Wisła Kraków - Lotos Gdynia (decydujący mecz!!!)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 03 maja 2006, 23:18

Krzysztof Koziorowicz (trener Lotosu): "Zacznę od gratulacji dla mistrzyń Polski. Moje zawodniczki wyszły na mecz usztywnione, grały z małym rozmachem. Jednak niewiele zadecydowało o naszej porażce, w końcówce o zwycięstwie decydowały niuanse. Jestem pełen podziwu dla swoich dziewczyn, zdobyły tytuł wicemistrzyń Polski i chwała im za to".

Roman Ludwiczuk (Prezes PZKosz): "Finały były wspaniałym widowiskiem. Dobrze, w drugiej połowie siódmego meczu Lotos odrobił straty i do końca spotkanie było zacięte i bardzo ciekawe. Wspaniała publiczność, zarówno tu w Krakowie, jak w Gdyni to kolejny atut i plus tych finałów. Gratuluję sukcesu Wiśle, ale na pochwałę zasłużył również Lotos, nie tylko za walkę, ale i za to, że startując z niższej pozycji doszedł tak wysoko."

Wiesław Zych (prezes PLKK): "Wygrał zespół lepszy, bo swoją wyższość udowodnił w siódmym meczu. Obydwie drużyny stworzyły niepowtarzalny spektakl. Był to pierwszy tak dramatyczny finał w historii PLKK, która 17 maja będzie obchodzić piąte urodziny. Jestem dumny i szczęśliwy, że zarządzam tak wspaniałą organizacją".

Agnieszka Bibrzycka (koszykarka Lotosu): "Gratuluje zespołowi Wisły. W pierwszej połowie grałyśmy chaotycznie, byłyśmy przestraszone. Jednak gdyby mecz trwał trzy minuty dłużej, to mogło być różnie. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy wspierali nas przez cały sezon. Na pewno jest niedosyt, może za rok będzie lepiej, liczymy na rewanż."

Anna De Forge (koszykarka Wisły Can-Pack): "Gdy przychodziłam tutaj było wiadomo, że celem jest Puchar Polski i mistrzostwo Polski. Grałyśmy ostatni mecz u siebie i to wykorzystałyśmy".


Ktos we wladzach PzKosz nas docenil :))))

Edzia nie trac sil na skierowanie dyskuji na chamow z Krakowa bo to i tak nic nie da , bo wstydzic to sie teraz powini kibice Lotosu za swojego prezesa. Ciekawym czy sie "pochwalą" tym co robil i jak sie zachowywal.

gulldarek alez to niemozliwe oni zawsze sa uprzejmi i mili, a my szukamy tylko hakow i prowokacji wobec nich.

Nawet "bandyci" w szalikach ustepuja miejsca kobiecie.

I wogole to gratuluję kibicom Lotosu przesylania iformacji do postronnych osob byle b tylko szybko cala Polska sie dowiedziala jacy to kibice sa w Krakowie.

Nastepnym razem niech jedzie tlyko jedna osoba i niech sle sms-y zebyscie sie mogli wyzyc na wislakach. Dobrze ze na tym forum sa jeszcze osoby trzezwo myslace.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

gulldarek
Nowy na forum
Posty: 16
Rejestracja: 03 maja 2006, 23:10

Postautor: gulldarek » 03 maja 2006, 23:24

Chamy z Krakowa przeprowadzili zamach na zycie kibica serpentyna!!

W tej chwili naprawde nie wiem co piekniejsze - mistrz w pilce czy dziewczyny na tronie. Ach te emocje.

Kończę małą napinką, ale to nic osobistego.

Gdzie są deseczki? Hej Lotos, gdzie są deseczki?

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 03 maja 2006, 23:26

GRATULACJE dla Wisly za MP, ale i dla Lotosu za postawe. myslalem, ze to wszystko skonczy sie duzo szybciej, ale gdynianki powalczyly - brawo.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 03 maja 2006, 23:26

Marco, ja rozumiem że budujesz atmosferę, napięcie itp. :wink: , ale napisz wreszcie co nawywijał Krawczyk :?: :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

gulldarek
Nowy na forum
Posty: 16
Rejestracja: 03 maja 2006, 23:10

Postautor: gulldarek » 03 maja 2006, 23:27

Szymon: "Arka Gdynia!"? To też, ale pewnie nie o to chodzi. Mowil wiele ciekawych rzeczy, przybijal piatki kibicom spod Wawelu, klepal po plecach, napinal sie. Ale Marco pewnie wiecej wie :)

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 03 maja 2006, 23:28

gulldarek pisze:Chamy z Krakowa przeprowadzili zamach na zycie kibica serpentyna!!

W tej chwili naprawde nie wiem co piekniejsze - mistrz w pilce czy dziewczyny na tronie. Ach te emocje.

Kończę małą napinką, ale to nic osobistego.

Gdzie są deseczki? Hej Lotos, gdzie są deseczki?


Napinka napinka :))) ale trzeba przyznac ze zebrali sie w Krakowa dobrą liczbą na moje ok 50-70 osob, z mala faną i flagą (sponsora bo sposnora ale niech bedzie)
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

gulldarek
Nowy na forum
Posty: 16
Rejestracja: 03 maja 2006, 23:10

Postautor: gulldarek » 03 maja 2006, 23:35


Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 03 maja 2006, 23:35

Szymon pisze:Marco, ja rozumiem że budujesz atmosferę, napięcie itp. :wink: , ale napisz wreszcie co nawywijał Krawczyk :?: :!:


Sluchaj Szymonie i cala kibicowska Polska a zwlaszcza kibice Lotosu.

Otoz Pan Krawczyk ,ktory w Gdynii nie powiem przyjal nas bardzo wporzadku dzis w Krakowie podczas wreczania medali bujal sie po hali (w sensie kołysał) i nawijal cos tam pod nosem do kibiców Wisly, moze probowal sie z nami bratac czy cos ale gdy zoabczylem go gdy stanał blisko mnie i spojrzalem na jego twarz juz wiedzialem ze prezes Krawczyk za duzo wypił. Tak sie zastanawiam gdzie i kiedy?juz w drodze do Krakowa?? chyba tak, bo po meczu (gdzie caly czas byl na lawce) nie dalby rady w tak szybko sie zajebac alkoholem. Mało tego gdy juz emocje opadly i zorbily sie niemal pustki na hali i wiekszosc kibiców stała w hallu, ich oczom ukazal sie moim zdaniem widok ktory nie przystoi ludziiom reprezentujący jakikolwiek klub. Otoz Pan Krawczyk ledwo trzymajacy sie na nogach opuszczał budynek hali podtrzymywany przez dwoch panow z jego ekipy,a co najlepsze, wyprowadzili go skrotowym wyjsciem przez tyl hali.

Dla mnie takie zachowanie to wstyd, i nie przystoi takim ludizom na takim stanowisku.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

gulldarek
Nowy na forum
Posty: 16
Rejestracja: 03 maja 2006, 23:10

Postautor: gulldarek » 03 maja 2006, 23:40

Marco TS: no bez przesady. Wcale tak duzo nie wypil ;). Po prostu mial dobry humor bo jego druzyna przegrala. A tak na powaznie: Zachowal sie prawie jak pewien hokeista pewnego klubu z Krakowa, ktory kompletnie zalany oddawal czesc reprezentantom Austrii. Moja teoria jest taka: pan Krawczyk stal zbyt blisko Ann (?) podczas otwierania szampana i po prostu nalecialo mu do gardla :(. Ach, znowu napinka :(

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 03 maja 2006, 23:44

Krawczyk juz w trakcie meczu wygladał jakby mu conajmniej Sarenac na twarzy siadła, skakał koło koziorowicza ten go odpychał istny cyrk, szkoda że fikołków nie robił :lol: :lol: :lol:

Gratki jeszcze raz dla wszystkich: kibiców, koszykarek i sztadu oraz prezesa

:D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 03 maja 2006, 23:47

Heh..... no to nieźle.....
I masz rację Marco, osoba na stanowisku nie powinna sie tak "pokazywać". Owszem, ma prawo się nakur...., ale powinna to zrobić, że tak powiem, poza błyskiem fleszy.



Marco TS pisze:(...) Tak sie zastanawiam gdzie i kiedy?juz w drodze do Krakowa?? chyba tak, bo po meczu (gdzie caly czas byl na lawce) nie dalby rady w tak szybko sie zajebac alkoholem(...)



A może miał podczas meczu "specjalny" bidonik :?: :lol: :lol: :lol:
Wojtek Kowalczyk w swojej książce ("Kowal - Prawdziwa Historia") opisuje, jak to jeden z masażystow Legii na każdym meczu miał przygotowany bidon z wódeczką i sobie go pociągał na meczu :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 03 maja 2006, 23:51

Nie bylbym soba gdybym nie wspomnial o gdyniankach (niektorych) :)))

przed meczem sie usmiechaly i bylo spoko, po meczu juz niezbyt a z usmiechem im do twarzy przeciez :))

PS: teraz to mnie juz chyba caly Lotos albo przynajmniej Klub Prawdziwego Kibica kojarzy, bow czy w Gdynii czy tutaj w Krk przed meczem wszyscy mnie chyba obserwowali :)))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 04 maja 2006, 00:14

A ja sie zastanawiam gdzie jest nasza forumowa gwiazda KIBIC????
Tak bardzo sie jeszcze przed meczem napinal ze śledzie wygrają i wogóle ze sa najlepsi, czekam na jego opinie, a moze po tym meczu juz Kibic do nas nie zawita (mam taka cicha nadzieje)
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 04 maja 2006, 00:24

GURU pisze:A ja sie zastanawiam gdzie jest nasza forumowa gwiazda KIBIC????
Tak bardzo sie jeszcze przed meczem napinal ze śledzie wygrają i wogóle ze sa najlepsi, czekam na jego opinie, a moze po tym meczu juz Kibic do nas nie zawita (mam taka cicha nadzieje)


GURU ty zaluj ze nie wpadles bo doszly mnie sluchy ze sie wybierales :)))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 04 maja 2006, 00:48

Mecz godny finalu z happy endem dla Krakowa. Szczerze gratuluje zwyciestwa i mistrzostwa Polski, chodz sercem bylem za Lotosem. To co pokazala wiekszosc kibicow Krakowa - szacunek za taka oprawe i ten doping, szczegolnie jak oszalala po trojce Kress w koncowce meczu. Niestety to co pisze Edzia jest prawda. Bylem na meczu i przebywalem na sektorze wraz z kibicami Lotosu. Niestety pewna grupka kibicow w barwach Wisły kompletnie nie interesowal mecz lecz tylko fakt by zrobic zadyme. To jak sie zachowywali i co robili... po prostu dzicz. Popychanie a wrecz bicie kobiet - ponizajace dla kibicow Krakowa. Sami zaczepiali, sami prowokowali. Naprawde to co pokazala wiekszosc kibicow Krakowa w innych sektorach to do nich kieruje slowa uznania, bo bardzo mi sie podobalo.

Co do meczu jak napisalem godny finalu. Lotos juz przyzwyczail do slabego poczatku i gonitwy po przerwie. Wisla przyzwyczaila gra praktycznie jedna piatka. W koncowce gdy Lotos doszedl na 2 punkty, krakowianki zaczely sie gubic. Niestety Gdynia 2 razy pod rzad nie wykorzystala sytuacji, a wislaczki w koncu sie obudzily. Gratuluje mistrzostwa Polski, tylko czemu tak malo Polek w Krakowie?

Pare zdjec wrzuce jutro, gdyz jestem bardzo zmeczony po podrozy.

Pozdro dla oseska, ktorego poznalem calkiem przez przypadek :)
...jest jak jest, nie jak powinno być...

...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 73 gości