym Wisla ciekawego lub Lotos zrobil? pokonali jakies wielkie firmy ? To taki Sopron pokonal u siebie wielka firme... przykra sprawa ze 2 druzyny polskie odpadly... te Wislackie amerykanki to gwiazdy dawnych sezonow... heh a powiem jeszcze wiecej w nastepnych meczach Fenerbache i Sopron gladko odpadna...a tobedzie tylko gwozd do trumny ...i wszyscy bedziecie wiedziec gdzie stoi niestety "polski" kosz w europie...

Czas w lidze powalczyc pozdrawiam.


Zwłaszcza Dupree to gwiazda "dawnych sezonów" :lol:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 04 lutego 2009, 20:57

hehe szalu z tą twoja Dupree to jakso nei widac ....
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

JaroTS
Amator
Posty: 115
Rejestracja: 06 listopada 2008, 18:06
Lokalizacja: KrakóW

Postautor: JaroTS » 04 lutego 2009, 20:57

Greebo pisze:
Wiślak PB pisze:Jak zwykle... Jeżeli zespół zdobywa w Krakowie 39 pkt. to nie może to być mocna drużyna... Niestety My niewiele lepsi ... ;/ Szkoda CH ,z nią w składzie ...


.. pewnie bysmy wygrali. Bo to wybitna zawodniczka. Ale jej nie było.. i taki scenariusz można było zakładać przed sezonem - że jest zawodniczką kontuzjogenną to wiadomo. Na dodatek ciągnie za sobą Canty, a to już duży problem. Bo ta blokuje miejsce dla innej amerykanki, a na dodatek nie jest strzelcem. Gdyby zamiast niej w Wisle była Perkins, Beard, Augustus, Lennox, Snell (lista niepełna) to pewnie też mielibyśmy tą upragnioną 8-ke. Oczywiście można powiedzieć że Marta tez nie jest snajperką, tylko że o ile znalezienie lepszej zawodniczki spoza europy na pozycje 2-3 od Canty nie jest jakos specjalnie trudne, to już mocna trzeba otworzyć portfel by znalężc lepsza europejkę od panny Fernandez. Biba, Jekabsone, Korstin, Gorunova.. chyba sa poza naszym zasięgiem.

w 100 % sie zgadzam z ta wypowiedzią!
z Chamique wygralibyśmy w cuglach a budowę nowego zespołu trzeba zacząć od jutra!!!!!!!!!!
WISŁA-MISTRZ POLSKI 2008!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 151 gości