Szef koszykarek: - Krawiec i Szczechowiak w Enerdzenot. r
2011-06-08, ostatnia aktualizacja 2011-06-08 14:33
Skąd zainteresowanie Weroniką Idczak przez nasz klub? Była po prostu na liście kandydatek do toruńskiego zespołu - taką przygotował trener Elmedin Omanić. Zwróciliśmy na Idczak uwagę już wcześniej - teraz podpisaliśmy umowę, co uważam za bardzo dobrą decyzję - mówi Maciej Krystek, prezes koszykarek toruńskiej Energi.
Swoimi spostrzeżeniami dzielił się w środę na konferencji w kawiarni "Róża i Zen". Co mówił Krystek?- Weronika Idczak to młoda zawodniczka, ma 22 lata - choć kobiecie wieku się nie wypomina (śmiech). Warto zwrócić uwagę na to, że ma już osiągnięcia, pokazała się z dobrej strony w lidze, była wśród zawodniczek kandydujących do gry w mistrzostwach Europy.
Mamy nadzieję, że w Toruniu nie tylko klub skorzysta z jej umiejętności, ale i ona sama rozwinie się bardziej niż w Poznaniu. Przypominam, że jesteśmy według Eurobasketu (Eurobasket.com to popularny serwis internetowy zajmujący się statystykami koszykarskimi i rankingami kontynentalnymi - red.) trzydziestą drużyną w Europie. Udało nam się awansować na to miejsce w zasadzie w dwa lata. Teraz chcielibyśmy robić następne kroki do przodu.
Oczywiście, że myślimy już o kolejnych ruchach transferowych, aczkolwiek przed tym sezonem jeszcze opóźniamy podpisy na kontraktach, bo ciągle pracujemy nad budżetem.
Konkrety będą znane w czerwcu.Na pozycji rozgrywającej lista jest już zamknięta. Jest Weronika Idczak, jest także Leah Metcalf, która ma już dwuletnie doświadczenie w grze w Europie. Jeśli chodzi o rzucające - mamy przyrzeczenie od Moniki Krawiec, która wkrótce ma podpisać kontrakt. Bardzo liczymy, że pechowa Róża Ratajczak w najbliższym sezonie rozwinie znacznie skrzydła i nie będzie miała już takich problemów ze zdrowiem, jak ostatnio.
Podpisaną umowę ma Emilia Tłumak (teraz skrzydłowa Energi przebywa na zgrupowaniu kadry narodowej i ma szanse na występ w mistrzostwach Europy - red.).
Jest też przyrzeczenie kontraktu od Charity Szczechowiak. W zespole będą też dwie utalentowane juniorki, które mają uczyć się seniorskiej koszykówki i zdobywać doświadczenie dzięki obecności w drużynie trenera Omanicia.
Kolejne decyzje kadrowe podejmiemy w lipcu, kiedy podsumujemy nasze możliwości budżetowe. PS . Widzę lekką rozbieżność. To w końcu dalsze konkrety w czerwcu czy lipcu ?
Póki co wszystko w zasadzie małymi kroczkami idzie do przodu. Kolejnym planem powinny być panie Jujka , Wielebnowska i Maksimović. A także ktoś za nasze zagraniczne skrzydłowe Gladden/Murphy - a może któraś z nich po prostu ? Bo wątpię by działacze znaleźli kogoś lepszego - wiecznie żałują kasy...
