Odra Brzeg - CCC Polkowice 75:86
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Jan Ch.Andersen pisze:KIBIC pisze:Wiem , że sprawa mnie nie dotyczy ale.. chciałbym cos napisac
jak wiadomo , każdy może kupić bilet na mecz![]()
![]()
więc nie zawsze na meczu muszą być "prawdziwi kibice"
moim zdaniem tak właśnie było na mecz weszli chulgani a z prawdziwymi kibicami z Brzegu nie mają nic wspólnego {taka mam nadzieje }
a po meczu po prostu pokazali na co ich stać
I taki wlasie chuligan w klubowym szaliku Odry ukradl szalik starszemu czlowiekowi z szyi (na marginesie bylemu koszykarzowi Górnika Wałbrzych),wrócil na sale zawiązał sobie nim nogę i strasznie go to bawilo a potem po meczu skrzyknął kolegow chuliganów by obrzucili autobus ( PKS Lubin niczym nie różniący się od innych z tej firmy) zawodniczek i trenerów kamieniami.
ten kibic po pierwsze nie mial szalika odry brzeg tylko slaska wroclaw (....)
edit: OSTRZEGAŁEM - z wpisu zostało tylko tyle, ile pasuje poziomem kultury do standardów KKForum. Jeśli ktoś (obojętnie skąd jest) nie potrafi pisać tak, by nie obrażać innych i nie używać wulgaryzmów jego wpisy nie będą miały racji bytu na tym Forum. Temat cały czas pod obserwacją! Admin
ok luz wracajac do tematu ten kibic z szalikiem to stary kibol slaska wroclaw nie ma on nic wspolnego z kk odra brzeg. on ma swoj swiat i to juz nie nasza wina ze skroil szalik polkowicom. co do ludzi wypowiadajacych sie na forum z roznych klubow to zaczeli oni przeprowadzac jakas zmasowana nagonke! ludzie o co wam chodzi. generalizujecie obrazajac tym samym nas PRETORIAN nam zalezy tylko na tym aby w pelni poswiecac sie dla naszego klubu! a tu jakies nie mile incydenty zadecydowaly o tym ze jedziecie na forum po nas rowno. wydaje mi sie ze potrzebowaliscie jakiegos pretekstu zeby zaczac na nas jezdzic...bo do tej pory PRETORIANIE byli nieskalani jak najswietsza maria panna
. apeluje do wszystkich forumowiczow wrzuccie na luz i zacznijmy wszystko od nowa! co bylo to juz sie nie odstanie... nie chcielismy(kkodra) takiego obrotu sprawy ale nic na to nie poradzimy. TO NIE BYLO ZALEZNE OD NAS MY JESTESMY OD OPRAWY NA MECZU A NIE PO NIM!!! POZDRO
MuFa pisze:Widze arbiter "spotkania" caly czas na posterunku hehehe pzdr.
Wiesz... czytałem tu dziś różne rzeczy - że się odcinamy od tego co się stało, że to nie my, że to inni, że to nikt z KK Odry, że nie ma w tym żadnej naszej winy... pora się chyba zastanowić, jak może odebrać ktoś nawiedzony charakter wpisów, jakie można było na przykład przeczytać po Waszym meczu w Polkowicach. O tym, jakie przyjęcie czeka kibiców i zespół CCC... no i takie przyjęcie z tego, co można poczytać teraz było. Może więc najwyższa pora pójść po rozum do głowy i przestać iść za każdym razem krok dalej w głupim kierunku mszczenia się za to, w czym wina tych, którzy potem doznają krzywdy (jak ten koszykarz Górnika Wałbrzych okradziony z szalika) prawdopodobnie ŻADNA! Jeśli ktoś w Polsce chce jeżdzić na wyjazdy powinien z całych sił dążyć do poprawy warunków na salach, ale metodami organizacyjnymi! Rozmawiałem zresztą już na ten temat z Wojtkiem - klub musi stanąć po stronie swoich prześladowanych niesprawiedliwie kibiców i wymuszać pewne sprawy. Ci kibice jednak MUSZĄ się odwzajemnić zachowaniem, które powoduje, że opłaca się im zaufać. Na pewno nie jest takim to, o czym się tu czyta. Proponuję więc przerwac w końcu ten łańcuszek bezsensownych starć i potępić wyraznie wszystko, co zabija i tak znikome zainteresowanie naszą dyscypliną kibiców chcących odwiedzać wszystkie hale koszykarskie w Polsce - również te po za swoim miastem. I to bezpiecznie, i w miłej, gościnnej atmosferze!
KKFORUM PRZECIW PRZEMOCY!
Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
NARVANY pisze:a propo moich wczesniejszych wypowiedzi "ze mamy wasz szalik i traktujemy go jako trofeum" to bylo swiezo po meczu emocje jeszcze wtedy nie opadly.
A może poprostu pokazałeś swoje prawdziwe oblicze?
Jeden z was (A.K.) od kilku już (bodajże 2) lat jest w ciężkim szoku po stracie barw (nie przez niego osobiście) w Pabianicach na rzecz miejscowych Ełkaesiaków a tu proszę podobne praktyki u was !!!
Jeżeli ktoś nie wie o czym mowa zapraszam do lektury: http://www.kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=1003
Czytam i czytam i czytam wszystkie wpisy... Szczerze - zaszokował mnie ten artykuł: te kamienie itp. Owszem, na meczu było głośno i nie zawsze kulturalnie - ale to jak raz był słowny odzew brzeskich fans za to jak byli potraktowani w Polkowicach - byłem, widziałem. Jeśli chodzi o incydent z szalikiem Polkowic - nic nie widziałem, dowiedziałem się dopiero o tym tutaj na forum. Kamienie... dla mnie to szok i bzdurny wymysł Pana Korsaka. Długo po zakończeniu meczu przebywałem na sali i jak wychodziłem wsiadłem do samochodu to było w około sporo radiowozów, eskorta autobusu i spokój. Ktoś, gdzieś mówił o rzuconym jajku, ale przeszło mi to przez ucho - przecież jajkami rzucali w nas w Ostrowie, śnieżkami w Polkowicach. Trudno mi cokolwiek więcej powiedzieć o tym całym zamieszaniu. Nie chcę stawać w obronie brzeskich fanów, ani nie chcę ich za nic oskarżać czego nie zrobili. jedno jest pewne - od jakiegoś czasu pojawiło się wieeeele sympatyków (fanatyków) Odry na Forum, ich zaangażowanie czasami przerasta możliwości. Myślę, że zbyt gorący temperament niektórych doprowadził do właśnie takiej, a nie innej sytuacji. Jednego nie mogę im zarzucić - w to co robią (doping, oprawa meczów) oddają 100 % serca i 200 % gardła. Chwała im za to co dobre. Szkoda, że przez głupi chuligański wybryk (o ile miał miejsce?) cierpi wizerunek brzeskiego basketu i sympatyków.
Pozdrawiam'
PS. Przemocy mówię NIE!
Pozdrawiam'
PS. Przemocy mówię NIE!
..you got to lose, to know how to win..
NARVANY pisze:ok luz wracajac do tematu ten kibic z szalikiem to stary kibol slaska wroclaw nie ma on nic wspolnego z kk odra brzeg. on ma swoj swiat i to juz nie nasza wina ze skroil szalik polkowicom.
A czy naszą winą było, że Kolejorz was wyzywał?
co do ludzi wypowiadajacych sie na forum z roznych klubow to zaczeli oni przeprowadzac jakas zmasowana nagonke! ludzie o co wam chodzi. generalizujecie obrazajac tym samym nas PRETORIAN nam zalezy tylko na tym aby w pelni poswiecac sie dla naszego klubu!
A zauwazyłes jak jeszcze niedawno była wielka nagonka na naszych kibiców i obrażanie nas i naszego klubu??
a tu jakies nie mile incydenty zadecydowaly o tym ze jedziecie na forum po nas rowno.
A wam mozna było jeździc po nas?
apeluje do wszystkich forumowiczow wrzuccie na luz i zacznijmy wszystko od nowa! co bylo to juz sie nie odstanie... nie chcielismy(kkodra) takiego obrotu sprawy ale nic na to nie poradzimy. TO NIE BYLO ZALEZNE OD NAS MY JESTESMY OD OPRAWY NA MECZU A NIE PO NIM!!! POZDRO
a my ocziwiście chcieliśmy, zebyście byli wyzywani, obrzucani śniezkami itd. Co my na to poradzimy, ze kolejorz miał słabszy dzień?
pozdro
Kontrowersje po meczu Odra Brzeg - CCC Polkowice
Prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak zarzuca działaczom Odry Brzeg brak reakcji na skandaliczne zachowanie brzeskich fanów podczas sobotniego meczu tych drużyn. Już dziś ma złożyć oficjalny protest w tej sprawie
Choć koszykarki CCC Polkowice wygrały w sobotę trzecie, decydujące spotkanie w Brzegi z Odrą 85:76, zapewniając sobie awans do półfinału ekstraklasy koszykarek, to prezes polkowickiego klubu Krzysztof Korsak brzeską halę opuszczał zdenerwowany i wściekły. Zresztą złość nie minęła mu do dziś.
- Wiele rzeczy już widziałem w żeńskiej koszykówce, ale z takimi objawami chamstwa i braku kultury jeszcze się nie spotkałem - opisuje sobotnie spotkanie.
Jego zdaniem miejscowi kibice w trakcie i po meczu zachowywali się skandalicznie. - Wyzywano polkowickich kibiców od ch..., lżono nasze koszykarki, a po meczu nasz autokar został obrzucony jajami i kamieniami. Musiała nas eskortować policja, którą sami wezwaliśmy - denerwuje się Korsak.
Szef polkowickiego klubu ma pretensje nie tylko do brzeskich kibiców, ale przede wszystkim do działaczy Odry. - Szefowie brzeskiego klubu nie reagowali na skandaliczne zachowanie swoich fanów. Dla mnie to jest zwykłe tolerowanie chamstwa - mówi Korsak.
Prezes CCC zapowiada wniesienie oficjalnego protestu w tej sprawie. - Wyślę pismo do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet oraz do Wydziału Gier i Dyscypliny Polskiego Związku Koszykówki. Muszą oni coś z tym zrobić - mówi wzburzony.
Uwagi pod adresem gospodarzy spotkania miał także komisarz sobotnich zawodów Zbigniew Szpilewski. - Miałem zastrzeżenia do organizatorów meczu i przekazałem je władzom ligi. Tyle na ten temat mogę powiedzieć - powiedział nam Szpilewski.
Tymczasem działacze Odry Brzeg odpierają zarzuty działaczy CCC oraz komisarza ligi. - Pierwsze słyszę o jakichś incydentach. Byłem na meczu, ale nie stwierdziłem żadnych poważnych uchybień. Nie wiem, o co chodzi prezesowi Korsakowi. Chętnie zapoznamy się z jego pismem, które zamierza wysłać do PLKK. Na pewno na nie odpowiemy - mówi kierownik Odry Brzeg Bolesław Garnczarczyk. Po czym dodaje: - Niech pan Korsak nie szuka chamstwa gdzie indziej, bo ma je u siebie w hali. Na meczu w Polkowicach to nasz zespół obrzucano wyzwiskami. Mamy na to dowody, bo spotkanie nagrywaliśmy kamerą - stwierdza.
Teraz sprawą sobotniego meczu zajmą się działacze Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet po zapoznaniu się z dokumentami przesłanymi przez komisarza zawodów oraz zainteresowane strony. Klubowi z Brzegu grożą sankcje finansowe.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35760,2613706.html
Prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak zarzuca działaczom Odry Brzeg brak reakcji na skandaliczne zachowanie brzeskich fanów podczas sobotniego meczu tych drużyn. Już dziś ma złożyć oficjalny protest w tej sprawie
Choć koszykarki CCC Polkowice wygrały w sobotę trzecie, decydujące spotkanie w Brzegi z Odrą 85:76, zapewniając sobie awans do półfinału ekstraklasy koszykarek, to prezes polkowickiego klubu Krzysztof Korsak brzeską halę opuszczał zdenerwowany i wściekły. Zresztą złość nie minęła mu do dziś.
- Wiele rzeczy już widziałem w żeńskiej koszykówce, ale z takimi objawami chamstwa i braku kultury jeszcze się nie spotkałem - opisuje sobotnie spotkanie.
Jego zdaniem miejscowi kibice w trakcie i po meczu zachowywali się skandalicznie. - Wyzywano polkowickich kibiców od ch..., lżono nasze koszykarki, a po meczu nasz autokar został obrzucony jajami i kamieniami. Musiała nas eskortować policja, którą sami wezwaliśmy - denerwuje się Korsak.
Szef polkowickiego klubu ma pretensje nie tylko do brzeskich kibiców, ale przede wszystkim do działaczy Odry. - Szefowie brzeskiego klubu nie reagowali na skandaliczne zachowanie swoich fanów. Dla mnie to jest zwykłe tolerowanie chamstwa - mówi Korsak.
Prezes CCC zapowiada wniesienie oficjalnego protestu w tej sprawie. - Wyślę pismo do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet oraz do Wydziału Gier i Dyscypliny Polskiego Związku Koszykówki. Muszą oni coś z tym zrobić - mówi wzburzony.
Uwagi pod adresem gospodarzy spotkania miał także komisarz sobotnich zawodów Zbigniew Szpilewski. - Miałem zastrzeżenia do organizatorów meczu i przekazałem je władzom ligi. Tyle na ten temat mogę powiedzieć - powiedział nam Szpilewski.
Tymczasem działacze Odry Brzeg odpierają zarzuty działaczy CCC oraz komisarza ligi. - Pierwsze słyszę o jakichś incydentach. Byłem na meczu, ale nie stwierdziłem żadnych poważnych uchybień. Nie wiem, o co chodzi prezesowi Korsakowi. Chętnie zapoznamy się z jego pismem, które zamierza wysłać do PLKK. Na pewno na nie odpowiemy - mówi kierownik Odry Brzeg Bolesław Garnczarczyk. Po czym dodaje: - Niech pan Korsak nie szuka chamstwa gdzie indziej, bo ma je u siebie w hali. Na meczu w Polkowicach to nasz zespół obrzucano wyzwiskami. Mamy na to dowody, bo spotkanie nagrywaliśmy kamerą - stwierdza.
Teraz sprawą sobotniego meczu zajmą się działacze Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet po zapoznaniu się z dokumentami przesłanymi przez komisarza zawodów oraz zainteresowane strony. Klubowi z Brzegu grożą sankcje finansowe.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35760,2613706.html
-
qBK
powiedz mi kuba kto to byl ten kolejorz? to byl koleszka z polkowic czy jak nazwa wskazuje z poznania? oby go szlag jasny trafil! w duzej mierze to od niego zalezalo ze spiewalismy takie a nie inne piosenki na meczu. pomysl gdybyscie wy grali pierwszy mecz wbrzegu i u nas doszloby do takiego incydentu...to czy wy nie probowlibyscie sie na nas odegrac(chodzi oczywiscie o mecz a nie to sie dzialo po nim). zawladnela nami rzadza zemsty no bo nazywajmy rzeczy po imieniu ale to byly tylko slowa. to normalne ze kibicow kazdej z druzyn ponosza nerwy i my je rozladowalismy wlasnie w taki sposob ze troche pokrzyczelismy na was na meczu. nam wcale nie zalezalo na tym zeby stworzyla sie taka atmosfera wokolo nas jaka jest teraz. gdybysmy to was wyzywali to wy na bank byscie sie nam tym samym odwdzieczyli. na meczu wasi kibice tez wykonywali w nasza strone prowokujace gesty typu srodkowy palec itp. wina lezy po obu stronach tylko ze to na nas to sie teraz odbija
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


