Lotos Gdynia - AZS Poznań 113:91
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Mytek ty mnie skapujesz w tamtej wypowiedzi chodziło mi o przytoczenie faktu w jakich rozmiarach przegrał Meblotap z Wisła (102-41) i zobrazowanie porażki AZSu z Lotosem( 113-91) które jest wynikiem kompletnie odmiennym od meczu Wisły z Chełmem!
Więc Lotos nas nie rozgromoił !
Więc Lotos nas nie rozgromoił !
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Wrona pisze:Nie był bym Mikey pewny zwycięstwa Polfy w piątek w Poznaniu gdyż nasz zesół coraz lepiej gra w Żeński Basket i myślę że zespół Pabianic zostanie w Poznaniu rozgromiony i to właśnie My będziemy się cieszyć kolejnym zwycięstwem!!!
czy tak bedzie zobaczymy w piątek. póki co to Polfa jest liderem tabeli - wygrala wszystkie spotkania, AZS natomiast 3 wygral - 3 przegral.
Oczywiscie bardzo dobrze, ze tak bardzo wierzysz w swoja druzyne, ale w swoich osądach bądź choć trochę realistą.
Uspokujcie się na tym forum!!!Poczekamy,zobaczymy kto będzie górą w Poznaniu jak przyjedzie do nas Lotos.Czas pokaże,narazie nasza drużyna koncentruje się nad najblizszym piątkowym meczu z Polfą Pabianice!!Chciałbym jednak przypomnieć iż nasz Zespół od tego sezonu powstaje jakby od nowa a tu Prosze jakie wyniki w tabeli!!Pozdro dla wszystkich kibiców AZSU jak równiez serdecznie zapraszam w Piątek do Areny.
Lotos Gdynia - AZS Poznań 113:91
Niedziela, 14 listopada 2004r.
- Kto wygra mecz - zapytał się swoich koszykarek przed wyjściem na parkiet trener Roman Haber. - AZS - odkrzyknęły zawodniczki poznańskiej drużyny. - I tak tego nie wygracie - mrukną pod nosem poznański szkoleniowiec i nie pomylił się.
Jego podopiecznym tylko trzy razy udawało się doprowadzać do remisu (2:2, 5:5 i 7:7). Później, w zależności od tego jakie zawodniczki gdyński trener Krzysztof Koziorowicz desygnował na parkiet, przewaga Lotosu powiększała się lub zmniejszała, ale wynik cały czas pozostawał pod kontrolą mistrzyń Polski.
Momentami spotkanie to przypominało licytację, która z koszykarek zdobędzie najwięcej punktów. O miano najskuteczniejszych rywalizowały, Agnieszka Bibrzycka i Tatiana Troina z Lotosu oraz Reda Alieliunaite-Jankowska i Monika Ciecierska z AZS. Z tej klasyfikacji zwycięsko wyszła Aleliunaite, której w zdobyciu 26 punktów nie potrafiły przeszkodzić młode gdyńskie środkowe, Ewelina Kobryn i Aleksandra Chomać.
W czwartej kwarcie zawodniczkom Lotosu długo nie udawało się sforsować granicy 100 punktów. Wreszcie, po kilku nieudanych próbach, tę psychologiczną barierę rzutem za trzy punkty przełamała Bibrzycka. Była to jej czwarta "trójka" w tym spotkaniu. Wynik meczu ustaliła Karolina Janyga, która najpóźniej z gdynianek pojawiła się na parkiecie.
- Podjęliśmy walkę, mieliśmy momenty dobrej gry i stworzyliśmy widowisko, które mogło się kibicom podobać - skomentował zawody trener Haber.
Lotos - AZS Poznań 113:91 (31:21, 32:26, 26:25, 24:19)
Lotos - Bibrzycka 25 pkt. (4x3), Troina 18, Powell 11, Dydek 9, Nolan 8 (1) oraz Veselovsky 13 (2), Kobryn 10, Pawlak 9, Chomać 6, Motyl 2, Janyga 2. Trener: Krzysztof Koziorowicz.
AZS - Aleliunaite 26 (2), Ciecierska 18 (1), Krupska-Tyszkiewicz 14, Mrozińska 10, Karpińska 5 oraz Jarkowska 8, Sibora 6,Lorek 4, Pamuła 0. Trener: Roman Haber.
Sędziowali: Marcin Kowalski, Piotr Pastusiak. Widzów: 400.
Sporo gapiostwa
Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu
- Oba zespoły zaprezentowały ofensywną grę na dobrej skuteczności. W obronie było z naszej strony sporo gapiostwa. Takich błędów nie powinniśmy popełniać, gdyż Euroliga ich nam nie wybaczy. Celowo jednak w spotkaniach ligowych stawiam na młode polskie zawodniczki, gdyż dla nich cenna jest każda minuta na parkiecie, nawet jeśli odbywa się to kosztem rozmiarów naszych zwycięstw.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Niedziela, 14 listopada 2004r.
- Kto wygra mecz - zapytał się swoich koszykarek przed wyjściem na parkiet trener Roman Haber. - AZS - odkrzyknęły zawodniczki poznańskiej drużyny. - I tak tego nie wygracie - mrukną pod nosem poznański szkoleniowiec i nie pomylił się.
Jego podopiecznym tylko trzy razy udawało się doprowadzać do remisu (2:2, 5:5 i 7:7). Później, w zależności od tego jakie zawodniczki gdyński trener Krzysztof Koziorowicz desygnował na parkiet, przewaga Lotosu powiększała się lub zmniejszała, ale wynik cały czas pozostawał pod kontrolą mistrzyń Polski.
Momentami spotkanie to przypominało licytację, która z koszykarek zdobędzie najwięcej punktów. O miano najskuteczniejszych rywalizowały, Agnieszka Bibrzycka i Tatiana Troina z Lotosu oraz Reda Alieliunaite-Jankowska i Monika Ciecierska z AZS. Z tej klasyfikacji zwycięsko wyszła Aleliunaite, której w zdobyciu 26 punktów nie potrafiły przeszkodzić młode gdyńskie środkowe, Ewelina Kobryn i Aleksandra Chomać.
W czwartej kwarcie zawodniczkom Lotosu długo nie udawało się sforsować granicy 100 punktów. Wreszcie, po kilku nieudanych próbach, tę psychologiczną barierę rzutem za trzy punkty przełamała Bibrzycka. Była to jej czwarta "trójka" w tym spotkaniu. Wynik meczu ustaliła Karolina Janyga, która najpóźniej z gdynianek pojawiła się na parkiecie.
- Podjęliśmy walkę, mieliśmy momenty dobrej gry i stworzyliśmy widowisko, które mogło się kibicom podobać - skomentował zawody trener Haber.
Lotos - AZS Poznań 113:91 (31:21, 32:26, 26:25, 24:19)
Lotos - Bibrzycka 25 pkt. (4x3), Troina 18, Powell 11, Dydek 9, Nolan 8 (1) oraz Veselovsky 13 (2), Kobryn 10, Pawlak 9, Chomać 6, Motyl 2, Janyga 2. Trener: Krzysztof Koziorowicz.
AZS - Aleliunaite 26 (2), Ciecierska 18 (1), Krupska-Tyszkiewicz 14, Mrozińska 10, Karpińska 5 oraz Jarkowska 8, Sibora 6,Lorek 4, Pamuła 0. Trener: Roman Haber.
Sędziowali: Marcin Kowalski, Piotr Pastusiak. Widzów: 400.
Sporo gapiostwa
Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu
- Oba zespoły zaprezentowały ofensywną grę na dobrej skuteczności. W obronie było z naszej strony sporo gapiostwa. Takich błędów nie powinniśmy popełniać, gdyż Euroliga ich nam nie wybaczy. Celowo jednak w spotkaniach ligowych stawiam na młode polskie zawodniczki, gdyż dla nich cenna jest każda minuta na parkiecie, nawet jeśli odbywa się to kosztem rozmiarów naszych zwycięstw.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Biba na 100 procent
Poniedziałek, 15 listopada 2004r.
Koszykarki poznańskiego AZS co prawda przegrały z mistrzem Polski Lotosem 91:113, ale na gdyńskim parkiecie zaprezentowały się
bardzo przyzwoicie.
Akademiczki w pojedynku z najlepszą polska drużyną zagrały nadzwyczaj skutecznie, bo trafiły 65 procent rzutów z gry. Z tego właśnie powodu poznański szkoleniowiec Roman Haber był zadowolony, bo rzeczywiście w ostatnim czasie jego koszykarki są skuteczniejsze niż na początku sezonu. Martwi natomiast spora liczba strat, jakie akademiczki zanotowały w Gdyni - 23. Trener AZS stwierdził, że nad tym elementem gry należy jeszcze popracować. Poznanianki słabiej też zbieraly piłki spod kosza rywalek. Przeciwko Lotosowi na dobrym poziomie zagrały: Reda Aleliunaite-Jankowska, ktora zdobyła 26 punktów, Beata Krupska-Tyszkiewicz (14), Monika Ciecierska (18) i Natalia Mrozińska (10). Nieźle rzucała także Joanna Jarkowska (cztery na cztery udane próby za dwa punkty). Z kolei z zespole gospodarzy znakomite zawody rozegrała reprezentantka Polski Agnieszka Bibrzycka, która imponowała skutecznością rzutów z gry. Biba trafiła bowiem 100 procent rzutów za dwa punkty (sześć na sześć) oraz 50 procent za trzy punkty.
Mimo porażki w Gdyni trener Haber z optymizmem patrzy w przyszłość. W najbliższy piątek 19 listopada akademiczki zagraja w Arenie w Polfą Pabianice (poczatek o godz. 17.00).
Lotos Gdynia - AZS Poznań 113:91
(31:21, 32:26, 26:25, 24:19)
Lotos: Troina 18, Nolan 8, Powell 11, Dydek 9, Bibrzycka 25 oraz Veselovsky 13, Janyga 2, Pawlak 9, Motyl 2, Kobryn 10, Chomać 6.
AZS: Krupska-Tyszkiewicz 14, Ciecierska 18, Karpińska 5, Mrozińska 10, Aleliunaite-Jankowska 26 oraz Sibora 6, Jarkowska 8, Lorek 4, Pamuła.
JAC - Gazeta Poznańska
Poniedziałek, 15 listopada 2004r.
Koszykarki poznańskiego AZS co prawda przegrały z mistrzem Polski Lotosem 91:113, ale na gdyńskim parkiecie zaprezentowały się
bardzo przyzwoicie.
Akademiczki w pojedynku z najlepszą polska drużyną zagrały nadzwyczaj skutecznie, bo trafiły 65 procent rzutów z gry. Z tego właśnie powodu poznański szkoleniowiec Roman Haber był zadowolony, bo rzeczywiście w ostatnim czasie jego koszykarki są skuteczniejsze niż na początku sezonu. Martwi natomiast spora liczba strat, jakie akademiczki zanotowały w Gdyni - 23. Trener AZS stwierdził, że nad tym elementem gry należy jeszcze popracować. Poznanianki słabiej też zbieraly piłki spod kosza rywalek. Przeciwko Lotosowi na dobrym poziomie zagrały: Reda Aleliunaite-Jankowska, ktora zdobyła 26 punktów, Beata Krupska-Tyszkiewicz (14), Monika Ciecierska (18) i Natalia Mrozińska (10). Nieźle rzucała także Joanna Jarkowska (cztery na cztery udane próby za dwa punkty). Z kolei z zespole gospodarzy znakomite zawody rozegrała reprezentantka Polski Agnieszka Bibrzycka, która imponowała skutecznością rzutów z gry. Biba trafiła bowiem 100 procent rzutów za dwa punkty (sześć na sześć) oraz 50 procent za trzy punkty.
Mimo porażki w Gdyni trener Haber z optymizmem patrzy w przyszłość. W najbliższy piątek 19 listopada akademiczki zagraja w Arenie w Polfą Pabianice (poczatek o godz. 17.00).
Lotos Gdynia - AZS Poznań 113:91
(31:21, 32:26, 26:25, 24:19)
Lotos: Troina 18, Nolan 8, Powell 11, Dydek 9, Bibrzycka 25 oraz Veselovsky 13, Janyga 2, Pawlak 9, Motyl 2, Kobryn 10, Chomać 6.
AZS: Krupska-Tyszkiewicz 14, Ciecierska 18, Karpińska 5, Mrozińska 10, Aleliunaite-Jankowska 26 oraz Sibora 6, Jarkowska 8, Lorek 4, Pamuła.
JAC - Gazeta Poznańska
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Wrona pisze:Nie był bym Mikey pewny zwycięstwa Polfy w piątek w Poznaniu gdyż nasz zesół coraz lepiej gra w Żeński Basket i myślę że zespół Pabianic zostanie w Poznaniu rozgromiony i to właśnie My będziemy się cieszyć kolejnym zwycięstwem!!!
Deja vu! Już raz jeden the best kibic AZS zapewniał na tym forum że Poznań kogoś rozgromi. Jak to się skończyło - wszyscy wiemy.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
-
simon nzl
Wydaje mi się, że są tacy których "kubeł zimnej wody" ze strony... a choćby i ŁKS-u - nic nie nauczył...
Chłpaki... błagam - piszcie: "chciałbym by AZS zagrał wyrównany mecz z Pabianicami", w przypływie szczerego optymizmu: "chciałbym by AZS rozgromił Pabianice" lub realnie: "chciałbym by Pabianice nie spuściły nam tęgiego łomotu" - ale dajcie odpocząć naszym brzuchom od śmiechu po tekstach pisanych w czasie przyszłym a... dokonanym.
Zachowujcie choć trochę realizmu po to, by każdy kolejny n-ty post w Waszym wykonaniu nie traktowany był z szyderstwem pomimo (być może w przyszłości) realnych przesłanek jego powstania...
W ten sposób właśnie politycy tracą wiarygodność - mówią co będzie, choć nic na to nie wskazuje, a w dodatku jest oczywiście zupełnie naczej...
Z góry uprzedzam, że nie zacząłem wdawać się w dyskusję, że to jest sport i wszystko jest możliwe - oczywiście, ale mi chodzi nie o realny (przyszły) wynik - tylko o Waszą formę prognozy i oceny...
Ps. A ja myślę, że AZS "rozgromi" Polfę w stylu conajmniej takim, jakim Wisła w piłce "rozgromiła" Real... (porównanie potencjału realne)
Chłpaki... błagam - piszcie: "chciałbym by AZS zagrał wyrównany mecz z Pabianicami", w przypływie szczerego optymizmu: "chciałbym by AZS rozgromił Pabianice" lub realnie: "chciałbym by Pabianice nie spuściły nam tęgiego łomotu" - ale dajcie odpocząć naszym brzuchom od śmiechu po tekstach pisanych w czasie przyszłym a... dokonanym.
Zachowujcie choć trochę realizmu po to, by każdy kolejny n-ty post w Waszym wykonaniu nie traktowany był z szyderstwem pomimo (być może w przyszłości) realnych przesłanek jego powstania...
W ten sposób właśnie politycy tracą wiarygodność - mówią co będzie, choć nic na to nie wskazuje, a w dodatku jest oczywiście zupełnie naczej...
Z góry uprzedzam, że nie zacząłem wdawać się w dyskusję, że to jest sport i wszystko jest możliwe - oczywiście, ale mi chodzi nie o realny (przyszły) wynik - tylko o Waszą formę prognozy i oceny...
Ps. A ja myślę, że AZS "rozgromi" Polfę w stylu conajmniej takim, jakim Wisła w piłce "rozgromiła" Real... (porównanie potencjału realne)
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Wrona pisze:Nie był bym Mikey pewny zwycięstwa Polfy w piątek w Poznaniu gdyż nasz zesół coraz lepiej gra w Żeński Basket i myślę że zespół Pabianic zostanie w Poznaniu rozgromiony i to właśnie My będziemy się cieszyć kolejnym zwycięstwem!!!

- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
No jakie wyniki? Lanie od Wisły, lanie od Lotosu, porażka ze słabiutkim ŁKSem, minimalne, wymęczone zwycięstwo u siebie z cieniutkim Meblotapem i z Odrą z która wygrywaja wszyscy i sukces nad biedna Ostrovią. Pytam się więc na jakiej podstawie sadzisz że pokonacie Polfe która ma komplet punktów ? (o pogromie nie mówie, bo żartowac mi się nie chce)Wrona pisze:a tu Prosze jakie wyniki w tabeli!!


Mikey - ja tak trochę z innej beczki - nie wiem, czy słyszałeś takie powiedzonko, że z... pewną grupą ludzi, się nie dyskutuje - mnie się bardzo podoba! Myślę, że Tobie szybko spodoba się również
A co do meczu - no wiadomo... Włókniarz dostanie MEGA-BATY!!! Bo przypomnijcie sobie wszyscy wynik meczu Kostaryka - Meksyk! Pamiętacie!!!!!!!! Baty muszą być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co do meczu - no wiadomo... Włókniarz dostanie MEGA-BATY!!! Bo przypomnijcie sobie wszyscy wynik meczu Kostaryka - Meksyk! Pamiętacie!!!!!!!! Baty muszą być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wiecie co was ratuje że jesteście na pierwszym miejscu! To że kupiliście Panti od nas i szala zwycięstwa się przechyliła na waszą korzyść!
A zresztą ja wpadne tylko na końcówke meczu więc nie będe nic widział jak by co!
Co do Seby to ręce mi opadają w kogo ty się chłopie wdałeś?

A zresztą ja wpadne tylko na końcówke meczu więc nie będe nic widział jak by co!
Co do Seby to ręce mi opadają w kogo ty się chłopie wdałeś?
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
MARAS pisze:Wiecie co was ratuje że jesteście na pierwszym miejscu! To że kupiliście Panti od nas i szala zwycięstwa się przechyliła na waszą korzyść!
A zresztą ja wpadne tylko na końcówke meczu więc nie będe nic widział jak by co!
Co do Seby to ręce mi opadają w kogo ty się chłopie wdałeś?![]()
Oj rece opadaja, ale chyba nie ze wzgledu na Sebe
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 137 gości




