14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
Niedziela, 12.12.2010
godz.17:50
godz.17:50
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- pink panter
- Amator
- Posty: 154
- Rejestracja: 16 września 2004, 13:51
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
hej mam prosbe czy moze ktos mi podac link gdzie bede mogla ogladac mecz w necie...z gory dziekuje 
My court my rules !!!
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
pink panter pisze:hej mam prosbe czy moze ktos mi podac link gdzie bede mogla ogladac mecz w necie...z gory dziekuje
pewnie gdzieś tutaj w okolicy 17.45:)
http://sport.tvp.pl/koszykowka/ford-ger ... ie/3569562
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- pink panter
- Amator
- Posty: 154
- Rejestracja: 16 września 2004, 13:51
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
tu to wiem ze mozna ogladac, ale ja siedze w NY i nie mam dostepu do tvp sport....bo jest blokowane w usa 
My court my rules !!!
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
TVPSport mam nadzieję nie zmieniło w ostatniej chwili swoich planów transmisyjnych... 
-
A.R.C.H.I. ball
- Młodzik
- Posty: 853
- Rejestracja: 29 lipca 2010, 10:45
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
no chyba nie :p
Oby...
Oby...
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
no i Morris wygrała nam ten mecz... 70:66
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
irvin jest już na wylocie,a po tym meczu pewnie także siwy łeb zwany przez pomyłkę trenerem,mam nadzieję że w następnym meczu nie będe już oglądał tego nieudacznika i słuchał jego bzdur w stylu obrona jest okey
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
No chciałem zapytac o Irvin ale widze ze już jest odpowiedz
tym nie mniej dalej nie rozumiem czemu dziś grała tylko tyle zważywszy ze Bjelica była dysponowana hm,mm średnio. Ogólnie rotacja w Lotosie - zarówno w przekroju pojedynczych spotkań jak i grania kilku spotkań pod rząd - jest dla mnie czymś niepojętym.
Polkowice dziś tez podle grały, dzien konia Morris pozwala jednak być dalej mocno w grze o miejsca 1-2 przed PO. Ale do tego raczej trzeba bedzie pokonać nas w Krakowie.
Polkowice dziś tez podle grały, dzien konia Morris pozwala jednak być dalej mocno w grze o miejsca 1-2 przed PO. Ale do tego raczej trzeba bedzie pokonać nas w Krakowie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
co tu powiedzieć po takim meczu... grunt, że kolejne 2 punkty można dopisać do konta i, co zaznaczył Greebo, nie tracimy kontaktu z czołówką. przed nami jeszcze przed świętami mecz z Gorzowem i wówczas będziemy dużo mądrzejsi w tej kwestii. nie było to ładne spotkanie, a pierwsza połowa nie nadawała się do oglądania. mimo kapitalnego meczu dalej uważam, że z panią Morris należy się pożegnać. chyba, że w dwóch następnych spotkaniach, w Poznaniu i z Gorzowem, pokaze sie kolejny raz z dobrej strony. bo grającej "co czwarty mecz" zawodniczki nam nie potrzeba. Chwała jej i podziękowania za Gdynię, ale należy oceniać ją w przekroju wszystkich meczów. no i najważniejsze - sytuacja z końcówki meczu: kto i po co rzuca przez ręce, mając czas i przewagę swojego zespołu, zza linii 6,75? Wpadło, ok - cieszymy się. ale decyzja sama w sobie była absurdalna i nieodpowiedzialna... a takich końcówek możemy mieć w sezonie jeszcze kilka i wówczas taka 'gorąca głowa' nie zawsze zwiastuje coś dobrego. Martwi mnie również, że mając 10 zawodniczek "do grania", trener grał praktycznie 6-7.
przed nami jeszcze co najmniej 4 trudne wyjazdy: Kraków, Pruszków, Toruń, Bydgoszcz. w trzech z nich będziemy faworytami i trzeba to wykorzystać. przy okazji urwać punkty Gorzowowi przed Wigilią i nie potykać się po drodze. AZS Gorzów ma ciężką końcowke sezonu i jest szansa, że gdzieś jeszcze punkty zgubi. wóczas z dwójki nie wypadniemy. wszystko zależy jednak od nas i mam nadzieję, że nie zmarnujemy tak fajnego osiągnięcia jak dotychczasowe rezultaty.
Brawa dla dziewczyn, dziś w autobusie się cieszymy, a od jutra koncentracja na Poznań i Gorzów...
przed nami jeszcze co najmniej 4 trudne wyjazdy: Kraków, Pruszków, Toruń, Bydgoszcz. w trzech z nich będziemy faworytami i trzeba to wykorzystać. przy okazji urwać punkty Gorzowowi przed Wigilią i nie potykać się po drodze. AZS Gorzów ma ciężką końcowke sezonu i jest szansa, że gdzieś jeszcze punkty zgubi. wóczas z dwójki nie wypadniemy. wszystko zależy jednak od nas i mam nadzieję, że nie zmarnujemy tak fajnego osiągnięcia jak dotychczasowe rezultaty.
Brawa dla dziewczyn, dziś w autobusie się cieszymy, a od jutra koncentracja na Poznań i Gorzów...
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
To już wiem, po co Krzychu jeszcze trzyma Morris...
Kolejne żenujące zawody w naszym wykonaniu. Kolejny mecz bez głowy w wykonaniu pana trenera. Rozumiem, że faulowanie przed (szalonym) rzutem Morris było nie do wymyślenia. Rozumiem, że zawodniczka top3 w lidze musi zagrać 2 minuty dla wyrównania szans. Jak jeszcze mu przyjdzie do głowy ją wywalić, bo wraca Horti to ja przepraszam. Nie nasza wina, że trener nie wie jak ją wykorzystać.
Syf kiła i mogiła. Swanier niewiele wnosi do rozegrania, rotacja jest beznadziejna. Jeśli mamy w tym sezonie zdobyć medal, to nie z Darkiem na ławce.
Kolejne żenujące zawody w naszym wykonaniu. Kolejny mecz bez głowy w wykonaniu pana trenera. Rozumiem, że faulowanie przed (szalonym) rzutem Morris było nie do wymyślenia. Rozumiem, że zawodniczka top3 w lidze musi zagrać 2 minuty dla wyrównania szans. Jak jeszcze mu przyjdzie do głowy ją wywalić, bo wraca Horti to ja przepraszam. Nie nasza wina, że trener nie wie jak ją wykorzystać.
Syf kiła i mogiła. Swanier niewiele wnosi do rozegrania, rotacja jest beznadziejna. Jeśli mamy w tym sezonie zdobyć medal, to nie z Darkiem na ławce.
Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Orzeł Polkowice
Reprezentantki w cieniu Amerykanek
Trzy czołowe drużyny Wisła Can-Pack Kraków, KSSSE AZS PWSZ Gorzów i CCC Polkowice odniosły zwycięstwa w weekend i w takiej kolejności otwierają tabelę FGE. Najatrakcyjniejszym widowiskiem 14. kolejki miało być spotkanie Lotosu z CCC.
Mistrzynie Polski ostatnio cienko przędą, natomiast klub z Polkowic wystartował do rozgrywek z mocnym postanowieniem wskoczenia na podium. I zwycięstwem nad Lotosem w Gdyni potwierdził aspiracje, choć mecz trudno uznać za pokaz finezji.
Rezultat 66:70 potwierdza jedynie zacięty przebieg spotkania. Dwa punkty zdobyte przez gospodynie w ciągu pierwszych pięciu minut najdobitniej świadczą o ich słabej skuteczności. Od wyniku 60:60 w 37. minucie zaczęło się coś dziać, ale wejście po linii końcowej Joanny Walich oraz skutecznie wykonany rzut wolny chyba odebrały gdyniankom wiarę w sukces. 12 sekund przed końcem Jene Morris pognębiła Lotos celnym rzutem zza linii 6,75 o tablicę.
Piszemy w tym „PS" o losowaniu przyszłorocznych mistrzostw Europy. Cała Polska oczekuje dobrego występu swej reprezentacji na własnym terenie. Jeśli ekstraklasa ma być poligonem dla kadrowiczek, to akurat ten spektakl wypadł znacznie poniżej oczekiwań kibiców. Gdyby drużyna narodowa miała tego dnia stawić czoła np. jednemu z grupowych rywali, Hiszpanii, mogłoby dojść do „masakry". Dziewczyny mające nadawać ton reprezentacji skryły się za plecami sześciu Amerykanek. To zawodniczki zza oceanu dyktowały warunki. Na szczęście nie każde spotkanie ma taki przebieg, ale o ile trenerzy klubowi będą traktowali polskie koszykarki jedynie jako dublerki, to w czerwcu może nas spotkać srogi zawód.
Łukasz Jedlewski
www.sports.pl
Trzy czołowe drużyny Wisła Can-Pack Kraków, KSSSE AZS PWSZ Gorzów i CCC Polkowice odniosły zwycięstwa w weekend i w takiej kolejności otwierają tabelę FGE. Najatrakcyjniejszym widowiskiem 14. kolejki miało być spotkanie Lotosu z CCC.
Mistrzynie Polski ostatnio cienko przędą, natomiast klub z Polkowic wystartował do rozgrywek z mocnym postanowieniem wskoczenia na podium. I zwycięstwem nad Lotosem w Gdyni potwierdził aspiracje, choć mecz trudno uznać za pokaz finezji.
Rezultat 66:70 potwierdza jedynie zacięty przebieg spotkania. Dwa punkty zdobyte przez gospodynie w ciągu pierwszych pięciu minut najdobitniej świadczą o ich słabej skuteczności. Od wyniku 60:60 w 37. minucie zaczęło się coś dziać, ale wejście po linii końcowej Joanny Walich oraz skutecznie wykonany rzut wolny chyba odebrały gdyniankom wiarę w sukces. 12 sekund przed końcem Jene Morris pognębiła Lotos celnym rzutem zza linii 6,75 o tablicę.
Piszemy w tym „PS" o losowaniu przyszłorocznych mistrzostw Europy. Cała Polska oczekuje dobrego występu swej reprezentacji na własnym terenie. Jeśli ekstraklasa ma być poligonem dla kadrowiczek, to akurat ten spektakl wypadł znacznie poniżej oczekiwań kibiców. Gdyby drużyna narodowa miała tego dnia stawić czoła np. jednemu z grupowych rywali, Hiszpanii, mogłoby dojść do „masakry". Dziewczyny mające nadawać ton reprezentacji skryły się za plecami sześciu Amerykanek. To zawodniczki zza oceanu dyktowały warunki. Na szczęście nie każde spotkanie ma taki przebieg, ale o ile trenerzy klubowi będą traktowali polskie koszykarki jedynie jako dublerki, to w czerwcu może nas spotkać srogi zawód.
Łukasz Jedlewski
www.sports.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 134 gości
