przemoe pisze:Mastersztykiem było wpuszczenie Kotnis w czwartej kwarcie, gdy wcześniej ani minuty nie zagrała. No i odwdzięczyła mu się szybko.
Tak, to był majstersztyk. A to dlatego, że Zapolski wpuścił Anetę na parkiet w momencie, gdy żadna z Polek nie spadła za pięć fauli. Nie podejrzewałem go o tak ryzykowne posunięcie.




