I Liga Grupa A

Wiadomości z niższych lig

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 15 stycznia 2006, 19:51

kosz pisze:
Gracz:
Trześniewska 21,
Aderek 9.
.



:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

O co chodzi :?: Klon jakiś czy co :?: :? :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Balini
Nowy na forum
Posty: 34
Rejestracja: 13 stycznia 2006, 18:38
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/DUBLIN

Postautor: Balini » 19 stycznia 2006, 10:41

Czy ktoś wie dokładnie jak będzie sie zaliczać wyniki meczy z Wisłą-czy będą one pominięte czy będzie to tak jak rok temu-że po prostu Wisła nie będzie miała prawa gry o awans ale wyniki zostaną zaliczone-bo to może mieć dość istotny wpływ na kształt tabeli.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 stycznia 2006, 13:59

Szymon pisze:
kosz pisze:
Gracz:
Trześniewska 21,
Aderek 9.
.



:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

O co chodzi :?: Klon jakiś czy co :?: :? :?:


Klon na pewno nie, bo ma na imię Katarzyna. ;) A czy to jakaś rodzina Eli, tego nie wiem :?

Balini
Nowy na forum
Posty: 34
Rejestracja: 13 stycznia 2006, 18:38
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/DUBLIN

Postautor: Balini » 21 stycznia 2006, 21:25

Mysłowice-Sosnowiec 53-100
Rybnik-Wieliczka 45-61

Już chyba nic nie jest w stanie odebrać awansu do turnieju półfinałowego drużynie Górnika Wieliczka-a i Sosnowiecki Filar również jest coraz bliższy zapewnienia sobie premiowanego awansem 2 miejsca.
Obrazek

Sysik

Re: I Liga Grupa A

Postautor: Sysik » 25 stycznia 2006, 11:21

Sto punktów Filara w Mysłowicach
Na 13 sekund przed końcem sobotniego meczu w Mysłowicach trener Filara Sosnowiec Marek Juszkiewicz poprosił o czas. Zebrał swoje zawodniczki i dokładnie rysował na tablicy akcję, która ma zadecydować o wyniku spotkania.

I zadecydowała. Wszystkie sosnowiczanki siedzące na ławce rezerwowych ścisnęły kciuki, a kapitan drużyny Katarzyna Wiesner rozpoczęła akcję. Piłka przez 10 sekund krążyła jak po sznurku z rąk do rąk zawodniczek wicelidera tabeli, aż wreszcie trafiła do Agnieszki Dębiec, która przymierzyła zza linii 625 cm. Eksplozja radości w obozie sosnowiczanek podsumowała ten rzut za... 100 punktów. Ustalił on bowiem wynik spotkania na 100:53 dla zespołu gości. - Drużyna z Mysłowic nie podjęła rzuconej przez nas rękawicy - wyjaśnia trener Marek Juszkiewicz. (...)

(...) Tylko przez 5 minut można było mieć wątpliwości kto wygra, ale od momentu, w którym mysłowiczanki prowadziły 13:12 po rzutach Magdaleny Jurasz za zdobywanie punktów wzięły się Paulina Dąbkowska oraz Małgorzata Kruszec i zrobiło się 24:16.
- A po drugiej kwarcie wygranej przez nas 34:9 mogłem już sobie pozwolić na grę drugą piątką - dodaje trener sosnowiczanek. - Pograł sobie cały zespól, a przy okazji w ostatnich sekundach sprawdziłem, czy w ważnym momencie mogę liczyć także na dublerki. Postawiłem na rzut za trzy punkty w wykonaniu Agnieszki Dębiec i ustrzeliliśmy setkę. (...)

MOSiR Skok Wesoła Mysłowice - Filar Sosnowiec 53:100 (18:24, 9:34, 15:17, 11:25)
Filar: Bogacka 10, Koszcielny 21, Stypka 16, Krusiec 9, Dąbkowska 15 oraz Gacek 2, Dębiec 14, Mordecka 6, Wiesner 0, Łaskowska 7. Trener Marek Juszkiewicz.

Balini
Nowy na forum
Posty: 34
Rejestracja: 13 stycznia 2006, 18:38
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/DUBLIN

Postautor: Balini » 26 stycznia 2006, 10:48

SPORT Katowice 24.01.2006

W tej hali się nie filmuje


Mecz na szczycie 1 ligi koszykówki kobiet zgromadził na trybunach Hali sportowej w Rybniku-Boguszowicach dość sporą ilość fanów żeńskiego basketu. Dziś na mecz przyszedłem z całą rodziną, chcemy zobaczyć pierwszą porażkę zespołu z Wieliczki – powiedział tuż przed zawodami Antoni Klepacz, jeden z fanów rybnickiego zespołu. Wśród osób oglądających spotkanie można było dostrzec delegacje z Sosnowca, która najwyraźniej nie była mile widziana, ponieważ gdy zobaczono kamerę u działaczy z Sosnowca, ze strony ławki dało się usłyszeć okrzyk: „W tej hali się nie filmuje”. Sama gra w pierwszej kwarcie była dość wyrównana. W czwartej minucie gospodynie po kontrze Anna Sękowskiej objęły prowadzenie 7:4. Od tego czasu na parkiecie zaczęły rządzić zawodniczki gości. Wyróżniała się Małgorzata Owca, która w tej kwarcie zdobyła 8 oczek dla swojego zespołu: Byłyśmy przygotowane na mocną walkę w Rybniku. Wreszcie mogliśmy sobie pograć, bo poziom gry w pierwszej lidze jest bardzo słaby – powiedziała już po spotkaniu zmęczona zawodniczka. Druga kwarta to gra tylko jednego zespołu – gości z Wieliczki. Dużo strat rybniczanek oraz szybkie i skuteczne kontry Górnika pozwalają na osiągnięcie 16 punktowej przewagi po pierwszej połowie. Chaos jaki panował w zespole z Rybnika doprowadził nawet do tego, że w 8 minucie drugiej kwarty na parkiecie było 6 zawodniczek. Samowolnej zmiany dokonała Joanna Czajkowska, która nawet po zakończeniu spotkania nie chciała rozmawiać z dziennikarzami i uciekła z parkietu. Widać gwiazda rybnickiej koszykówki nie świeci już tak jasno. Mecz w trzeciej kwarcie nadal toczył się pod dyktando gości z Wieliczki, którzy w 23 minucie osiągają najwyższą przewagę w meczu – 20 punktów i na tablicy pojawia się wynik 17:37. Od tego momentu goście przestają grać, co systematycznie wykorzystują rybniczanki i niwelują stratę do 8 punktów w 28 minucie spotkania. Dobrymi zagraniami popisywała się Aleksandra Lewoń, która w dwóch pierwszych kwartach była dość szczelnie kryta przez Janiszewską: Było mi bardzo ciężko grać przeciw tak doświadczonej zawodniczce, trochę szkoda tego meczu, ponieważ nawet specjalne przygotowania, które mieliśmy w tygodniu poprzedzającym mecz poszły na marne – zakończyła trochę rozżalonym głosem rozgrywająca gospodarzy. Jej dobra gra oraz koleżanek pozwoliły uwierzyć zgromadzonej publiczności, że w czwartej kwarcie losy spotkania mogą się odwrócić. I tak rzeczywiście na początku było. W 34 minucie po kilku niecelnych rzutach zawodniczek z Wieliczki na tablicy świetlnej pojawił się wynik 40:45. Jednak na więcej zawodniczek z Rybnika już nie było stać. 4 straty z rzędu pozwoliły drużynie gości kontrolować zawody i w ciągu 3 następnych minut zdobyły one 11 punktów, tracąc zaledwie dwa oczka. Wynik równo z końcową syreną ustaliła Szołtysek, która rzutem z około 7 metrów trafiła za 3 punkty i mecz zakończył się wynikiem 45:61 dla zespołu z Wieliczki. Różnica między zespołami była bardzo duża. My mamy inne cele niż nasze dzisiejsze przeciwniczki, które od dwóch lat na ligowych parkietach nie doznały porażki – wyjaśnił trener zespołu RMKS Mirosław Orczyk. A trener gości Jacek Grzywacz dodał: Mamy na tyle doświadczony zespół, że przez cały mecz nie zwątpiłem w grę swoich podopiecznych. Grało nam się dziś łatwiej, niż w meczu tych zespołów w Wieliczce (mecz zakończył się 9 punktowym zwycięstwem Górnika). O sile naszego zespołu stanowi fakt, że cztery zawodniczki z pierwszej piątki mają w swojej karierze występy na parkietach ekstraklasy – zakończył opiekun Górnika Wieliczka.

RMKS Rybnik – Górnik Wieliczka 45:61 (9:17; 8:16; 18:8; 10:20)
RMKS: Czajkowska 13, Lewoń 12, Sękowska 6, Kwiatek 6, Kozak 4, Lepiorz 4
Górnik: Owca 20, Tomaszewska 12, Ratomska 10, Wnęk 6, Szołtysek 5, Janiszewska 6, Konopka 2
Sędziowie: Sławomi Benek (Świętochłowice); Dariusz Sykulski (Katowice)

Paweł Omirski
Obrazek

Awatar użytkownika
kosz
Nowy na forum
Posty: 48
Rejestracja: 21 września 2005, 07:47
Kontaktowanie:

Postautor: kosz » 27 stycznia 2006, 15:48

Ważna wygrana

W ubiegłą sobotę zespół Seniorek Żak Wactur Nowy Sącz pokonał w meczu rewanżowym KS Borek Kraków wynikiem 74:89. W pierwszym meczu koszykarki z Nowego Sącza odniosły gładkie zwycięstwo, jednak w meczu wyjazdowym napotkały na swej drodze zdecydowanie większy opór przeciwniczek. Zespół z Krakowa postawił wysoko poprzeczkę, dlatego w meczu nie brakowało emocji.

KS Borek Kraków - Żak Wactur Nowy Sącz 74:89 (19:19, 15:13, 25:23, 15:34)

- Przed długi okres czasu nie mogliśmy ustabilizować naszej gry - opowiada trener Żaka Leszek Obrzut. - Zespół Borka wygrał ostatni mecz w Starachowicach i nieznacznie uległ w Stalowej Woli. Widać było, że krakowskie zawodniczki bardzo uwierzyły w siebie. Po dwóch kwartach przegrywaliśmy 34:32, a po trzech 59:55. Nie mogliśmy wówczas znalezć skutecznej recepty na rywalki. Dopiero w czwartej kwarcie udalo nam sie uzyskać bezpieczną przewagę i doprowadzić do zwycięstwa.

Żak:
Gajdosz P. 39 (4x3),
Krężel A. 22 (1x3)
Maderak U. 8,
Ruchała 6,
Kmak 4,
Golińska 4,
Homoncik 2
.

Już jutro koszykarki Żaka zmierzą się, na wyjezdzie, z Gimball Tarnawa Dolna. Życzymy powodzenia!

Zrodlo: www.uks-zak-ns.prv.pl
"Z każdej przeszkody uczyń swą szansę"

Awatar użytkownika
kosz
Nowy na forum
Posty: 48
Rejestracja: 21 września 2005, 07:47
Kontaktowanie:

Postautor: kosz » 29 stycznia 2006, 18:10

Kolejne wyjazdowe zwycięstwo Seniorek!

Wczoraj koszykarki Żak Wactur Nowy Sącz odniosły kolejne wyjazdowe zwycięstwo, tym razem nad zespołem z Tarnawy Dolnej. W drużynie Żaka swoje pierwsze spotkanie rozegrała Monika Bogdan, pozyskana niedawno z GTK Gorlice. Był to bardzo udany debiut!

Gimbal Tarnawa Dolna - Żak Wactur Nowy Sącz 67:86(23:15, 10:29, 16:18, 18:24)

Żak:
Gajdosz P. 27 (3x3),
Niemas 18(3x3),
Janczyk 12,
Homoncik 12,
Maderak U. 9,
Bogdan 4,
Gieniec 2,
Kozioł 2.


Gimbal:
Furdak K. 20,
Furdak I. 13.


Zrodlo: www.uks-zak-ns.prv.pl
"Z każdej przeszkody uczyń swą szansę"

Gość

Postautor: Gość » 03 lutego 2006, 17:03

mecze 4. lutego 2006
142. Żak - Rybnik -:-
143. Gracz - Bytom -:-
147. Krynica - Wisła -:-
godz. 12:00 145. Rzeszów - CKiS -:-
godz. 13:00 146. Filar - Stal St. Wola -:-
godz. 14:00 144. Mysłowice - Górnik -:-
godz. 17:00 141. Gimball - Borek -:-

Balini
Nowy na forum
Posty: 34
Rejestracja: 13 stycznia 2006, 18:38
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/DUBLIN

Postautor: Balini » 04 lutego 2006, 22:23

Filar-Stal 102-37
Mysłowice-Wieliczka 39-77

W tym drugim meczu niestety bardzo słaba gra gości i nadrabianie cwaniactwem i chamstwem-włącznie z prowokowaniem do bójki-co skończyło się 1 dyskwalifikacją dla zawodniczki z Wieliczki i 2 dla zawodniczek Mysłowic.Wynik odzwierciedla jedynie przebieg 4 kwarty.
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 05 lutego 2006, 08:30

Jak to sie stało że 2 zawodniczki z Mysłowic zostały zdyskwalifikowane?

Balini
Nowy na forum
Posty: 34
Rejestracja: 13 stycznia 2006, 18:38
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/DUBLIN

Postautor: Balini » 05 lutego 2006, 22:39

Jedna-ta uderzona w twarz zdaniem sędziów oddała-i za to obie biorące udział w zajściu zostały zdyskwalifikowane-jednak sytuacja miała miejsce przy ławce Mysłowic i wszyscy twierdzili że zawodniczka ta tylko zasłoniła się przed kolejnym ciosem i odbiła rękę zawodniczki z Wieliczki i stąd pod adresem sędziów poleciało kilka epitetów-a najbardziej aktywna rezerwowa dostała technicznego i zaraz za chwilkę dyskwalifikację.Mnie trudno jest to ocenić bo któraś z dziewczyn na parkiecie zasłoniła mi całe zajście w każdym razie prowokacja jak najbardziej okazała się skuteczna.
Obrazek

Awatar użytkownika
talar
Żak
Posty: 207
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 07:39
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: talar » 05 lutego 2006, 22:48

no to ladne tam sie rzeczy u was dzieja :) to my do was nie przyjedziemy hihihih :lol: pozdro Balini i nie rob balaganu :lol: :P
parole... moje ulubione... ;)

Balini
Nowy na forum
Posty: 34
Rejestracja: 13 stycznia 2006, 18:38
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/DUBLIN

Postautor: Balini » 06 lutego 2006, 21:07

do nas to śmiało możecie przyjeżdżać gorzej z Wieliczką-sam się o tym już kiedyś przkonałem-hmm-chociaż do nas to może źle sformułowałem bo mnie już tu zostało tylko 10 dni-dzięki za pozdrowienia Talar :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 11 lutego 2006, 22:01

Wisła II Kraków - Filar Sosnowiec 78:77

Były emocje ze ho ho :lol:
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl


Wróć do „I/II liga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości