Przed meczami: Polfa Pabianice - Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Romek i Basia

Postautor: Romek i Basia » 14 kwietnia 2005, 13:30

Marco TS pisze:
Hersi pisze:
Marco TS pisze:
Szymon pisze:A ja proponowałbym olać te wszystkie spiskowe teorie dziejów!!
Mimo iż dla Włókniarza, to że Skerović wróciła "tak szybko" na parkiet jest większym bądź mniejszym minusem, to w ogólnym rozrachunku fakt ten jest wielkim zwycięstwem nad chamstwem i brutalnością rodem z Gdyni!!!


I te wlasnie chamy i prostaki smią nazywac Wislę oszustami. To ja na koniec do nich wszystkich. Odczepcie sie od Wisły!!! AMEN.

wpis ocenzurowany


Hej, koleś, to nie forum kopanej i trochę kulturalnej by się przydało.


Koles?? czyzbys sie czasami nie pomylil i nie zapedzil???!!!! Na forum kopanej jest nieraz wiecej kultury niz Ci sie wydaje i nikt niekogo nie obraza roznego rodzaju epitetami. I radze zwaz na slowa ktorych uzywasz.


Najpierw zacznij od siebie, a dopiero wymagaj od innych

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 14 kwietnia 2005, 13:46

Romek i Basia pisze:
Marco TS pisze:
Hersi pisze:
Marco TS pisze:
Szymon pisze:A ja proponowałbym olać te wszystkie spiskowe teorie dziejów!!
Mimo iż dla Włókniarza, to że Skerović wróciła "tak szybko" na parkiet jest większym bądź mniejszym minusem, to w ogólnym rozrachunku fakt ten jest wielkim zwycięstwem nad chamstwem i brutalnością rodem z Gdyni!!!


I te wlasnie chamy i prostaki smią nazywac Wislę oszustami. To ja na koniec do nich wszystkich. Odczepcie sie od Wisły!!! AMEN.

wpis ocenzurowany


Hej, koleś, to nie forum kopanej i trochę kulturalnej by się przydało.


Koles?? czyzbys sie czasami nie pomylil i nie zapedzil???!!!! Na forum kopanej jest nieraz wiecej kultury niz Ci sie wydaje i nikt niekogo nie obraza roznego rodzaju epitetami. I radze zwaz na slowa ktorych uzywasz.


Najpierw zacznij od siebie, a dopiero wymagaj od innych


Po 1 ja nic od nikgo nie wymagam. tylko pytam :twisted:
Po 2 W Polsce dalej kuleje czytanie ze zrozumieniem czego jestescie oboje tego przykladem :lol: :lol: :lol:
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 14 kwietnia 2005, 16:24

Seba pisze:(...)Ps. Nadal czekam na materiały w których w osatnich trzech tygodniach "wciąż mówiono, pisano co innego" (czyli, że stan Jeleny jest "KRYTYCZNY"). W którym miejscu działacze ci narobili "więcej sensacji niż to było rzeczywiście"? Znasz stan Skerovic w tydzień po pobiciu - jeszcze raz się pytam... i Ty mówisz coś o obiektywizmie :)
(...)


PRZYZNAJĘ, w ostatnich 3 tygodniach art mówiący o "nowym" stanie Skerovic nie ukazał się. Natomiast wszystkie, jakie się pojawiły odnosiły się do wcześniejszych informacji. Kibice także do takowych się odnosili (czyli że będzie mieć operację, niebezpieczną dla oka itepe). PRZYZNAJĘ, że działacze także w owym czasie milczeli.
Jednak tu właśnie jest kpina, czy też niepoważność. Bo jaki jest cel, sens czy jak to nazwać, w "ukrywaniu" tak dobrej przecież wiadomości przed opinią publiczną (a tym samym to ciche "przyzwolenie" na to, by nadal znakomita większość kibiców - w tym np właśnie ja - żyła w nieświadomości o takim dobrym i szybkim powrocie do zdrowia Skerovic, opierając się na faktach i po raz któryś powielając je - a czasami nawet ubarwiając; by nadal gro ludzi używało sobie na EP - nieważne w jakim celu i przy jakiej okazji)?
Chcę powtórzyć także (bo Twoja wypowiedź, która nie została przeze mnie zacytowana świadczy o nie doczytaniu mego postu), że nie robię z EP kozła ofiarnego (kara się należała!!!), że nie smuci mnie powrót Skerovic do gry (chociaż przy takiej kontuzji gra się chyba w masce ochronnej??) i przypominam: kpiną nie jest dla mnie sam fakt, że Skerovic gra, ale fakt, że wcześniej (bo jak wyżej napisałam - wszystkie dalsze wypowiedzi były oparte na informacjach z okresu tuż po incydencie) zapowiadano Jej "odpadnięcie" z rozgrywek do końca sezonu, podczas gdy Jej rehabilitację, wznowienie treningów itepe przemilczano.


Według mnie - tyle w tym temacie. Nie chce mi się już wałkować po raz wtóry tego. Nie chce mi się tłumaczyć z własnego zdania. Zresztą - nie muszę. Jeśli ktoś czegoś nie zrozumiał - trudno, nie godzi się ze mną - ma do tego prawo, jeszcze czegoś nie wie - niech poszuka na necie (a jest tego trochę). Ja temat Powell - Skerovic uważam za zamknięty.



A ponieważ temat jest o meczach Polfy z Wisłą, dodam jeszcze słówko.

W środę zagrała Wisła lepiej niż dzień wcześniej. Jednak brak pomysłu na strefę, indywidualne zagrania Pee-Wee, dziwne decyzje trenera krakowianek, bierność w ataku dały efekt jaki dały. Nasze zagrały dobrze (może nie najlepiej, bo w zasadzie tylko Karla i Panti zdobyły konkretne punkty :D, a i my zaliczyliśmy kilka wtop :? , no i nie było pogromu ;-) ). W sobotę będzie pewnie trudniej, ale po tych dwóch dniach w Pabach myślę, że na wyjeździe Polfa się pomęczy (może nawet dogrywka - TFU!!), ale powinna zakończyć rywalizację stanem 3:0.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 14 kwietnia 2005, 16:45

Widzę Edzia, że jednak potrafisz myśleć (jeśli chcesz) indywidualnie ;) :) Ja, żeby zakończyć temat, dodam jedno - może Cię to zdziwi, ale dziennikarza w Polsce nie interesuje naogół to, że komuś się polepszyło i grożące zdrowiu zawodniczki niebezpieczeństwo, o którym tak miło się pisało w pierwszych dniach, ostatniecznie nie nastąpiło. Nie pisze sie o tym i wydaje mi się, że NIKT działaczy Wisły nie pytał o stan zdrowia Skerovic (a jeśli pytał, to po zupełnie nie sensacyjnej informacji zostawiał sprawę w spokoju - inaczej by było, gdyby jednak operacja... utrata wzroku... śmierć... ehhh.. wiesz o czym mówię?), stąd też nie bardzo mieli oni jak powiadomić o fakcie lepszego samopoczucia koszykarki - brak informacji w takich przypadkach jest zawsze dobrą informacją. Nastąpiło to dopiero przed meczami z Pabianicami - pierwszymi zresztą po okresie przerwy, pierwszymi od których coś zaczęło się wogóle pisać o baskecie. Kpiną dla pewnych kręgów, po czytaniu zdania których wyskoczyłaś jak filip z konopi ze swoją opinią, byłby fakt w kazdej sytuacji JAKIEGOKOLWIEK powrótu do gry w tym sezonie koszykarki. Obojętnie czy nastąpiłby on po tych 5 tygodniach czy też po 20 - już o tym pisałem - próby odwracania kota ogonem zrzucające winę na ofiarę - polska rzeczywistość. Bo niby dlaczego Edzia wszyscy tak przeciw Powell skoro Skerovic wróciła tak "szybko" (5 tygodni) do zdrowia... myślę, że jesteś inteligentną osobą i łatwo zrozumiesz te zabiegi pewnych ludzi. No i jak widzę zdajesz sobie sprawę, że nie los ofiary jest miarą czynu w tym przypadku...

Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Romek i Basia

Postautor: Romek i Basia » 14 kwietnia 2005, 19:09

Marco TS pisze:
Romek i Basia pisze:
Marco TS pisze:
Hersi pisze:
Marco TS pisze:
Szymon pisze:A ja proponowałbym olać te wszystkie spiskowe teorie dziejów!!
Mimo iż dla Włókniarza, to że Skerović wróciła "tak szybko" na parkiet jest większym bądź mniejszym minusem, to w ogólnym rozrachunku fakt ten jest wielkim zwycięstwem nad chamstwem i brutalnością rodem z Gdyni!!!


I te wlasnie chamy i prostaki smią nazywac Wislę oszustami. To ja na koniec do nich wszystkich. Odczepcie sie od Wisły!!! AMEN.

wpis ocenzurowany


Hej, koleś, to nie forum kopanej i trochę kulturalnej by się przydało.


Koles?? czyzbys sie czasami nie pomylil i nie zapedzil???!!!! Na forum kopanej jest nieraz wiecej kultury niz Ci sie wydaje i nikt niekogo nie obraza roznego rodzaju epitetami. I radze zwaz na slowa ktorych uzywasz.


Najpierw zacznij od siebie, a dopiero wymagaj od innych


Po 1 ja nic od nikgo nie wymagam. tylko pytam :twisted:
Po 2 W Polsce dalej kuleje czytanie ze zrozumieniem czego jestescie oboje tego przykladem :lol: :lol: :lol:


oczywiscie ze potrafimy czytac. Zarzucasz Hersiemu ze obraza Cie jakimis epitetami a sam obrazasz innych forumowiczow swoimi niecenzuralnymi wypowiedziami, naszczescie admin szybko naprawil...
i wlasnie, zanim zaczniesz wymagac ( tak jak w tym wypadku od Hersiego ) zeby zwazal na slowa ktorych uzywa, ZACZNIJ NAJPIERW OD SIEBIE.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 15 kwietnia 2005, 07:07

Na dzień do Krakowa?

Piątek, 15 kwietnia 2005r.

Być może już jutro poznamy finalistów play off Torell Basket Ligi. Przed szansą rozstrzygnięcia rywalizacji staną Lotos i PZU Polfa, które prowadzą w półfinałach po 2-0.

Obrazek
Brazylijka Karla (z piłką) wybija się na liderkę PZU Polfy i prowadzi swój zespół prosto do finału. Obok wiślaczki: Dorota Gburczyk (15) oraz Jelena Skerović Fot. Paweł Nowak

Gdynianki grać będą jutro o godz. 15.40 w Polkowicach z CCC (dotychczas 78:75 i 76:54), natomiast PZU Polfa Pabianice wystąpi o godz. 20 w Krakowie, na boisku Wisły Can-Pack, z którą wygrała u siebie 65:58 i 67:61. Ewentualne czwarte mecze rozegrane zostaną w niedzielę w Polkowicach o 18 i w Krakowie o 19.

Życzymy pabianiczankom, aby wpadły na dzień do Krakowa. Trener Wisły Wojciech Downar-Zapolski zapowiadał, że jego zespół postara się doprowadzić do piątego meczu w Pabianicach. Sądzimy jednak, że drużyna trenera Tadeusza Aleksandrowicza w takiej formie, jak obecnie, nie przegra dwóch z rzędu spotkań. Maksymalnej koncentracji Polfy oczekujemy zwłaszcza w jutrzejszym meczu. Może uda się bowiem wykorzystać przewagę psychiczną, wynikającą z pabianickich zwycięstw.

Wisła nie sprawiała wrażenia zespołu zintegrowanego. Zaskoczeniem jest zwłaszcza postawa Amerykanek Shannon Johnson i Iciss Tillis, które od czasu głośnego incydentu pomiędzy ich koleżanką klubową Jeleną Skerović i rodaczką z Gdyni Elaine Powell grają słabiej.

Rywalizujący o miejsca 5-8 ŁKS rozegra w niedzielę o godz. 17 w Brzegu rewanż z zespołem Cukierków Odra, z którym wygrał w Łodzi 68:57. Sukces drużyny trenera Mirosława Trześniewskiego w dwumeczu byłby miłą niespodzianką. Drugą parę tworzą: AZS Poznań – AZS Gorzów (69:71).

(mk) - Dziennik Łódzki

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 15 kwietnia 2005, 07:07

Polfa jedzie do Krakowa wygrać po raz trzeci

Piątek, 15 kwietnia 2005r.

Koszykarki PZU Polfa Pabianice wygrały dwa pierwsze mecze w walce o finał z Wisłą (gra się do trzech zwycięstw). Jutro czeka je wyjazdowy pojedynek w Krakowie.

Tadeusz Aleksandrowicz – trener PZU Polfa: – Jedziemy do Krakowa z postanowieniem odniesienia trzeciego kolejnego zwycięstwa. Zdaję sobie sprawę z tego, że osiągnięcie przez nas tego celu nie będzie łatwe. Nasz zespół jest panem własnej, dość specyficznej hali. Traci natomiast sporo na swej wartości, kiedy przychodzi walczyć mu w salach o większych parametrach.

Nie można nie brać pod uwagę potencjalnych możliwości Wisły. Są one duże, co znalazło swe odbicie w drugim pojedynku. Spodziewać się należy, że u siebie krakowianki zagrają z jeszcze większym zaangażowaniem, mając na uwadze nie tylko względy czysto sportowe, ale i zachowanie twarzy w stosunku do swych sponsorów, którzy włożyli sporo pieniędzy w zmontowanie silnej drużyny.

Będziemy dążyli do tego, by losy rywalizacji z Wisłą, o grę w finale, rozstrzygnąć już w sobotę, w trzecim spotkaniu. Będziemy mieli wówczas więcej czasu, aby solidnie przygotować się do decydującej batalii o tytuł mistrza Polski. Inaczej będziemy zmuszeni grać z Wisłą jeszcze w niedzielę, a nie jest wykluczone, że i w środę, u siebie. Nie jesteśmy bez szans, by pokonać krakowianki trzeci raz z rzędu. Pod warunkiem, że do świetnie spisującej się Karli Costy i Olgi Pantelejewej dołączą z odpowiednim poziomem gry ich wysokie koleżanki.

(m.st.) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 kwietnia 2005, 06:54

PZU Polfa czy Wisła zagra z Lotosem w finale?

Wtorek, 19 kwietnia 2005r.

Jutro w Pabianicach decydujący mecz Mistrzynie Polski, koszykarki Lotosu Gdynia, w trzech meczach wygrały półfinałową rywalizację z CCC Polkowice i czekają na swoje rywalki.

Obrazek

Będzie nim drużyna PZU Polfy Pabianice lub Wisły Can-Pack Kraków. Zadecyduje o tym jutrzejszy, piąty mecz pomiędzy tymi zespołami, który rozpocznie się o godz. 18 w hali przy ul. Grota- -Roweckiego.

W dotychczasowej rywalizacji oba zespoły wygrały po dwa mecze we własnych halach. Nie mielibyśmy nic przeciwko temu, by w ostatnim, decydującym spotkaniu też triumfowały gospodynie.

Pabianiczanki jechały do Krakowa z zamiarem odniesienia zwycięstwa już w trzecim meczu. Nie udało się. Także czwarte spotkanie należało do krakowianek.

Trener PZU Polfy, Tadeusz Aleksandrowicz: - W sporcie zawsze trzeba się nastawiać na zwycięstwo. Wiślaczki zagrały jednak bardzo dobre spotkanie, a nasze zawodniczki były chyba trochę przekoncentrowane. Za bardzo uwierzyły, że zwycięstwo i awans do finału są tuż-tuż. A rywalki na dzień dobry dwa razy trafiły za 3 pkt. i szybko nam uciekły. Później dziewczyny grały już dobrze, doszły Wisłę na 6 pkt, ale to było wszystko co mogły zrobić.

W czwartym meczu też się nie udało pokonać Wisły.

- To było już zupełnie inne spotkanie. Cały czas toczyliśmy wyrównaną walkę, a nawet prowadziliśmy 8 punktami. Wtedy trzeba było dłużej rozegrać piłkę, trochę pobawić się z przeciwniczkami w szachy, a dziewczyny niepotrzebnie podjęły szybką grę. W kilku kontratakach straciły piłkę i ułatwiły rywalkom zadanie. Dwa czy trzy razy zabrakło skuteczności w dobrych podkoszowych sytuacjach. Ustępowaliśmy też Wiśle w walce na desce. Raz gospodyniom pomógł nieco sędzia, bo uznał czysty blok Krystofovej za faul. Za chwilę doszedł techniczny, bo Leo nie mogła się pogodzić z decyzją arbitra. Wreszcie znakomity dzień miała Johnson, która wygrała krakowskiej drużynie mecz. To były przyczyny naszej porażki.

Jutrzejszy mecz zapowiada się arcyciekawie.

- Fachowcy podkreślają wysoki poziom naszej rywalizacji. Jutro może zadecydować dyspozycja dnia. Nasza siła tkwi w grze zespołowej, Wisła ma większe indywidualności, które ściągnęła za duże pieniądze. Musimy zagrać rozważnie i znaleźć sposób na zagraniczne gwiazdy Wisły. Trener krakowianek powiedział po czwartym meczu, że obie drużyny mają po 50 procent szans na awans do finału. I to chyba jest bliskie prawdy.

(mm) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 19 kwietnia 2005, 08:06

Romek i Basia pisze:oczywiscie ze potrafimy czytac. Zarzucasz Hersiemu ze obraza Cie jakimis epitetami a sam obrazasz innych forumowiczow swoimi niecenzuralnymi wypowiedziami, naszczescie admin szybko naprawil...
i wlasnie, zanim zaczniesz wymagac ( tak jak w tym wypadku od Hersiego ) zeby zwazal na slowa ktorych uzywa, ZACZNIJ NAJPIERW OD SIEBIE.


Nie potraficie bo ja mu nie zarzucam ze mnie obraza. Od kiedy to słowo "koles" jest obraza??? Zanim zaczniecie insynuowac ze kogos oskarzam o obrazanie to sie 2 razy zastanowcie czy wlasnie Wy nie obrazacie kogos posadzajac go o cos o co nie ma pretensji. I dobra rada jak nie wiecie o co chodzi to sie nie wpie..... z wlasnym widzimisie.

Ja mu nie mowie zeby przestal, ja od niego nie wymagam ja sie tylko zapytalem. Nie widzicie roznicy?? Myslenie nie boli.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
NARVANY
Nowy na forum
Posty: 64
Rejestracja: 20 marca 2005, 10:43
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: NARVANY » 19 kwietnia 2005, 09:39

DO BOJU PABIANICE LICZYMY NA WASZE ZLOTO W TYM SEZONIE. UPORAJCIE SIE SZYBKO Z WISLA ... I NA WROGAAAAAAA (JAK MOWIA PRZETORIANIE) BO LOTOS JEST DLA WAS DO OGRANIA!!!

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 19 kwietnia 2005, 10:08

NARVANY pisze:DO BOJU PABIANICE LICZYMY NA WASZE ZLOTO W TYM SEZONIE. UPORAJCIE SIE SZYBKO Z WISLA ... I NA WROGAAAAAAA (JAK MOWIA PRZETORIANIE) BO LOTOS JEST DLA WAS DO OGRANIA!!!


Widze ze razem z Polfą mamy wspolny cel. Zdetronizowac Lotos. Niewazne kto tego dokona [chcialbym by Wisła] wazne by to osiagnac.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 19 kwietnia 2005, 12:03

Chmmm... - jakby co, to ja też lubię zmiany... :wink: :D

hellraiser nzlg

Postautor: hellraiser nzlg » 19 kwietnia 2005, 12:53

Marco TS pisze:
NARVANY pisze:DO BOJU PABIANICE LICZYMY NA WASZE ZLOTO W TYM SEZONIE. UPORAJCIE SIE SZYBKO Z WISLA ... I NA WROGAAAAAAA (JAK MOWIA PRZETORIANIE) BO LOTOS JEST DLA WAS DO OGRANIA!!!


Widze ze razem z Polfą mamy wspolny cel. Zdetronizowac Lotos. Niewazne kto tego dokona [chcialbym by Wisła] wazne by to osiagnac.

Nie wiem czy to takie fajne będzie jak tego dokona Polfa.Na pewno sponsor w Krakowie się ucieszy i Wisła nadal będzie się rozwinąć.
Mam wrażenie że to będzie KONIEC EUROPEJSKIEJ WISŁY.
Wisła musi to wygrać

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 19 kwietnia 2005, 15:22

hellraiser nzlg pisze:...Wisła musi to wygrać



Tak jak kiedyś Marco napisał ;) Musi to na Rusi ;) :lol:


ps. Wiadomo , że Wisła z Polfą przegra ;) Porządek musi być :lol:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 kwietnia 2005, 18:00

Przed piątym meczem PZU Polfy Pabianice z Wisłą Kraków

W środę koszykarki PZU Polfy Pabianice rozegrają decydujące spotkanie półfinałowe z Wisłą Kraków

Wydawało się, że po dwóch zwycięstwach u siebie podopieczne trenera Tadeusza Aleksandrowicza wygrają jeden mecz w Krakowie i awansują do finału. Tymczasem koszykarki Wisły odrobiły straty i doprowadziły do remisu 2:2. Dziś o godz. 18 w pabianickiej hali decydujące spotkanie. Na zwycięzcę czeka Lotos Gdynia, który wygrał rywalizację z CCC Polkowice.

DLA GAZETY

Tadeusz Aleksandrowicz

trener PZU Polfy

Moje zawodniczki chyba zbyt wcześnie uwierzyły, że szybko awansują do finału. W pierwszym meczu krakowianki miały wyraźną przewagę, ale drugie spotkanie było już wyrównane. Nieco pogubiliśmy się kontratakach, słabiej spisywaliśmy się w sytuacjach pod koszem. Wisła ma większe indywidualności, a naszą siłą jest gra zespołowa.


Elżbieta Trześniewska

środkowa

Choć oba mecze w Krakowie były bardzo trudne, zabrakło naprawdę niewiele, żeby pokonać Wisłę. W pierwszym miałyśmy przestój, dlatego krakowianki odskoczyły. Uważam, że byłyśmy w stanie odrobić stratę nawet ponad 20 punktów, ale pod warunkiem, że byłybyśmy w doskonałej formie. Niestety, w Krakowie nasza dyspozycja nie była najlepsza, dlatego Wisła musiała przyjechać do nas. Wierzę, że w środę będziemy maksymalnie zmobilizowane i wygramy. Myślę, że uda nam się potrzymać serię bez porażek we własnej hali.


Marzena Głaszcz

rozgrywająca

W Krakowie zagrałyśmy zbyt spokojnie. W tamtejszej hali gra się bardzo ciężko, dlatego nie udało nam się pokonać krakowiankami w tym sezonie na ich terenie. Wierzę, że środa będzie bardzo szczęśliwym dniem. Do meczu przystąpimy umotywowane, a naszym atutem będą kibice i hala.

jw (Gazeta Wyborcza)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 124 gości