Promocja sportu poprzez nagość?!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 30 sierpnia 2004, 12:59

Wydaje mi się, że każda drużyna mogła by postanowić razem z koszykarkami w jakich strojach chce występować! I wtedy by nie było problemu! :roll:

kibic

Postautor: kibic » 30 sierpnia 2004, 16:33

Bardziej przylegający do ciała zawodniczki strój co to za nagość.

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 30 sierpnia 2004, 17:58

Don Igłata pisze:(...) Decyzja w sprawie strojów
powinna należyć do samych koszykarek! (...)


Popieram !!!

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 30 sierpnia 2004, 20:58

kibic pisze:Bardziej przylegający do ciała zawodniczki strój co to za nagość.

W takich strojach zawodniczki, zwłaszcza młode i ładne będą mogły zaprezentować swoje wdzięki!
Kibicu popatrz sobie na przykład na Lauren Jackson z Australii!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 30 sierpnia 2004, 21:07

MARIO pisze:
Don Igłata pisze:(...) Decyzja w sprawie strojów
powinna należyć do samych koszykarek! (...)


Popieram !!!
a ja nie popieram... oczywiście należą do środowiska i mają (ważny) głos w tej sprawie ale zdecydowanie strój nie leży w gestii zawodnika w żadnej dyscyplinie i zawsze musi podlegać pod jakieś bardziej lub mniej ścisłe kanony przyjęte przez federacje.
Bo jeśli tak, to niech od razu decydują też o przepisach, czasie gry, prawie wejścia dla kibiców, obsadzie szkoleniowców itd.
Kochamy nasze koszykarki, ale koszykówka była przed nimi i będzie po nich - zresztą o czym ta gadka... jak zwykle w Polsce jedni MUSZĄ ustalać przykazy, zakazy, rozporządzenia (bez tego mogliby stać się po prostu niepotrzebni), inni moralizować a ostatni i najbardziej zainteresowani wykazywać paniczny strach i opór przed zmianami - standart.

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 31 sierpnia 2004, 10:38

Maras!! Maras!! Nie używaj argumentu na kogo można popatrzeć, przecież wiesz, że nikt w miarę wychowany ( i nie będący po piwie )
nie odpisze Ci na kogo nikt ( czy większość ) wolałby nie spoglądać.
Nie prowokuj!
A amerykanki - mistrzynie chyba wszystkiego, z ojczyzny kosza, z kraju
przodującego też technologicznie i przodującego też w wprowadzaniu
wszelkich(?) nowinek w sporcie grają sobie w szatach jakie kto chce to
widzi.
Nie każda zmiana to postęp!!
Koszykarki, to babki, które wybrały sport, a nie tańce na rurze!!
I jeszcze takie rewolucyjne hasło - "nic o nas bez nas!! "
O kosztach nie wspomnę.
Pozdrowienia dla wszystkich.

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 31 sierpnia 2004, 11:07

Don Igłata pisze:Maras!! Maras!! Nie używaj argumentu na kogo można popatrzeć, przecież wiesz, że nikt w miarę wychowany ( i nie będący po piwie )
nie odpisze Ci na kogo nikt ( czy większość ) wolałby nie spoglądać.
Nie prowokuj!
A amerykanki - mistrzynie chyba wszystkiego, z ojczyzny kosza, z kraju
przodującego też technologicznie i przodującego też w wprowadzaniu
wszelkich(?) nowinek w sporcie grają sobie w szatach jakie kto chce to
widzi.
Nie każda zmiana to postęp!!
Koszykarki, to babki, które wybrały sport, a nie tańce na rurze!!
I jeszcze takie rewolucyjne hasło - "nic o nas bez nas!! "
O kosztach nie wspomnę.
Pozdrowienia dla wszystkich.



Mam identyczny tok rozumowania i dlatego ponownie muszę stwierdzć, że zgadzam się w 100 % z wpisem powyżej Don Igłata.

A po drugie, spodenki luźne, niemal za kolana są nie dość, że modne w światku koszykarskim ale także wygodne. Wiem to nie tylko z własnego doświadczenia :wink:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 31 sierpnia 2004, 19:33

Koszykarki, to babki, które wybrały sport, a nie tańce na rurze!!
siatkarki się obrażą... :lol: :lol: :lol:


spodenki luźne, niemal za kolana są nie dość, że modne w światku koszykarskim ale także wygodne
o... znam cały szereg strojów modnych i wygodnych z eleganckimi pidżamami na czele, koszule nocne, koszule operacyjne, kombinezony robotnicze, obcięte dżinsy aż... do nowoczesnych strojów koszykarskich włącznie.

Ps. 20 tat temu śmiałem się z piłkarzy epoki Ferenca Puskarza (sory za niewątpliwe błędy w pisowni) - teraz śmieszne są plakaty Zbyszka Bońka z czasów epoki niezłego ficefa - ale czy aby tak śmieszne jak 5-6 lat temu??? Stroje się zmieniają i nie warto bronić się przed tym rękoma i nogami - ani też dokonywać zmian "na siłę". Po prostu jestem za kostiumami "przy ciele" ale nie poprzez przymus tylko poprzez dojrzenie do tej słusznej decyzji. W innych dyscyplinach sportowcy nie mają możliwości decydowania o trendach (i całe szczęście) - wyobraźcie sobie teraz skoczka narciarskiego w swetrze i czapce z pomponem dodatkowo machającego łapami podczas lotu... :lol: :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2004, 21:14 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 31 sierpnia 2004, 20:46

obrażą się i siatkarki, i biegaczki, i skaczkące w zwyż i w dal, i o tyczce, i pływaczki, i gimanstyczki sportowe oraz artstyczne, i, i i, i ,... Moim zdaniem w ostatnich latach koszykarki wyposażono w najbarzdziej niediorzecznie kretyński stroje w całym kobiecym sporcie, a wszystko dzięki murzyńskiej modzie z dzielic nędzy NY

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 31 sierpnia 2004, 22:24

Nie widziałem jeszcze ponad 100 kg siatkarki, biegaczki i skoczkini wzwyż, w dal , o tyczce, pływaczki , gimnastyczki sportowej, ani nawet
artystycznej :D
A koszykarki to i owszem.
Jeszcze raz proszę - bez nazwisk , nawet popierających ten drobny wywód.
Majoneez! Zapomniałeś chyba o najfajniejszych - to siatkarki plażowe!
Jakby któraś siatkarka plażowa zawnioskowała ( czy działacz ) o podłużenie gatek , to byłbym oburzony! Najchętniej rzekłbym jej "spadaj" , wiedziałaś gdzie idziesz i nie szarogęś się tutaj - taki zwyczaj - trzebabyło iść gdzie indziej ( do koszykarek ? :lol: ).
Po tym temacie - dobrej nocy!

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 31 sierpnia 2004, 22:31

A ja ciągle i niezmiennie czekam na stroje australijsko-brazylijskie :wink: :D

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 31 sierpnia 2004, 23:33

Don Igłata pisze:(...)Jeszcze raz proszę - bez nazwisk , nawet popierających ten drobny wywód.
(...)


Właściwie zgadzam się z powyższym... jednak mimo to podam dwa przykłady na potwierdzenie tego, co zaraz napiszę. Nie wiem czy piszący w tym temacie wiedzą, ale w Europie jest zespół, który już od dłuższego czasu korzysta ze strojów wprowadzonych przez Brazylijki i Australijki. Są to Niemki. A teraz sedno sprawy - myślę, że większość zaglądających na to Forum oglądało finał olimpijski z Aten. Zwróciło też uwagę na doskonałą grę Suzy Batkovic. Wiele można powiedzieć o tej koszykarce, ale nie to, że jest wiotką sarenką. Jednak moim zdaniem strój który nosiła bardzo ją, że tak się wyrażę, "ukobiecał", wypiększał, powodował, że w końcu dało się dostrzec, że jest kobietą. Podobnie sprawa się miała z drugą doskonałą zawodniczką - Niemką Marlies Askamp. Obecne u nas i popierane jak widzę przez wielu "długie gacie" praktycznie zacierają różnice między facetami i kobietami uprawiającymi ten sport. Myślę, że nie tędy droga. Koszykarki, jak każde kobiety, uwielbiają dbać o siebie, o swoją urodę, się stroić... zupełnie nie rozumiem więc czemu tylko trzy nacje potrafią dostrzec prosty fakt - "australijskie" (bo cała liga w tamtym państwie w nich gra) stroje dodają wdzięku KAŻDEJ kobiecie! Robi się wszystko, by podkreślić odrębność koszykówki kobiecej od męskiej, nawet piłki są inne, a stroje nadal u wielu identyczne... czy chcielibyście, by Wasze dziewczyny, żony, kochanki ubierały się cały czas jak faceci? ;))) hehe.. trochę mnie poniosło :D

Reasumując - jestem "ZA" kobiecą modą na parkiecie!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 02 września 2004, 15:25

Waldi pisze:A ja ciągle i niezmiennie czekam na stroje australijsko-brazylijskie :wink: :D


Ja też czekam, a ten kto nie czeka jest frajerem!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 02 września 2004, 15:49

MARAS pisze:
Waldi pisze:A ja ciągle i niezmiennie czekam na stroje australijsko-brazylijskie :wink: :D


Ja też czekam, a ten kto nie czeka jest frajerem!
Ja nie czekam :shock:
Obrazek
Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 05 września 2004, 12:46

To niedobrze! 8) 8)
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości