Mecz z Poznaniem
Moderator: Moderatorzy
- lukaszm79
- Nowy na forum
- Posty: 66
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, 10:07
- Lokalizacja: Bełchatów
- Kontaktowanie:
FAIR PLAY pisze:troche sie dziwie niektorym z was! nie macie wiary w swoj zespol... Polfa jest w dolku i mam nadizeje ze ten dolek sie utrzyma kilka dni, ale pabianiczanki sa pretendentkami () do tytułu mistrza Polski!!!
Wierzcie w swoj zespol, nie traccie nadizeji - bierzcie przykład z AZSiaków z Poznania
Wiesz ŻAK. Podejrzewam że mimo tych ostrych słów wszyscy wierzą w koszykarki z Pabianic ale po szumnych zapowiedziach, że będzie walka o medal szlag nas trafia. Kolejny sezon marzeń i fantazji prezesów i działaczy o miejscu na pudle
Natomiast u Was jest troszke inan sytuacja...jesteście sporym zaskoczeniem i tyle
Włókniarz Pabianice F.C. Bełchatów 
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Trochę się wam dziwię. Owszem porażki z Poznaniem sa faktycznie irytujące ale mielecie językami jakby już był koniec świata. Trzy sezony temu ŁKS po pierwszych dwóch meczach na własnym parkiecie przegrał z Łącznościa w fatalnym stylu (raz było chyba -25 pkt w plecy), potem dwa razy wygrał w Olsztynie, po dramatycznym meczu w Łodzi wyszedł na 3-2 , a w walce o medal brązowy z faworyzowanymi Polkowicami wygrał gładko 3-0. Wszyscy nosilismy wtedy dziewczyny na rękach. A tu widze ze już szykujecie wszystkim zawodniczkom i trenerom dymisje... 

-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:Trochę się wam dziwię. Owszem porażki z Poznaniem sa faktycznie irytujące ale mielecie językami jakby już był koniec świata. Trzy sezony temu ŁKS po pierwszych dwóch meczach na własnym parkiecie przegrał z Łącznościa w fatalnym stylu (raz było chyba -25 pkt w plecy), potem dwa razy wygrał w Olsztynie, po dramatycznym meczu w Łodzi wyszedł na 3-2 , a w walce o medal brązowy z faworyzowanymi Polkowicami wygrał gładko 3-0. Wszyscy nosilismy wtedy dziewczyny na rękach. A tu widze ze już szykujecie wszystkim zawodniczkom i trenerom dymisje...
Mikey, tylko że potencjał ówczesnego ŁKSu i Łączności był mniej więcej porównywalny
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
no szymon ma racje a tak pozatym niektorzy mowia ze nie ma Olgi nie ma gry bzdura przypomnijcie sobie mecz w krakowie o puchar polski przegralysmy 3 punkatmi bez OlgiSzymon pisze:Mikey pisze:Trochę się wam dziwię. Owszem porażki z Poznaniem sa faktycznie irytujące ale mielecie językami jakby już był koniec świata. Trzy sezony temu ŁKS po pierwszych dwóch meczach na własnym parkiecie przegrał z Łącznościa w fatalnym stylu (raz było chyba -25 pkt w plecy), potem dwa razy wygrał w Olsztynie, po dramatycznym meczu w Łodzi wyszedł na 3-2 , a w walce o medal brązowy z faworyzowanymi Polkowicami wygrał gładko 3-0. Wszyscy nosilismy wtedy dziewczyny na rękach. A tu widze ze już szykujecie wszystkim zawodniczkom i trenerom dymisje...
Mikey, tylko że potencjał ówczesnego ŁKSu i Łączności był mniej więcej porównywalnyNo a sorry bardzo, ale porównanie mozliwości Włókniarza i AZSu wypada zdecydowanie na naszą korzyść a jakie są efekty
Każdy widzi
![]()
Sądzę że nie byłoby "mielenia językami" gdybyśmy grali na swoim poziomie a mimo to wynik byłby taki jak teraz. Można by to wtedy zrozumieć i powiedzieć że to tylko sport i ktoś jest od nas lepszy. No ale w obecnej sytuacji
![]()
Przecież my gramy totalną kaszanę
![]()
![]()
![]()
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości





