Elżbieta Trześniewska: Będę grała swoje

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Elżbieta Trześniewska: Będę grała swoje

Postautor: Wojteg » 27 stycznia 2005, 07:56

Elżbieta Trześniewska: Będę grała swoje

Czwartek, 27 stycznia 2005r.

W sobotę, o godz. 18.30, dojdzie w hali przy al. Unii do 96. derbów między ŁKS i PZU Polfa w I lidze koszykarek. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku są pabianiczanki, ale nabiera on obecnie specyficznego posmaku po objęciu funkcji I trenera łódzkiego zespołu przez Mirosława Trześniewskiego.


Obrazek
Tym razem trener Mirosław Trześniewski nie będzie udzielał wskazówek swojej żonie Elżbiecie

Jak sytuację ocenia małżonka pana Mirosława, Elżbieta Trześniewska, zawodniczka PZU Polfa? Po raz pierwszy bowiem się zdarza, że ta sportowa para przystępuje do rywalizacji w przeciwnych obozach.

Elżbieta Trześniewska: - Rzeczywiście, zawsze w swej koszykarskiej karierze, już od najmłodszych lat, byłam pod opiekuńczym skrzydłem szkoleniowym mego męża. Był on i jest nadal dla mnie dużym autorytetem trenerskim. Cieszę się bardzo, że po kilku miesiącach przymusowego ,odpoczynku" znów może się oddać swej życiowej pasji. Praca w ŁKS jest z całą pewnością dla mego męża dużym wyzwaniem. Życzę mu jak najlepiej.

Czy kiedykolwiek, jako małżeństwo, braliście pod uwagę możliwość sportowej rozłąki?

- Przyznaję, że taką ewentualność już wcześniej rozważaliśmy. Nie przewidzieliśmy tylko, że akurat mąż trafi do ŁKS, lokalnego rywala, z którym kiedyś byliśmy oboje związani.

Czy powstała sytuacja będzie miała jakikolwiek wpływ na pani postawę w sobotnim meczu?

- Żadnego. Będę grała swoje, czyli starała się wykazać maksimum swych koszykarskich umiejętności. Nam bardzo zależy, podobnie jak i ŁKS, na odniesieniu zwycięstwa w tej konfrontacji. Nic nie umniejszając klasie rywalek, nie dopuszczam myśli, aby moja drużyna zeszła z boiska pokonana.

Ale zdarzały się jej w tym sezonie wpadki, jak chociażby ostatnio z AZS Gorzów?

- To już nie ma się prawa powtórzyć. Nasze wpadki spowodowane były głównie, mówiąc ogólnie, słabszą dyspozycją fizyczną. Ale ten błąd został już naprawiony. Obecnie nasz zespół jest znów w wysokiej formie, co powinno znaleźć swe odbicie na parkiecie nie tylko w Łodzi.

Kto będzie opiekował się państwa pociechą, kiedy oboje będziecie teraz częściej poza domem?

- Na szczęście, mamy cudowną opiekunkę dla naszego dziecka. Pod jej troskliwym okiem nie może mu się stać żadna krzywda. Tak więc możemy oboje spokojnie i bez obaw kontynuować swe kariery sportowe.

(m. st.) - Express Ilustrowany

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości