Jestem w Polsce od półtora roku, od kiedy mój tata został ambasadorem Węgier. W zeszłym roku grałam w juniorskiej drużynie w Wołominie. W tym roku zespół przeniósł się do stolicy, a ja awansowałam do pierwszego składu - mówi Zsuzsa Györ, koszykarka AZS-u Uniwersytet Warszawa.
Masz 17 lat, nie jesteś jeszcze studentką, a grasz w drużynie UW. Jak to się stało?
Jestem w Polsce od półtora roku, od kiedy mój tata został ambasadorem Węgier. W zeszłym roku grałam w juniorskiej drużynie w Wołominie. W tym roku zespół przeniósł się do stolicy, a ja awansowałam do pierwszego składu..
Od kiedy uprawiasz koszykówkę?
Zaczęłam grać w wieku dziewięciu lat. Na Węgrzech należałam do klubu, który miał zespół w I lidze.
Skąd u Ciebie zainteresowanie koszykówką?
To nasza rodzinna tradycja. Tata Mihály i mama Magdolna grali rekreacyjnie, natomiast bracia Tamás i Atilla trenowali w warszawskiej Polonii.
Kto jest Twoim koszykarskim idolem?
Michael Jordan. Pomimo że zakończył karierę nadal go podziwiam i na nim się wzoruję. Chciałabym go kiedyś spotkać i uścisnąć mu dłoń.
Gdybyś mogła wybrać drużynę, w której chciałabyś zagrać w przyszłości, to wolałabyś zespół polski czy węgierski?
W sumie nie ma to dla mnie różnicy. Na Węgrzech mógłby to być jedynie MIZO-Pecs.
Czy nasz język jest trudny?
Nie jest łatwy, ale jak byłam mała, to przez sześć lat mieszkaliśmy z rodziną w Polsce. Wtedy nauczyłam się języka.
Podoba Ci się w Polsce?
Bardzo polubiłam wasz kraj. Nie nudzę się. Mam dużo przyjaciółek w szkole i w zespole.
Polacy lubią węgierski gulasz, a co Ty lubisz jeść z naszych potraw?
Bardzo lubię żurek, pierogi z mięsem i słodkie pierogi z jagodami lub truskawkami
» Źródło wiadomości: Życie Warszawy
Rozmawiał Krzysztof Srogosz
www.e-basket.pl
Córka ambasadora lubi basket
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
