feri pisze:Greebo pisze:
Fernandez nie miała z gry ani jednego pudła i co z tego?
Przeoczyłem to, czyli co... znow miała dzień konia akurat z Gorzowem, w tym sezonie wczesniej miała na koncie 9 rzutów za 3 i wszystkie niecelne

a w meczu z Gorzowem 100%...

Sorry, ale troche wstyd porownywać ja do Katki...
Nie no juz naprawdę zachowajmy jaką doze zdrowego rozsadku, bo to juz granice ludzkie przechodzi - Dzonowa to mogłaby Fernandez buty czyścić. Marta to markowa zawodniczka euroligowa z stażem w WNBA - zreszta pozostała czesc skladu Wisly to takze euroligowe, "markowe" zawodniczki ( mowie o Skerze, Bobie itp, zeby nie bylo czepialstwa o Gburię-Furię, Gajdosz itp) A o ilu zawodniczkach z Gorzowa, mozan powiedzec, ze to "markowe" zawodniczki, ze stazem w Euro?
Tylko o Niemce od biedy.I od razu chcę podkreslic, lubię Gorzow, ale jesli chce sie pokonać Wisłe i Lotos w ostatecznym pojednyku, to trzeba miec zawodniczki pokroju Janell Burse, Lindy Fryliś, Gorbunowej itp itd, nie da się tego zrobi mieszanką "niemarkowych" koszykarek ze stazme w lidze i Pucharze FIBA.
Oby po tym sezonie Gorzow znalzał pręznego sponsora, kupi lzawodniczki zagraniczne wysokiej klasy i dał popalić w Pucharach taki mzespolom jak Ruzemberok i Targoviste ( przy okazji ciekawostka- w tym miescie rozstrzelano małżeństwo Czauczesków) bo sorry, ale nawet jakby w takim skłądzie Wisla by grała, to obydwa te zespoly odesłalaby z kwitkiem.
Jestescie obecnei 3 sila w PLKK, ja Wam życzę, zebyscie po sezonie byli jeszcze lepsi niz teraz i zrobili jeszcze większe postepy, ktore z pewnoscią wszyscy forumowicze dostrzegają.