Wywiad Radiowy z Radia Bon Ton
Mieczyslaw Suski: Pani Renato firmę, jaką do tej pory pani reprezentowała znamy wszyscy doskonale Polfa Pabianice to drużyna znana od zawsze. Numer dwa w Polsce zaraz za Lotosem Gdynia, ale u was tez trudno było zmieścić się w pierwszej piątce, prawda?
Renata Piestrzyńska: Tak zgadza się.
MS: Pani Renato, co zadecydowało ze przeszła pani do chełmskiego Meblotapu, zespołu, który ostatnio przechodził różne koleje losu?
RP: Trenuję tu niecały tydzień, trudno cokolwiek powiedzieć jeszcze nie znam całego zespołu, ale cieszę się ze tutaj przyszłam i będę pomagać dziewczynom w zajęciu jak najwyższej lokaty.
MS: Co do tego ustawiania gry, na pewno wie pani o koszykówce już dużo, patrząc na pani koszykarską karierę - Reprezentacja Polski, Polfa Pabianice.
RP: Nie mogę za wiele powiedzieć, tak na ten moment bardzo bym chciała pomóc, nie chciałabym jednak jakoś ustawiać dziewczyn. Chętnie podzielę się doświadczeniem, które zdobyłam już w swojej karierze i w ten sposób będę się starała pomóc.
MS: Są w naszym zespole jeszcze inne gwiazdeczki, jest Karolina Żurkowska, która jest bardzo koszostrzelna, ale pozostała część są to również zawodniczki, które znamy już z Meblotap i jest sporo koszykarek zupełnie mlodych. Widac to na treningach?
RP: Myślę, że widać troszkę taki brak ogłady, takiego doświadczenia, ale myślę, że grają dla siebie. Mają szansę zdobyć doświadczenie poprzez grę w ekstraklasie. Są dwie zawodniczki z pierwszej ligi, które mają szansę ograć się właśnie w ekstraklasie.
MS: Pani Renato, proszę troszeczkę opowiedzieć o swojej grze w reprezentacji.
RP: Gralami w reprezentacji dwa lata temu, właściwie to już trzy, na Mistrzostwach Europy. Miałyśmy bardzo dobry skład, nieszczęśliwie przegralyśmy.
MS: Kiedy Pani zaczęła grac w koszykówkę?
RP: Oj już nie pamiętam hmmm... Trzecia klasa podstawówki, tak to było w szkole podstawowej były jeszcze takie SKS-y.
MS: Jak ocenia Pani dzisiejsza ligę? To jesczcze nie jest pewne, ale mówi się o poszerzeniu.
RP: Ja jestem za. Właśnie takie zespoły jak SMS powinny zagrać w ekstraklasie, jest to bardzo dobre posuniecie dla dobra koszykówki.
MS: Jak Pani ocenia nasza hale?
RP: Już kiedyś grałyśmy na tej hali i właśnie bardzo nam się podobała. Bardzo lubię dużą salę, lubię dużo biegać, więc jest ok.
MS: Wie pani, że tutaj na ważnych meczach jest pełna widownia?
RP: Tak, bardzo mnie to cieszy, jest to dobre dla zawodniczki. Cieszę się ze będziemy grały dla takiej publiczności i będziemy sprawiać radość wygrywając.
MS: Czy może mi Pani powiedzieć, jakie były bezpośrednie powody przejścia do Chełma?
RP: Myślę, że powodem było to, iż chorowałam od sześciu miesięcy i praktycznie nie grałam. Nie dogadaliśmy się z Polfą, uważali że być może się nie nadaje, ale wcale tak nie jest. Ale to już przeszłość i nie ma, co do tego wracać. Bardzo się cieszę ze przyszłam tutaj i że będę mogła odbudować swoja formę.
MS: Na pewno w spotkaniu, z Polfą będzie Pani się starała jak najwięcej narzucać do kosza przeciwniczek.
RP: Będę się starała zachować spokój, ponieważ zawodnik się wtedy za bardzo spala, jeśli zbyt mocno chce.
MS: Już na pewno ćwiczycie jakieś pierwsze zagrywki z piłkami. Z kim najlepiej się Pani współpracuje?
RP: Jeszcze nie, na razie tylko gramy takie miale gierki.
MS: Jak się Pani współpracuje z trenerem Deptą? Bo przecież na temat koszykówki wiecie prawie tyle samo.
RP: Mysle ze w koszykówce niewiele można wymyśleć zawsze są mniej więcej takie same zasady obrony, zasady ataku. Uważam, że są to takie podstawy i trener to preferuje, tak jak większość szkoleniowców i myślę, że to jest dobre.
MS: Jeszcze zapytam o wasz skład. Na pierwszym treningu było was osiem czy jeszcze ktoś doszedł?
RP: Tak dojechała Maryna Sazonenko jeszcze ma dojechać Marczanka, ale nie wiem dokładnie, kiedy. Słyszałam jeszcze, że są jakieś plany zakupienia centra.
MS: A jeżeli nie to, kto przejmie role centra?
RP: Myślę ze będzie to Dorota Piątkowska albo Krystyna Hołowczyc, to są nasze najwyższe dziewczyny.
MS: Jeśli chodzi o warunki bytowe. Czy wszystko jest już w porządku?
RP: Tak, wszystko powoli jest dopinane na ostatni guzik.
MS: Czy kontrakt podpisany przez panią opiewa na rok czy może na więcej?
RP: Na razie na rok, a rozmowy mogą dalej trwać.
MS: Dziękuję Pani za rozmowę i zapraszam kibicowi na treningi.
Wywiad z Renata Piestrzyńska
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wywiad z Renata Piestrzyńska
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
