- W poprzednim sezonie skład był lepszy, silniejszy, ale może tylko teoretycznie? Naszym zadaniem jest pokonanie teorii praktyką. Na pewno nie jest to niemożliwe i z pewnością bardzo ciężko będzie to udowodnić. Ale chciałabym i wierzę, że nam się to w nowym roku uda! - mówi Ewelina Kobryn
Michał Sielski: Po skręceniu kostki wraca Pani do treningów i gry. Zarówno trener Krzysztof Koziorowicz, jak i kibice nie mogą się doczekać.
Ewelina Kobryn: Ja też nie mogę się doczekać. Trenuję już na pełnych obrotach, robię to samo, co wszystkie pozostałe zawodniczki, i czuję się coraz lepiej. Powolutku dochodzę do pełnej sprawności.
Nie ma psychicznej bariery? Nie obawia się Pani ostrych starć albo wyskoków?
- Nie ma się czego bać. Skręciłam kostkę już trzeci albo czwarty raz w życiu, więc to dla mnie nic nowego.
W styczniu będzie już Pani gotowa na grę w Eurolidze?
- Zagram już w pierwszym meczu Euroligi z Dexią Namur, a także z moją byłą drużyną Wisłą Kraków.
Znowu będzie okazja, żeby pokazać się z jak najlepszej strony i użyć swojej najmocniejszej broni, czyli zbiórek w ataku.
- Rzeczywiście, tak jakoś wychodzi, że w ataku zbieram dużo więcej piłek niż w obronie. Ale wytłumaczenie tego jest proste. Na bronionej "desce" zbiera Gosia [Dydek - red.], ja w tym czasie biegnę już do kontrataku. Po co mam stać pod własnym koszem, skoro Gosia i tak łapie niemal każdą piłkę. Przecież Gosia zalicza często po 17 zbiórek w meczu! A gdy atakujemy, to mam już zakodowane w psychice, że to ja muszę złapać piłkę. No i często się udaje.
W takim razie w styczniu Ewelina Kobryn wraca nie tylko do formy, ale i pierwszej piątki?
- To nie jest najważniejsze. Przecież w zespole są też inne wysokie i znakomite zawodniczki, jak Tania [Tatiana Troina - red.] czy Ola [Aleksandra Chomać - red.]. Trener Koziorowicz ma ciężki orzech do zgryzienia. Nie ważne jednak, czy gram w pierwszej piątce. Najważniejsze to wygrywać!
Czy Lotos stać na to, żeby wygrywać z takimi zespołami, jak choćby rosyjska Samara, uważana obecnie za najlepszy zespół na świecie?
- Pokonanie ich i w ogóle wygranie Euroligi to marzenie nas wszystkich. W poprzednim sezonie skład był lepszy, silniejszy, ale tylko teoretycznie. Naszym zadaniem jest pokonanie teorii praktyką. Na pewno nie jest to niemożliwe. Chciałabym i wierzę, że nam się to w nowym roku uda.
Rozmawiał Michał Sielski Gazeta Wyborcza
Rozmowa z koszykarką Lotosu Gdynia Eweliną Kobryn
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości