Czy będą transfery?
Moderator: qBK
No dokladnie.
Czasami ktos musi zaryzykować.. a tu wszyscy sie boją.
Sponsor boi sie dac wiecej kasy, bo jak druzynie nie pojdzie to bedzie slabo.
Druzyna nie wyda calej kasy na zawodniczki, bo nie starczy na oplacanie meczy, stroje i wogole.
Moze gdyby zmienil sie sponsor to cos by ruszylo... ale sponsorow brak.
Czasami ktos musi zaryzykować.. a tu wszyscy sie boją.
Sponsor boi sie dac wiecej kasy, bo jak druzynie nie pojdzie to bedzie slabo.
Druzyna nie wyda calej kasy na zawodniczki, bo nie starczy na oplacanie meczy, stroje i wogole.
Moze gdyby zmienil sie sponsor to cos by ruszylo... ale sponsorow brak.
A kto ryzykuje to nie ma. Trzeba wyłożyć większe pieniądze i wtedy kupic jakies trzy, cztery zawodniczki ktore by przez caly sezon graly tak zeby byly zadowolene z pensji jaka by otrzymywaly, zeby kibice byli zadowoleni z wynikow oraz zeby druzyna grala na miano oczekiwan zarzadu. Z roku na rok budżet jest coraz mniejszy i jak tu kupic jakas dobra zawodniczke??!! Trzeba pomyslec nad poszukaniem drugiego rownorzednego to Odry sponsora. Do rozpoczecia sezonu coraz mniej czasu a w Brzgu nikt nowy sie nie pojawia. Tylko zawodniczki odchodza a nikt na ich miejsce nie przychodzi. Moze to jest cisza przed burzą.
Przed burza która przyniesie dobre zawodniczki.
Pozyjemy zobaczymy.
Pozdro
Przed burza która przyniesie dobre zawodniczki.
Pozyjemy zobaczymy.
Pozdro
Nie oszukujmy się, sytuacja wygląda tak:
1) w dużych miastach typu Kraków, Toruń, Łódź zawsze łatwiej znaleźć sponsora, albo nawet masę mniejszych sponsorów, którzy zapewnią razem całkiem niezły budżet, chociaż przykład Ślęzy Wrocław wybitnie pokazuje, że czasem to jednak nie zachodzi,
2) Polkowice to mała gmina, ale za to jedna z najbogatszych w Polsce, więc oni mogą sobie poszaleć,
3) wśród całej ligi jedynie Brzeg jest hybrydą, która nie jest ani liczna, ani bogata, a mimo tego jakoś ósmy sezon z rzędu gramy w Ekstraklasie.
Jeśli chodzi o sponsorów, to w większości klubów są konkretni, mają ambitne plany, wykładają kasę i budują zespół. Oczywiście należy się szacunek dla Odry za wspieranie brzeskiego kosza, ale chyba nikt nie zaprzeczy, że od kilku lat PWC najmniejszym nakładem kosztów chce uciułać kolejny sezon, najlepiej byłoby oczywiście zająć dobre miejsce, ale z coraz mniejszym z roku na rok budżetem i coraz silniejszymi konkurentami staje się to awykonalne.
Jak już wspomniałem, Brzeg jest hybrydą na koszykarskiej mapie Polski, a chyba jedynymi czynnikami, które sprawiły, że jakoś dajemy radę, są
1) położenie między Wrocławiem i Opolem, dzięki czemu dziewczyny studiujące nie mają aż tak daleko na uczelnię i mogą kontynuować karierę,
2) uczciwość klubu, czyli może nie duże pieniądze, ale w miarę na czas, w przeciwieństwie do niektórych klubów, które robią długi a potem nie mają ich jak spłacić.
Jeśli chodzi o przyszłość, to szczerze wątpię, żeby Odra (PWC) próbowała zawojować ligę. Po prostu im się to nie opłaca. Kolejny sezon reklamy w mediach poprzez nazwę klubu i kilka wygranych spotkań w TVP 3 Wrocław dadzą podobny efekt marketingowy znacznie mniejszym nakładem kosztów.
1) w dużych miastach typu Kraków, Toruń, Łódź zawsze łatwiej znaleźć sponsora, albo nawet masę mniejszych sponsorów, którzy zapewnią razem całkiem niezły budżet, chociaż przykład Ślęzy Wrocław wybitnie pokazuje, że czasem to jednak nie zachodzi,
2) Polkowice to mała gmina, ale za to jedna z najbogatszych w Polsce, więc oni mogą sobie poszaleć,
3) wśród całej ligi jedynie Brzeg jest hybrydą, która nie jest ani liczna, ani bogata, a mimo tego jakoś ósmy sezon z rzędu gramy w Ekstraklasie.
Jeśli chodzi o sponsorów, to w większości klubów są konkretni, mają ambitne plany, wykładają kasę i budują zespół. Oczywiście należy się szacunek dla Odry za wspieranie brzeskiego kosza, ale chyba nikt nie zaprzeczy, że od kilku lat PWC najmniejszym nakładem kosztów chce uciułać kolejny sezon, najlepiej byłoby oczywiście zająć dobre miejsce, ale z coraz mniejszym z roku na rok budżetem i coraz silniejszymi konkurentami staje się to awykonalne.
Jak już wspomniałem, Brzeg jest hybrydą na koszykarskiej mapie Polski, a chyba jedynymi czynnikami, które sprawiły, że jakoś dajemy radę, są
1) położenie między Wrocławiem i Opolem, dzięki czemu dziewczyny studiujące nie mają aż tak daleko na uczelnię i mogą kontynuować karierę,
2) uczciwość klubu, czyli może nie duże pieniądze, ale w miarę na czas, w przeciwieństwie do niektórych klubów, które robią długi a potem nie mają ich jak spłacić.
Jeśli chodzi o przyszłość, to szczerze wątpię, żeby Odra (PWC) próbowała zawojować ligę. Po prostu im się to nie opłaca. Kolejny sezon reklamy w mediach poprzez nazwę klubu i kilka wygranych spotkań w TVP 3 Wrocław dadzą podobny efekt marketingowy znacznie mniejszym nakładem kosztów.
Ale puse gadanie..ja sie zgadzam z Toba..a ja z Toba w 120%...jak amcie jakies konkrety to milewidziane a nie brednie. 10 osób powtarza to samo zdanie tylko skladnia inna. Sposora nie bedzie drugiego strtegicznego... gdzie Odrea s.a. pozwoli żeby cukierki nazywały sie " Cukierki Styks Odra brzeg"? jesteśmy skazani na bicie sie o play-off..nic ponadto.
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/
-
gulchynsky
- Młodzik
- Posty: 575
- Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
- Lokalizacja: Łódź
FAN PLKK pisze:jak masz takie głupoty p...... za przeproszeniem to lepiej nic nie pisz taki z ciebie wierny fan tak to może zmień klub kibicuj komu innemu takich ludzi jak ty nie potrzeba bedziesz gadał od rzeczy
Wiesz, są ludzie, którzy myślą, że są kompetentni i jak coś napiszą, to że to niby takie mądre jest. Najłatwiej napisać, że jest do dupy, że nic się nie będzie działo. Ale masz rację - jeszcze kilku takich kibiców jak niektórzy, to niedługo na trybunach będzie słychać tylko, że nie ma kasy i że spadniemy z ligi - motywacja dla zawodniczek cudowna - eh... dziwni tacy ludzie są
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość