PUCHAR FIBA 2008/09 AZS-PWSZ GORZOW

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 13 listopada 2008, 17:11

Tak poza tematem Gorzowa, Mania Kress zaliczyła zajebisty wystep w Galacie: 22 pkt, 14 zb, 6 as, 4 przechwyty i blok!!

garatki :D

http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... amID_.html
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 13 listopada 2008, 19:05

hellraiser pisze:Kompromitacja :shock: :shock:

Jak to była kompromitacja...
to w jakich słowach można wyrazić Waszą porażkę z Jelonką :?:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 13 listopada 2008, 19:57

Endrju pisze:
hellraiser pisze:Kompromitacja :shock: :shock:

Jak to była kompromitacja...
to w jakich słowach można wyrazić Waszą porażkę z Jelonką :?:


Każdy mecz to jest większa lub mniejsza kompromitacja w Pucharze FIBA.

No ale lepiej się zagłaskać :? :x :(

No chyba że uważasz że AZS w Pucharze gra fajnie albo na miarę możliwości. :roll:
Obrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 13 listopada 2008, 21:31

Nie gra na miare mozliwosci bo na pewno nikt z Was nie zakladał przed sezonem ze pokonamy Ruzomberok... jednak walczylismy o 2 zwyciestwa... nie udało sie...
Z Targoviste powinnismy wywiesc komplet punktów... coz nie udało sie...
Z Dynamem... Lotos w tamtym sezonie przegrał 2 razy... z Canty Holdsclaw Banana i innymi gwiazdkami... wiec nikt nie zakladam zwyciestwa... a moze po cichu tylko liczyl na niespodzianke... ale jak widac dla calej grupy Dynamo jest nieosiagalne.
Szanse nadal mamy na awans...

Każdy mecz to jest większa lub mniejsza kompromitacja w Pucharze FIBA.

Nie wiem z czego ta zawisc wynika :wink: A moze i wiem...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 13 listopada 2008, 22:36

Targoviste w jakimś sensie zweryfikowało, że Dynamo jest w tej grupie zupełnie nie do ugryzienia. Przegrały tylko 50:58, do przerwy prowadząc 31:28. "Jedna z dwóch najlepszych niskich skrzydłowych na świecie" tym razem zdobyła tylko 11 pkt, mając 4/16 z gry.
Ostatnio zmieniony 13 listopada 2008, 23:04 przez paulo2907, łącznie zmieniany 1 raz.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

tomaszek

Postautor: tomaszek » 13 listopada 2008, 22:38

Endrju proszę Cię nie polemizuj z kimś kto ma pojęcie o meczu widząc suche statystyki. Hellraiser czy jak Ci tam martw się swoim Lotosem i oszczędź swoich złotych myśli nam wszystkim bo sam się kompromitujesz :lol:

co do naszego meczu. Przegralismy i co z tego?! dziś przegramy, jutro wygramy - to tylko sport. Wczoraj lepsze były Słowaczki.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 14 listopada 2008, 08:19

Endrju pisze:Nie gra na miare mozliwosci bo na pewno nikt z Was nie zakladał przed sezonem ze pokonamy Ruzomberok... jednak walczylismy o 2 zwyciestwa... nie udało sie...
Z Targoviste powinnismy wywiesc komplet punktów... coz nie udało sie...
Z Dynamem... Lotos w tamtym sezonie przegrał 2 razy... z Canty Holdsclaw Banana i innymi gwiazdkami... wiec nikt nie zakladam zwyciestwa... a moze po cichu tylko liczyl na niespodzianke... ale jak widac dla calej grupy Dynamo jest nieosiagalne.
Szanse nadal mamy na awans...

Każdy mecz to jest większa lub mniejsza kompromitacja w Pucharze FIBA.

Nie wiem z czego ta zawisc wynika :wink: A moze i wiem...


Nie, absolutnie nikt tego nie zakładał. No litości, patrzyłeś ostatnio kto tam gra? Przecież same megagwiazdy.. Powinniście zająć drugie miejsce z zamkniętymi oczami. Dynamo to Dynamo, wiadomo.

Zawiść? No jak widzisz w tym zawiść to rzeczywiście też chyba wiem z czego to wynika.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 15 listopada 2008, 17:02

Macie w grupie dwie drużyny trzeciorzędne i średniaka Euroligowego.

W którym miejscu powinniście być, bliżej kogo. Rozumiem że chcecie być klasowym zespołem. Na razie nie rozegraliście ani jednego meczu który chociaż trochę potwierdził by klasowość zespołu na arenie międzynarodowej.

To nie jest zawiść ani zazdrość. 4-2 w tej grupie to powinno być minimum. A 5-1 wynik jak najbardziej realny.
Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 15 listopada 2008, 17:04

Z tym 5-1 to raczej przesadziłeś Hell, Dynamo jest zdecydowanie poza zasięgiem każdej z drużyn z grupy [zresztą to już było kilkakrotnie podkreślane] więc zgodzę się z pierwszą częścią - 4-2 jak najbardziej.
ObrazekObrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 15 listopada 2008, 17:12

hellraiser pisze:Macie w grupie dwie drużyny trzeciorzędne i średniaka Euroligowego.

W którym miejscu powinniście być, bliżej kogo. Rozumiem że chcecie być klasowym zespołem. Na razie nie rozegraliście ani jednego meczu który chociaż trochę potwierdził by klasowość zespołu na arenie międzynarodowej.

To nie jest zawiść ani zazdrość. 4-2 w tej grupie to powinno być minimum. A 5-1 wynik jak najbardziej realny.

Takie 4-2 jak w tej chwili 4:1 powinno byc w Gdyni :lol: :lol: :lol:
A Takie 5-1... jak w Lotosie 5:0 :lol: :lol: :lol:

Co do minumum... to powinno byc min 3:3 z 2 zwyciestwami z Rumunkami...

A Hell mozesz sobie dalej pier.. ze bylismy faworytami do 2miejsca...
przypomne ci ankiete.. (2 miejsce chyba tylko Gorzowianie stawiali)...
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=8514

Nie zmiania to oczywiscie faktu ze jestem troszke rozczarowany wynikami bo mozna było cos wiecej wygrac do tej pory.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 19 listopada 2008, 11:20

Zaraz dowiemy się co dalej z Europą

W środę wieczorem będziemy o wiele mądrzejsi. KSSSE AZS PWSZ musi dziś, i to wysoko, pokonać rumuński Municipal Targoviste. Wtedy będzie zdecydowanie bliżej dalszych, grudniowych występów w Europie.

Strasznie ciekawa jest ta nasza grupa, właściwie każdy kosz jest teraz na wagę złota - przyznał trener gorzowskiej drużyny Dariusz Maciejewski. - Nasz plan na Puchar Europy FIBA mocno skomplikował się właśnie po meczu w Rumunii. Teraz, w domu, chcemy to choć częściowo wyprostować. Wiemy, że nie wszystko zależy od nas. Najpierw jednak musimy zrewanżować się Targoviste, a potem będziemy myśleć co dalej. Sceptykom powtarzam po raz kolejny: mimo tylko jednego zwycięstwa i trzech porażek, nie ma u nas w zespole osoby, która nie chce zagrać w fazie pucharowej europejskich rozgrywek. Bez tych dodatkowych spotkań w kalendarzu nie mielibyśmy szans na zbudowanie tak fajnego składu - dodał szkoleniowiec KSSSE AZS PWSZ.

W Rumunii przegraliśmy 67:70. Później zespół Municipalu jeszcze dwa razy udowodnił, że choć przebijał się do pucharu przez rundę wstępną, nie marzy o wyjściu z grupy na wyrost. Nasz środowy przeciwnik - początek spotkania w hali PWSZ przy ul. Chopina o godz. 18.30 - pokonał MBK Rużomberok 73:53, a ostatnio przegrał u siebie z Dynamo Moskwa zaledwie 50:58. Rosjanki nie miały najlepszego dnia, były osłabione, ale i tak ten wynik robi wrażenie. Municipal to głównie cztery siły: Amerykanki Cynthia Valentin i Chrissy Givens oraz dwie reprezentantki Rumunii - Gabriela Toma i Monika Boriga. - Kolejny raz przekonaliśmy się, że ktoś próbujący pokazać się w innych krajach na pewno nie jest słabeuszem - opowiadał trener Maciejewski. - Świadczy choćby o tym odrobienie lekcji przez rywala przed meczem z nami. Municipal walczył tak, jakby grał z nami co tydzień. Wygrał w dramatycznych okolicznościach. Mam nadzieję, że w rewanżu wynik będzie o wiele korzystniejszy dla nas.

Napięty program gier, węższy skład w pucharach (nie gra w nich Shala Crawford), trochę inna linia sędziowania w Europie - o tych wszystkich sprawach w środę musimy zapomnieć. Aby pójść dalej KSSSE AZS PWSZ nie tylko potrzebuje zwycięstwa, ale przede wszystkim odpowiedniej przewagi nad Rumunkami. Minimalna różnica to 15 pkt. Tak naprawdę jednak trzeba postawić wszystko na jedną kartę i gdy tylko się uda, śrubować rozmiary sukcesu do ostatniej sekundy. Czy stać nas na to? Na pewno nie łatwo wychodzi się na boisko ze świadomością, że tym razem sama wygrana nie wystarcza. Z drugiej strony właśnie Rumunki (też niepokonane w swojej lidze - siedem zwycięstw) i Słowaczki ostatnio mocno podrażniły liderki polskiej ekstraklasy (11 spotkań bez porażki). Dlatego spodziewamy się wielkiej mobilizacji po gorzowskiej stronie. Teraz liczy się tu i teraz, a jak zdradził trener Maciejewski - parę boiskowych pułapek na Rumunki mamy gotowych. Dopiero w środę wieczorem, po dobrze wykonanej robocie, będziemy analizować się i zastanawiać czego jeszcze potrzebujemy, aby nie kończyć rywalizacji w Pucharze Europy FIBA już 26 listopada w Moskwie, a walczyć dalej w grudniu i może również w przyszłym roku.

(Źródło: www gazeta.pl)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 19 listopada 2008, 20:24

zwycięstwo-porażka 77-74

No to chyba żegnamy AZS z pucharów (chyba bo można jeszcze wygrać z Dynamem). Dynamo to słabszy zespół od Wisły i Lotosu i jak najbardziej do pojechania nawet na wyjeździe ale gdy się podejdzie do tego zespołu jak do przeciwnika do ogrania a nie dostaje się stracha jakby drugi UMMC lub Spartak przyjechał.

Szkoda ża AZS tak idealizował swoich przeciwników.
Obrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 19 listopada 2008, 20:52

Pomimo zwyciestwa niestety nasze szanse na awans sa juz tylko teoretyczne. Szkoda... jednak przy 50% rzutach za 3 Targoviste naprawde bylo bardzo ciezko odskoczyc na wiecej punktow.

Jako ciekawostke powiem ze nasze dziewczyny walczyly do ostatniej sekundy o korzystny wynik. Naprawde im zalezalo na wygraniu wieksza iloscia punktow !! o czym swiadczy fakt gdy przy prowadzeniu 3pkt na 7 sekund do konca i wyprowadzeniu pilki przez Rumunki... nasze nie podjely zadnej obrony... jednak z czystej pozycji nie trafila rumunka... nastepnie po zbiorce Banana podaje jeszcze raz do Rumunki ... i ta z koncowa syrena ponownie nie trafia :lol: :lol: :lol:.
Zalezalo naszym zawodniczkom na dogrywke i szanse wygrania 10pkt. Nie udalo sie ale wielki szacunek za walke. :!: :!: :!:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 19 listopada 2008, 21:00

Nadezhda miała dziś 54% za 3 (tez 12 celnych) a dostała 21 w plecy, mimo prowadzenia 16 punktami w II kwarcie..

Jak dla mnie dotychczasowy występ Gorzowa w pucharze to jedna wielka porażka. Wszystkie 5 meczy. Jeżeli to nie efekt odpuszczenia gry, to dla mnie 0 porażek w lidze zakrawa na cud.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
BlackJuRy
Młodzik
Posty: 506
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, 20:53
Lokalizacja: Kraków/Przemyśl

Postautor: BlackJuRy » 19 listopada 2008, 21:49

Greebo pisze:Nadezhda miała dziś 54% za 3 (tez 12 celnych) a dostała 21 w plecy, mimo prowadzenia 16 punktami w II kwarcie..

Jak dla mnie dotychczasowy występ Gorzowa w pucharze to jedna wielka porażka. Wszystkie 5 meczy. Jeżeli to nie efekt odpuszczenia gry, to dla mnie 0 porażek w lidze zakrawa na cud.


Greebo ciiii ... spokój był chwilę ;) wiesz co się teraz stanie przecież ...
"Wszyscy ludzie rodzili się równi, dopóki nie pojawił się Michael Jordan."
Rick Barry
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości