Dwie koszykarki AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wlkp. reprezentowały barwy Polski w 30. Mistrzostwach Europy w Turcji, gdzie doszło do detronizacji Rosjanek.
Nowymi mistrzyniami kontynentu zostały Czeszki, które 10 czerwca w Gorzowie uległy Polkom! W Turcji nasz zespół był siódmy, ale o krok od strefy medalowej. W jego składzie były gorzowianki Agnieszka Szott i Aleksandra Karpińska, które podzieliły się wrażeniami z mistrzostw. - Wejście do najlepszej ósemki kontynentu uważam za nasz sukces - wspomina Agnieszka. - Wielką radość sprawiło nam zwycięstwo w eliminacyjnym turnieju barażowym, gdzie o jedno premiowane miejsce rywalizowało aż 12 zespołów! Szczególnie stresujący był ostatni mecz w Bursie z Ukrainą, wygrany po dogrywce 64:61.
- Rywalki były trudne, ale i my zagrałyśmy na wysokim poziomie - dodaje Ola. - Byłyśmy szczęśliwe!
Separatyści w akcji
Turcja jest krajem spokojnym, ale taka impreza może być doskonałą okazją do zwrócenia uwagi świata na jego problemy wewnętrzne... - W trakcie naszego wyjazdu na trening, wybuchły w Bursie dwie bomby - mówi Szott. - Przed nami to jednak zatajono, w obawie przed paniką. Na szczęście jedynym efektem wybuchów były korki na ulicach. Gdy dzień później przewodnik nas o tym poinformował, dziewczyny bały się iść na bazar. Ja poszłam, i nawet się targowałam, więc z pierwotnej ceny za złoty łańcuszek spuścili mi aż 120 dolarów...
Pech Agnieszki
Mecze grupowe w ME Polki grały też w Bursie. Po porażkach z Łotwą i Czechami, zwycięstwem nad Niemkami i przegranej z Francuzkami, ostatnią szansą na awans do ćwierćfinałów był mecz z Greczynkami. - Mecz z Francją był moim najlepszym występem - mówi Szott. - Zdobyłam 11 punktów, miałam lepsze statystyki, lecz niestety, doznałam też kontuzji łokcia, która uniemożliwiła mi dwa kolejne występy i ograniczyła pole działania w meczach z Francją i Turcją.
- Ja najlepiej zagrałam w spotkaniu z Greczynkami i w barażu z Ukrainkami - mówi Karpińska. - Ale swoją postawą w całym turnieju jestem nieco zawiedziona. Z meczu na mecz zmęczenie się nasilało, a że i trener eksperymentował ze składem, trudno było się wykazać.
Medale nie dla nas
W walce o półfinał rywalkami Polek były Litwinki. Jeszcze na początku ostatniej kwarty nasz zespół prowadził 55:47, by przegrać 58:67! - Potrafimy grać superkoszykówkę przez 15 minut i nagle stanąć - tłumaczy Agnieszka. - A najgorsze, że same nie wiemy o co tu chodzi... Fizycznie każda z nas czuła się dobrze, więc tajemnica tkwi chyba w naszej psychice. Tracimy nagle wiarę, że możemy wygrać mecz, albo zbyt szybko wydaje się nam, że rywalki już się poddały. A w takiej imprezie nikt nie odpuszcza!
- Mecz źle ułożył się w końcówce - oceniła Ola. - Trener też zagotował się wysoką stawką meczu, więc byłyśmy rozgoryczone. Zabrakło odwagi i odrobiny wiary w siebie. Miałyśmy też pecha, bo nic nie wpadało nam do kosza.
Wszyscy za Czeszkami
Aktem waleczności i determinacji był mecz o złoto, w którym Rosjanki prowadziły już 43:31, jednak tuż przed końcem Czeszki wyrównały na 68:68. - Trybuny hali w Ankarze nagle ożyły - wspomina Agnieszka. - Wraz z Olą klaskałyśmy w ręce, podrywając kibiców do dopingu i pomogło! Czeszki wygrały 72:70, a cała hala zgotowała im owację na stojąco.
A my mamy dwa lata, by popracować nad siłą, techniką i naszą mentalnością. Turniej pokazał, ile jeszcze brakuje nam do najlepszych...
Z Francją Polki prowadziły już różnicą 19 pkt., by przegrać ostatecznie 71:73. - W końcówce rywalki ,,zabiły'' nas rzutami za trzy punkty, choć każda z nas, wychodząc na boisko, dała z siebie wszystko - mówi Szott.
- Trzeba pamiętać o dokonującej się zmianie kadrowej w polskim zespole - dodaje Karpińska. - Za dwa lata możemy sprawić niespodziankę.
Szarmanccy Turcy
Taki wyjazd, to także wrażenia pozasportowe. – Cały czas miałam jakieś przygody – mówi Agnieszka. – Gdy wchodziłam do sklepu, z boku natychmiast podbiegali Turcy i płacili za moje zakupy. Gdy usiłowałam protestować, tłumaczyli: no problem, no problem... A już na lotnisku, spiesząc się na samolot, dostałam od właściciela sklepiku trzy bransoletki gratis, z argumentacją: ,,Bo bardzo mi się pani podoba’’... Na wojaże turystyczne nie było zbyt wiele czasu, ale z pomocą przewodnika, wraz z Eweliną Kobryn zwiedziłyśmy śliczną i ogromną świątynię muzułmańską.
JANUSZ DOBRZYŃSKI Gazeta Lubuska
Bombowe wrażenia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Bombowe wrażenia
Hersi pisze: – Cały czas miałam jakieś przygody – mówi Agnieszka. – Gdy wchodziłam do sklepu, z boku natychmiast podbiegali Turcy i płacili za moje zakupy. Gdy usiłowałam protestować, tłumaczyli: no problem, no problem... A już na lotnisku, spiesząc się na samolot, dostałam od właściciela sklepiku trzy bransoletki gratis, z argumentacją: ,,Bo bardzo mi się pani podoba’’...
jasna wskazówka panowie potencjalni adoratorzy. poprzeczka powędrowała do góry
wraz z Eweliną Kobryn zwiedziłyśmy śliczną i ogromną świątynię muzułmańską.
czasem mówią na to "meczet"
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
A moja małżonka była w Turcji w Alanyi w meczecie z Turkiem opiekującym się tym meczetem w pomieszczeniach dla kobiet i dla mężczyzn (była z koleżanką i Jej synem). Weszli nawet na samą górę minaretu. Przed wejściem do meczetu musiała zdjąć buty, mieć długą spódnicę i chustkę na głowie i ramionach. Poprosili też o datek.
Dodam, że schodki na szczyt minaretu były baaardzo wąskie. Szła jeszcze para Polaków, ale pani posiadała tak grubą d..ę, że się nie zmieściła na tychże schodkach(sic!).
Zwiedzać nie można w czasie modłów.
Natomiast próbowała swoim zwyczajem wkręcić się do meczetu w Tunezji, ale zawsze zaliczała tylko dziedziniec.
W słynnym Błękitnym Meczecie w Istambule było kilka moich znajomych babek - przewodniki też podają, że można zwiedzać "obupłciowo" - pewnie "warunki" dla pań trzeba zachować.
Dodam, że schodki na szczyt minaretu były baaardzo wąskie. Szła jeszcze para Polaków, ale pani posiadała tak grubą d..ę, że się nie zmieściła na tychże schodkach(sic!).
Natomiast próbowała swoim zwyczajem wkręcić się do meczetu w Tunezji, ale zawsze zaliczała tylko dziedziniec.
W słynnym Błękitnym Meczecie w Istambule było kilka moich znajomych babek - przewodniki też podają, że można zwiedzać "obupłciowo" - pewnie "warunki" dla pań trzeba zachować.
-
litosc Boska :)
Takie koszykarki nie powinny sie marnowac na boisku tylko odrazu powinny na wybiegi (choc waga mogla by przeszkadzac):)... no a z takim talentem krasomowczym moze odrazu powinna zostac zecznikiem prasowym calej koszykowki polskiej ... tyle zaskakujacych przygod miala nasza kolezanka... i tak ja podziwiali ze sie malo nie zes...li
biedna musiala sie targowac bo nie znalazl sie zadnen frajezyna co by za nia zaplacil
hiehie
szkoda ze wszytskie nasze koszykarki nie sa tak madrusie
mogly by wtedy konkurowac z politykami:) i bardziej medialne by moze byly:) oby "Kobra" nie dala sie dokonca wciagnac w ta przyjazn... chociaz juz czasem slychac ze nie lepiej gwiazduje...ale powodzenia dzwiczyn powodzenia... ps: wspolczuje Bibce, ze musiala sie meczyc z takimi... i jeszcze biegac po boisku bo teg "wieksze" za szybko sie pocily:)
-
zalamany
Lepiej wyp... z tego forum.zalamany pisze:lepiej zeby te koszykarki juz nigdy nie mialy mozliwosci wypowiadac sie publicznie.
przepraszam adminow i moderatorow
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
majoneez pisze:A ja chętnie posłucham Agusi jak slinili się za nią Turcy na bazarze, jak za nią wszedzie płacili, jak dostała bransoletkę bo taka sliczna, jak zwiedzałą śliczą świątynię, jaki Turcja to spokojny kraj ( ze specjalną dedykacją dla Kurdów i Ocalana)![]()
Przyłączam się do Majoneeza - też chętnie poczytam opowieści Agnieszki.
Szczególnie tego dziennikarza, który był tak dokładny, że nie omieszkał zaznaczyć, iż gdy panienki klaskały - to klaskały - nie uwierzycie! ... w ręce!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

