patrese pisze:par. 14 Regulaminu Dyscyplinarnego PLKK :
1. Ustala się następujące rodzaje kar dyscyplinarnych :
1) kara pieniężna,
2) dyskwalifikacja okresowa w prawach zawodniczki, trenera, działacza,
3) okresowy zakaz rozgrywania spotkań Ekstraklasy Kobiet, Pucharu Polski i innych oficjalnych meczów na obiekcie sportowym.
2. Kary powyższe mogą być wymierzane łącznie.
Znasz pojęcie słowa "mogą"? Reszty nie komentuję, bo wszystko na ten temat zostało już powiedziane wcześniej.
P.S. "Szlachetni" hipokryci z Torunia: powiedzcie od razu wprost, że nie chodzi wam o ukaranie Nikity tylko o wykluczenie jej udziału z dwóch ostatnich meczów.
Drogi kolego, chcialbym ci powiedziec, ze ten przepis wymienia generalno-abstrakcyjnie mozliwosci kar w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet. Natomiast konkretny przepis mowi o nazwijmy to pospolicie "uderzeniu" czyli naruszeniu nietykalnosci cielesnej. I on mowi tak:
Niesportowe zachowanie się zawodnika, trenera lub działacza (osoby towarzyszącej drużynie ) przed, w czasie lub po zawodach związane z naruszeniem nietykalności cielesnej, bądź innym czynnym znieważeniem sędziego lub komisarza technicznego zawodów – kara pieniężna w wysokości od 3tys do 15tys zlotych oraz kara zawieszenia (dyskwalifikacji) na okres od jednego spotkania do 24 miesięcy.
Takze ladnie wymieniles wszelkie mozliwe kary i faktycznie moga byc stosowane wspolnie, a przytoczony przeze mnie przepis mowi nawet ze MUSI miec zastosowanie łącznie. Takze czy piętą czy łokciem czy z pięści w brzuch - uderzenie to uderzenie. Przepis jasny, wystarczy spojrzec na jedno spojrzec na drugie i rozwiazanie gotowe. Nie ma sie o co klocic. Wczesniej przytoczylem szereg argumentow i jakos nikt ich nie podwazyl. Dlaczego? Bo najzwyczajniej w swiecie byly one sluszne. Pozdrawiam Ann pozdrawiam Kube i wszystkich innych sympatykow basketu (dodajmy obiektywnych). Zapraszam do Torunia. U nas nikt was nie bedzie bil i grozil:) Nie wazne czy to pierwsza lige czy ekstraklase. Jesli bedziemy slabsi to trudno. Ja jako kibic przyznam sie jesli bede uwazal ze tak bylo. ale na koniec mala konkluzja:
CHAMSTWO trzeba tempic.
P.S.
Mam nadzieje ze mnie rowniez zaprosicie do Leszna i pogrozicie, zebym czul sie wyrozniony jak inni ....




