PÓŁFINAŁ Lotos PKO BP Gdynia- Tęcza Duda Leszno 98:83, 83:72

Moderator: patrese

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

PÓŁFINAŁ Lotos PKO BP Gdynia- Tęcza Duda Leszno 98:83, 83:72

Postautor: patrese » 01 kwietnia 2008, 13:16

Transmisja na żywo w sobotę o 18.30 w TVP Sport.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2008, 21:25 przez patrese, łącznie zmieniany 2 razy.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 04 kwietnia 2008, 10:59

Półfinał z Lotosem czas zacząć

04.04.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno przygotowują się do pierwszych dwóch półfinałowych spotkań fazy play-off Ford Germaz Ekstraklasy z Lotosem PKO BP Gdynia. Pierwszy mecz w Gdyni już w sobotę - 5 kwietnia.
Zespół trenera Jarosława Krysiewicza do piątku trenował będzie na miejscu w Lesznie. W drogę do Gdyni drużyna uda się w sobotę rano.

- Na 13.00 planujemy być na miejscu. Potem hotel, obiad, leżakowanie. Chcemy do tego pierwszego spotkania przystąpić z marszu. Przed drugim, niedzielnym spotkaniem będzie już poranny trening - mówi Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.

Zespół znów w mijającym tygodniu miał trochę problemów kadrowych, choć nie były one aż tak poważne. Zakłóciło to jednak nieco przygotowania do półfinałów.

- Dwie zawodniczki przechodziły anginę. Coleman dopiero w czwartek odbyła lekki trening, a Budnik od meczu z Polkowicami nie trenowała w ogóle. Pojawić się ma na treningu dopiero dzisiaj, czyli dzień przed meczem - dodaje trener.

Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji będzie zespół znad morza. Obecny sezon jest bardzo udany dla tej drużyny. W kraju ekipa trenera Skrzecza nie ma sobie równych. W 27 spotkaniach zespół Lotosu odniósł 27 zwycięstw. Seria to znakomita.

- Nie padniemy przed Lotosem na kolana, to mogę obiecać. Będziemy się bić. Nie ma opcji, że odpuszczamy i przygotowujemy się do spotkań o brąz. To nie w naszym stylu. Na dzień dzisiejszy oczywiście trudno sobie wyobrazić, by Lotos nie znalazł się w finale, bo świadczą o tym wyniki, jakie ten zespół uzyskuje w obecnym sezonie. Z drugiej strony, to kto przed sezonem zakładał, że wyeliminujemy z walki o medale CCC Polkowice? Trzeba grać i zostawić charakter na boisku - kończy Krysiewicz.

Pierwsze spotkanie półfinałowe pomiędzy Lotosem PKO BP Gdynia, a Tęczą Dudą Leszno w sobotę, 5 kwietnia o godzinie 18.30.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 04 kwietnia 2008, 21:08

W Gdyni Lotos PKO BP zaczyna grę o finał


W najsilniejszym składzie z Amerykanką Alaną Beard i Niemką Anną Breitreiner przystąpią do walki o awans do finału play off z Dudą Leszno koszykarki Lotosu PKO BP. Prawo gry o mistrzostwo Polski uzyska zwycięzca trzech spotkań półfinałowych. Gry otwarcia odbędą się w hali GOSiR w Gdyni. Pierwsza w sobotę o 18.30, a druga w niedzielę o godz. 19.30.
Koszykarki Lotosu mają zamiar podtrzymać zwycięską passę, którą na krajowych parkietach kontynuują od początku sezonu. Podopieczne trenera Romana Skrzecza wygrały już 31 spotkań i w konfrontacji z Dudą zamierzają powiększyć ją do 34.
- Łatwo nie będzie, ale powinniśmy zamknąć rywalizację w trzech meczach - przewiduje Paulina Pawlak. - Nasze przeciwniczki grają bardzo agresywnie w obronie. W każdym meczu popełniają ponad 30 fauli i w spotkaniach przeciw nam nie będą miały nic do stracenia. Nastawiamy się na twardą walkę, która na pewno przypadnie kibicom do gustu - dodaje kapitan zespołu Lotosu.
Gdyby przed sezonem ktoś obstawił, że koszykarki Dudy PWSZ z Leszna awansują do strefy medalowej play off, wygrałby sporo pieniędzy. Tymczasem oparta głównie na polskich zawodniczkach, z tylko jedną Amerykanką Ryan Coleman w składzie, drużyna już w drugim sezonie gry w ekstraklasie odniosła w sezonie zasadniczym 17 zwycięstw (tylko siedem porażek) i sklasyfikowana została na czwartym miejscu. W pierwszej rundzie play off podopieczne trenera Jarosława Krysiewicza w czterech spotkaniach wyeliminowały brązowe medalistki poprzedniego sezonu CCC Polkowice i awansowały do strefy medalowej. Koszykarki Dudy są największym pozytywnym objawieniem obecnego sezonu. Dzięki solidnej pracy drużyna, która przed rokiem z ledwością utrzymała się w ekstraklasie, obecnie stała się jednym z pretendentów do medalu. Tajemnicą sukcesów jest agresywna obrona, której zasady trener Krysiewicz wpoił swoim zawodniczkom oraz wyrównany skład.
- Ten sezon udowodnił, ze jesteśmy "Wojowniczkami z Leszna". Nasza drużyna może naprawdę namieszać, nawet wśród najlepszych. Jesteśmy zdeterminowane i tak jak zawsze zagramy agresywnie - zapowiada najbardziej doświadczona zawodniczka zespołu - Edyta Krysiewicz.
Liderką drużyny jest Coleman, która legitymuje się średnią ponad 20 pkt. na mecz. Pozostałe zawodniczki nie uchylają się jednak od brania na siebie odpowiedzialności za wynik. Wiele punktów zdobywają również, wspomniana Krysiewicz oraz Agnieszka Budnik, Martyna Koc, Daria Mieloszyńska, Agnieszka Makowska i Olga Żytomirska. W sezonie zasadniczym Lotos pokonał Dudę 69:56 w Lesznie i 82:64 w Lesznie. Pierwsze półfinałowe starcie w Gdyni transmitowane będzie bezpośrednio w programie TVP Sport i TVP Info.

Adam Suska - POLSKA Dziennik Bałtycki

...........................................................................................................

Koszykarki z Gdyni zagrają na Dudzie
Adam Mauks


Koszykarki Lotosu PKO BP Gdynia są bliskie awansu do finału mistrzostw Polski. Aby osiągnąć cel, gdynianki muszą trzykrotnie wygrać z PKM Duda PWSZ Leszno.
Sam awans do półfinałów play-off nie jest dla gdyńskiego klubu żadnym osiągnięciem. W Gdyni aspiracje są znacznie większe. Drużyna ma awansować do finału i go wygrać. Nawet jeśli rywalem będzie krakowska Wisła (w drugim półfinale gra z AZS Gorzów Wlkp.), a wszystko na to wskazuje. Żeby jednak doszło do powtórki sprzed roku, gdynianki najpierw muszą uporać się z drużyną PKM Duda PWSZ Leszno. Ekipa z Leszna jako jedyna z półfinalistów rozegrała w poprzedniej rundzie cztery spotkania. Jej rywalem był zespół CCC Polkowice, a koszykarki trenera Jarosława Krysiewicza pokonały go 3:1. Krócej w 1/4 play-off trwała konfrontacja Lotosu PKO BP z ŁKS, bo gdynianki bez problemów wygrały 3:0. Dla trenera Romana Skrzecza idealnie byłoby, gdyby jego podopieczne także z kolejnym rywalem zaliczyły trzy zwycięskie mecze z rzędu. Gdynianki oglądały dwa spotkania swoich najbliższych rywalek z Polkowicami. Wiedzą, że o lekceważeniu przeciwnika nie może być mowy, bo drużyna z Leszna rozegrała dobre mecze, a zdaniem Skrzecza, nie była faworytem tej pary.

- Mogę zapewnić wszystkich naszych kibiców, że nie mamy żadnych kłopotów z mobilizacją - mówi "Gazecie" szkoleniowiec Lotosu PKO BP. Co równie ważne, ekipa trenera Skrzecza nie ma także większych problemów ze zdrowiem. - W tej fazie sezonu trudno o to, by nikt nie narzekał na jakieś drobne urazy, ale nie są one poważne - dodaje Skrzecz. Szkoleniowiec zapewnia zarazem, że 12 koszykarek z ul. Olimpijskiej pilnie przygotowuje się do sobotnio-niedzielnej konfrontacji z leszniankami. - Wszystko wskazuje na to, że zagramy w najsilniejszym składzie, również z Anne Breitreiner i Alaną Beard, które ostatnio nie grały z powodu kontuzji i kilkudniowego wyjazdu do USA.

Lotos PKO BP w zasadniczej części sezonu dwukrotnie spotkał się z Dudą i oba mecze zakończyły się zwycięstwem naszych koszykarek. W Lesznie gdynianki wygrały 69:56, w rewanżu Lotos wygrał 82:64. W play-off dwa pierwsze mecze odbędą się w Gdyni (sobota, godz. 18.30, niedziela, godz. 19.30, bilety: 10, 7 i 5 złotych). Potem rywalizacja przeniesie się do Leszna (12, ew. 13 kwietnia).

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

..........................................................................................................

Przyznaję, że ten drugi tytuł mnie powalił. :roll: Według mnie twórczość dziennikarza z Pomorza znacznie wykracza poza dział sportowy Gazety Wyborczej z Trójmiasta. On tam się zwyczajnie marnuje... :lol:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 06 kwietnia 2008, 10:36

Lotos PKO BP - Tęcza Duda 1:0
05.04.2008.

Koszykarki Tęczy Dudy Leszno bardzo dzielnie stawiały opór Lotosowi PKO BP Gdynia w pierwszym półfinałowym starciu play-off Ford Germaz Ekstraklasy, ale ostatecznie przegrały z faworytem rozgrywek 83:98.

Spotkanie rozpoczęło się od bardzo wyrównanej gry. Do 5 minuty trwała wymiana kosz za kosz do stanu (11:11). Potem Lotos zyskał kilka punktów przewagi, by prowadzić po 10 minutach (30:20).

W połowie drugiej ,,ćwiartki" ambitnie grające koszykarki z Leszna traciły tylko 4 punkty po rzucie Coleman (38:34). Kwarta ta zakończyła się remisem, co oznaczało, że Lotos po 20 minutach wciąż jest lepszy o 10 punktów, które wypracował w pierwszej odsłonie. Po 20 minutach był wynik (54:44).

Przez niemal całą trzecią kwartę rezultat cały czas utrzymywał się na tym samym poziomie. W samej końcówce po trafieniu Coleman i punktach z rzutów wolnych w wykonaniu Koc zrobiło się tylko (72:66). Tak było po 30 minutach gry.

Jeszcze na pięć minut przed końcem meczu po rzucie Żytomirskiej Lotos miał tylko 5 punktów więcej od koszykarek z Wielkopolski (82:77). Wtedy na parkiecie nie było już Budnik oraz Makowskiej, które miały na koncie po 5 przewinień.

Taki sam los spotkał w końcówce także Edytę Krysiewicz, która jak zwykle raziła rywalki rzutami za 3 punkty. W ostatnich pięciu minutach górę wzięło większe doświadczenie gospodyń, które odskoczyły na bezpieczny dystans, triumfując ostatecznie 98:83.

- Zespół z Leszna pokazał, że nie przez przypadek znalazł się w półfinale. To dobrze poukładana drużyna. Musieliśmy włożyć sporo sił, by wygrać ten mecz. Moje zawodniczki były chwilami chyba zbyt rozkojarzone - powiedział Roman Skrzecz, który komplementował ekipę gości.

Lotos PKO BP Gdynia - Tęcza Duda Leszno 98:83 (30:20, 24:24, 18:22, 26:17)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Coleman 24, Krysiewicz 22 (5x3), Mieloszyńska 11, Koc 11, Budnik 7, Żytomirska 4, Makowska 3, Talarczyk 1, Siwczak 0, Król 0, Krzywicka 0, Soroczyńska 0.

Najwięcej dla Lotosu PKO BP: Maksimovic 20, Breitreiner 19, Canty 16.

Kolejny mecz obu zespołów w niedzielę, 6 kwietnia w Gdyni. Początek tego pojedynku o godzinie 19.30.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 06 kwietnia 2008, 12:25

widać, ze z Tęczy zawodniczki dzielnie walczyły :!:
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 06 kwietnia 2008, 21:24

Zespół z Leszna bliski sensacji w Gdyni
06.04.2008.

Koszykarki Tęczy Dudy Leszno po raz drugi w meczu półfinałowym Ford Germaz Ekstraklasy z Lotosem PKO BP stawiały dzielny opór, prowadząc nawet w ostatniej kwarcie. Ostatnie minuty znów jednak należały do faworyta, który wygrał już po raz drugi. Tym razem 83:72.

Durgie spotkanie półfinałowe rozpoczęło się od prowadzenia gospodyń (4:0). Jednak w 5 minucie po ,,trójce" Budnik było (10:11) dla zespołu trenera Krysiewicza. Potem, tak jak w pierwszym spotkaniu kilka punktów przewagi uzyskały gospodynie, wygrywając pierwsze 10 minut (25:19).

W II kwarcie przewaga Lotosu wzrosła nawet do 12 punktów (31:19) po celnych rzutach wolnych Jujki. Ekipa z Wielkopolski słabo rozpoczęła tę kwartę nie trafiając ani razu przez cztery pierwsze minuty.

Potem jednak zagrała już dużo skuteczniej. Po rzutach zza ,,łuku" Makowskiej i Żytomirskiej w 17 minucie było już tylko (36:32), a na kilkadziesiąt sekund przed końcem I połowy po trafieniu 3-punktowym Krysiewicz leszczynianki na chwilę objęły nawet prowadzenie (39:42).

Pierwszą część spotkania zakończyły faule przyjezdnych i celne rzuty wolne Canty i Leciejewskiej, które wyprowadziły swój zespół ponownie na prowadzenie (43:42).

W III ćwiartce spotkania cały czas utrzymywała się przewaga Lotosu w granicach 2-4 punktów. Dopiero w 29 minucie po rzucie Waligórskiej wicemistrzynie Polski uzyskały 10-punktową przewagę (58:48 ). Tęcza Duda odrobiła jednak część tych strat w końcówce tej części gry i po 30 minutach było (58:53).

Ostatnie 10 minut spotkania lepiej rozpoczęły koszykarki z Wielkopolski, bo od prowadzenia (6:0) i prowadzenia meczowego po celnych ,,osobistych" Krysiewicz (58:59).

Szybko jednak wynik podciągnęła Canty i Lotos odzyskał prowadzenie. Jeszcze po rzutach wolnych Koc na 4 minuty przed końcem spotkania było zaledwie (69:67) dla ekipy znad morza.

Potem jednak znów trio Amerykanek z Lotosu (Canty-Holdsclaw-Beard) zrobiło co do nich należy i przewaga miejscowych szybko wzrosła do 14 punktów. Wynik spotkania w ostatnich sekundach celnym rzutem zza linii 6,25 ustaliła Coleman i po ciekawym, emocjonującym meczu Lotos nie bez trudu pokonał po raz drugi leszczynianki (83:72).

Lotos PKO BP Gdynia - Tęcza Duda Leszno 83:72 (25:19, 18:23, 15:11, 25:19)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Koc 19, Coleman 12, Krysiewicz 11, Żytomirska 10, Mieloszyńska 10, Makowska 7, Budnik 3, Talarczyk 0.

Najwięcej dla Lotosu PKO BP: Holdsclaw 21, Canty 15, Leciejewska 14.

Trzecie spotkanie obu drużyn rozegrane zostanie już w najbliższą środę - 9 kwietnia w leszczyńskim Trapezie. Początek o godzinie 18.30.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 07 kwietnia 2008, 10:24

Lotos PKO BP Gdynia - Duda Leszno 98:83 i 83:72

Jednego zwycięstwa brakuje jeszcze koszykarkom Lotosu PKO BP do awansu do finału play off. Gdynianki po niezwykle zaciętej walce pokonały dwa razy na własnym parkiecie Dudę Leszno 98:83 i 83:72 i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą 2-0. Trzeci mecz odbędzie się w Lesznie. Zwycięska seria Lotosu na krajowych parkietach wzrosła do 33.
- Będziemy walczyć. Nie mamy nic do stracenia. Chcemy pokazać dobrą koszykówkę. Zamierzamy stawiać Lotosowi opór tak długo, jak tylko się da - powiedział nam przed rozpoczęciem rywalizacji w półfinale play off o mistrzostwo Polski koszykarek trener Dudy Leszno Jarosław Krysiewicz.
- Skupienie obrony na jednej, czy dwóch gwiazdach gdyńskiej drużyny nie ma sensu, bo w Lotosie gra zbyt dużo klasowych koszykarek. Jeśli uda nam się unikać akcji rywalek z kontrataku, to będę zadowolony - dodał trener Dudy.
Jego podopieczne w pierwszym spotkaniu pokazały, że czwarte miejsce w sezonie zasadniczym zdobyły nie przypadkowo. - Duda to bardzo dobry zespół, który zmusił nas do sporego wysiłku - chwaliła rywalki po zakończeniu pierwszego spotkania najskuteczniejsza koszykarka gdyńskiego zespołu, Slobodanka Maksimović. - Nie przypominam sobie, aby jakiś zespół rzucił nam w tym sezonie w Gdyni 83 punkty -dodała środkowa ze Słowenii.
Początek pierwszej kwarty dodał przyjezdnym wiary we własne możliwości. Rozpoczęły "trójką: Darii Mieloszyńskiej i do stanu 11:11 w piątej minucie gry kilka razy udawało im się wyjść na prowadzenie. Gdynianki miały jednak w swoich szeregach znakomicie dysponowaną tego dnia Anne Breitreiner. Niemka w pierwszej połowie nie myliła się w rzutach za trzy punkty. Trafiła trzy razy i na przerwę koszykarki Lotosu schodziły przy stanie 54:44.
Po zmianie stron gdynianki kilka zrazy powiększały przewagę do 12 "oczek" lecz rywalki z Leszna nie zamierzały oddawać im pola. Rywalizację z Breitreiner w rzutach z dystansu ppodjęła Edyta Krysiewicz. 38-letnia rozgrywająca Dudy, wspierana przez Amerykankę Rayan Coleman, pięć razy trafiła zza linii 6,25 m (na siedem prób, Niemka pięć trafień na sześć rzutów) w czwartej kwarcie zniwelowała straty do pięciu punktów (80:75 i 82:77).
Do sensacji nie doszło, gdyż w końcówce meczu gdynianki skonsolidowały obronę, wymuszając na przeciwniczkach kilka strat i zmuszając je do oddawania rzutów z trudnych pozycji. - O naszej porażce zadecydowała zbyt duża liczba strat - stwierdziła Krysiewicz, która podczas swojej długiej kariery zawsze chciała wystąpić w reprezentacji Polski, ale nigdy takiej szansy nie otrzymała. - Ta przegrana nas nie załamała. Jutrzejszego meczu też nie odpuścimy - obiecała przed drugim najstarsza zawodniczka Dudy.
Nazajutrz okazało się, że nie były to słowa rzucone na wiatr. Mimo zmęczenia, zawodniczki z Leszna ponownie stawiały niezwykle zacięty opór, choć początkowo wydawało się, że tym razem gdyniankom pójdzie łatwiej. Przed końcem pierwszej kwarty po trafieniu Maksymović wygrywały 23:16. Dzięki skutecznej grze środkowych Martyny Koc i Olgi Żytomirskiej koszykarkom Dudy udało się przed przerwą zniwelować straty do jednego "oczka". Lotos prowadził tylko 43:42 i wynik wciąż pozostawał otwarty.
Podobny scenariusz obowiązywał w trzeciej kwarcie. Lotos zyskiwał niewielką przewagę, a Duda odrabiała straty. Jej pościg zakończył się sukcesem w 32 minucie. Rezerwowe zawodniczki z Leszna poderwały się z ławki, kiedy Krysiewicz rzutami wolnymi odebrał gdyniankom prowadzenie (58:59). Radość ta nie trwała jednak długo. Prowadzenie Lotosowi dwoma penetracyjnymi wejściami pod kosz przywróciła Dominique Canty. Tej przewagi gdynianki nie oddały już do końca lecz w obawie przed jej utratą trener Skrzecz nie zaryzykował wpuszczenia na parkiet rezerwowych.

Lotos PKO BP Gdynia - Duda Leszno 98:83 (30:20, 24:24, 18:22, 26:17) i 83:72 ( 25:19, 18:23, 15:11, 25:19)

Lotos PKO BP: Maksimovic 20 i 11, Breitreiner 19 i 4 Canty 16 i 15, Holdsclaw 10 i 21, Leciejewska 10 i 14 i 0, Snicyna 6, Waligórska 5 i 4, Gulak 4 i -, Jujka 4 i 5 (1), Beard 4 i 9.
Duda: Coleman 24 i 12 (2), Krysiewicz 22 i 11 (2), Mieloszyńska 11 i 10, Koc 11 i 19, Budnik 7 i 3 (1), Żytomirska 4 i 10 (2), Makowska 3 i 7 (1), Talarczyk 1 i 0, Soroczyńska 0 i -, Król 0 i -, Siwczak 0 i -, Krzywicka 0 i -.
Drugi półfinał: Wisła Can Pack Kraków - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski 76:48 (16:15, 19:19, 21:4, 20:10) i 78:57 (16:9, 26:16, 18:11, 18:21). Wisła prowadzi 2-0.

Adam Suska - POLSKA Dziennik Bałtycki

...........................................................................................................

Duda Lotosu się nie bała. Nic to nie dało - i tak przegrała
Marcin Dajos, Gdynia

Lotos Gdynia po raz pierwszy w tym sezonie dał sobie rzucić ponad 80 pkt w meczu ligowym. Sensacji jednak nie było - główny kandydat do mistrzostwa Polski pokonał kopciuszka z Leszna.


Różnica między Lotosem i Dudą jest tak wyraźna, że już nawet samo podjęcie wyrównanej walki przez lesznianki jest ich sporym sukcesem. Budżet Lotosu jest kilka razy większy od tego Dudy, który nie wystarczyłby nawet na opłacenie samych amerykańskich gwiazd z Gdyni. Na dodatek, gdynianki co roku walczą o sukcesy w Polsce i Europie, a Dudzie po raz pierwszy udało się awansować do półfinału.

Koszykarki z Leszna nie wystraszyły się jednak rywalek. Jeszcze w 35. min przegrywały tylko różnicą 5 pkt (75:80 i 77:82). Wtedy jednak Lotos kilka razy skontrował i robiło się 90:78 dla gdynianek. - Ten mecz pokazał, że musimy być bardzo skoncentrowane przed kolejnymi spotkaniami. Jeśli jednak zagramy twardo i mocno, to powinnyśmy wygrać - mówiła najlepsza pod koszami Slobodanka Maksimović z Lotosu. Za to na obwodzie świetnie grała Edyta Krysiewicz, zaś na półdystansie - Ryan Coleman. To właśnie dzięki nim Duda zdobyła aż 83 pkt - to o osiem więcej niż dotychczasowy rekord straconych punktów przez Lotos w lidze. - Jestem dumny ze swoich koszykarek i z ich gry w pierwszym półfinałowym meczu - mówił trener gości Jarosław Krysiewicz. - Postaramy się zagrać w następnych meczach jeszcze skuteczniej, aby nie powtórzyła się napięta sytuacja z soboty - powiedział trener Lotosu Roman Skrzecz. - Romek, proszę cię, nie grajcie skuteczniej niż dzisiaj. Przecież rzucaliście z ponad 50-procentową skutecznością - odparł Krysiewicz.

Niedzielny mecz miał dziwny przebieg. Niby w drugiej kwarcie Lotos wygrywał już 36:24, by po serii rzutów gości za 3 pkt zrobił się wynik w okolicy remisu. Podobnie było w drugiej połowie - w 25. min Lotos wygrywał 50:48, po chwili już 58:48, a jednak w 33. min, po dwóch rzutach wolnych Edyty Krysiewicz, to Duda objęła prowadzenie 59:58! W końcówce meczu koszykarki z Leszna popełniły jednak zbyt wiele błędów i sensacji nie sprawiły.


Lotos Gdynia - Duda Leszno 98:83 i 83:72

Kwarty w sobotę: 30:20, 24:24, 18:22, 26:17

Kwarty w niedzielę: 25:19, 18:23, 15:11, 25:19

Lotos-PKO BP: Maksimović 20 i 11 (1x3), Breitreiner 19 (5x3) i 4, Canty 16 i 15, Holdsclaw 10 i 21, Leciejewska 10 i 14 oraz Snytsina 6 i -, Waligórska 5 i 4, Gulak 4 i -, Jujka 4 i 5 (1x3), Beard 4 i 9

Duda: Coleman 24 i 12 (2x3), Krysiewicz 22 (5x3) i 11 (2x3), Mieloszyńska 11 (1x3) i 10, Koc 11 (1) i 19, Budnik 7 (1x3) i 3 (1x3) oraz Żytomirska 4 i 10 (2x3), Makowska 3 (1x3) i 7 (1x3), Talarczyk 1 i 0, Krzywicka 0 i -, Soroczyńska 0 i -, Król 0 i -, Siwczak 0 i -

Stan rywalizacji: 2:0 dla Lotosu

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek


Wróć do „Tęcza Leszno”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości