Margo chce grać ...ale w Chicago

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Margo chce grać ...ale w Chicago

Postautor: Hersi » 23 września 2005, 09:31

Małgorzata Dydek (31 l.), zawodniczka Connecticut Suns, do grudnia będzie odpoczywać od koszykówki. Zrobi sobie krótkie wakacje, odwiedzi znajomych w różnych częściach Stanów Zjednoczonych.

Margo ma podpisany kontrakt z Suns na następny sezon, ale być może przejdzie do powstającej drużyny Chicago Sky.

- Bardzo lubię to miasto, mieszkają tam tysiące Polaków, więc miałabym niezły doping. Nowa drużyna jest zawsze wspaniałym wyzwaniem - powiedziała "Super Expressowi" Małgosia.

Mimo że nie zdobyła mistrzostwa WNBA, miniony sezon uważa za udany.

- Przed finałami dwa razy pokonałyśmy Sacramento Monarchs. Dlatego myślałyśmy, że bez problemu wygramy mecze o mistrzostwo - opowiada Dydek. - Niestety, decydujący mecz był rozgrywany na ich boisku, przy niesamowitym dopingu kibiców. Przegrałyśmy trzema punktami, a nasz trener przeprowadził z nami nietypową rozmowę. Najpierw podziękował, że twardo walczyłyśmy do końca, a potem powiedział ze smutkiem, że komuś w WNBA bardzo zależało na naszej przegranej. Miał rację. Pod koniec spotkania było kilka kontrowersyjnych decyzji sędziowskich. Mam na myśli odgwizdywanie fauli na naszą niekorzyść.

Kibice w Connecticut nadal bardzo kochają swoją drużynę. - Kiedy idę ulicą, przechodnie zagadują mnie i pocieszają, że może w następnym roku zdobędziemy mistrzowskie pierścienie. Na każdym meczu była pełna sala - kończy Małgosia.

autor: Korespondencja z USA Marta Kossecka - Rawicz Super Express

Gość

Re: Margo chce grać ...ale w Chicago

Postautor: Gość » 24 września 2005, 09:55

Hersi pisze:Przegrałyśmy trzema punktami, a nasz trener przeprowadził z nami nietypową rozmowę. Najpierw podziękował, że twardo walczyłyśmy do końca, a potem powiedział ze smutkiem, że komuś w WNBA bardzo zależało na naszej przegranej. Miał rację. Pod koniec spotkania było kilka kontrowersyjnych decyzji sędziowskich. Mam na myśli odgwizdywanie fauli na naszą niekorzyść.


Ciekawe co tym razem przeszkodziło pani Dydek w wygraniu mecz, Amerykanie chyba nie rzucają serpentyn na boisko:)

Gość

Postautor: Gość » 25 września 2005, 13:53

Jak chce tam grać to niech gra - jej wybor.A dla wszystkich w Polsce,może poza Lotosem sama korzyść.Nie trzeba będzie już patrzeć na jej chamskie zachowanie.

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 25 września 2005, 15:16

Anonymous pisze:Jak chce tam grać to niech gra - jej wybor.A dla wszystkich w Polsce,może poza Lotosem sama korzyść.Nie trzeba będzie już patrzeć na jej chamskie zachowanie.


yyy.... a co ma do tego Polska, Lotos i Jej zachowanie :?: :roll:
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość