Wisła Kraków - Baltiyskaya Zwezda 103:68

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Wisła Kraków - Baltiyskaya Zwezda 103:68

Postautor: Seba » 08 grudnia 2004, 19:15

Gratulacje!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 08 grudnia 2004, 20:38

Dziekujemy :)
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 grudnia 2004, 21:20

gratuluje dobrego wystepu!!! czy mozna sie spodziewac kogos z Krakowa w sobote w Poznaniu????

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 08 grudnia 2004, 21:27

Euroliga: Wisła gromi

Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków pokonały rosyjską drużynę Baltiskaja Zwiezda St. Petersburg 103:68 (30:11, 31:15, 22:27, 20:15) w meczu 6. kolejki Euroligi.


Trzecie zwycięstwo w Eurolidze koszykarki Wisły Can-Pack odniosły z łatwością. Odmłodzony zespół Baltijskiej Zwiezdy nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki z krakowiankami. Przewaga drużyny Arkadiusza Konieckiego była przygniatająca. Jedyną niewiadomą tego meczu były rozmiary zwycięstwa wiślaczek.

Już w pierwszej kwarcie uwidoczniła się duża przewaga krakowianek, które w 3. minucie prowadziły 7:0. Efektownymi zagraniami popisywała się Shannon Johnson, a druga reprezentantka USA Tangela Smith celnymi rzutami kończyła jej akcje. Z minuty na minutę rosła przewaga punktowa wiślaczek.

W drugiej kwarcie trener Arkadiusz Koniecki wymienił pierwszą piątkę, ale nadal na parkiecie dominowała Wisła. Krakowianki popisywały się celnymi rzutami z dystansu także za trzy punkty. Rosjanki grały słabo zwłaszcza w defensywie i pozwalały wiślaczkom z łatwością zdobywać punkty. Po pierwszej połowie Wisła prowadziła 35 punktami i zanosiło się na rekordowe zwycięstwo krakowianek.

Dopiero w trzeciej kwarcie Rosjanki poderwały się do walki. Zaczęły grać agresywniej w obronie i celniej rzucać. Natomiast zdekoncentrowane wysokim prowadzeniem Polki rozluźniły blok defensywny, popełniając także wiele błędów w ataku. Tę kwartę wygrała drużyna z St. Petersburga pięcioma punktami, jednakże nie miało to żadnego wpływu na końcowy rezultat.

W czwartej kwarcie przewaga Wisły była już tak duża, że nikt nie był w stanie odebrać jej zwycięstwa. Krakowianki i w tej części meczu miały chwile słabości. Setny punkt dla wiślaczek zdobyła Joanna Czarnecka. Trener Arkadiusz Koniecki dał pograć wszystkim zawodniczkom. Dzięki temu zadebiutowała w Eurolidze 20-letnia Magdalena Skorek, która zdobyła 5 punktów i kilka razy znakomicie blokowała w obronie rywalki.

Trener Wisły Arkadiusz Koniecki: Mój zespół, chociaż zagrał bez kontuzjowanych dwóch zawodniczek Czepiec i Krawiec, pokazał, że stać go na wiele. Cieszę się z tego zwycięstwa, które przybliżyło nas do awansu do drugiej rundy Euroligi. Cieszę się także z udanego debiutu naszej młodej koszykarki Magdaleny Skorek.

Trener Baltijskiej Zwiezdy Siergiej Sumienkow: Nasz zespół został przed tym sezonem poważnie odmłodzony. A poza tym nie mogły zagrać w Krakowie dwie nasze najlepsze zawodniczki. Nic więc dziwnego, że silna i doświadczona drużyna Wisły miała przewagę i wygrała wysoko.

Wisła Can-Pack Kraków - Baltiskaja Zwiezda St. Petersburg 103:68 (30:11, 31:15, 22:27, 20:15)

Wisła Can-Pack: Tangela Smith 20, Iva Perovanovic 16, Natalia Trafimowa 13, Maryna Kress 12, Katarzyna Kenig 9, Dorota Gburczyk 9, Shannon Johnson 5, Jelena Skerovic 5, Magdalena Skorek 5, Joanna Czarnecka 5, Magdalena Radwan 4.

Baltijskaja Zwiezda: Jekaterina Saweljewa 20, Anastazja Fomina 10, Oksana Czugunowa 9, Jekaterina Petrowa 9, Jewgenia Beljakowa 7, Irina Rjuczina 6, Lidia Jużakowa 5, Kristina Judzentis 2.


PAP

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 08 grudnia 2004, 21:32

Mytek pisze:gratuluje dobrego wystepu!!! czy mozna sie spodziewac kogos z Krakowa w sobote w Poznaniu????


jejq zadajecie tkaie pytania jakbyscie sie dzis urodzili przeciez wiadomo ze WISŁA nie jeździ tak jak to dawniej bywało.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 08 grudnia 2004, 21:34

:D Marco mógłbyś trochę szerzej objaśnić sens opisu, który widnieje pod Twoim logo? Chodzi mi dokładnie o "szlag" i powody jego trafienia ... ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 08 grudnia 2004, 21:40

Jak Wisla od dawna niejeździ a w Brnie to kto był święty Mikołaj?
A swoją drogą to opowiedz coś o Basketmanii! 8)
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 08 grudnia 2004, 21:42

Hersi pisze:W drugiej kwarcie trener Arkadiusz Koniecki wymienił pierwszą piątkę, ale nadal na parkiecie dominowała Wisła. Krakowianki popisywały się celnymi rzutami z dystansu także za trzy punkty. Rosjanki grały słabo zwłaszcza w defensywie i pozwalały wiślaczkom z łatwością zdobywać punkty. Po pierwszej połowie Wisła prowadziła 35 punktami i zanosiło się na rekordowe zwycięstwo krakowianek.

Zawsze wydawało mi się, ze "z dystansu" znaczy właśnie za trzy pkt. ...

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 08 grudnia 2004, 21:59

Kuba pisze:
Hersi pisze:W drugiej kwarcie trener Arkadiusz Koniecki wymienił pierwszą piątkę, ale nadal na parkiecie dominowała Wisła. Krakowianki popisywały się celnymi rzutami z dystansu także za trzy punkty. Rosjanki grały słabo zwłaszcza w defensywie i pozwalały wiślaczkom z łatwością zdobywać punkty. Po pierwszej połowie Wisła prowadziła 35 punktami i zanosiło się na rekordowe zwycięstwo krakowianek.

Zawsze wydawało mi się, ze "z dystansu" znaczy właśnie za trzy pkt. ...

No nie koniecznie...w sumie jak nadepnie się na linie lub minimalnie ją przekroczy to nie jest chyba półdystans

A co do meczu to ja się nie pękam, ze Ostrovia tyle przegrała z Wisłą :wink: :wink: :wink: i w takim stylu!

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 08 grudnia 2004, 22:05

Seba pisze::D Marco mógłbyś trochę szerzej objaśnić sens opisu, który widnieje pod Twoim logo? Chodzi mi dokładnie o "szlag" i powody jego trafienia ... ;)


jeden temacik tutaj:
http://www.basketmania.pl/viewtopic.php ... sc&start=0
drugi tutaj:
http://www.basketmania.pl/viewtopic.php ... c&start=30
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 08 grudnia 2004, 22:07

ojjjjj nie - już byłem i mi się nie spodobało :D hihi...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 08 grudnia 2004, 23:28

Wisła jest bardzo bliska awansu do ćwierćfinału rozgrywek Euroligi, bo wczoraj wygrała trzeci mecz. Rywal, ostatnia drużyna grupy A, już do przerwy przegrywał różnicą 35 punktów.

Baltiskaja Zwiezda z Sankt Petersburga w ubiegłym sezonie zajęła trzecie miejce w rosyjskiej Superlidze, a na dodatek wywalczyła Puchar Europy FIBA. W tej edycji Euroligi Rosjankom wyraźnie się nie wiedzie: przegrały wszystkie dotychczasowe mecze. Mało kto się jednak spodziewał, że zwycięstwo przyjdzie Wiśle z taką łatwością i swobodą.

Shannon Johnson świetnie wywiązała się z roli rozgrywającej, asystując przy akcjach Ivy Perovanović i Katarzyny Kenig. Tangela Smith udanie zbierała i blokowała. Przewaga wiślaczek rosła, a trener Arkadiusz Koniecki pozwolił sobie na wprowadzenie w drugiej kwarcie aż czterech nowych zawodniczek. Dorota Gburczyk trafiła za trzy punkty i zdobyła punkty po wejściu pod kosz. Po drugiej "trójce" Natalii Trafimavej (bardzo dobry występ) gospodynie prowadziły 51:20.

Bezradne pod koszem Rosjanki próbowały szczęścia rzutami z dystansu. Ale i tu brylowała Wisła. Do przerwy wiślaczki trafiły 8 z 10 rzutów za trzy punkty, przy zaledwie jednym trafieniu (na dziewięć prób) zawodniczek z Sankt Petersburga. W pewnym sensie można Rosjanki usprawiedliwić, bo grały bez dwóch doświadczonych zawodniczek Anastazji Barabanowej i Julii Gurejevej. W młodym zespole Baltiskajej Zwiezdy (cztery 18- i dwie 21-letnie zawodniczki) z najlepszej strony pokazała się 18-letnia Jekatierina Saweliewa, zdobywając w całym meczu 20 pkt.

Ambitne Rosjanki wykorzystały rozkojarzenie wiślaczek i niespodziewanie wygrały trzecią kwartę. W czwartej znów górowały krakowianki, a setny punkt, ku uciesze widowni, zdobyła Joanna Czarnecka. Warto zauważyć debiut w Eurolidze Magdaleny Skorek, która rzuciła pięć punktów, zebrała jedną piłkę z tablicy, a raz popisała się efektownym blokiem!

Teraz wiślaczki jadą do Wilna, gdzie 15 grudnia zagrają Lietuvosem/Telekomasem.



Wisła Can-Pack 103
Baltiskaja Zwiezda 68
Kwarty: 30:11, 31:15, 22:27, 20:15.

Wisła Can-Pack: Smith 20, Perovanović 16, Kress 12 (2x3), Kenig 9, Johnson 5 (1) oraz Trafimava 13 (3), Gburczyk 9 (2), Czarnecka, Skerović (1) i Skorek po 5, Radwan 4.

Baltiskaja: Saweliewa 20 (1), Fomina 10 (2), Chugunowa (2) i Pietrowa po 9, Beliakowa 7 (1) oraz Rjukina 6, Juzhakowa 5, Judzentis 2, Mironowa 0.

Sędziowali Władimir Drabikowski z Ukrainy i Oliver Krause z Niemiec. Widzów 700.

W innych meczach: Gambrinus JME Brno - Lietuvos/Telekomas Wilno 80:56, US Valenciennes Olympic - MKB Euroleasing Sopron ........... Pauzuje Kozaczka Zalk Zaporoże.

1. Telekomas 5 9 333:277
2. Gambrinus 5 9 387:285
3. Euroleasing 5 8 394:340
4. WISŁA 5 8 363:343
5. Olympic 4 6 249:235
6. Kozaczka 5 6 333:356
7. Zwiezda 5 5 257:472
Do ćwierćfinału awansuje pięć zespołów.

Powiedzieli po meczu:

Sergiej Sumenkow, trener Baltiskiej: Nasza młoda drużyna dopiero się uczy koszykówki. Przegraliśmy z dobrą drużyną, która stosowała mnóstwo udanych zagrywek taktycznych.

Arkadiusz Koniecki, trener Wisły: Dziewczyny pokazały duże możliwości, gdy są skoncentrowane i grają na dobrym poziomie. Natomiast przy wysokim prowadzeniu trudno jest im utrzymać koncentrację i w jakiś sposób wyzwolić aktywność w grze.

Magdalena Skorek, koszykarka Wisły - debiutantka w Eurolidze: Miałam tremę i czułam presję. Każda minuta spędzona na boisku cieszy, bo zawsze jest obawa, że się mecz przesiedzi na ławce.

not. Wak Gazeta Wyborcza

Gdynia - reaktywacja...

Postautor: Gdynia - reaktywacja... » 08 grudnia 2004, 23:55

Marco TS pisze:
Seba pisze::D Marco mógłbyś trochę szerzej objaśnić sens opisu, który widnieje pod Twoim logo? Chodzi mi dokładnie o "szlag" i powody jego trafienia ... ;)


jeden temacik tutaj:
http://www.basketmania.pl/viewtopic.php ... sc&start=0
drugi tutaj:
http://www.basketmania.pl/viewtopic.php ... c&start=30


Oj Marcinku, Marcinku...

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 08 grudnia 2004, 23:59

Gdynia - reaktywacja... pisze:
Marco TS pisze:
Seba pisze::D Marco mógłbyś trochę szerzej objaśnić sens opisu, który widnieje pod Twoim logo? Chodzi mi dokładnie o "szlag" i powody jego trafienia ... ;)


jeden temacik tutaj:
http://www.basketmania.pl/viewtopic.php ... sc&start=0
drugi tutaj:
http://www.basketmania.pl/viewtopic.php ... c&start=30


Oj Marcinku, Marcinku...


Nie jestem Marcin a tym bardziej Marcinek.

PS: Nie ma to jak dobra prowokacja ale dzieci sie na to lapia

:lol:

jak tam kibicu Spojni, Bałtyku, Warty Lotosu??? kameleony z Was nniezłe :D. Popier.. wam sie w glowach od tych pieniedzy :D
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 09 grudnia 2004, 08:22

Pękła ,setka"

Czwartek, 9 grudnia 2004r.

WISŁA Can-Pack Kraków - BALTIJSKAJA Zwiezda Sankt Petersburg 103:68 (30:11, 31:15, 22:27, 20:15). Punkty: Johnson 5 (1x3), Smith 20, Perovanović 16, Kress 12 (2x3), Kenig 9 oraz Trafimava 13 (3x3), Gburczyk 9 (2x3), Czarnecka 5, Skorek 5, Skerović 5 (1x3), Radwan 4 - Sawieliewa 20 (1x3), Fomina 10 (2x3), Czugunowa 9 (1x3), Pietrowa 9, Bieljakowa 7 (1x3) oraz Riuchina 6, Jużakowa 5, Judżentis 2. Sędziowali V. Drabikowski z Ukrainy i O. Krause z Niemiec.

Wiślaczki odniosły trzecie miejsce w Eurolidze i są o krok od awansu do dalszej części tych prestiżowych rozgrywek. Tym razem przeciwnik był wyjątkowo słaby i losy meczu rozstrzygnęły się już po pierwszej połowie. Wynik 61:26 pozwolił trenerowi Arkadiuszowi Konieckiemu na eksperymenty w składzie, które były nad wyraz udane. Dzięki tym pociągnięciom jedną z bohaterek spotkania stała się nastolatka Skorek, która założyła m.in. dwie ,czapy" jednej z liderek rosyjskiego zespołu, Czugunowej.

Przewaga Wisły była widoczna już od pierwszych minut spotkania, gospodynie prowadziły m.in. 7:0 i 16:4. Skutecznością imponowała w tych pierwszych minutach Perovanović. Mimo, iż za 3 pkt. zdołała trafić Czugunowa, to przewaga stale rosła, a po ,trójce" Johnson wynosiła już 16 pkt. (25:9).

Druga kwarta, to popis rzutów za 3 pkt. Ze strony Wisły aż trzykrotnie zdobywała w ten sposób punkty Trafimava, dwie ,trójki" rzuciła Gburczyk, a po jednej Skerović i Kress. Gospodynie dominowały na obu tablicach, ich szybkie akcje była dla zespołu z Sankt Petersburga nie do opanowania. Najwyższa przewaga Wisły w tej drugiej kwarcie wyniosła 35 pkt. (59:24 i 61:26).

Po przerwie Wisła grała już znacznie spokojniej, częste zmiany nie pozwalały na zachowanie dotychczasowej skuteczności. To ośmieliło rywalki i wówczas także Baltijskaja Zwiezda zaczęła trafiać za 3 pkt. udało się to Bieljakowej i Sawieliewej. Mimo to przewaga nadal była duża, bo za 3 pkt. skontrowała rywalki Kress, a potem skutecznością popisywała się Smith. W 28 min. przewaga Wisły wzrosła do 36 pkt. (81:45). Chwilę później trener Koniecki wymienił całkowicie zespół, pewnie dzięki temu Rosjanki tę kwartę zdołały wygrać 27:22.

Końcówka meczu, już w tym rezerwowym składzie ze strony wiślaczek, była wyrównana. A krakowianki walczyły o to, by złamać barierę 100 pkt. Udało się to Czarneckiej w 39 min.

Janusz Kozioł - Gazeta Krakowska


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości