El ME Polska - SiC 60-58

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

El ME Polska - SiC 60-58

Postautor: Viallos » 19 września 2004, 18:20

Dobra gra reprezentacji i stopniowe powiększanie przewagi. W I kwarcie 3pkt w drugiej kolejne 9pkt i do przerwy 12 pkt przewagi.

Dużo słabsza gra w 3 i 4 kwarcie i szczęśliwe zwycięstwo 2 punktami.

Gratulacje
Ostatnio zmieniony 19 września 2004, 19:32 przez Viallos, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 września 2004, 19:27

Polska-Serbia i Czarnogóra
60:58. (23:20, 20:11, 10:7, 7:20)


Reprezentacje rozpoczynają mecz w następujących składach:Pawlak, Bibrzycka, Trześniewska, Piestrzyńska i Kobryn oraz Veselovski, Stankovic, Jokovic, Perovanovic i Matovic.

I kwarta:pierwsza akcja naszej drużyny, Bibrzycka celnie za 2. Serbki niecelnie za 2, ale szybki atak naszej ekipy i Trześniewska celnie za 2. 4:0. Goście ponownie niecelnie,a my zdobywamy kolejne punkty i 6:0. Spokojnie rozgrywamy piłkę, Biba niecelnie za 3 i goście w ataku. Fauluje Pawlak i rzuty wolne wykonuje Stankovic. Pierwszy niecelny, drugi celny. 6:2. Pod swoim koszem faulują goście, nasza piłka, ale szybko ją tracimy i faulujemy pod swoim koszem ( Kobryn). Rzuty wolne Jokovic. 6:5. I nasz atak zakończony efektownymi 2 punktami Bibrzyckiej. Ale szybka odpowiedź Serbek i za 2 z faulem trafia Stankovic. Celny dodtakowy rzut. Remis po 8. 6 min do końca kwarty. 2+1 trafia Trześniewska faulowana pod koszem. Za 3 niecelnie odpowiada Veselovski. Za 2 Perovanovic. I odpowiedź Piestrzynskiej również za 2. 13:10. A Serbki się mylą. Kolejne punkty Pawlak. 15:10. 4.33 do końca kwarty. Po kolejnych 2 punktach Trześniewskiej trener gości prosi o czas. wznawiamy grę. Udany atak gości, za 2 Matovic. I natychmiastowa odpowiedź Piestzryńskiej za 2. 19:12. Matovic nie do powstrzymania,kolejne jej punkty. Ale nasza kadra odwaznie pod koszem gości. Faulowana Kobryn. I ją właśnie zmienia Wielebnowska. Niestety nie trafia za 2, ale zbieramy i celnie za 2 Pawlak. 21:14, 2.15 do końca kwarty. Fauluje Wielebnowska i dwa rzuty wolne Ivancevic. Oba celne. 21:16. W ataku kroki popełnia Piestrzyńska i ponownie przy piłce goście. Celnie za 2 Matovic. Ale Wielebnowska również za 2. Na parkiecie pojawia się Perlińska po przerwie w dwóch meczach oraz Międzik. 23:18. Niespełna minuta do końca. Faul w ataku Międzik. I za 2 Ivancevic. 27 sekund do końca I kwarty. O czas prosi trener Koniecki. Nasza piłka, spokojnie rozgrywamy, niecelnie nza 3 Biba i tak kończy się I kwarta. 23:20.

II kwarta: rozpoczynają goście. Nasz przechwyt. Polska w ataku, tracimy na chwilę piłkę ale od nogi gości się odbija i ponownie nasz piłka. Fauluje Matic. Zmiany w druzynie gości. Faulowana Trześniewska. Międzik niecelnie za 2, zbiórka gości,ale popełniają błąd w ataku i mamy piłkę. Faulowana pod koszem gości Bibrzycka. I skutecznie za 2 Wielebnowska. 25:20. Niecelnie Serbki, ale fauluje Trześniewska i ciągle przy piłce goście. Udaje nam się przechwycić piłkę i celnie za 2 Biba. 27:20. Ponownie na boisku Kobryn za Trześniewską, wcześniej faul Bibrzyckiej. Goście przy piłce. Za 3 niecelnie Veselovski. Atakujemy, niecelnie za 2 Biba, ale zbiera piłkę. Niestety za moment już ją przechwytują Serbki. Międzik uważnie, przechwytuje piłkę i trafia za 2. Za Bibrzycką wchodzi Piestrzyńska. 29:20. Niecelnie za 3 goście ale zbieraja i Veselovski dobija za 2. I szybka odpowiedź Perlińskiej za 3. 32:22. Za 2 Matovic. 4.30 do końca II kwarty. Kobryn za 2. 34:24. Fauluje Piestrzyńska i rzuty wolne Veselovski. Oba celne. 34:26. I swietnie celnie za 2 z faulem Wielebnowska. Szansa na dodatkowy punkt wykorzystana. 37:26. Uważna obrona naszej kadry. Niestety fauluje Perlińska. Rzuty wolne Stakovic. Jeden celny, drugi też. 37:28, do końca kwarty 3 minuty. Na boisku Pawlak za Perlińską. Błąd 24 sekund naszej drużyny,i przy rzucie faulowana przez Wielebnowską Jokovic. Rzuty wolne, jeden celny. 37:29. Pawlak niecelnie za 2, ale zbiera i Międzik trafia za 3. Niecelna odpowiedź Serbek, przy głośnym dopingu piłkę rozgrywają nasze zawodniczki i za 2 trafia Międzik, a o czas prosi trener Serbii. 1.33 do końca kwarty 42:29. Wnowiona gra. Niespełna minuta do końca, faulowana Wielebnowska. Rzuty wolne, jeden celny. Serbki zbierają i to one rozgrywają piłkę, niecelnie za 3. I Bibrzycka niecelnie za 3. 43:31. Koniec II kwarty.

III kwarta: Pierwsza piątka reprezentacji Polski: Pawlak, Bibrzycka, Trześniewska, Kobryn i Piestrzyńska. Niecelnie goście za 2, ale zbierają i Trześniewska fauluje przy rzucie Veselovski. Dwa celne rzuty. 43:33. Nasza piłka, ale tracimy i zza lini końcowej goście. Trześniewska niecelnie za 2, w ataku Serbki, ale niecelne podanie i Pawlak przy piłce. Biba niecelnie za 3.Zbierają goście, i pod naszym koszem fauluje Trześniewska a trener Koniecki prosi o przerwę. 43:33. do końca kwarty 6.57 min. Ponownie jesteśmy na boisku, niecelnie za 3 Veselovski, ale zbiórka i goście przy piłce, przechwyt i świetna akcja Biby, która trafia za 3. 46:33. Wspaniały doping publiczności, która licznie stawiła sie dziś w hali w Jaworznie. Niecelnie za 2 Polki, zbiórka Serbek, ale nasz przechwyt i przy szybkim ataku Wielebnowskiej, faul Stankovic, uznany za niesportowy. Rzuty wolne, jeden celny i nasz piłka. I za 2 Wielebnowska. 49:33. Serbki popełniają błąd 24 sekund. Do końca kwarty 4 minuty. Nicelnie Pawlak za 2, tracimy piłkę. Goście atakują, rozgrywają po obwodzie. Fauluje Bibrzycka. Piłka zza lini. Na boisko wchodzi Alicja Perlińska. Goście przy piłce. 49.33. Za 2 trafia Matic. My nieuważnie w ataku, tracimy piłkę o i pod swoim koszem fauluje Wielebnowska. O czas prosi trener Koniecki. 2.19 minuty do końca kwarty 49:35. Skerovic rzuty wolne. Oba celne. 49:37. Popełniamy błąd w ataku i Serbki przy piłce. Niecelnie za 3 goście ,ale zbierają i nadal przy piłce. Ale przekroczona końcowa linia i nasza piłka. Na boisku Elżbieta Międzik. Niudana akcja Polek, błąd 24 sekund. I fauluje Perlińska, a na boisku poraz pierwszy Lamparska. Celny rzuy wolny gości. 49:38. Za 2 Lamparska. A w ataku faulują Serbki. My przy piłce. 51:38. Pod swoim koszem fauluje Matovic i trener gości prosi o czas. 7 sekund do końca kwarty. Powracamy do gry. ZZa końcowej Polki. I celnie za 2 Międzik. Koniec II kwarty. 53:38.

IV kwarta: ostatnia kwarta, niecelnie za 3 goście. Ale udana zbiórka i ciągle przy piłce goście. Fauluje Perlińska. Ciągle goście przy piłce, ale strata i fauluja Serbki. My zza lini bocznej. Wprowadza Międzik. Niecelnie Międzik za 2, ale fauluje Vujovic. Na parkiet wchodzi Trześniewska. I ona zza lini kpońcowej. Niecelnie Perlińska za 3. Serbia w ataku. 53:41. Poraz 5 fauluje Perlińska i kończy grę. Rzuty wolne celne i 53:43. My niecelnie pod koszem i goście w ataku. Na szczęście i one sie mylą. Nasza piłka. Przy głośnym dopingu rozgrywamy piłkę. Tracimy ją jednak, a na boiski wchodzi Bibrzycka. 7 minut do końca meczu. Ponownie niecelnie goście. Ale my niestety też. I goście przy piłce. I celnie za 2 Stankovic. 53:45. Blisko kolejnego naszego błędu 24 sekund, ale w ostatniej sekundzie Pawlak uderza o obręcz i Serbki wybijaja na aut. Niestety szybko tracimy piłkę i akcja przenosi się pod nasz kosz. Wchodzi za Lamparska Pietrzyńska. Za 3 trafiają goście ale jednoczesnie faul Matic. 5 minut do końca. 53:48. I kolejny nasz błąd 24 sekund i musi o czas poprosić trener Koniecki. Wracamy do gry. Za 3 trafia Dabovic. 53:51. Powstrzymana przepisowo pod koszem Wielebnowska. Gra przenosi sie szybko spod jednego kosza pod drugi. Niecelnie Piestrzyńska, na szczęście nasza zbiórka i faulowana Biba. rzuty wolne. Niecelnie, celnie. 54:51. Za 2 odpowiadają Serbki, ale za 3 odpowiada Biba. Przechwyt Polek i za 2 Bibrzycka ponownie. 59:53. Fauluje przy celnym rzucie Wielebnowska. Rzut wolny. Celny. 59:56. 1.44 do końca. Niecelnie za dwa Polki. Udaje się odzyskać piłkę. Bardzo nerowa końcówka meczu. O czas prosi trener Visic. 1.10 do końca.59:56. Powracamy do gry. Ostatnie 70 sekund meczu. Nasza piłka. Przy stojącej publiczności niecelnie Piestrzyńska za 3. Tracimy piłkę. Niecelnie za 3 goście i zbierają piłkę a Piestrzyńska fauluje i ponownie o czas prosi trener gości. 59:56. 26 sekund do końca. ZZa bocznej lini Serbki. Niecelnie Serbki za 2. Nasza piłka. Szybko fauluje Stankovic. Rzuty wolne Pawlak. 11 sekund do ko`ńca. Celnie, niecelnie. Szybka odpowiedź za 2 Serbek, ale koniec spotkania. Wygrywamy!! 60:58. Najlepszą zawodniczką naszej kadry zostaje Agnieszka Bibrzycka.

pzkosz/kadra

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 19 września 2004, 19:38

Bardzo nerowa końcówka meczu.


Widać końcówki nam nie idą. Czyżby stawało się to regułą???

Najlepszą zawodniczką naszej kadry zostaje Agnieszka Bibrzycka.


W zespole polskim na wyróżnienie zasługują wszystkie grające dzisiaj zawodniczki, gdyż każda z nich wniosła coś do gry. Bibrzycka, podobnie jak wszystkie nasze zawodniczki lepszy okres gry przeplatała z gorszym. Jednak trzeba przyznać że jej rzut za 3 w IV kwarcie gdy nic nie wychodziło był najwyższej klasy.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 19 września 2004, 19:58

Całe szczęście.....Należy się cieszyć ze zwycięstwa , gdyz faktycznie z każdym spotkaniem forma reprezentacji zwyżkuje . Niestety dał znać o sobie "syndrom hiszpański" i niewiele brakowało a...lepiej nie myśleć - szkoda tylko ,że jak widać syndrom przenosi się powoli z pokolenia na pokolenie -ale dośc tych dywagacji- otworzyła się niepowtarzalna szansa na awans i myślę ,że nasze koszykarki jeszcze przysporzą nam radości :)

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 września 2004, 20:28

Powiedzieli po meczu:

Arkadiusz Koniecki (trener reprezentacji Polski): - Po dzisiejszym spotkaniu jestem zadowolony zarówno z wyniku jak i z gry w pierwszych trzech kwartach, chciałbym pochwalić moje zawodniczki. Pierwsze trzy kwarty były najlepszymi jakie do tej pory rozegrała kadra. Ostatnia kwarta była wynikiem agresywnej gry w pierwszych 30 minutach. Decydującym momentem była szczęśliwa trójka Agnieszki Bibrzyckiej, która ostatecznie otworzyła nam drogę do zwycięstwa. Plan minimum na kolejne spotkania to dwa zwycięstwa, będziemy walczyc o awans do końca. Jedocześnie chciałbym podziękować kibicom i władzom Jaworzna za stworznie wspaniałych warunków zarówno do treningów jak i na meczach. Czuliśmy się tu jak w domu.

Zoran Visic (trener reprezentacji Serbii i Czarnogóry): - Przede wszystkim chciałbym pogratulować reprezentacji Polski. Warunki jakie postawiła nam Polska były bardzo trudne i nie potrafiliśmy im sprostać. Bardzo mocna obrona i szbki atak przesądziły o wygranej Polski.

Agnieszka Bibrzycka (Polska): - Jestem zadowolona z dzisiejszego spotkania i szczęśliwa, że udało nam się wygrać. Bardzo dobrze grałyśmy przez pierwsze trzy kwarty, a w czwartej zabrakło nam trochę sił. To zwycięstwo dało nam więcej wiary w siebie i mam nadzieję, że kolejne mecze również wygramy.

Monika Veselovski (Serbia i Czarnogóra): - Gratuluję koleżankom z Polski zwycięstwa. Bardzo agresywna gra zarówno w obronie jak i w ataku bardzo nas zaskoczyła i minęło wiele czasu zanim się do niej przystosowałyśmy. Kiedy zaczęłyśmy gonić Polki i grać ich tempem niestety zabrakło nam czasu, aby wygrać ten mecz.

pzkosz/kadra

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 września 2004, 20:29

El. ME koszykarek: Kolejny dreszczowiec Polek

Polska pokonała Serbię i Czarnogórę 60:58 (23:20, 20:11, 10:7, 7:20) w meczu 4. kolejki grupy D kwalifikacji do finałów mistrzostw Europy 2005.

Była to druga wygrana Polek i jednocześnie pierwsza porażka koszykarek Serbii i Czarnogóry.

W środę polskie koszykarki zagrają w Warnie z Bułgarią. W pierwszym spotkaniu rozegranym w Jaworznie Bułgarki wygrały dzięki rzutowi w ostatnich sekundach meczu 56:55.

Od początku meczu stroną dyktującą warunki gry były podopieczne trenera Arkadiusza Konieckiego. Po celnych rzutach Bibrzyckiej, Trześniewskiej i Pawlak Polska prowadziła 6:0, a w 6 min po trafieniu Pawlak 15:10. Polki grały bardzo agresywnie w obronie i skutecznie kontratakowały, kończąc akcje celnymi rzutami.

Podobnie wyglądały druga i trzecia kwarta. Zespół Serbii i Czarnogóry miał słabszą skuteczność rzutów, przegrywał również walkę pod tablicami. W pierwszych trzech częściach spotkania Serbki ani razu nie trafiły za 3 pkt. W 26 min po koszu Wielebnowskiej Polki prowadziły 49:33, a po 30 minutach meczu 53:38.

Zwrot sytuacji nastąpił w ostatniej kwarcie. Zawodniczki Serbii i Czarnogóry grały agresywnie w obronie strefowej, która wybiła zupełnie Polki z rytmu. W ataku rywalki zaczęły trafiać raz za razem za trzy punkty. To powodowało, że z minuty na minutę przewaga polskich koszykarek topniała. Podopieczne trenera Arkadiusza Konieckiego przez 7 minut nie zdobyły punktów, grały chaotycznie i bojaźliwie w ataku, nie próbując nawet wymuszać agresywnymi wejściami pod kosz faulu rywalek.

Na 3 minuty przed końcem spotkania Polska wygrywała tylko 54:53. Bardzo ważne punkty zdobyła w tym momencie Bibrzycka, trafiając za 3 pkt (57:53), a kilkanaście sekund później za dwa punkty. To dało reprezentacji Polski prowadzenie 59:53 i rozstrzygnęło o losach spotkania.

Trener Polski Arkadiusz Koniecki: "Trzy czwarte meczu zagraliśmy bardzo dobrze i za grę w tym czasie, z ogromnym zaangażowaniem, zespół zapłacił w czwartej kwarcie. Bardzo istotne punkty zdobyła Bibrzycka. Mimo że Agnieszka nie uczestniczyła od początku w przygotowaniach do meczów kwalifikacyjnych, świetnie wkomponowała się w zespół. Drużyna Serbii Czarnogóry miała dziś słabszy dzień, a my wykorzystaliśmy to. Szkoda pechowo przegranego meczu z Bułgarią, bo w przypadku wygranej nasza sytuacja w grupie byłaby zdecydowanie lepsza. Słowa uznania należą się władzom i społeczeństwu Jaworzna za bardzo ciepłe przyjęcie. Czuliśmy się tu jak w domu".

Agnieszka Bibrzycka: "Przez trzy kwarty grałyśmy koncertowo, a w ostatniej Serbki zagrały bardziej agresywną obroną. Cieszę się, że w nerwowej końcówce udało nam się zachować przewagę i wygrać ten mecz".

Trener Serbii i Czarnogóry Zoran Visic: "O naszej porażce zadecydowała wysoko przegrana druga kwarta. W pierwszej połowie meczu graliśmy słabo w defensywie i straciliśmy zbyt dużo punktów, czego nie udało się odrobić w drugiej połowie spotkania".

Monika Veselovski: "Polki zagrały bardzo agresywnie w obronie i dlatego w pierwszych dwóch kwartach my zdobyłyśmy tylko 31 pkt. Polki wygrywały pod tablicami, kontratakowały, zdobywały łatwe punkty. Za późno zaczęłyśmy odrabiać straty".

Polska - Serbia i Czarnogóra 60:58 (23:20, 20:11, 10:7, 7:20)

Polska - Agnieszka Bibrzycka 15, Anna Wielebnowska 13, Elżbieta Międzik 9, Paulina Pawlak 7, Elżbieta Trześniewska 7, Renata Piestrzyńska 4, Alicja Perlińska 3, Ewelina Kobryn 2, Emilia Lamparska 0;

Serbia i Czarnogóra - Ivana Matovic 14, Biljana Stankovic 13, Monika Veselovski 8, Ana Jokovic 6, Milica Dabovic 5, Natasa Ivancevic 4, Jelena Skerovic 3, Aleksandra Vujovic 3, Ivanka Matic 2, Iva Perovanovic 0.

PAP

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 19 września 2004, 22:09

Liczy się zwycięstwo i punkty! Brawo dziewczyny! :D
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

wengaboys

Postautor: wengaboys » 20 września 2004, 10:49

Po tym meczu można stwierdzic ze Koniecki to żaden trener.Jaką

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 20 września 2004, 15:54

A ja jestem zadowolony. Ważne że wygraliśmy. Bo przecież lepiej wygrywać w beznadziejnym stylu niż grać pięknie i dostawać bęcki. I mam nadzieję że ten wczorajszy mecz będzie przełomowym momentem i nasze panie uwierzą że mogą wygrywać z każdym.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 20 września 2004, 18:39

Jako że jak wyglądał mecz każdy w tv widział, powiem tylko ze byłem zbudowany dopingiem publiczności którego podobno przed ekranami nie było za bardzo słychać. Trzeba przyznać ze miejscowi nawet sie starali.Pierwszy szok-cena biletów-6zł ! :lol: Hala bardzo ładna, przestronna, szatnie drużyn również... :) Na meczu była zoragnizowana grupa gdyńsko-pabianicka w liczbie ok 10 osób, która dośc aktywnie wspierała drużynę i inicjowała doping na hali. A że mnie człowieka z bandyckiego ŁKSu :) przyjęli bardzo życzliwie nietaktem byłoby zmojej strony nie podziękowac im za wpuszcenie mnie do sektora z rezerwacją.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 września 2004, 20:14

No to wielki brawa jeszcze za to, że jako kibic ŁKS-u wytrzymałeś jakoś presję i nikoko nie pobiłeś... :wink: :lol: :lol: :lol:

BRAWO DZIEWCZYNY :D :D :D :D jest jeszcze nadzieja...

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 20 września 2004, 21:33

simon pisze:No to wielki brawa jeszcze za to, że jako kibic ŁKS-u wytrzymałeś jakoś presję i nikoko nie pobiłeś... :wink: :lol: :lol: :lol:

BRAWO DZIEWCZYNY :D :D :D :D jest jeszcze nadzieja...
No jakoś nie, nie miałem czasu gdyż zorganizowałem sobie miły wieczór :D
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 20 września 2004, 21:57

Mikey pisze:
simon pisze:No to wielki brawa jeszcze za to, że jako kibic ŁKS-u wytrzymałeś jakoś presję i nikoko nie pobiłeś... :wink: :lol: :lol: :lol:

BRAWO DZIEWCZYNY :D :D :D :D jest jeszcze nadzieja...
No jakoś nie, nie miałem czasu gdyż zorganizowałem sobie miły wieczór :D


Miły wieczór? fiu,fiu :lol: więcej szczegółów proszę :wink:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 20 września 2004, 21:59

Viallos pisze:
Mikey pisze:
simon pisze:No to wielki brawa jeszcze za to, że jako kibic ŁKS-u wytrzymałeś jakoś presję i nikoko nie pobiłeś... :wink: :lol: :lol: :lol:

BRAWO DZIEWCZYNY :D :D :D :D jest jeszcze nadzieja...
No jakoś nie, nie miałem czasu gdyż zorganizowałem sobie miły wieczór :D


Miły wieczór? fiu,fiu :lol: więcej szczegółów proszę :wink:
eeee hmmm no tego no... fajnie było :oops:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 20 września 2004, 22:01

2 minutki nie minęły a tu już odpowiedź - tamtego wieczora też byłeś taki szybki? :lol: 8) :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości