15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Czwartek, 28.01.2010 godz.18:30
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Monika Sibora wraca na stare śmieci
Bardzo pracowity tydzień mają przed sobą koszykarki INEI AZS Poznań. W ostatnią niedzielę podopieczne trenera Romana Habera, grały z Wisłą Can-Pack P Kraków, a już jutro w hali w Krzesinach podejmować będą UTEX ROW Rybnik. Pierwotnie ten pojedynek, w ramach 15. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy, miał się odbyć 20.12.2009 r., ale został przełożony z powodów problemów z obiektem, gdzie grają akademiczki.
Ekipa z Rybnika przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek przez wielu fachowców, kibiców, a także złośliwców była skazywana na pewny wręcz spadek z ligi. Tymczasem bardzo doświadczone, ograne, ale też często niechciane - z różnych względów - w innych klubach, podopieczne trenera Mirosława Orczyka zajmują wysoką ósmą lokatę. I to mimo wielu problemów kadrowych. Dziewczęta ze Śląska potrafiły m.in. "napsuć krwi" obecnemu liderowi tabeli, czyli KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, czy pokonać bardzo silne CCC Polkowice, i to na parkiecie popularnych "pomarańczowych".
Oprócz pojedynków dobrych, a nawet bardzo dobrych, ekipa z Rybnika potrafi zagrać również bardzo słabe zawody. Chociażby potyczka z Łódzkim Klubem Sportowym w hali w Pawłowicach Śląskich. Właśnie brak stabilizacji formy oraz stosunkowo wąskie pole manewru sztabu szkoleniowego, to chyba największe minusy czwartkowego przeciwnika poznanianek.
Wiodącymi postaciami w szeregach gości są z pewnością Nikita Bell, grająca na pozycji środkowej, bądź silnej skrzydłowej, a także Whitney Boddie, występująca na pozycji rozgrywającej. Nie należy zapominać również o środkowej, Devanei Hampton. W składzie ROW-u znajdują się również bardzo ciekawe, znane na krajowym podwórku nazwiska. Chociażby Martyna Koc, czy powracająca do wysokiej, może wkrótce nawet reprezentacyjnej formy, Katarzyna Krężel. Nie wolno również zapomnieć o doświadczonej i nieobliczalnej Monice Siborze, która jutrzejszym pojedynkiem powraca na przysłowiowe "stare śmieci". Z pewnością popularna "Siba" zostanie serdecznie przyjęta przez miejscowych sympatyków basketu. Na boisku jednak żadnych sentymentów nie należy się raczej spodziewać.
W obozie AZS z kolei pełna mobilizacja. Dziewczęta prowadzone przez trenera Romana Habera z pewnością chcą przerwać koszmarną wręcz serię bez ligowej wygranej, która trwa już ładnych kilka tygodni! Ostatnie ligowe zwycięstwo INEA zanotowała bowiem na wyjeździe w Pruszkowie z miejscowym Liderem (93:69). A miało to miejsce dokładnie w 11 serii spotkań obecnego sezonu – 21.11.2009 roku!
Obecnie drużyna ze stolicy Wielkopolski została nieco zmieniona pod względem personalnym. Poczynając od ławki trenerskiej a na boisku skończywszy. Ekipę ze stolicy Wielkopolski w ligowej przerwie zasiliły Elżbieta Mowlik, która do gry powróciła po urodzeniu dziecka, a także "Chi-Chi" Ukoh. To właśnie od postawy wspomnianej środkowej z USA oraz jej rodaczki Adrianne Ross, w główniej mierze zależeć będzie jutro postawa gospodyń. Nie bez znaczenia będzie również dyspozycja Agnieszki Skobel oraz Natalii Mrozińskiej, czyli krajowych liderek akademickiego klubu.
INEA AZS Poznań – UTEX ROW Rybnik, czwartek, godz. 18:30. Hala ZSO w Krzesinach, ul. Tarnowska 27. Wstęp wolny!
Łukasz Klin (www.plkk.pl)
By tablica pokazała wygraną AZS
- W meczu z Rybnikiem musimy poprawić skuteczność. W koszykówce nie chodzi przecież o to, by rzucać, ale o to, by trafiać - mówi Roman Haber, trener Inei-AZS. Spotkanie z ROW w krzesińskiej hali dziś o godz. 18.30.
Zaraz po przegranym niedzielnym meczu z Wisłą Can-Pack Kraków, trener Roman Haber podkreślał, że o wiele ważniejszy jest czwartkowy pojedynek z Rybnikiem. O ile bowiem krakowianki były absolutnie poza zasięgiem akademiczek, to dziewiąty w tabeli PLKK Utex-ROW jest zespołem, z którym Inea-AZS może, a nawet powinna wygrać. Rywalki cierpią bowiem na spore wahania formy: potrafiły jak równe walczyć z AZS Gorzów (przegrały jednym punktem), ale też przegrać z ŁKS czy Artego Bydgoszcz. - Rybnik to zespół, o którego grze często decyduje dyspozycja dnia. Trzon stanowią trzy Amerykanki, Katarzyna Krężel i Monika Sibora. Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której jedna z nich opuści boisko za faule - opowiada Haber. - Ich słabością jest też wąska kadra zawodniczek - twierdzi trener, który sam nie może jednak pochwalić się wieloma wartościowymi zmienniczkami.
Szkoleniowiec poznańskiego AZS żałuje, że w jego zespole brakuje prawdziwej liderki na boisku, która wzięłaby na swoje barki ciężar odpowiedzialności w decydujących chwilach meczu. - Doświadczona jak na naszą drużynę Natalia Mrozińska ostatnio gra trochę słabiej, Agnieszka Skobel wiele umie, ale brakuje jej np. rzutu z dystansu, a Weronika Idczak rozgrywa najczęściej w jednym tempie - wylicza trener Haber.
Z Wisłą słabiej zagrała też Adrianne Ross, ale ona wcześniej ćwiczyła mniej z powodu urazu - mówi szkoleniowiec. Z kolei Joanna Kędzia lekko skręciła nogę i ma ją trochę spuchniętą, ale dziś powinna zagrać.
Podczas niedzielnego meczu w szkolnej hali w Krzesinach spore kłopoty sprawiła psująca się tablica świetlna. Doprowadziło to do rzadko spotykanej w ekstraklasie sytuacji, gdy wynik i czas gry musiał podawać spiker zawodów. - Z tym zegarem mamy problemy od początku sezonu - przyznaje Łukasz Zarzycki, menedżer Inei-AZS. - Całą środę nad tablicą siedzieli elektrycy, wgraliśmy też nowe oprogramowanie. Mam nadzieję, że sytuacja z niedzieli już się nie powtórzy - twierdzi.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Bardzo pracowity tydzień mają przed sobą koszykarki INEI AZS Poznań. W ostatnią niedzielę podopieczne trenera Romana Habera, grały z Wisłą Can-Pack P Kraków, a już jutro w hali w Krzesinach podejmować będą UTEX ROW Rybnik. Pierwotnie ten pojedynek, w ramach 15. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy, miał się odbyć 20.12.2009 r., ale został przełożony z powodów problemów z obiektem, gdzie grają akademiczki.
Ekipa z Rybnika przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek przez wielu fachowców, kibiców, a także złośliwców była skazywana na pewny wręcz spadek z ligi. Tymczasem bardzo doświadczone, ograne, ale też często niechciane - z różnych względów - w innych klubach, podopieczne trenera Mirosława Orczyka zajmują wysoką ósmą lokatę. I to mimo wielu problemów kadrowych. Dziewczęta ze Śląska potrafiły m.in. "napsuć krwi" obecnemu liderowi tabeli, czyli KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, czy pokonać bardzo silne CCC Polkowice, i to na parkiecie popularnych "pomarańczowych".
Oprócz pojedynków dobrych, a nawet bardzo dobrych, ekipa z Rybnika potrafi zagrać również bardzo słabe zawody. Chociażby potyczka z Łódzkim Klubem Sportowym w hali w Pawłowicach Śląskich. Właśnie brak stabilizacji formy oraz stosunkowo wąskie pole manewru sztabu szkoleniowego, to chyba największe minusy czwartkowego przeciwnika poznanianek.
Wiodącymi postaciami w szeregach gości są z pewnością Nikita Bell, grająca na pozycji środkowej, bądź silnej skrzydłowej, a także Whitney Boddie, występująca na pozycji rozgrywającej. Nie należy zapominać również o środkowej, Devanei Hampton. W składzie ROW-u znajdują się również bardzo ciekawe, znane na krajowym podwórku nazwiska. Chociażby Martyna Koc, czy powracająca do wysokiej, może wkrótce nawet reprezentacyjnej formy, Katarzyna Krężel. Nie wolno również zapomnieć o doświadczonej i nieobliczalnej Monice Siborze, która jutrzejszym pojedynkiem powraca na przysłowiowe "stare śmieci". Z pewnością popularna "Siba" zostanie serdecznie przyjęta przez miejscowych sympatyków basketu. Na boisku jednak żadnych sentymentów nie należy się raczej spodziewać.
W obozie AZS z kolei pełna mobilizacja. Dziewczęta prowadzone przez trenera Romana Habera z pewnością chcą przerwać koszmarną wręcz serię bez ligowej wygranej, która trwa już ładnych kilka tygodni! Ostatnie ligowe zwycięstwo INEA zanotowała bowiem na wyjeździe w Pruszkowie z miejscowym Liderem (93:69). A miało to miejsce dokładnie w 11 serii spotkań obecnego sezonu – 21.11.2009 roku!
Obecnie drużyna ze stolicy Wielkopolski została nieco zmieniona pod względem personalnym. Poczynając od ławki trenerskiej a na boisku skończywszy. Ekipę ze stolicy Wielkopolski w ligowej przerwie zasiliły Elżbieta Mowlik, która do gry powróciła po urodzeniu dziecka, a także "Chi-Chi" Ukoh. To właśnie od postawy wspomnianej środkowej z USA oraz jej rodaczki Adrianne Ross, w główniej mierze zależeć będzie jutro postawa gospodyń. Nie bez znaczenia będzie również dyspozycja Agnieszki Skobel oraz Natalii Mrozińskiej, czyli krajowych liderek akademickiego klubu.
INEA AZS Poznań – UTEX ROW Rybnik, czwartek, godz. 18:30. Hala ZSO w Krzesinach, ul. Tarnowska 27. Wstęp wolny!
Łukasz Klin (www.plkk.pl)
By tablica pokazała wygraną AZS
- W meczu z Rybnikiem musimy poprawić skuteczność. W koszykówce nie chodzi przecież o to, by rzucać, ale o to, by trafiać - mówi Roman Haber, trener Inei-AZS. Spotkanie z ROW w krzesińskiej hali dziś o godz. 18.30.
Zaraz po przegranym niedzielnym meczu z Wisłą Can-Pack Kraków, trener Roman Haber podkreślał, że o wiele ważniejszy jest czwartkowy pojedynek z Rybnikiem. O ile bowiem krakowianki były absolutnie poza zasięgiem akademiczek, to dziewiąty w tabeli PLKK Utex-ROW jest zespołem, z którym Inea-AZS może, a nawet powinna wygrać. Rywalki cierpią bowiem na spore wahania formy: potrafiły jak równe walczyć z AZS Gorzów (przegrały jednym punktem), ale też przegrać z ŁKS czy Artego Bydgoszcz. - Rybnik to zespół, o którego grze często decyduje dyspozycja dnia. Trzon stanowią trzy Amerykanki, Katarzyna Krężel i Monika Sibora. Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której jedna z nich opuści boisko za faule - opowiada Haber. - Ich słabością jest też wąska kadra zawodniczek - twierdzi trener, który sam nie może jednak pochwalić się wieloma wartościowymi zmienniczkami.
Szkoleniowiec poznańskiego AZS żałuje, że w jego zespole brakuje prawdziwej liderki na boisku, która wzięłaby na swoje barki ciężar odpowiedzialności w decydujących chwilach meczu. - Doświadczona jak na naszą drużynę Natalia Mrozińska ostatnio gra trochę słabiej, Agnieszka Skobel wiele umie, ale brakuje jej np. rzutu z dystansu, a Weronika Idczak rozgrywa najczęściej w jednym tempie - wylicza trener Haber.
Z Wisłą słabiej zagrała też Adrianne Ross, ale ona wcześniej ćwiczyła mniej z powodu urazu - mówi szkoleniowiec. Z kolei Joanna Kędzia lekko skręciła nogę i ma ją trochę spuchniętą, ale dziś powinna zagrać.
Podczas niedzielnego meczu w szkolnej hali w Krzesinach spore kłopoty sprawiła psująca się tablica świetlna. Doprowadziło to do rzadko spotykanej w ekstraklasie sytuacji, gdy wynik i czas gry musiał podawać spiker zawodów. - Z tym zegarem mamy problemy od początku sezonu - przyznaje Łukasz Zarzycki, menedżer Inei-AZS. - Całą środę nad tablicą siedzieli elektrycy, wgraliśmy też nowe oprogramowanie. Mam nadzieję, że sytuacja z niedzieli już się nie powtórzy - twierdzi.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
-
wawrys1992
- Nowy na forum
- Posty: 19
- Rejestracja: 22 lutego 2009, 13:29
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
mysle ze mecz nas styku z nieznaczną przewagą Rybnika ale czas pokaze jak bedzie xD pozdro
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Jak Inea przegra ten mecz to pozostanie jej już chyba tylko walka o utrzymanie...swoja drogą Poznań ma dwie ekipy w ekstraklasie które solidarnie zamykają tabelę. Jaki jest więc sens trzymania dwóch zespołów w plkk? Nie lepiej stworzyc jeden zespół, który będzie prezentował choć średni poziom?
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
bart_81 pisze:Jaki jest więc sens trzymania dwóch zespołów w plkk? Nie lepiej stworzyc jeden zespół, który będzie prezentował choć średni poziom?
w sumie racja...,ale to zależy raczej od działaczy,którzy mają tam jakieś swoje ambicje......
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Skobel w tym meczu jest niesamowita !!!! 100% skuteczności.... i oby tak do końca 
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Śledzę sobie relacje live i zastanawia mnie dlaczego statystycy przypisują asysty przy rzutach osobistych. Jeżeli jest 2+1 to oczywiście asyste można zapisac, ale jezeli Pani Mrozińska trafia jednego z dwóch osobowych, to nie wiem dlaczego Kędzia ma asyste zapisaną. Tak samo po stronie ROW'u przypisali asyste Sukranowskiej.
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
temat był już wałkowany. tak po prostu jest prawidłowo i niestety nie jest to zbyt często stosowane u statystyków, toteż i niezrozumiałe wśród mniej zaznajomionych z przepisami. jeśli podajesz zawodniczce piłkę na czystą pozycję, ona rzuca i jest faulowana, a choćby jeden z jej rzutów osobistych jest celny, to asysta dla Ciebie. bo jakby nie patrzeć - dzieki Tobie znalazła się w takiej sytuacji i zdobyła punkty.
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Kuba pisze:temat był już wałkowany. tak po prostu jest prawidłowo i niestety nie jest to zbyt często stosowane u statystyków, toteż i niezrozumiałe wśród mniej zaznajomionych z przepisami. jeśli podajesz zawodniczce piłkę na czystą pozycję, ona rzuca i jest faulowana, a choćby jeden z jej rzutów osobistych jest celny, to asysta dla Ciebie. bo jakby nie patrzeć - dzieki Tobie znalazła się w takiej sytuacji i zdobyła punkty.
proste,wyraziste i co najważniejsze sprawiedliwe moim zdaniem...
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Zawsze lubiłem pisac statystyki i troszke ich pisałem i uczono mnie, żeby nie uznawać asyst zawodnikowi który bądź co bądź nie przyczynił się bezpośrednio do zdobyczy punktowej zawodnika faulowanego...
Czyli jeżeli zespól przeciwny ma 5 fauli na koncie, wybijam piłke z autu i kolega z zespołu został bezpośrednio po podaniu sfaulowany, to mogę sobie przypisac asyste jeżeli trafi jednego osobowego?
Czyli jeżeli zespól przeciwny ma 5 fauli na koncie, wybijam piłke z autu i kolega z zespołu został bezpośrednio po podaniu sfaulowany, to mogę sobie przypisac asyste jeżeli trafi jednego osobowego?
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Marek1990 pisze:
Czyli jeżeli zespól przeciwny ma 5 fauli na koncie, wybijam piłke z autu i kolega z zespołu został bezpośrednio po podaniu sfaulowany, to mogę sobie przypisac asyste jeżeli trafi jednego osobowego?
podałeś chyba najbardziej dyskusyjny przykład.....
-
koszykarz
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
co do asyst :
zaliczane powinny być tylko po faulach w przypadku akcji 2 +1 (bez względu na to czy wykorzysta dodatkowy) oraz gdy nie trafi , ale trafi 2 wolne. Wtedy asysta jest zaliczana.
Ale nie powinno być zaliczane w momencie gdy trafia tylko 1/2 . To może niedługo będą zaliczać 0/2 bo np: wymusiła faul ?

zaliczane powinny być tylko po faulach w przypadku akcji 2 +1 (bez względu na to czy wykorzysta dodatkowy) oraz gdy nie trafi , ale trafi 2 wolne. Wtedy asysta jest zaliczana.
Ale nie powinno być zaliczane w momencie gdy trafia tylko 1/2 . To może niedługo będą zaliczać 0/2 bo np: wymusiła faul ?
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Poszperałem i znalazłem... Tak jak pisał Kuba, jezeli zawodnik trafi jednego osobowego to asysta jest przypisywana....
Zwracam honor...
Choć osobiście dla mnie to i tak troszke dziwne...
Zwracam honor...
Choć osobiście dla mnie to i tak troszke dziwne...
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
wracając do tematu czyli do dzisiejszego meczu to zwycięstwo podopiecznych Romana Habera sprawia,ze walka o play-off i o utrzymanie(mam nadzieję,że MUKsik nie odpuści do końca...) w tym sezonie będzie ciekawa do ostatniej kolejki sezonu zasadniczego....Rybniczanki wystąpiły w dziewięcioosobowym składzie,a co będzie w przypadku ewentualnego odejścia Nikity i spółki? 
Re: 15 kolejka FGE: AZS Poznań - ROW Rybnik(mecz zaległy)
Czekaliśmy i czekaliśmy na to zwycięstwo i się doczekaliśmy. Dawno takiej przerwy na wygraną nie pamiętam, ostatnia wygrana w I kolejce, 4 miechy temu
III kwarta w naszym wykonaniu koncertowa, jednak w IV coś sie zacięło i przewaga 17pkt topniala w oczach, niepotrzebnie tyle nerwów
Rybnik gral praktycznie 3 Amerykankami + Siba i Krężel, my w 7 i wyszlo na nasze.
Ale wielkie uznania dla Siby, karcila nas trójkami, najlepsza trójka z haka z 9 metrów od tablicy i wpadła
Czas na powrót do Poznania, bo mało który zespół chciałby ją mieć przeciwko sobie w takiej dyspozycji rzutowej jak dzisiaj 
III kwarta w naszym wykonaniu koncertowa, jednak w IV coś sie zacięło i przewaga 17pkt topniala w oczach, niepotrzebnie tyle nerwów
Ale wielkie uznania dla Siby, karcila nas trójkami, najlepsza trójka z haka z 9 metrów od tablicy i wpadła
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości