W towarzyskim meczu koszykówki kobiet Wisła Can-Pack Kraków przegrała z mistrzem Słowacji uczestnikiem bieżącej edycji Euroligi - Delatą ICP Koszyce 68:80 (15:12, 18:25, 18:19, 17:24).
Wynik:
Wisła Can-Pack Kraków - Delata ICP Koszyce 68:80 (15:12, 18:25, 18:19, 17:24)
Najwięcej punktów: dla Wisły - Shannon Johnson 15, Maryna Kress 14; dla Delty - Jenifer Smith 23.
PAP
Porażka Wisły w meczu towarzyskim
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Wisła Can/Pack - Delta Koszyce 68:80
W ostatnim meczu sparingowym przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek krakowianki przegrały z uczestnikiem Euroligi. W zespole Wisły zabrakło pięciu zawodniczek.
Nie zagrały: reprezentantki Serbii i Czarnogóry Jelena Skerović i Iva Perovanović (przyjechały do Krakowa w nocy z czwartku na piątek i wczoraj przechodziły badania medyczne), Hiszpanka Alicja Lopez Verdu i Katarzyna Kenig (narzekały na drobne kontuzje) oraz Amerykanka Tangela Smith (jeszcze nie dotarła do Polski).
Z dobrej strony pokazała się Dorota Gburczyk, która potrafiła zarówno rzucić za trzy punkty, jak i zablokować rywalki pod koszem. Kilka niezłych akcji pokazała rozgrywająca Shannon Johnson. Amerykanka miała jednak też sporo strat. W pierwszej kwarcie Wisła prowadziła nawet 9:0, później górę wzięło lepsze zgranie i skuteczne akcje mistrzyń Słowacji. Pod koniec meczu nie do zatrzymania pod koszem była Amerykanka Jenifer Smith (23 pkt).
Przed trenerem Arkadiuszem Konieckim sporo pracy, a ekstraklasa rozpoczyna się już w następny weekend. Wisła/Can Pack zagra u siebie (niedz., godz. 17) z AZS Poznań.
Wisła Can/Pack 68
Delta Koszyce 80
Kwarty: 15:12, 18:25, 18:19, 17;24.
Wisła: Gburczyk (1x3) i Johnson po 13, Krawiec 9, Trafimowa 5 (1) i Czepiec 3 oraz Kress 14 (2), Skorek 6, Radwan 3 i Czarnecka 2.
Wak Gazeta Wyborcza
W ostatnim meczu sparingowym przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek krakowianki przegrały z uczestnikiem Euroligi. W zespole Wisły zabrakło pięciu zawodniczek.
Nie zagrały: reprezentantki Serbii i Czarnogóry Jelena Skerović i Iva Perovanović (przyjechały do Krakowa w nocy z czwartku na piątek i wczoraj przechodziły badania medyczne), Hiszpanka Alicja Lopez Verdu i Katarzyna Kenig (narzekały na drobne kontuzje) oraz Amerykanka Tangela Smith (jeszcze nie dotarła do Polski).
Z dobrej strony pokazała się Dorota Gburczyk, która potrafiła zarówno rzucić za trzy punkty, jak i zablokować rywalki pod koszem. Kilka niezłych akcji pokazała rozgrywająca Shannon Johnson. Amerykanka miała jednak też sporo strat. W pierwszej kwarcie Wisła prowadziła nawet 9:0, później górę wzięło lepsze zgranie i skuteczne akcje mistrzyń Słowacji. Pod koniec meczu nie do zatrzymania pod koszem była Amerykanka Jenifer Smith (23 pkt).
Przed trenerem Arkadiuszem Konieckim sporo pracy, a ekstraklasa rozpoczyna się już w następny weekend. Wisła/Can Pack zagra u siebie (niedz., godz. 17) z AZS Poznań.
Wisła Can/Pack 68
Delta Koszyce 80
Kwarty: 15:12, 18:25, 18:19, 17;24.
Wisła: Gburczyk (1x3) i Johnson po 13, Krawiec 9, Trafimowa 5 (1) i Czepiec 3 oraz Kress 14 (2), Skorek 6, Radwan 3 i Czarnecka 2.
Wak Gazeta Wyborcza
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Pogoniły wiślaczki
WISŁA CAN-PACK KRAKÓW - DELTA KOSZYCE 68-80 (15-12, 18-25, 18-19, 17-24). Punkty dla Wisły: Johnson 15, Gburczyk 13 (1x3), Krawiec 9, Trafimowa 5, Czepiec 3 oraz Kress 14 (2x3), Skorek 6, Czarnecka 2, Radwan 1; najwięcej dla Delty: Smith 23.
W towarzyskim meczu lepsze okazały się mistrzynie Słowacji. Wiślaczki prowadziły po pierwszej kwarcie. W drugiej odsłonie Słowaczki szybkimi kontrami wyszły na kilkupunktowe prowadzenie. Z dystansu za 3 trafiała Jalovcova. W 20 min było 37-33 dla Delty.
Trzecia kwarta była wyrównana. Wysokimi umiejętnościami strzeleckimi popisywała się reprezentantka USA Johnson (9 pkt), której ekwilibrystyczna gra przypominała wyczyny Hughesa z drużyny koszykarzy Unii-Wisły. Wiślaczki uszczelniły obronę pod koszem, jednak rywali trafiały z dystansu. W ostatniej odsłonie Słowaczki, znów dzięki rzutom za 3 i kontrom (wiślaczki nie nadążały do obrony), uzyskały w miarę bezpieczną przewagę (68-59 w 35 min). Krakowianki nie miały atutów, by przeważyć losy tego meczu.
Wiślaczki nie zachwyciły, chwilami grały, jakby pierwszy raz widziały się na parkiecie. Na przegraną miały wpływ także absencje: Kenig (kontuzja) oraz dwóch Serbek - Skerovic i Perovanovic, które dopiero przedwczoraj przyleciały do Krakowa i przechodziły badania lekarskie. Nie było także Hiszpanki Alicii Lopez Vardu. Amerykanka Tangela Smith, która ma grać na centrze, przyleci do Krakowa w przyszłym tygodniu. Pytanie, jak szybko uda się te zawodniczki wkomponować do zespołu? Dla krakowianek liga rusza 17 października. Pierwszy mecz Wisła Can-Pack rozegra u siebie z wicemistrzem Polski AZS Poznań.
(RS) Dziennik Polski
WISŁA CAN-PACK KRAKÓW - DELTA KOSZYCE 68-80 (15-12, 18-25, 18-19, 17-24). Punkty dla Wisły: Johnson 15, Gburczyk 13 (1x3), Krawiec 9, Trafimowa 5, Czepiec 3 oraz Kress 14 (2x3), Skorek 6, Czarnecka 2, Radwan 1; najwięcej dla Delty: Smith 23.
W towarzyskim meczu lepsze okazały się mistrzynie Słowacji. Wiślaczki prowadziły po pierwszej kwarcie. W drugiej odsłonie Słowaczki szybkimi kontrami wyszły na kilkupunktowe prowadzenie. Z dystansu za 3 trafiała Jalovcova. W 20 min było 37-33 dla Delty.
Trzecia kwarta była wyrównana. Wysokimi umiejętnościami strzeleckimi popisywała się reprezentantka USA Johnson (9 pkt), której ekwilibrystyczna gra przypominała wyczyny Hughesa z drużyny koszykarzy Unii-Wisły. Wiślaczki uszczelniły obronę pod koszem, jednak rywali trafiały z dystansu. W ostatniej odsłonie Słowaczki, znów dzięki rzutom za 3 i kontrom (wiślaczki nie nadążały do obrony), uzyskały w miarę bezpieczną przewagę (68-59 w 35 min). Krakowianki nie miały atutów, by przeważyć losy tego meczu.
Wiślaczki nie zachwyciły, chwilami grały, jakby pierwszy raz widziały się na parkiecie. Na przegraną miały wpływ także absencje: Kenig (kontuzja) oraz dwóch Serbek - Skerovic i Perovanovic, które dopiero przedwczoraj przyleciały do Krakowa i przechodziły badania lekarskie. Nie było także Hiszpanki Alicii Lopez Vardu. Amerykanka Tangela Smith, która ma grać na centrze, przyleci do Krakowa w przyszłym tygodniu. Pytanie, jak szybko uda się te zawodniczki wkomponować do zespołu? Dla krakowianek liga rusza 17 października. Pierwszy mecz Wisła Can-Pack rozegra u siebie z wicemistrzem Polski AZS Poznań.
(RS) Dziennik Polski
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
