Leo

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 18 października 2005, 12:26

Trenejro pisze:Dałeś przykłady bardzo dobrych zawodniczek... Natomiast mnie nie przekonałeś, ponieważ o kompletności zawodnika czy zawodniczki w grze zespołowej raczej mowic nie mozna... Mam na myśli fakt, że drużyna koszykówki liczy pięć zawodniczek na parkiecie, które się nawzajem uzupełniają i w zależności od osiągniętego poziomu uzupełnienia się jak i od umiejętności indywidualnych w DANEJ dziedzinie rzemiosła koszykarskiego drużyna wygrywa albo nie. :)
:twisted:
Sylwia Wlaźlak jest na przykład świetnym rozgrywającym, ale niestety nie zbiera piłek z tablicy i nie rzuca dużo punktów...
A Agnieszka Bibrzycka natomiast rzuca masę punktów, natomiast trener zwalnia ją z większości obowiązków defensywnych...
A Agnieszka Pałka ma na przykład głównie zadania obronne...
Każda specjalizuje się w czymś innym prawda? A jaki można by z nich zmontować zespół!!!
Idąc Twoim więc tropem, czy Sylwia rzeczywiście jest zawodniczką kompletną? Nie - ale jest świetną rozgrywającą i za to wszyscy ją cenią...
A Leo? No właśnie - to bardzo dobra skrzydłowa... 8)



Zupełnie się nie zgadzam. W grach zespołowych jak najbardziej można mówić o "kompletności" zawodnika.
Oczywiście, gra cała drużyna i wszystko musi się zazębiać. Jednak po to jest podział na pozycje by każdy wykonywał swoje zadania.
I np. uważam, że Sylwia Wlaźlak jest zawodniczką kompletną. Piszesz, że Sylwia nie zbiera piłek.... Hmm.... to nie należy do Jej zadań. Przecież rozgrywająca ma rozgrywać a nie zbierać i blokować! To jest tak jakby w mojej ukochanej piłce nożnej, bramkarz miał bronić i strzelać bramki! Bezsensu....
Reasumując.
W koszykówce (i innych grach zespołowych) są gracze kompletni na swoich pozycjach.
Wracając do głównego zagadnienia. Według mnie, Krystofova nie jest kompletną zawodniczką na swojej pozycji.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 18 października 2005, 12:31

Nie napisałem że Sylwia Wlaźlak jest słaba zawodniczką bo nie zbiera piłek. Dałem przykład, że o kompletności zawodnika generalnie rzecz biorąc raczej trudno mówić w koszykówce, gdzie jest duży podział zadań. I tu masz rację, kompletność zawodnika należy rozpatrywać w kategoriach jego pozycji i zadań! Dlatego Sylwia jest kompletnym zawodnikiem na pozycji rozgrywającego. Jak i Leo na pozycji skrzydłowej, moim zdaniem. Czego więc Twoim Jej brakuje?

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 18 października 2005, 12:51

Trenejro pisze: Jak i Leo na pozycji skrzydłowej, moim zdaniem. Czego więc Twoim Jej brakuje?



Według mnie, problem rodzi się z jednoznacznym określeniem pozycji Krystofovej :?: Skrzydłowa :?: :?: Hmm.... dla mnie wizerunek prawdziwej skrzydłowej zawsze bedzie się kojarzył z osobą Gosi Storożyński. I nijak gra Krystofovej z tym obrazem mi się nie pokrywa. Za wolna, słabszy rzut, słabsza technika, słabsza osobowość!
Bardziej bym skłaniał się do stwierdzenia, że Krystofova jest centrem :? . Choć z drugiej strony :?: :?: :?: Też nie do końca :?
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 18 października 2005, 13:04

Według mnie, problem rodzi się z jednoznacznym określeniem pozycji Krystofovej Skrzydłowa Hmm.... dla mnie wizerunek prawdziwej skrzydłowej zawsze bedzie się kojarzył z osobą Gosi Storożyński. I nijak gra Krystofovej z tym obrazem mi się nie pokrywa. Za wolna, słabszy rzut, słabsza technika, słabsza osobowość!
Bardziej bym skłaniał się do stwierdzenia, że Krystofova jest centrem . Choć z drugiej strony Też nie do końca


Gosia Storożyńska z całym szacunkiem dla niej grała w innych czasach i wtedy koszykówka wyglądała nieco inaczej...
No i niestety muszę przyznać, że to Pani Gosia, choć była wspaniałą zawodniczką ustępowała szybkości Leo Krystofovej... A rzut? Hmmm... Znowu wchodzimy w zakres zadań. Gosia miała zadania rzucającej "3", natomiast Leo wykonuje większy zakres czarnej roboty na boisku, nie sądzisz? Co do osobowości to już zupełnie nie masz racji, ale to już subiektywizm...

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 18 października 2005, 13:18

Hmmm..... Gosia wolniejsza od Leo :?: :?: To chyba Ty oglądałeś w akcji Gosie w końcowych fragmentach kariery :?: Ja miałem tą przyjemność i zaszczyt oglądać tą wspaniałą zawodniczkę w czasach, gdy Włókniarz zdobywał Mistrzostwo Polski i według mnie, nie było wówczas w kraju szybszej i lepszej skrzydłowej :!: :!: Heh.... nawet jeśli chodzi o późniejsze momenty, przypomina mi się taka akcja z meczu z Gdynią (bodajże wygranego różnicą ponad 30 punktów), gdy Gosia, zmęczona, z chorymi kolanami ruszyła sprintem do kontry, zdobyła punkty a gdynianki zrobiły tylko wielkie oczy i spuściły głowy w dół :lol: :lol: :lol: .
Jeśli zaś chodzi o osobowość. Chodziło mi głownie o to, że Gosia była prawdziwym "generałem". W trudnych momentach, to Ona brała ciężar gry na siebie i zwykle kończyło się to dobrze :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 18 października 2005, 13:26

Masz rację. Gosia była szybką zawodniczką i rzeczywiście była generałem i niepodważalnie pewnym punktem w zespole jeżeli chodziło o zdobywanie punktów, szczególnie w trudnych momentach... Kiedy z akcji już nic nie dało się zrobić, piłka trafiała właśnie do niej... Nie mielismy wtedy Karli Martins da Costy, ani Olgi Pantelejevej prawda? Teraz Włókniarz ma trochę więcej możliwości i dlatego może trudniej będzie znaleźć drugą Małgorzatę Storożyńską...
No ale temat jest o Leo prawda? Zgodzę sięw jedym elemencie jeżeli chodzi o kompletność tej zawodniczki. Brakuje mi w jej grze penetracji pod kosz, wejść z dwutaktu. No ale tu już chyba głowa trenera, kto ma to robić. Są przecież Szpila, Panti, Karla... Masz inne uwagi? Chętnie je poczytam... :wink:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 18 października 2005, 13:40

Trenejro pisze: .....Brakuje mi w jej grze penetracji pod kosz, wejść z dwutaktu.....


Z tymi uwagami jestem w stanie się zgodzić


Trenejro pisze:Masz inne uwagi? Chętnie je poczytam... :wink:



Dodałbym jeszcze może to, że za mało rzuca.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 18 października 2005, 14:03

:P Widzisz, nareszcie możemy się zgodzić... TEŻ UWAŻAM, ŻE ZA MAŁO RZUCA... A potrafi... Tylko o tym, kto rzuca decyduje trener poprzez ustawienie zagrywek, wariantów tych zagrywek, no i ustala jokera na wypadek, gdyby coś poszlo nie tak...
Mam nadzieję, że od meczu w Brzegu ustabilizuje swój poziom. Założę się, że jak Leo porzuca 16-20 pktów to wygramy z każdym, bo ponad indywidualną zdobycz punktową liczy się gra zespołowa. A gdy wysoka skrzydlowa, czy center zdobywa punkty, ktoś ma zazwyczaj asyste i wszystko się zazębia.
Right? :shock:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 18 października 2005, 14:19

Trenejro pisze:... Założę się, że jak Leo porzuca 16-20 pktów to wygramy z każdym...



A to już niekoniecznie.
Przecież zdobywać punkty musi cała drużyna, bo dobra postawa jednej zawodniczki nie zawsze pozwala odnieść zwycięstwo :!:

A wracając do początku tej dyskusji, to chyba jednak miałem rację, twierdząc że Krystofova nie jest kompletną zawodniczką (na swojej pozycji) :?: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 18 października 2005, 14:53

Znowu się nie zrozumieliśmy... Zakładałem się, że jeżeli Krystofova rzuci swoje 16-20 pktów (nie ujmując przy tym skuteczności Olgi P. czy Karli da C. na przykład) to drużyna będzie wygrywać. Olga i Karla same mogą wypracować sobie pozycję do rzutu i zdobyć punkty, ale na pewno pamiętasz mecze w których Panti zdobywała ponad 20 i przegrywaliśmy...
Do wypracowania pozycji pod koszem natomiast potrzebna jest gra zespołowa (lub masa Shaquilla O'Neala)... Dlatego uważam, że jeżeli Krystofova trafi "swoje" to i drużyna będzie wygrywać.
:lol:

Co do kompletności Leo - dołożyłbym te penetracje podkoszowe i koniec. Ona walczy jak LEW w każdym meczu, biega za dwóch, zbiera piłki pod koszem, blokuje, ma dobry rzut z półdystansu i za 3... Dlatego nei zgadzam się z Tobą... Pozdrawiam

PS. Check out the photos... Every week, after each game... Powered by Trenejro... :shock:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 18 października 2005, 15:44

:lol: :lol: :lol: dyskusja zaczyna być coraz bardziej zakręcona :lol: :lol:

Kwestia tych 16-20 punktów w meczu Krystofovej. Jeśli będzie tyle rzucać i jednocześnie reszta drużyny "rzuci swoje" to owszem, z wynikami będzie dobrze. Jeśli natomiast reszta drużyny zagra słabiej, to może być różnie.
Mam nadzieję że w tej kwestii wszystko jasne :lol:

Teraz kwestia przewodnia naszej polemiki, "kompletność".
Skoro sam przyznałeś, że w tych kilku punktach koszykarskiego rzemiosła, drzemie jeszcze zapas, to według mnie, sprawa jest jasna i Krystofova nie jest JESZCZE zawodniczka kompletną (na swojej pozycji rzecz jasna :lol: ).


P.S. Zdjęcia oglądałem..... trochę ciemne :?
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 19 października 2005, 10:39

Nikt nie jest idealny. Ja z kolei nie znam zawodniczki, która nie mogłaby popracować nad swoimi umiejętnościami jeszcze odrobinę bardziej, choćby nie wiem jak kompletną zawodniczką się wydawała.
Co do Leo najważniejsze jest, że jest mocnym punktem zespołu, że bez niej trudno byłoby wygrywać.
A z tego co piszesz wnioskuję, że wysokie oczekiwania co do tej zawodniczki wynikają z faktu, że jesteś jej dużym fanem... I bardzo dobrze :D
Konstruktywne słowa krytyki są o wiele bardziej cenne niż nieskończony i ciągły zachwyt... :wink:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 19 października 2005, 11:07

Trenejro pisze:A z tego co piszesz wnioskuję, że wysokie oczekiwania co do tej zawodniczki wynikają z faktu, że jesteś jej dużym fanem... I bardzo dobrze :D
Konstruktywne słowa krytyki są o wiele bardziej cenne niż nieskończony i ciągły zachwyt... :wink:



Hmm...... źle wnioskujesz.... nie ma już zawodniczek, których byłem "fanem" :( ... teraz jedynie jestem..... aaaa..... nieważne....

Jeśli chodzi o krytykę..... to racja..... daleki jestem od "zagłaskiwania"!!
Na pochwały i zachwyt trzeba sobie zasłużyć :!: :lol: :wink:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

misiek_pabianice
Młodzik
Posty: 994
Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: misiek_pabianice » 20 października 2005, 22:46

Obrazek
www.managerzone.com

MRKS WLOKNIARZ PABIANICE - div5.???

Gość

Postautor: Gość » 05 listopada 2005, 08:50

Leo Leo Leo Le Leona najlepsza jest!!! :D


Wróć do „Archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości