Rozmowa z Natalią Małaszewską - koszykarką AZS Kolegium Karkonoskie
05.07.2006 01:14
22-letnia koszykarka jest wychowanką Osy Zgorzelec. Przygodę z koszykówką zaczynała jako... chearleaderka na meczach Turowa. Obecnie jest podstawową zawodniczką zespołu Kolegium, z którym zagra po raz drugi w ekstraklasie. - Nie będziemy walczyły o utrzymanie tylko zajmiemy miejsce w środku tabeli - przekonuje.
- W barwach jeleniogórskiego Kolegium zagra pani po raz kolejny w ekstraklasie. Jakie wnioski wyciągnęła pani po pierwszym sezonie gry na najwyższym szczeblu rozgrywek?
NATALIA MAŁASZEWSKA: - Na pewno jestem bogatsza w doświadczenia, a w ekstraklasie doświadczenie odgrywa bardzo dużą rolę. Wiemy teraz jak grać, żeby się utrzymać. Potrzeba nam wzmocnień, bo jak na razie zostałyśmy jeszcze osłabione. Ale trenerzy obiecują, że luki zapełnią z nawiązką i ja im wierzę.
- Poszerzenie ekstraklasy to dobry pomysł?
- Oczywiście. Będzie większa rotacja w tej lidze, która wcześniej była dość hermetyczna. Więcej zawodniczek będzie miało szansę na zdobywanie doświadczeń.
- Budżet klubu ma być dwukrotnie wyższy niż przed rokiem. Na co będzie w takim razie stać ten zespół?
- Spokojnie się utrzymamy - jestem tego pewna. I raczej nie będziemy walczyły o utrzymanie tylko zajmiemy miejsce w środku tabeli. Od pieniędzy wiele zależy, przede wszystkim wzmocnienia. A jeśli w Jeleniej Górze pojawią się nowe, dobre koszykarki, to na pewno i wynik będzie dobry.
- Choć zespół spadł z ekstraklasy, to pani rozegrała niezły sezon. Na pewno pojawiły się oferty z innych klubów, tak jak w przypadku Iwony Kaszuwary i Izabeli Bogdan, których już w drużynie Kolegium nie zobaczymy?
- Zacznijmy od tego, że w minionym sezonie nie pokazałam wszystkiego, na co mnie stać. Podczas okresu przygotowawczego i później na początku rozgrywek miałam problemy zdrowotne. Dlatego długo dochodziłam do formy. Liczę, że w tym sezonie pokażę swoją prawdziwą wartość. A co do transferów, to owszem była propozycja z jednego klubu z ekstraklasy, ale chciałam zostać w Kolegium. Studiuję w Jeleniej Górze i został mi ostatni rok, a nie chciałam zmieniać uczelni. Dlatego w ogóle nie myślałam o zmianie klubu.
- Wśród kandydatek do gry w Kolegium są byłe reprezentantki Polski oraz zawodniczki z USA. Nie boi się pani rywalizacji z bardziej doświadczonymi koszykarkami?
- Cieszę się, że w klubie tak poważnie myślą o wzmocnieniach. Wierzę, że sobie poradzę. Na pewno też na tym skorzystam, bo od takich zawodniczek będę się mogła czegoś nauczyć. Dobrze się stało, że będziemy grać w ekstraklasie, bo nawet treningi z najlepszymi dadzą mi więcej niż gra w I lidze.
- Trener Sroka mówił, że jeśli nie uda się wzmocnić drużyny na pozycji rozgrywającej, to na pani będzie spoczywał ciężar kierowania grą zespołu. Podoła pani?
- Nie boję się takich wyzwań. Zrobię to, czego będą oczekiwali trenerzy i co będzie najlepsze dla zespołu. Zawsze grałam na pozycji rozgrywającej i tu czuję się najlepiej. Trenerzy próbowali tez zrobić ze mnie rzucającego obrońcę, ale ja zdecydowanie lepiej czuję się prowadząc piłkę.
Rozmawiał
TOMASZ BRUSIŁO - Słowo Sportowe
Rozmowa z Natalią Małaszewską - koszykarką AZS Kolegium Kark
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
ktoś_kto_wie
- Nowy na forum
- Posty: 28
- Rejestracja: 19 czerwca 2006, 15:24
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Re: Rozmowa z Natalią Małaszewską - koszykarką AZS Kolegium
ktoś_kto_wie pisze:- Zacznijmy od tego, że w minionym sezonie nie pokazałam wszystkiego, na co mnie stać.
rzeczywiście..stać ją na więcej...
W końcu jakis ciekawy wywiad z zawodniczką z Jeleniej Góry
:
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
Re: Rozmowa z Natalią Małaszewską - koszykarką AZS Kolegium
sawa_JGora pisze:ktoś_kto_wie pisze:- Zacznijmy od tego, że w minionym sezonie nie pokazałam wszystkiego, na co mnie stać.
rzeczywiście..stać ją na więcej...
Ajjj potwierdzam...
________
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 54 gości
