Polska - Niemcy (mecz nr 1) 54:59

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Polska - Niemcy (mecz nr 1) 54:59

Postautor: brzydki » 16 lipca 2005, 18:19

Reprezentacja Polski koszykarek przegrała w towarzyskim meczu w Polkowicach z Niemkami 54:59 (23:16, 13:13, 11:11, 7:19).
Polki przygotowują się do barażowych meczów o finały ME, Niemki są już pewne udziału w najważniejszej koszykarskiej imprezie w tym roku.


Polska: Agnieszka Bibrzycka 34, Agnieszka Pałka 6, Aleksnadra Karpińska 4, Elżbieta Trześniewska 4, Agata Nowacka 2, Ewelina Kobryn 2, Beata Krupska-Tyszkiewicz 2, Paulina Pawlak 0, Agnieszka Szott 0, Elżbieta Międzik 0, Anna Wielebnowska 0, Emilia Lamparska 0,

Niemcy: Dorothea Richter 12, Anne Breitreiner 12, Katja Munk 9, Marlies Askamp 9, Tini Ishaque 5, Andrea Harder 3, Lubica Schultze 3, Alexandra Mueller 3, Petra Glaeser 3, Anicka Danckert 0, Natalie Gohrke 0, Yvonne Weber 0.

Przez trzy kwarty Polki prowadziły różnicą kilku punktów, ale końcówka spotkania należała do rywalek. Rozgrywająca świetne spotkanie Agnieszka Bibrzycka, mająca zbyt małe wsparcie koleżanek nie była w stanie wygrać meczu w pojedynkę.

Pewne prowadzenie, dochodzące momentami do różnicy 10 punktów Polki zawdzięczały przede wszystkim postawie skrzydłowej Lotosu Gdynia Agnieszki Bibrzyckiej. Popularna "Biba" już w pierwszej kwarcie zdobyła 18 punktów z 23, które uzyskał cały zespół. Gdy gdynianki nie było na parkiecie zdobywanie punktów przychodziło jej koleżankom z najwyższym trudem.

W drugiej połowie obraz gry długo się nie zmieniał. Przewaga polskich koszykarek oscylowała wokół 7-10 punktów, co pozwoliło trenerowi Arkadiuszowi Konieckiemu sprawdzić umiejętności rezerwowych.

W pierwszych minutach ostatniej kwarty Niemki złapały drugi oddech. Początek tej kwarty koszykarki zza Odry wygrały 6:2. W kolejnych minutach Polki nawet w dogodnych sytuacjach nie trafiały. Trzy punktowa akcja Marlies Askamp dała Niemkom pierwszy od pierwszej kwarty remis (53:53), a chwilę potem rzut Anne Breitreiner wyprowadził gości na dwupunktowe prowadzenie, którego już do końca nie oddały.

Trener reprezentacji Polski Arkadiusz Koniecki: "O porażce zadecydowały indywidualne decyzje zawodniczek, błędy w obronie i ataku. Oddaliśmy inicjatywę, seriami nie trafialiśmy spod kosza i to miało wpływ na postawę zespołu. Myślę, że błędy tkwią w sferze mentalnej. Agnieszka Bibrzycka nie miała wsparcia w reszcie drużyny. Słabo grały zawodniczki wysokie, zbyt często +uciekały+ na obwód. Trudno grać w koszykówkę tylko 'obwodem', gdy nie ma zbilansowania w pozostałych formacjach".


onet.pl
-----------------------------------------------------------------

teraz cos ode mnie... po pierwsze gdyby nie Bibrzycka nie wiem kto miałby punktowac w naszym zespole. w pierwszej polowie rzucila 24 punkty przy 36 calej druzyny! momentami grala jak profesor wymuszajac faule rywalek. reszta dziewczyn... z podkoszowych wyrozniala sie jedynie Paleczka (kilka fajnych bloczkow + "3" zaraz po wejsciu), na skrzydle szalala Biba, reszta nie grala nic. Krupska wyszla w piatce, ale w sumie wypadla chyba najslabiej na tle Nowackiej i Pawlak - co nie oznacza, ze te dwie ostatnie zagraly rewelacyjnie... moim zdaniem najlepiej klepala Agata i nawet bym ja pochwalil gdyby nie ostatnia akcja meczu... stan 54:57 i nasza akcja (11 sek. do konca), a Agata klepie, klepie i sie przewraca... rywalki dorzucaja jeszcze 2 oczka i po meczu.

Niemki graly slabo przez 3 kwarty, w ostatniej uporzadkowaly gre i to w zupelnosci wystarczylo by ograc nasze. no coz, moze wszystko idzie zgodnie z planem Konieckiego i tylko ja sie nie znam krytykujac postawe kadry.
Ostatnio zmieniony 17 lipca 2005, 18:29 przez brzydki, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Re: Porażka polskich koszykarek z Niemkami

Postautor: Pamela » 16 lipca 2005, 22:57

brzydki pisze:moze wszystko idzie zgodnie z planem Konieckiego i tylko ja sie nie znam krytykujac postawe kadry.


To sie okaze po tym co laski pokaza w meczach o pkt.Nie chce krakac..ale ciemno to widze :? :roll:
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 16 lipca 2005, 23:05

Oczywistym jest, że porażka i z tego co mówią naoczni świadkowie - styl w jakim grała reprezentacja nie mogą nas - kibiców cieszyć. Jednak uważam że to była tylko jedna, malutka bitwa, mało ważna w dodatku.
Najważniejsze mecze dopiero przed naszą kadrą. Jeśli będzie dobrze (oby tak było) to nikt nie będzie pamietal o tej i zapewne jeszcze innych sparingowych porażkach.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 16 lipca 2005, 23:38

Z natury jestem optymistą ale czrno to widze.
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 16 lipca 2005, 23:55

Guru, looozzz.... A kto po blamażu naszych piłkarzy z Danią się spodziewał że odegramy jakąś rolę w eliminacjach??? Chyba poza mną :lol: to nikt. A jak jest teraz ????
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 17 lipca 2005, 10:54

O której są mecze w niedziele i poniedzialek?
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 17 lipca 2005, 11:37

GURU pisze:O której są mecze w niedziele i poniedzialek?


dzisiaj o 17:00, a z tym poniedzialkowym nie wiadomo tak do konca... wstepnie byl zaplanowany rowniez na 17:00, ale spiker juz wczoraj sygnalizowal, ze nastapi zmiana tej godz. dzisiaj ma podac ostateczna pore rozegrania spotkania.

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 17 lipca 2005, 11:47

brzydki pisze:
GURU pisze:O której są mecze w niedziele i poniedzialek?


dzisiaj o 17:00, a z tym poniedzialkowym nie wiadomo tak do konca... wstepnie byl zaplanowany rowniez na 17:00, ale spiker juz wczoraj sygnalizowal, ze nastapi zmiana tej godz. dzisiaj ma podac ostateczna pore rozegrania spotkania.


Ok . Dzieki. To podaj pore jak bedziesz juz pewnien na 100%
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 17 lipca 2005, 11:50

GURU pisze:
brzydki pisze:
GURU pisze:O której są mecze w niedziele i poniedzialek?


dzisiaj o 17:00, a z tym poniedzialkowym nie wiadomo tak do konca... wstepnie byl zaplanowany rowniez na 17:00, ale spiker juz wczoraj sygnalizowal, ze nastapi zmiana tej godz. dzisiaj ma podac ostateczna pore rozegrania spotkania.


Ok . Dzieki. To podaj pore jak bedziesz juz pewnien na 100%


looz, dzisiaj po meczu bede juz all wiedzial i wtedy podam na forum.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 17 lipca 2005, 15:45

Teraz jesteśmy w okresie "ciężkiej pracy i ładowania bateri".Problem jest ten że u Konieckiego ten okres trwa 12 miesięcy w roku.
Możecie podać na chybił trafił jakąś date w przypadkowej drużynie prowadzonej przez Konieckiego.I na 99,9% traficie okres..."ciężkiej pracy i ładowania bateri".

Bibrzycka zdobyła 34 pkt.Dlaczego bo jeszcze nie weszła jeszce w trening u Konieckiego.Poczekajmy myśle że tylko kwestia czasu aż dorówna koleżkom.

Jedynie na co możemy liczyć to na Dydek.Będzie to jedyna nie przetrenowana dziewczyna w kadrze.

Mam pytanie do tych co byli na meczu.czy Koniecki wymyślił już jakieś zagrywki i poukładał gre (bo chociaż tyle można wymagać od przetrenowanej drużyny)

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 17 lipca 2005, 18:32

hellraiser pisze:Mam pytanie do tych co byli na meczu.czy Koniecki wymyślił już jakieś zagrywki i poukładał gre (bo chociaż tyle można wymagać od przetrenowanej drużyny)


taa chyba ze 3... tyle, ze one sa bardzo latwe do odczytania przez rywalki. w drugiej polowie tak wszoraj jak i dzisiaj nasze nie wiedzialy juz co maja grac, bo te schematy po prostu nie dzialaly... :roll:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości