Kowalik pisze:jelo pisze:
napisałem tylko opinię osoby, która była na meczu od poczatku a nie swojąja w Pabianicach byłem na ost 5 min meczu i słyszałem już tylko "dziwne" rzeczy... czy też na Hardy i Traore będą Pabianice buczeć jak małpy?...ok, ich sprawa... mnie nic do tego
Chyba troszeczkę przesadzasz. Nikt nie buczał jak małpy ani na Hardy ani na Traore. A jesli chodzi Ci o buczenie na zawodniczki z Gdyni to dostało sie wszystkim po równo jak rzucały osobiste, bez względu na kolor skóry
![]()
.
Marcin, ja myślę sobie, że trzeba sprawę nazwać po imieniu: To jest poprostu kolejne KŁAMSTWO
No bo jak inaczej nazwać ten kawałek: " ja w Pabianicach byłem na ost 5 min meczu i słyszałem już tylko "dziwne" rzeczy".
Czyli co rozumiem że przez ostatnie pięć minut (według autora tych słów) z naszego sektoru było słychać TYLKO dziwne rzeczy (czyt.buczenie) i nie było słychać "normalnego" dopingu z naszej strony
Otóż, zarówno Ty Marcin, jak i ja, jak i reszta osób dopingujących wie jak było i wie że autor tych słów pisząc je najzwyczajniej w życiu ŁŻE







