W sobotę mecz na szczycie - PZU Polfa zmierzy się z Lotosem
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
W sobotę mecz na szczycie - PZU Polfa zmierzy się z Lotosem
W sobotę kibiców koszykówki w Pabianicach czekają nie lada emocje. PZU Polfa zmierzy się z Lotosem Gdynia, który ma w składzie niesamowitą Agnieszkę Bibrzycką. „Biba” szaleje na ligowych parkietach i przewodzi liście najskuteczniejszych zawodniczek ligi z dorobkiem 157 zdobytych punktów. Szóste miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Olga Pantalejewa (PZU Polfa) – 85.
Ci z fanów żeńskiego basketu, którzy nie zmieszczą się w pabianickiej hali, będą mogli śledzić przebieg pojedynku w regionalnej TVP3, która zapowiada bezpośrednią relację z meczu na szczycie.
(p) - Express Ilustrowany
Ci z fanów żeńskiego basketu, którzy nie zmieszczą się w pabianickiej hali, będą mogli śledzić przebieg pojedynku w regionalnej TVP3, która zapowiada bezpośrednią relację z meczu na szczycie.
(p) - Express Ilustrowany
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Re: W sobotę mecz na szczycie - PZU Polfa zmierzy się z Loto
Hersi pisze:
Ci z fanów żeńskiego basketu, którzy nie zmieszczą się w pabianickiej hali, będą mogli śledzić przebieg pojedynku w regionalnej TVP3, która zapowiada bezpośrednią relację z meczu na szczycie.
Taaaa....... żeby tylko relacja z tego meczu nie wyglądała tak, jak transmisja z Krakowa
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Re: W sobotę mecz na szczycie - PZU Polfa zmierzy się z Loto
Hersi pisze:
Ci z fanów żeńskiego basketu, którzy nie zmieszczą się w pabianickiej hali, będą mogli śledzić przebieg pojedynku w regionalnej TVP3, która zapowiada bezpośrednią relację z meczu na szczycie.
(p) - Express Ilustrowany
Buhahaha, bo u nas jest takie zainteresowanie koszem
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
Re: W sobotę mecz na szczycie - PZU Polfa zmierzy się z Loto
Kowalik pisze:Hersi pisze:
Ci z fanów żeńskiego basketu, którzy nie zmieszczą się w pabianickiej hali, będą mogli śledzić przebieg pojedynku w regionalnej TVP3, która zapowiada bezpośrednią relację z meczu na szczycie.
(p) - Express Ilustrowany
Buhahaha, bo u nas jest takie zainteresowanie koszem![]()
![]()
. Proponuje przyjść na sale kilka godzin przed meczem to może jeszcze bilety będą
.
Można by też pomyśleć o telebimie przed halą
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
PRZED KOSZYKARSKIM SZCZYTEM W EKSTRAKLASIE
Czwartek, 17 listopada 2005r.
Czy dadzą radę mistrzyniom? W sobotę o godz. 19.30 w Pabianicach PZU Polfa zmierzy się z Lotosem Gdynia. To bez wątpienia prawdziwy hit koszykarskiej ekstraklasy.
Przed pabianiczankami niezwykle trudne zadanie. Zwłaszcza że w ostatnim meczu podopieczne trenera Tomasza Herkta doznały porażki w Krakowie z Wisłą Can-Pack (53:76).
Była to trzecia przegrana Polfy w tym sezonie. Rzecz jasna, nikt nie robi z niej dramatu, to krakowianki mają przecież znacznie okazalszy budżet, do tego występują w Eurolidze.
Trener Herkt starał się usprawiedliwić swoje zawodniczki. Podkreślał nieporównywalnie większy potencjał kadrowy wiślaczek i tłumaczył tak wysoką porażkę wyjątkowo kiepską skutecznością strzelecką pabianiczanek.
Szkoleniowiec zaznaczył również, iż Polfa przez cały czas testuje nowe warianty gry w defensywie, co musi zająć trochę czasu.
Niemniej z pewnością kibice Polfy mają prawo być lekko zaniepokojeni.
W pewnym momencie Wisła po prostu zdeklasowała Polfę i żadna z koszykarek gości nie potrafiła odwrócić losów meczu. Jasne, że o medalach zadecyduje dopiero faza play off (wiosną przyszłego roku), ale taka niemoc z pewnością martwi.
Zwłaszcza że w pabianickim zespole nie grają przecież juniorki, ale zawodniczki, które z niejednego pieca chleb jadły.
Czy Polfa jest w stanie pokonać najlepszy polski zespół ostatniej dekady?
Z pewnością nie jest to zadanie niewykonalne. Wydaje się, że akurat w tym sezonie gdynianki mają najsłabszy skład (w porównaniu do ubiegłych lat).
Gwiazda najlepszej koszykarki Europy w ubiegłym sezonie Agnieszki Bibrzyckiej nadal świeci mocno, ale nawet tak znakomita zawodniczka nie zawsze może przesądzić o wyniku.
Nie przeceniamy roli sparingów, ale na pewno pabianiczanki uwierzyły w swoje możliwości po pokonaniu Lotosu w jednym z przedsezonowych turniejów.
Nie chce nam się wierzyć, że pabianiczanki o tym nie pamiętają.
Przed meczem w Krakowie trener Herkt powiedział, że jego celem jest wygranie jednego z dwóch spotkań z głównymi kandydatkami do zdobycia medali. Z Wisłą nie wyszło, czekamy więc na pokonanie Lotosu.
Siłą Polfy była zawsze dobra gra całego zespołu. Jeśli wszystkie koszykarki zagrają na maksimum swoich możliwości, nie zaś przejdą obok meczu, porażka mistrzyń nie jest wcale wykluczona.
(bart) - Express Ilustrowany
Czwartek, 17 listopada 2005r.
Czy dadzą radę mistrzyniom? W sobotę o godz. 19.30 w Pabianicach PZU Polfa zmierzy się z Lotosem Gdynia. To bez wątpienia prawdziwy hit koszykarskiej ekstraklasy.
Przed pabianiczankami niezwykle trudne zadanie. Zwłaszcza że w ostatnim meczu podopieczne trenera Tomasza Herkta doznały porażki w Krakowie z Wisłą Can-Pack (53:76).
Była to trzecia przegrana Polfy w tym sezonie. Rzecz jasna, nikt nie robi z niej dramatu, to krakowianki mają przecież znacznie okazalszy budżet, do tego występują w Eurolidze.
Trener Herkt starał się usprawiedliwić swoje zawodniczki. Podkreślał nieporównywalnie większy potencjał kadrowy wiślaczek i tłumaczył tak wysoką porażkę wyjątkowo kiepską skutecznością strzelecką pabianiczanek.
Szkoleniowiec zaznaczył również, iż Polfa przez cały czas testuje nowe warianty gry w defensywie, co musi zająć trochę czasu.
Niemniej z pewnością kibice Polfy mają prawo być lekko zaniepokojeni.
W pewnym momencie Wisła po prostu zdeklasowała Polfę i żadna z koszykarek gości nie potrafiła odwrócić losów meczu. Jasne, że o medalach zadecyduje dopiero faza play off (wiosną przyszłego roku), ale taka niemoc z pewnością martwi.
Zwłaszcza że w pabianickim zespole nie grają przecież juniorki, ale zawodniczki, które z niejednego pieca chleb jadły.
Czy Polfa jest w stanie pokonać najlepszy polski zespół ostatniej dekady?
Z pewnością nie jest to zadanie niewykonalne. Wydaje się, że akurat w tym sezonie gdynianki mają najsłabszy skład (w porównaniu do ubiegłych lat).
Gwiazda najlepszej koszykarki Europy w ubiegłym sezonie Agnieszki Bibrzyckiej nadal świeci mocno, ale nawet tak znakomita zawodniczka nie zawsze może przesądzić o wyniku.
Nie przeceniamy roli sparingów, ale na pewno pabianiczanki uwierzyły w swoje możliwości po pokonaniu Lotosu w jednym z przedsezonowych turniejów.
Nie chce nam się wierzyć, że pabianiczanki o tym nie pamiętają.
Przed meczem w Krakowie trener Herkt powiedział, że jego celem jest wygranie jednego z dwóch spotkań z głównymi kandydatkami do zdobycia medali. Z Wisłą nie wyszło, czekamy więc na pokonanie Lotosu.
Siłą Polfy była zawsze dobra gra całego zespołu. Jeśli wszystkie koszykarki zagrają na maksimum swoich możliwości, nie zaś przejdą obok meczu, porażka mistrzyń nie jest wcale wykluczona.
(bart) - Express Ilustrowany
-
Gość
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 159 gości




