Bibrzyckiej jest przykro

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Bibrzyckiej jest przykro

Postautor: Hersi » 31 marca 2005, 08:19

Ciężkie chwile przeżywała Agnieszka Bibrzycka po przegranej rywalizacji koszykarek Lotosu z Gambrinusem Brno. W trzech ćwierćfinałowych spotkaniach Euroligi rzuciła mistrzyniom Czech zaledwie 5 punktów.
- Święta zapewne spędziłaś w niezbyt dobrymnaj nastroju - rozpoczęliśmy rozmowę z kapitanem gdyńskiej drużyny.

- To przykre uczucie, kiedy jest się obwinianym za porażkę drużyny. Rozumiej jednak słowa krytyki kierowane pod moim adresem i wiem, że w tych meczach zawiodłam. Muszę się jednak z tym pogodzić. Myślę, że najgorsze mam już za sobą i więcej takich meczów nie będzie.
- Analizowałaś przyczyny swojej postawy z Gambrinusem?

- Ból kolana nie pozwalał mi na zaprezentowanie lepszej dyspozycji. Miałam "plastra" w osobie Jany Veseli, ale do takich sytuacji jestem przyzwyczajona. W przeszłości radziłam sobie z lepszymi zawodniczkami od Czeszki.
- Przed wami walka o mistrzostwo Polski. Jaki przewidujesz jej scenariusz?

- Obecnie lekko trenujemy w terenie i na siłowni. Przygotowania taktyczne do konfrontacji z Polkowicami rozpoczniemy w przyszłym tygodniu. Ciekawszy będzie drugi półfinał Wisła - Polfa. Jest nam obojętne kto go wygra.
- W finale będziecie musiały radzić sobie bez Elaine Powell, którą na pozycji rozgrywającej zastąpi Paulina Pawlak.

- Pod względem umiejętności Paulina jest do tego przygotowana. Obawiam się jedynie o jej kondycję. Nigdy wcześniej nie musiała tak długo prowadzić gry naszego zespołu. Będzie mogła jednak liczyć na pomoc moją i Deanny Nolan.
- Po lidze czekają cię obowiązki reprezentacyjne i drugi sezon w lidze WNBA. Nie będzie czasu na podleczenie kolana.

- Po lidze poddam się dwutygodniowej rehabilitacji. W rozmowach z San Antonio zastrzegam terminy na udział w meczach reprezentacji Polski. Jeśli nie będzie zgody, postawię na reprezentację. Podobnie uczynię, jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie zdołam wyleczyć kolana i lekarz stwierdzi, że potrzebna mi jest dłuższa przerwa.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: Bibrzyckiej jest przykro

Postautor: simon » 31 marca 2005, 08:44

Hersi pisze:
1. Ciekawszy będzie drugi półfinał Wisła - Polfa. Jest nam obojętne kto go wygra.
2. W finale będziecie musiały radzić sobie bez Elaine Powell, którą na pozycji rozgrywającej zastąpi Paulina Pawlak.
3. Jeśli nie będzie zgody, postawię na reprezentację. Podobnie uczynię, jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie zdołam wyleczyć kolana i lekarz stwierdzi, że potrzebna mi jest dłuższa przerwa.


1. Słusznie, ja też na miejscu zawodniczek Lotosu myślałbym z o wiele większym niepokojem o tej drużynie, która 2 półfinał przegra...
2. Chmmm, cóż... dość prawdopodobne jest jednak, że wcale nie będą musiały...
3. Szacunek i pozdrawienia :D

gość

Postautor: gość » 31 marca 2005, 09:24

Pytania i odpowiedzi są tendencyjne :D . Gdynia jak zwykle bez szacunku dla innych. A może wcale Gdynianki nie będą grały w finale.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 31 marca 2005, 14:43

gość pisze:Pytania i odpowiedzi są tendencyjne :D . Gdynia jak zwykle bez szacunku dla innych. A może wcale Gdynianki nie będą grały w finale.

bardzo podoba mi się ten scenariusz ;-)

ravvafan
Nowy na forum
Posty: 57
Rejestracja: 18 lutego 2005, 14:16

Re: Bibrzyckiej jest przykro

Postautor: ravvafan » 31 marca 2005, 15:18

simon pisze:
Hersi pisze:
1. Ciekawszy będzie drugi półfinał Wisła - Polfa. Jest nam obojętne kto go wygra.
2. W finale będziecie musiały radzić sobie bez Elaine Powell, którą na pozycji rozgrywającej zastąpi Paulina Pawlak.
3. Jeśli nie będzie zgody, postawię na reprezentację. Podobnie uczynię, jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie zdołam wyleczyć kolana i lekarz stwierdzi, że potrzebna mi jest dłuższa przerwa.


1. Słusznie, ja też na miejscu zawodniczek Lotosu myślałbym z o wiele większym niepokojem o tej drużynie, która 2 półfinał przegra...
2. Chmmm, cóż... dość prawdopodobne jest jednak, że wcale nie będą musiały...
3. Szacunek i pozdrawienia :D

Sorry ale kogo ty cytujesz.Czy ktoś tu ukradł jakiś wpis.

Moim zdanie Bibrzycka powinna sobie odpuścić i WNBA i reprezentacje (Koniecki) i wyleczyć przciążone kolana.A NIE TAK CIĄGNĄĆ NA PÓŁGWIZDKA .TO NIE MA SENSU
VICTORIA RAVVA TO NAJPIĘKNIEJSZA SPORTSMENKA ŚWIATA!!!!!!!!!!!!!!!!
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 31 marca 2005, 17:33

Sorry ale kogo ty cytujesz.Czy ktoś tu ukradł jakiś wpis.

przeczytaj wywiad to wyłapiesz...

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 31 marca 2005, 17:47

gość pisze:Gdynia jak zwykle bez szacunku dla innych.


dobrze, że ja z Gdańska jestem :lol:

a tak serio to chyba Bibrzyckiej wnba się skończyło :?
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Re: Bibrzyckiej jest przykro

Postautor: Edzia » 31 marca 2005, 17:52

simon pisze:2. Chmmm, cóż... dość prawdopodobne jest jednak, że wcale nie będą musiały...


:?: :?: sugerujesz, że jednak EP zagra?? :?: :?:
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: Bibrzyckiej jest przykro

Postautor: simon » 31 marca 2005, 21:38

Edzia pisze:
simon pisze:2. Chmmm, cóż... dość prawdopodobne jest jednak, że wcale nie będą musiały...


:?: :?: sugerujesz, że jednak EP zagra?? :?: :?:


nie... :lol: :lol: :lol: sugeruję coś innego - spróbuj jeszcze raz:

Dziennikarz (skromnie i z szacunkiem dla CCC):
W finale będziecie musiały radzić sobie bez Elaine Powell


simon:
Chmmm, cóż... dość prawdopodobne jest jednak, że wcale nie będą musiały...

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 31 marca 2005, 23:31

Aaa.... w tym rzecz :D

No fakt, wcale nie będą musiały... ale...chyba raczej poradzą sobie...
No ale może uda się polkowiczankom urwać choć jedną wygraną??...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości