Wiślak PB pisze:Oglądając dzisiaj ten mecz tak się zastanawiałem jak Lotos z Poznaniem mógł wygrać 3 ptk ?? Z całym szacunkiem do tej drużyny ale jeżeli wyjąć by z niej zawodniczkę z numerem 6 tj. Rushing to ta drużyna prezentowała się dzisiaj podobnie ( jak nie gorzej) co SMS w zeszłym sezonie. Nie żartuje sobie ani nie szydzę z MUKS-u . Po prostu z perspektywy trybun tak to wyglądało... I jeżeli wcześniej pisałem , że liga się wyrównała to dotyczy to tylko kilku zespołów w lidze oprócz Wisły i Lotosu..P.S podobała mi się gra Kotnis
Poza tym to ten mecz przypominał bardziej kabaret niż zawody sportowe.
Ozdobą dzisiejszego spotkania Wisły Can-Pack Kraków z MUKS-em Poznań (godz. 1Cool powinien być pojedynek czołowych koszykarek ligi - Chamique Holdsclaw z Djenebou Sissoko [u]
No jeżeli Djenebou Sissoko jest czołową koszykarką ligi , to... bez komentarza... (P.S fajnie rzuca osobistejak Shaq )
Wisła była jednym z aktorów tego kabaretu. Swoją drogą musi być słaba, skoro z tak cienkim, jak twierdzisz, przeciwnikiem wygrywa tylko 26 punktami. Pewien trener mówił "jeżeli nie szanujesz przeciwnika, nie szanujesz samego siebie".



