TBLK - 2 kolejka (23-24.09.2015)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: TBLK - 2 kolejka (23-24.09.2015)
Uff. Wróciliśmy z dalekiej podróży. Biba zagrała ponad plan, pozytywnie zaskoczyła Paris Johnson (bardzo ważna trójka w końcówce IV karty! ), a Skerović zrobiła triple double, choć jeszcze wyraźnie zgrywa się z zespołem. Fajnie wspiera dziewczyny Podgórna. Do spokojnego zwycięstwa zabrakło wsparcia Troiny i Ani Jakubiuk, od której oczekuję więcej. W efekcie była nerwówka i emocjonująca końcówka, w odróżnieniu od ubiegłego sezonu wygrana. Ważny wynik. A Widzew jest całkiem dobrą drużyną, bo znowu trafili z zagranicznymi ' rozgrywająca Robinson i środkową. Fajnie kolektywnie grają tam też Polki. Widzew urwie jeszcze punkty teoretycznie mocniejszym zespołom.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: TBLK - 2 kolejka (23-24.09.2015)
Panie emerytki jeszcze mogą ;)
Skera to jest jednak poezja rozegrania, to jest taki Kidd, tylko, że umie też rzucać, ale jakby już nie chce. Triple-double sprezentowała jej Johnson waląc tróję chyba z 9 metrów. Zresztą Paris w pierwszej połowie była złym snem, w drugiej maszyną do wszystkiego. Jak wyrówna poziom po tej lepszej stronie nie będzie źle. O Bibie nawet nie ma co pisać, nawet Saletra będzie zadowolony. Ale potrzebny jest jeszcze ktoś pod kosz. Kotnis ok, gra fajnie, ale masy niewiele i zmiennik dla Johnson też potrzebny bo jak pofauluje jak w Krakowie to dupa pod koszem.
Chyba zostaję fajnbojem Podgórnej - kolejny mecz wow. 9 punktów jest solidne, ale lepsze jest kompletne zaklejenie Urbaniak. W pierwszej połowie za Urbaniak ganiała Biba. W drugiej zamieniły krycie z młodą i Marta do końca meczu rzuciła całe 0/4.
Widzew z pewnością jest mocniejszy niż rok temu, jeszcze paru ekipom krwi napsuje. Robinson nie ustępuje Skerze, ex-gdyńska ekipa gra solidnie, jak zwykle przyzwoicie trafiony center.
Od której? Od Trociny owszem, kilku punktów trzeba wymagać, ale od Ani to ja już od dawna nie oczekuję niczego...
Skera to jest jednak poezja rozegrania, to jest taki Kidd, tylko, że umie też rzucać, ale jakby już nie chce. Triple-double sprezentowała jej Johnson waląc tróję chyba z 9 metrów. Zresztą Paris w pierwszej połowie była złym snem, w drugiej maszyną do wszystkiego. Jak wyrówna poziom po tej lepszej stronie nie będzie źle. O Bibie nawet nie ma co pisać, nawet Saletra będzie zadowolony. Ale potrzebny jest jeszcze ktoś pod kosz. Kotnis ok, gra fajnie, ale masy niewiele i zmiennik dla Johnson też potrzebny bo jak pofauluje jak w Krakowie to dupa pod koszem.
Chyba zostaję fajnbojem Podgórnej - kolejny mecz wow. 9 punktów jest solidne, ale lepsze jest kompletne zaklejenie Urbaniak. W pierwszej połowie za Urbaniak ganiała Biba. W drugiej zamieniły krycie z młodą i Marta do końca meczu rzuciła całe 0/4.
Widzew z pewnością jest mocniejszy niż rok temu, jeszcze paru ekipom krwi napsuje. Robinson nie ustępuje Skerze, ex-gdyńska ekipa gra solidnie, jak zwykle przyzwoicie trafiony center.
reaktywacja pisze:Do spokojnego zwycięstwa zabrakło wsparcia Troiny i Ani Jakubiuk, od której oczekuję więcej
Od której? Od Trociny owszem, kilku punktów trzeba wymagać, ale od Ani to ja już od dawna nie oczekuję niczego...
-
Kosz-ykarz
- Junior
- Posty: 2238
- Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09
Re: TBLK - 2 kolejka (23-24.09.2015)
Kilka słów o meczu Energi z POLKOWICAMI . Na pewno byla szansa wygrać , jesli sie prowadzi 26-4.... No ale niestety..... Warto zauwazyc ze Energa grala praktycznie tylko 6,5 zawodniczek - Polkowice 9 grajek a to juz sporo.
1 kwarta wyborna dla Energi , wpadalo wszystko , z dystansu trafiala Idczak , pod koszem dobrze grala Macaulay , swoje dorzucaly Skorek , Misiek , i Alikina i wydawalo sie ze bedzie spokojnie niestety...
juz koncowka pierwszej kwarty popkazala ze chwila gapiostwa moze kosztowac sporo . Rzut za 3 pkt na koniec 1 kwarty , potem zaraz na początku drugiej i bylo juz tylko 26-16. Gdy tylko na chwile odpoczynku schodzily Idczak czy macaulay , gra Energi kompletnie sie nie kleila a w MKS wcale nie liderki a wlasnie ta rozgrywajka Nadirah , do tego Kaczmarska i .....Roksana Szmidt swoimi trojkami zniwelowaly przewage.
W 2 polowie Polkowice odkoszczyly i potem w zasadzie kontrolowaly przebieg meczu , w 2 polowie swoje pokazala Nicole Michael.
Mimo kolejnej przegranej , jakies swiatelko w tunelu jednak widzę. Mam nadzieje ze Ajavon ktora dzis przyleciala do Torunia , podniesie znaczaco jakosc gry na obwodzie , bo straty Energi byly koszmarne - m.in Idczak i Kudriaszowa daly sobie po razie odebrac pilke przy wyprowadzaniu a takie straty bolą . No i gapiostwo przy zastawianiu. z meczu na mecz powinno być jednak chyba tylko lepiej - rekonwalescentki Skorek i Misiek zagraly przyzwoicie. Oby w Siedlcach bylo upragnione zwyciestwo na pzelamanie . Liga bedzie na pewno ciekawa , patrząc na tegoroczne rezultaty. / Nawet Widzew prezentuje sie naprawde fajnie poki co.
1 kwarta wyborna dla Energi , wpadalo wszystko , z dystansu trafiala Idczak , pod koszem dobrze grala Macaulay , swoje dorzucaly Skorek , Misiek , i Alikina i wydawalo sie ze bedzie spokojnie niestety...
juz koncowka pierwszej kwarty popkazala ze chwila gapiostwa moze kosztowac sporo . Rzut za 3 pkt na koniec 1 kwarty , potem zaraz na początku drugiej i bylo juz tylko 26-16. Gdy tylko na chwile odpoczynku schodzily Idczak czy macaulay , gra Energi kompletnie sie nie kleila a w MKS wcale nie liderki a wlasnie ta rozgrywajka Nadirah , do tego Kaczmarska i .....Roksana Szmidt swoimi trojkami zniwelowaly przewage.
W 2 polowie Polkowice odkoszczyly i potem w zasadzie kontrolowaly przebieg meczu , w 2 polowie swoje pokazala Nicole Michael.
Mimo kolejnej przegranej , jakies swiatelko w tunelu jednak widzę. Mam nadzieje ze Ajavon ktora dzis przyleciala do Torunia , podniesie znaczaco jakosc gry na obwodzie , bo straty Energi byly koszmarne - m.in Idczak i Kudriaszowa daly sobie po razie odebrac pilke przy wyprowadzaniu a takie straty bolą . No i gapiostwo przy zastawianiu. z meczu na mecz powinno być jednak chyba tylko lepiej - rekonwalescentki Skorek i Misiek zagraly przyzwoicie. Oby w Siedlcach bylo upragnione zwyciestwo na pzelamanie . Liga bedzie na pewno ciekawa , patrząc na tegoroczne rezultaty. / Nawet Widzew prezentuje sie naprawde fajnie poki co.
Re: TBLK - 2 kolejka (23-24.09.2015)
Dzis na parkiecie przy Reymonta działo się sporo, ale z koszykówką miało to bardzo niewiele wspólnego.. a jeśli już to ze streetballem i to w bardzo słabym wykonaniu. Chaos, bieganina, szarpanina.. panie (dziś na pewno nie koszykarki) zaprezentowały cały wachlarz niekonwencjonalnych strat, złych decyzji rzutowych a niekiedy i komicznych pudeł. A dodatkowo to wydarzenie z pogranicza sportu ubarwiała jeszcze trójka clownów zaopatrzonych w sędziowskie gwizdki.
Profanacja basketu.
U nas najlepiej wypadły Kryśka i Magda Ziętara, przy czym chciałbym wyraźnie zaznaczyć ze "najlepiej" nie oznacza wcale "dobrze" tylko po prostu lepiej od pozostałych. Z taką gra o zwycięstwo w Gorzowie będzie bardzo, ale to bardzo ciężko a o zbliżającym się dużymi krokami meczu z mistrzem Belgii w 1 kolejce euroligii lepiej póki co nie myśleć.
Profanacja basketu.
U nas najlepiej wypadły Kryśka i Magda Ziętara, przy czym chciałbym wyraźnie zaznaczyć ze "najlepiej" nie oznacza wcale "dobrze" tylko po prostu lepiej od pozostałych. Z taką gra o zwycięstwo w Gorzowie będzie bardzo, ale to bardzo ciężko a o zbliżającym się dużymi krokami meczu z mistrzem Belgii w 1 kolejce euroligii lepiej póki co nie myśleć.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TBLK - 2 kolejka (23-24.09.2015)
Co do meczu w Krakowie to potrafię sobie nawet wyobrazić jak to wyglądało. Wiem, co mogą w ofensywie wyprawiać "młode" zawodniczki MUKs-u i jak od tego oglądania bolą zęby, tudzież wszystko inne.
Co do meczu w Gdyni: Taką Bibę to chciałoby się oglądać w każdym meczu pod zwględem punktowym - nie wiem jak to wyglądało w obronie, ale warto pamiętać, że to że "jestem doswiadczoną zawodniczką w dodatku starszą" nie zwalnia nas od krycia i grania z pełnym zaangażowaniem w defensywie. Tak samo nie działa w tym momencie argument: "to już moj ostatni sezon, w zasadzie mnie namówili więc to co będę chciała robić to będę robiła, ale co nie to nie". Nie tędy droga -jak już podpisujemy kontrakt to walczymy na całego- tak jak w poprzednich sezonach - nie ma żadnych taryf ulgowych.
To tylko taka przestroga - nie wiem jak Biba grała w defensywie i to juz Gdynianie muszą się wypowiedzieć. W każdym razie ogólnie duży plus, bo pokazała w ofensywie to co umie. Oby tak dalej.
Trochę jednak jestem zdziwiony: 82 do 79.. To jest mimo wszystko WIDZEW. Pamiętamy jak grał w zeszłym sezonie. Ok, mówicie że trafili z zagranicznymi. Ale przeciez Gdynia ma w składzie klasy europejskie: Bibę, Skerę (ok spuściła znacznie z tonu w ostatnich latach, ale jak na naszą ligę to wciąż niezwykle klasowa i markowa rozgrywająca) oraz mimo wszystko doswiadczoną na tle Widzewa Europejkę - Trocinę plus rowniez Amerykankę.
Trochę to martwi, że Takie zawodniczki jak Biba i Skera muszą w zasadzie się szarpać z Widzewem do ostatniej minuty o zwyciestwo w meczu. Tak było w ostatnim sezonie, a teraz po dojsciu Biby i Skery roznica okazuje się jest minimalna na plus, zamiast około 20 pkt.
Zobaczymy oczywiscie, moze się okazać, że Widzew bedzie czarnym koniem rozgrywek (chociaz bardzo bym się zdziwił) itp itd... Dziwi mnie po prostu, że tak markowe zawodniczki muszą walczyć o zwyciestwo z Łodzią do ostatniej minuty.
Co do meczu w Gdyni: Taką Bibę to chciałoby się oglądać w każdym meczu pod zwględem punktowym - nie wiem jak to wyglądało w obronie, ale warto pamiętać, że to że "jestem doswiadczoną zawodniczką w dodatku starszą" nie zwalnia nas od krycia i grania z pełnym zaangażowaniem w defensywie. Tak samo nie działa w tym momencie argument: "to już moj ostatni sezon, w zasadzie mnie namówili więc to co będę chciała robić to będę robiła, ale co nie to nie". Nie tędy droga -jak już podpisujemy kontrakt to walczymy na całego- tak jak w poprzednich sezonach - nie ma żadnych taryf ulgowych.
To tylko taka przestroga - nie wiem jak Biba grała w defensywie i to juz Gdynianie muszą się wypowiedzieć. W każdym razie ogólnie duży plus, bo pokazała w ofensywie to co umie. Oby tak dalej.
Trochę jednak jestem zdziwiony: 82 do 79.. To jest mimo wszystko WIDZEW. Pamiętamy jak grał w zeszłym sezonie. Ok, mówicie że trafili z zagranicznymi. Ale przeciez Gdynia ma w składzie klasy europejskie: Bibę, Skerę (ok spuściła znacznie z tonu w ostatnich latach, ale jak na naszą ligę to wciąż niezwykle klasowa i markowa rozgrywająca) oraz mimo wszystko doswiadczoną na tle Widzewa Europejkę - Trocinę plus rowniez Amerykankę.
Trochę to martwi, że Takie zawodniczki jak Biba i Skera muszą w zasadzie się szarpać z Widzewem do ostatniej minuty o zwyciestwo w meczu. Tak było w ostatnim sezonie, a teraz po dojsciu Biby i Skery roznica okazuje się jest minimalna na plus, zamiast około 20 pkt.
Zobaczymy oczywiscie, moze się okazać, że Widzew bedzie czarnym koniem rozgrywek (chociaz bardzo bym się zdziwił) itp itd... Dziwi mnie po prostu, że tak markowe zawodniczki muszą walczyć o zwyciestwo z Łodzią do ostatniej minuty.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

