Ostrovia Ostrów - AZS PWSZ Gorzów 58:56 !!!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 24 stycznia 2005, 16:06

Cavek pisze:Brawo Gorzow jestescie pierwszy rok w ekstraklasie a juz bawicie sie w uklady. Druzyna ktora kombinuje z wynikami nie osiagnie za wiele. Czego wam zycze.



:shock: :shock: :shock: Brawo!!! Odkryłeś "spóldzielnie" w lidze! Cała Polska chce spuścić Chełm z ligi!! Ale musisz przyznać że nieźle jest to wyreżyserowane. Drużyny celowo odpuszczają wiekszą częśc meczu a w koncówce wygrywają z Wami 1-2 punktami!!! Dosłownie do oskara sie to nadaje!!! :lol: :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 24 stycznia 2005, 16:55

Taaa...na bank...układy z wynikami. A niby czym ostrovia miała sobie ten układ załatwić? Moze pieniędzmi? :lol: :lol: :lol: , aaa...nie sorry trener Wawrzyniak( 3mam kciuki Jacek, bez oczywiscie obrazy z mojej strony) jest tak znany w Polsce, że po rozmowie z Maciejewskim poprostu sie dodagali. Choć może nasz Prezes Szymanowski ma takie układy, że załatwia wszystko(Pozdrawiam Panie Prezesie i to bez zgryźliwości z mojej strony poprosty chcę coś uświadomić niektórym). Żenada ludzie, żenada. Poprostu trzeba uznać, że my dzisiajszego dnia wytrzymaliśmy presje psychiczną! Udało sie i jestem z dziewczyn dumny! Fajterki z Ostrowa, którym zawsze pod góre a ona chcą! To takie nasze małe ostrowskie serduszka, perełki. Kocham te dziewczyny!!! :wink: :wink:
I ludzie nie osmieszajcie się! A może poprostu Chełm nie chce wygrywać? Może z pieniędzmi krucho a niektóre zawodniczki nie mają przywiązania do braw klubowych? Zastanówcie się może nad tym...
Przepraszam ale nikt chyba tego jeszcze prosto w oczy Chełmiaką nie wypomniał :twisted:

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 24 stycznia 2005, 17:07

czarny pisze:
ps. na 80% wybieram się w piątek do Poznania na mecz z Lotosem. A może i w sobotę się załapię na Łódź? I mam pytanko, czy w Łodzi można bez problemu wejść na legitymację prasową?


zapraszamy serdecznie!!!!!
to dla nas szlagier, do ktorego nie moglem doczekac sie juz od dawna...wynik raczej przesadzony(chociaz kto wie....) ale postaramy sie zrobic taki doping jak jeszcze nigdy w tym sezonie!!


PS: tym bardziej ze w ten dzien bede akurat bezposrednio po egzaminie wiec bede mial okazje sie wykrzyczec...z radosci lub smutku...... :) :cry:
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 24 stycznia 2005, 19:32

Cavek pisze:Mickey o co zaklad ze wygracie z Gorzowem ? :-)
To już rozumiem ze ŁKS nie ma prawa wygrać z nikim? Bo jak wygra to będzie oznaczać ze jest układ i spółdzielnia??? Przypomnę Ci ze przegraliśmy w Gorzowie po dogrywce. Więc rozumiem ze jesli wygramy u siebie rewanż to bedzie mega-sensacja?? Tak? Ja się zapytam raz jeszcze co stało na przeszkodzie wygrac chocby z Odrą, Poznaniem, Ostrovią?
Obrazek
Obrazek

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 10:04

Agnieszka żałuje...

Koszykarkom ekstraklasowego AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wlkp. nie udał się wyjazd do Ostrowa Wlkp. Choć wygraną miały już na wyciągnięcie ręki, przypadła ona Ostrovii.


Gospodynie zwyciężyły ostatecznie 58:56, a w powszechnej opinii obserwatorów, kluczowym momentem spotkania był incydent z 33 minuty gry. Wówczas to najskuteczniejszej w zespole gości Agnieszce Szott sędziowie odgwizdali przewinienie osobiste, a po nim techniczne, eliminujące ją z gry. Opinie co do winy, nie są już tak jednomyślne...
- Po czwartym przewinieniu skomentowałam decyzję sędziego słowem: ,,Jak!?’’, a on natychmiast odgwizdał mi przewinienie techniczne – mówi zawodniczka. – Teraz żałuję, że się nie zamknęłam, choć z drugiej strony trzeba też zrozumieć, że w ferworze walki górę biorą często nerwy. W tym momencie szło nam już coraz gorzej, choć wszystkie mocno chciałyśmy wygrać ten ważny dla nas mecz. Stąd te emocje. Przykro mi, że tak się stało, bo moje zejście zburzyło na pewno koncepcję trenerów. Dziewczęta się nie poddały, walczyły, próbowały złamać obronę rywalek, lecz niestety, zabrakło trochę skuteczności w wykańczaniu akcji i ostatecznie przegrałyśmy. Szkoda, bo podczas ostatnich treningów nasza forma strzelecka była obiecująca, a Marcie Żyłczyńskiej wszystkie piłki wpadały do kosza!

Nie tylko Ilona


- Nigdy nie wątpię w swój zespół, bo zawsze walczymy do ostatniej minuty – zapewniał trener Ostrovii Jacek Wawrzyniak. – Mimo więc straty 11 a później nawet 13 punktów, nie rezygnowaliśmy ze zwycięstwa. To niewielka różnica, którą można odrobić dzięki woli walki. Wiedziałem też, że gorzowianki grają dużo piłek na Agnieszkę Szott, indywidualność tego zespołu, bardzo dobrze radzącą sobie w grze ,,jedna na jedną’’. Dość długo nie udawało się jej powstrzymać, ale w czwartej kwarcie, po przewinieniu technicznym, sama wyeliminowała się z gry, czym pomogła nam w odniesieniu zwycięstwa. Muszę to szczerze przyznać.
Najskuteczniejszą w zespole gospodyń była eksreprezentantka Polski Ilona Mądra. Młody szkoleniowiec nie wyróżnia jednak nikogo. – Tym razem cały mój zespół zasłużył na brawa, bo każda z dziewcząt wniosła w to zwycięstwo swą cegiełkę. Ilona wraz z Karoliną Żurkowską dawały nam punkty, ale pod koniec meczu w obronie ciężko pracowały wszystkie zawodniczki.

Trener nie rozumie


Akademiczki poniosły więc drugą z rzędu porażkę, i to raczej niespodziewaną. Czyżby więc odczuwały już trudy pierwszego sezonu w ekstraklasie?
- Zagraliśmy w Ostrowie dwa różne mecze – rzekł trener Dariusz Maciejewski. – Do przerwy kontrolowaliśmy grę, bardzo dobrze poczynaliśmy sobie w obronie, prezentując rozsądną i dobrze ,,poukładaną’’ koszykówkę. Większość akcji było dobrze przygotowanych i choć dziewczęta nie zawsze trafiały, odskoczyliśmy od rywalek na jedenaście punktów. Gdy wydawało się, że panujemy nad sytuacją, w naszą grę wkradł się nagle chaos, wynikający z młodości i niedostatecznej realizacji przedmeczowych założeń. I dziewczęta ,,poniosło’’. Było to wodą na młyn ostrowianek, bo gdy dostały ,,tlen’’, a ponadto trzykrotnie trafiły za trzy punkty w ciągu jednej minuty gry, umiały to natychmiast wykorzystać.
A jak gorzowski szkoleniowiec ocenia incydent z ,,Pysią’’?
- Niezrozumiałe dla mnie, jak nasza najbardziej doświadczona w lidze zawodniczka mogła tak osłabić zespół – mówi Maciejewski. – Bez niej dziewczęta też podjęły walkę, były zdeterminowane, konsekwentne w grze, ale zabrakło im skuteczności i pewności siebie. A gospodynie, przy głośnym dopingu swych kibiców, lekkiej pomocy sędziów, lecz głównie dzięki większej determinacji w grze, rozstrzygnęły mecz na swoją korzyść.

JANUSZ DOBRZYŃSKI Gazeta Lubuska

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 10:16

Nasze koszykarki w ostatnim spotkaniu znów przypomniały kibicom, że w ekstraklasie są beniaminkiem.

Po ostatniej porażce gorzowianek w swojej hali z Polkowicami od narzekań kibiców aż uszy więdły. Ciekawe co ci sami fani powiedzieliby, gdyby na własne oczy zobaczyli co nasze akademiczki wyrabiały w drugiej połowie niedzielnego spotkania w Ostrowie.

Fani najpierw organizowali do Ostrowa autokar, ale ostatecznie do hali, w której swoje mecze ligowe rozgrywa Ostrovia, przybyło tylko kilku przedstawicieli gorzowskiego Klubu Kibica. I całe szczęście. W pierwszej połowie nasze koszykarki były o klasę lepsze od przeciwniczek, prowadziły różnicą 11 punktów. Po przerwie zaczął się koszmar. Zawodniczki AZS PWSZ TelecomMedia zaczęły grać tak jakby ktoś nagle odebrał im talent i umiejętności. Zamiast długich przemyślanych akcji, widzieliśmy bezsensowne podania do kontry, przechwytywane przez przeciwniczki i niecelne rzuty nawet spod samego kosza. Czarę goryczy przelał faul techniczny Agnieszki Szott. Liderka zespołu musiała usiąść na ławce rezerwowych.

Nietrudno sobie wyobrazić co działo się w gorzowskiej szatni po meczu. Tak wkurzonego trenera Dariusza Maciejewskiego nigdy wcześniej nie widzieliśmy. - Nie złoszczę się samą porażką, bo przecież ostrowianki walczyły dzisiaj o wszystko i miały prawo myśleć o korzystnym dla siebie wyniku - mówił gorzowski szkoleniowiec. - Jestem zły na styl, na brak konsekwencji, na zachowanie Agnieszki i pozostałych jeźdźców bez głowy. Dziewczyny niczym nie zostały zaskoczone, taktycznie byliśmy przygotowani doskonale. I mają inicjatywę, zamiast utrzymać to co uzbieraliśmy, nagle zaczęliśmy grać zupełnie bez sensu, nie tak jak się w przerwie umawialiśmy. W jednej chwili zapomnieliśmy o szacunku do koszykówki, do tego nad czym wspólnie pracujemy i co chcemy osiągnąć.

Koszykarki wylały po meczu wiele łez. - Ile jeszcze przegramy takich spotkań? - pytała Justyna Żurowska, która w Ostrowie też nie zagrała tak jak potrafi.

Niestety to pewnie nie był ostatni pojedynek, w którym oglądaliśmy dwa gorzowskie oblicza. Po kilku zwycięstwach AZS PWSZ TelecomMedia, także tych sensacyjnych nad Polkowicami i Pabianicami, apetyt na sukces w Gorzowie błyskawicznie wzrósł. Szybko zapomnieliśmy jak powstawał nasz zespół, ile jest w nim doświadczonych, ogranych w ekstraklasie zawodniczek i jakie cele stawialiśmy sobie przed rozgrywkami. Mieliśmy walczyć o utrzymanie w barażach, a przy szczęśliwym zbiegu okoliczności być może zająć ósme miejsce w tabeli.

Ilona Mądra ma 39 lat. Rzuciła gorzowiankom 21 pkt, zebrała 10 piłek z tablic, w tym siedem w ataku. Jej mądrości i przede wszystkim doświadczenia nie ma jeszcze w AZS PWSZ TelecomMedia. Taki był nasz wybór. Na miarę budżetu. Postawiliśmy na młode, przeważnie nieznane zawodniczki, które mają życiową szansę zaistnieć w ekstraklasie. I młodość ma swoje prawa. Gorzowianki potrafią wykorzystać słabszy dzień Pabianic, wspaniale powalczyć, do ostatniej akcji wykonywać plan nakreślony im przez trenera. Z drugiej stronie brakuje im jeszcze wyrachowania choćby w takich pojedynkach jak z Ostrowem. Sfrustrowane rywalki czekały już na dokończenie dzieła. Nasze koszykarki pomogły im jednak odrodzić się i skutecznie powalczyć.

Byliśmy nawet na piątym miejscu w tabeli mocno na wyrost. Jeśli obronimy obecną lokatę i przystąpimy do fazy play off z szóstego miejsca to będzie nasz sukces. Aby jednak to osiągnąć musimy powalczyć u siebie z Brzegiem i podczas wyjazdowej konfrontacji w Łodzi. - Tak naprawdę nie ma większego znaczenia, która to będzie pozycja, bo i tak trafimy na bardzo silnego rywala - powiedział trener Maciejewski. - My bardzo wiele już w tej lidze ugraliśmy. Teraz ważne, abyśmy wciąż kształtowali się jako zespół, uczyli się na błędach, wyciągali wnioski. I przestali się wreszcie trząść, gdy trzeba postawić kropkę nad "i" w Ostrowie, czy gdzie indziej. Wtedy będziemy mieli prawo myśleć o czymś więcej niż tylko o utrzymaniu. Na razie ekstraklasowej koszykówki wciąż się uczymy.

Ireneusz Klimczak Gazeta Wyborcza

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 25 stycznia 2005, 11:42

Mikey pisze:
Cavek pisze:Mickey o co zaklad ze wygracie z Gorzowem ? :-)
To już rozumiem ze ŁKS nie ma prawa wygrać z nikim? Bo jak wygra to będzie oznaczać ze jest układ i spółdzielnia???


Wiesz pewnych rzeczy nie trzeba dogadywac bo kazdy wie jak ma grac i dlaczego. Uklad nie musi byc ale moze. Przypominam Ci ze gra idzie o duze pieniadze z MEN-u. Do tej pory bral je sam PWSZ Gorzow a teraz pojawil sie 2 kandydat do korytka ...

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 25 stycznia 2005, 13:40

No wlasnie w koncu sie wydalo, wiadomo Gorzow trzaska kase skad sie da, a po drodze eleminuje wszystkich konurentow, dobrze, ze Cavek to odkryles, stary jestes bogiem, napisz cos jeszcze np. kim jest grupa trzymajaca wladze bo juz nie mgoe ze smiechu
ps bierzemy tez dotacje z UE dla rolnikow, bo kolo szkoly jets niezlej wielkosci parking, ale mamy wpisane, ze to pola uprawne. A skad wasze kluby biora kase?! Moze warto to sprawdzic, bo na pewno zabierac flote klubowi z Chelmna. Co za paranoja:/
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 25 stycznia 2005, 13:50

kyS pisze: bo juz nie mgoe ze smiechu
ps bierzemy tez dotacje z UE dla rolnikow, bo kolo szkoly jets niezlej wielkosci parking, ale mamy wpisane, ze to pola uprawne. Co za paranoja:/


Jak na pekajacego ze smiechu niezle sie podjarales :twisted: Oszczedzaj nerwy na mecz z ŁKSem ...

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 25 stycznia 2005, 16:15

Cavek pisze:Jak na pekajacego ze smiechu niezle sie podjarales :twisted: Oszczedzaj nerwy na mecz z ŁKSem ...

Podjaralem sie, bo jak widze takie bzdury to tylko rzygac sie chce na tego co to pisze. Nie wiem czy wiesz, ale celem naszej druzyny bylo utrzymanie sie w ekstraklasie i w przeciwienstwie do waszego zespolu nam sie to udalo. Jak masz czlowieku zale do calego swiata, ze slabo gracie to juz jest twoj problem. Swoimi madrymi inaczej tekstami obrazasz druzyne, ktorej ja kibicuje, nie mowiac juz o jej kibicach.
Nie ma sie co oszczedzac przed meczem z LKSem bo wynik i ta jest juz powszechnie znany i powiem ci, zebys sie na prawde nie zdziwil to co napisales okaze sie prawda.
Obrazek



CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie

ZnaczyNigdySieNieZaczelo

GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie

SkonczyloSieBoSieNieZaczelo

CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 26 stycznia 2005, 08:40

kyS pisze:
Cavek pisze:Jak na pekajacego ze smiechu niezle sie podjarales :twisted: Oszczedzaj nerwy na mecz z ŁKSem ...

Podjaralem sie, bo jak widze takie bzdury to tylko rzygac sie chce na tego co to pisze..


Zamiast serwowac watpliwej jakosci zarty to moze odpowiesz mi na pytanie: W wyniku spadku ktorej z tych trzech druzyn: ŁKS, Ostrovii, PWSZ Meblotapu - PWSZ Gorzow odniesie wymierne korzysci finansowe ? Jezeli myle sie do co pieniedzy pozyskiwanych z MEN-u to rowniez prosze mnie uswiadomic jaka jest prawda. Co do Twych inwektyw to swiadcza jedynie o Tobie

kys nzl

Postautor: kys nzl » 26 stycznia 2005, 08:53

Cavek my na podforum Gorzowa mamy rzecznika, nazywa sie Robert/romek wez sie z nim skontaktuj, on ci wszystko wytlumaczy, bo ja juz nie mam sily. pokoj

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 26 stycznia 2005, 09:38

kys nzl pisze:Cavek my na podforum Gorzowa mamy rzecznika, nazywa sie Robert/romek wez sie z nim skontaktuj, on ci wszystko wytlumaczy, bo ja juz nie mam sily. pokoj


Ok dzieki.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości